W Warszawie mniej zabójstw i rozbojów, ale więc...

05.11.04, 23:46
Jeszcze żeby Drogówka mogła się pochwalić wyłapywaniem wszystkich pirató
drogowych to by ybło fajnie. Tymczasem:
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2379124.html?skad=tlen
    • Gość: bwg Re: W Warszawie mniej zabójstw i rozbojów, ale wi IP: *.acn.waw.pl 06.11.04, 09:28
      jak zwykle zniszczyć to co najlepiej funkcjonuje.Doprowadził do takiego
      bałaganu w KS, że nikt już nie może się połapać o co w tym chodzi.
    • Gość: mick Nie wydaje mi się żeby Wydział Zabójstw miał wpływ IP: 62.111.149.* 06.11.04, 12:06
      na ilość zabójstw na terenie miasta. To byłoby możliwe jeśli to policjanci
      dokonywaliby zabójstw albo mieli taki sprzęt jak w Raporcie mniejszości i
      działali prewencyjnie. Wydział to mógł mieć wpływ na wykrywalność, a nie
      podejrzewam żeby statystyka powstrzymała potencjalnych morderców przed
      popełnieniem przestępstwa. Zabójcy popełniający kilka zabójstw są zjawiskiem
      bardzo rzadkim, stanowiącym promil przypadków i oni z reguły pozostają
      niewykryci (tzw. zawodowi mordercy), więc wykrycie i zamknięcie jednego
      mordercy raczej nie ma charakteru prewencyjnego, bo on i tak najprawdopodobniej
      nie popełniłby w przyszłości kolejnego zabójstwa
    • roody102 Re: W Warszawie mniej zabójstw i rozbojów, ale wi 06.11.04, 21:47
      Huehue, w Warszawie jest bezpieczniej. Niezły żart.
      Chyba dawno panowie policjanci z komendy nie wychodzili, w każdym razie nie po
      zmroku. Proponuję otworzyć oczy, połazić między blokami, pojeździć nocnymi
      autobusami, a przynajmniej zerknąć do statystyk wiktymizacji, bo liczba
      zgłoszeń spada z tej racji, że mało kto wierzy, że to coś pomoże.
      • carrramba Re: W Warszawie mniej zabójstw i rozbojów, ale wi 06.11.04, 21:50
        Mniej zabójstw i rozbojów ? Bo zimno się zrobiło !!!! Menele siedzą i żłopią
        browara a nie będą po ulicach chodzić./mieszkańcy Warszawy tez więcej siedzą w
        domu/ I cała tajemnica .................
        • Gość: wiktor Re: W Warszawie mniej zabójstw i rozbojów, ale wi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 21:59
          Po pierwsze, poczucie bezpieczeństwa jest odczuciem bardzo subiektywnym. Ja
          bardziej się boję, ze koolejne rządy doprowadzą ten kraj do ruiny, aniżeli, że
          padna ofiara rabunku.
          Po drugie, skoro liczba zabójstw i rozbojów jest wymiaerna i spada, to o cczym
          tu dyskutować? Jest po prostu mnniej i tyle. Niektórzy zamiast sie cieszyć, to
          szukaja dziury w całym.
          dla mnie nasza policja nie jest zła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja