"WSJ": WARSZAWA WYPRZEDZA BERLIN !!!

IP: *.aster.pl 10.11.04, 10:11
online.wsj.com/article/0,,SB...hoo_hs&ru=yahoo

We wczorajszym artykule Wall Street Journal pod tytułem "Eastern Europe
Eclipses East Germany", można przeczytać m.in. następujący fragment:


"Instead, each region has confounded expectations. After painful
restructuring and despite a host of problems, the Central Europeans are
enjoying rapid economic growth. Berlin and eastern Germany are stuck in a
slump with no end in sight.

The German and Polish capitals reflect the regions' contrasting fortunes.
Both cities sprawl to the horizon on Europe's northern plain, their long tree-
lined boulevards cutting through a mix of monuments and concrete apartment
blocks. Both were all but destroyed in World War II, a bloodstained history
that left deep scars in each. For both Berlin and Warsaw, the end of the Cold
War was the chance for a new beginning. Yet, while Berlin has evolved into a
cultural center, a Bohemian hive of artists, actors and writers, Warsaw has
become a bustling center of business. After dark, Warsaw's skyline lights up
in a blaze of neon, promoting the foreign companies that have have set up
shop there (...). Over the past 15 years, downtown Warsaw has gone from
having almost no commercial office space to 1.8 million square meters (19.4
million square feet), 90% of it occupied. Berlin had a harder time luring
business, despite its best efforts. (...) In the early 1990s, Berlin's city
planners thought German and international companies would flock to the
reunited city and that the population would zoom to five million. (...) 1.7
million square meters (18.3 million square feet) of office space stand empty -
- almost as much as Warsaw has built. The city's population has slipped 1% to
3.4 million since the Wall fell. Private-sector investment in eastern Germany
has been in decline since 1995. (...)

Unlike Warsaw, Berlin lacks a vibrant economy in its surrounding region for
the city to service. Warsaw has become the center for finance and other
services in Poland, which many foreign companies see as a fast-growing
domestic market as well as a low-cost place to produce goods for sale across
the European Union. Berlin, meanwhile, is surrounded by the former communist
East Germany, which has suffered from what the German government's own
experts on the matter say was the wrong strategy for transforming it into a
market economy. (...) Eastern Germany today is still on life support that has
totaled €1.25 trillion ($1.62 trillion) of government transfers since the
Wall's fall. (...)"


JAK TO MIŁO CZYTAĆ COŚ TAKIEGO...
    • Gość: Automobilista Re: "WSJ": WARSZAWA WYPRZEDZA BERLIN !!! IP: 62.233.175.* 10.11.04, 10:22
      Szkoda tylko, że ten warszawski dynamiczny rozwój, tak opiewany przez autorów
      artykułu, zostal okrutnie spowolniony przez idiotę Kaczyńskiego pospołu z
      Borowskim i innymi "mózgowcami". A w skali kraju czarę goryczy przelało
      pipeprzone populistyczne SLD najeżone aferzystami pokroju Millera i Czarzastego
      oraz kretynami poproju Dyducha.

      Ale koniec narzekania, kiedyś przecież będą wybory :) A potem znów pokażemy
      szkopom :D
      • Gość: jacek a tyle maja autostrad i lotniska w srodku miasta IP: *.u.mcnet.pl 10.11.04, 10:26
        a zostali w tyle

        ciekawe
        • Gość: Automobilista Re: a tyle maja autostrad i lotniska w srodku mia IP: 62.233.175.* 10.11.04, 10:35
          Zostali w tyle, ale zmądrzeli - planują zlikwidować autostrady i zastąpić je
          polnymi drogami dla furmanek i jucznych osiołków i na tym oprzeć cały
          transport. Ponadto planuja zlikwidować metro i SKM i całą komunikację oprzeć na
          autobusach i tramwajach, prawdopodobnie konnych. I wtedy nas dogonią.
          • Gość: jacek a tyle maja autostrad i lotniska w srodku mia IP: *.u.mcnet.pl 10.11.04, 10:37
            furmanki tylko poglebia frustracje automobbilisty

            nie lubi jak go furmanka wyprzedza
            • kixx Re: a tyle maja autostrad i lotniska w srodku mi 10.11.04, 10:41
              wazne jest tylko twoje samopoczucie
              jeszcze rzuci sie pare fur gnoju na srodek i bedziesz sie czul jak w domu
              • Gość: jacek a tyle maja autostrad i lotniska w srodku mi IP: *.u.mcnet.pl 10.11.04, 10:52
                to wy jeszcze wozicie gnój furami ??

                tylko nie wyprzedzajcie automobbilisty - strasznie tego nie lubi
            • Gość: Automobilista Re: a tyle maja autostrad i lotniska w srodku mi IP: 62.233.175.* 10.11.04, 10:42
              Osły tylko pogłębią frustracje Jajcusia.

              Jajcuś nie lubi, jak osioł jest inteligentniejszy od niego.
              • Gość: jacek to ty jestes bezjajcus ??? IP: *.u.mcnet.pl 10.11.04, 10:53
                taki osiolek z malutkim maluchem ???

                • Gość: Automobilista Re: to ty jestes bezjajcus ??? IP: 62.233.175.* 10.11.04, 11:14
                  Nie, to twój ojciec. Ale ty jestes jeszcze bardziej niedorobiony.
                  • Gość: jacek to ty jestes bezjajcus ??? IP: *.u.mcnet.pl 10.11.04, 11:19
                    to sie logicznie nie sklada

                    cos za duzo spalin dzisiaj
      • Gość: stolicznyj Re: Kaczor / lotnisko / autostrada A-2. IP: *.aster.pl 10.11.04, 10:58
        > Szkoda tylko, że ten warszawski dynamiczny rozwój, tak opiewany przez autorów
        > artykułu, zostal okrutnie spowolniony przez idiotę Kaczyńskiego pospołu z
        > Borowskim i innymi "mózgowcami". A w skali kraju czarę goryczy przelało
        > pipeprzone populistyczne SLD najeżone aferzystami pokroju Millera i
        Czarzastego
        > oraz kretynami poproju Dyducha.


        Oczywiście to prawda, bo coraz wyraźniej widać, że wielkomiejskie centrum staje
        się jedną z głównych kart atutowych Warszawy, czy się to komuś podoba, czy nie.
        Warszawskie wieżowce są coraz częściej zauważane na świecie jako symbol
        polskich perspektyw rozwojowych.

        W tym kontekście uparte, motywowane ideologią zwalczanie przez panów
        Kaczyńskiego-Borowskiego zabudowy wysokiej, wielkomiejskiej, hamowanie
        inwestycji i torpedowanie rozwoju miasta, należy uznać za szczególnie szkodliwe
        dla Warszawy, można to wręcz określić mianem - sabotażu.

        Osobną kwestią jest sprawa rozbudowy lotniska i autostrady A-2 (uważam, że ani
        jedno ani drugie nie powinno być rozwijane wewnątrz miasta).

        Jednak wczoraj słyszałem w obu kwestiach optymistyczne wieści: ponoć rząd jest
        coraz bliższy decyzji o lokalizacji nowego portu lotniczego w Mszczonowie (moim
        zdaniem lepsza lokalizacja niż Modlin), a także o puszczeniu ruchu tranzytowego
        autostradą okołowarszawską, ponoć jednak przez Górę Kalwarię i daleko na północ
        od Warszawy (obwodnica autostradowa). Byłoby to budowane równolegle z dwoma
        rozjazdami o charakterze do-warszawskim od Konotopy przez Ursynów i przez
        Bemowo/Żoliborz. W takiej sytuacji rozjazdy takie chyba mogłyby być do
        zaakceptowania.
        • Gość: jacek dopoki nie zaczna budowy w Mszczonowie IP: *.u.mcnet.pl 10.11.04, 11:02
          wszelki zapowiedzi nalezy traktowac jako zaslone dymna

          podobnie jest z A2 - trasa przez Ursynow nie ma zadnego sensu

          a skad taka kasa ??? lepiej inwestowac w komunikacje miejska niz w jakies
          oblakancze trasy przez miasto
        • Gość: Automobilista Re: Kaczor / lotnisko / autostrada A-2. IP: 62.233.175.* 10.11.04, 11:19
          Trasa na południu Warszawy (tj. przez Ursynów) będzie oczywiście do
          zaakceptowania, jeśli jak wcześniej planowano spełni wszysktie parametry drogi
          ekspresowej (przede wszystkim odpowiednia szerokości i pełna bezkolizyjność).
          Wtedy niech sobie równolegle budują drugi wariant gdzieś w polu.

          Co do lotniska, to samo lotnisko gdzies pod Mszczonowem nie wystarcz - trzeba
          tam doprowadzić bezkolizyjną drogą (na pewnym odcinku można przystosować do
          tego istniejącą gierkówkę od której i tak ma dochodzić ekspresowy dojazd do
          ekspresówki Konotopa-Ursynów) iraz szybką kolej. Ta można stworzyć na bazie
          istniejacej CMK, więc perspektywy nie sa najgorsze.
          • Gość: stolicznyj Re: Kaczor / lotnisko / autostrada A-2. IP: *.aster.pl 10.11.04, 11:31
            > Trasa na południu Warszawy (tj. przez Ursynów) będzie oczywiście do
            > zaakceptowania, jeśli jak wcześniej planowano spełni wszysktie parametry
            drogi
            > ekspresowej (przede wszystkim odpowiednia szerokości i pełna bezkolizyjność).
            > Wtedy niech sobie równolegle budują drugi wariant gdzieś w polu.
            >

            Właśnie takie podejście do sprawy budzi ostry protest większości Ursynowian (i
            mój, wśród nich). Chodzi o fizyczne gwarancje (dogodna autostrada tranzytowa
            poza miastem), że TIR-y i cały tranzyt Lizbona-Władywostok nie runie na Ursynów
            i Wilanów. A ja nie wiem, jaka jest zasadnicza różnica między postulowaną przez
            ciebie bezkolizyjną expresówką, a autostradą.


            > Co do lotniska, to samo lotnisko gdzies pod Mszczonowem nie wystarcz - trzeba
            > tam doprowadzić bezkolizyjną drogą (na pewnym odcinku można przystosować do
            > tego istniejącą gierkówkę od której i tak ma dochodzić ekspresowy dojazd do
            > ekspresówki Konotopa-Ursynów) iraz szybką kolej. Ta można stworzyć na bazie
            > istniejacej CMK, więc perspektywy nie sa najgorsze.


            To jest oczywiste, i tak właśnie można by rozwiązać dojazd, pamiętając też o
            dojeździe z Łodzi, której mszczonowskie lotnisko służyłoby w podobnym stopniu,
            jak Warszawie.
            • Gość: jacek lotnisko Mszczonow i A2 obok niego IP: *.u.mcnet.pl 10.11.04, 11:33
              a w miescie komunikacja miejska

              i zakaz wjazdu dla tirow
            • Gość: Automobilista Re: Kaczor / lotnisko / autostrada A-2. IP: 62.233.175.* 10.11.04, 11:35
              > Właśnie takie podejście do sprawy budzi ostry protest większości Ursynowian
              > (i mój, wśród nich). Chodzi o fizyczne gwarancje (dogodna autostrada
              > tranzytowa
              > poza miastem), że TIR-y i cały tranzyt Lizbona-Władywostok nie runie na
              > Ursynów i Wilanów. A ja nie wiem, jaka jest zasadnicza różnica między
              > postulowaną przez ciebie bezkolizyjną expresówką, a autostradą.

              Tak szczerze to różnica jest tylko w nazwie, sle skoro mają wybudować gdzieś w
              polu objazdówkę dla miliardów TIR-ów krążących 100 razy dziennie na trasie
              Lizbona-Władywostok (takie liczby można wywnioskowac z waszych wrzasków), to w
              cyzm problem?
              • Gość: stolicznyj Re: Kaczor / lotnisko / autostrada A-2. IP: *.aster.pl 10.11.04, 11:47
                > Tak szczerze to różnica jest tylko w nazwie

                Dzięki za szczerość. Liczę na podobną szczerość ze strony oficjeli z GDDKiA.


                > to w
                > cyzm problem?

                No właśnie, ja ciebie pytam, w czym? Dlaczego uparcie forsujesz autostradę
                przez Ursynów, jeśli "oficjalna" A-2 będzie przebiegała poza miastem? Dlaczego
                nie wystarczy lokalne połączenie międzydzielnicowe (Ursynów-Wawer)?
                • Gość: Automobilista Re: Kaczor / lotnisko / autostrada A-2. IP: 62.233.175.* 10.11.04, 12:43
                  > No właśnie, ja ciebie pytam, w czym? Dlaczego uparcie forsujesz autostradę
                  > przez Ursynów, jeśli "oficjalna" A-2 będzie przebiegała poza miastem?

                  Chodzi o to, aby ludzie chcący wyjecchać z Ursynowa, Wawra czy Wilanowa w
                  kierunku np. Poznania, Łodzi czy Lublina zrobili to szybko i sprawnie, a nie
                  dodatkowo dopychali ulice w centrum. Zależty mi tez na tym, abym jadąc z Bielan
                  na południe miasta i dlaej traśa krakowską i katowicką dojechał szybko i
                  bezkolizyjnie do tych tras, zamiast tkwić gdzies w korkach. Zależy mi na tym,
                  aby wjeżdżający od storny Poznania do Warszawy mogli to zrobić bezpiecznie
                  autostradą, a nie niebezpiecznymi dróżkami. A druga autopstrada gdzies w polu
                  niech sobie powstaje, skoro ma powstąc, ani mnie ona grzeje ani ziębi.

                  > Dlaczego nie wystarczy lokalne połączenie międzydzielnicowe (Ursynów-Wawer)?

                  Owo "lokalne połączenie" nie wystarczy z powodów, o których pisałem. Bo takie
                  połączenie musi mieć bardzo dobre skomunikowanie z trasami wylotowymi z miasta,
                  aby w razie potrzeby szybko z niego wyjechać - inaczej zupłęnie traci sens.
                  Dlatego OK, niech to będzi e"lokalne połączenie" (skoro tak ci pasuje ta
                  nazwa), ale dwupasmowe, z trzema pasami w każdą stronę, bezkolizyjne, połączone
                  z Konotopą i autostrada na wschód od Warszawy oraz z drogami wylotowymi na
                  południe Warszawy za pomocą bezkolizyjnych węzłów. Tylko takie coś ma sens.
                  Zobacz, co się dzieje na wylotowkach z Warszawy, na Puławskiej, na
                  Marynarskiej, to zrozumiesz.
                  • Gość: jacek ze tez masz ceiprliwosc powtarzac te same bzdury IP: *.u.mcnet.pl 10.11.04, 13:05
                    copy and paste

                    • Gość: Automobilista Re: ze tez masz ceiprliwosc powtarzac te same bzd IP: 62.233.175.* 10.11.04, 13:12
                      To którędy jadący od strony Poznania powinni się twoim zdaniem dostać na
                      Ursynów?
                      • Gość: jacek ze tez masz ceiprliwosc powtarzac te same bzd IP: *.u.mcnet.pl 10.11.04, 13:19
                        no tak

                        glownym zajeciem Ursynowiakow jest jezdzenia do Poznania

                        czesc janek ? jak tam przekrety ??
                        • de_oakville Re: "WSJ" o Warszawie i Berlinie 10.11.04, 13:33
                          Bardzo ciekawy artykul. Kopiuje ten tekst, aby go miec jako argument na
                          malkontentow, ktorzy nie pamietaja jak bardzo Warszawa sie zmienila od czasow
                          komunistycznych. Mysle, ze Berlin tez jest "prima", ale nie ma co "malpowac" go
                          u nas totalnie (niektore rozwiazania tak), gdyz "malpuje" zazwyczaj tylko ktos
                          bez charakteru (ludzkiego).
                        • Gość: Automobilista Re: ze tez masz ceiprliwosc powtarzac te same bz IP: 62.233.175.* 10.11.04, 13:33
                          Odpowiedz na pytanie. Konkretnie i rzeczowo.
                          • Gość: jacek ze tez masz ceiprliwosc powtarzac te same bz IP: *.u.mcnet.pl 10.11.04, 13:40
                            czesc janek !, jak ida przekrety ?

                            - konkretnie i rzeczowo

                            super ! szkoda ze nie wpdales cos by opowiedzial przed komisja

                            a tak musimy sie dalej martwic ze masz klopoty i to duze

                            fajnie ze nie musiales jechac przez Ursynow

                            - brrrrrrrrrrrr
                            • Gość: Automobilista Re: ze tez masz ceiprliwosc powtarzac te same bz IP: 62.233.175.* 10.11.04, 13:52
                              Jak dostać się twoim zdaniem z trasy poznańskiej na Ursynów (zamiast drogi
                              ekspresowej)? - odpowiedz na pytanie.
                              • Gość: jacek ze tez masz cieprliwosc powtarzac te same bzdury IP: *.u.mcnet.pl 10.11.04, 14:11
                                to nie moze byc priorytetem

                                najwazniejszy jest codzienny dojazd do pracy i z pracy
                                • Gość: Automobilista Re: ze tez masz cieprliwosc powtarzac te same bz IP: 62.233.175.* 10.11.04, 14:14
                                  Dobrze wiesz, ile samochodów wjeżdża codziennie do Warszawy od strony trasy
                                  poznańakiej, siedleckiej lub lubelskiej, więc nie piernicz mi tu o jakichś
                                  priorytetach, lecz odpowiedz na konkretnie zadane pytanie.

                                  Którędy powinni jeździć twoim zdaniem ludzie z trasy poznańskiej na Ursynów,
                                  jeśli nie droga ekspresową?
                                  • Gość: jacek ze tez masz cieprliwosc powtarzac te same bz IP: *.u.mcnet.pl 10.11.04, 14:25
                                    niestety - to jest miasto, a nie tor do swobodnego przejazdu w dowolnym
                                    kierunku

                                    przede wszystkim nalezy zadbac o wygode mieszkancow - dojazd do pracy i
                                    mozliwocsc odpoczynku w zdrowym srodowisku





                                    • Gość: Automobilista Re: ze tez masz cieprliwosc powtarzac te same bz IP: 62.233.175.* 10.11.04, 14:31
                                      W niedzielę wieczorem do Warszawy wjeżdża mnóstwo samochodów, wszystkie drogi
                                      wlotowe są zakorkowane. Nie jest to ani tranzyt, ani dojazd do pracy, a jednak
                                      te samochody są. Więc odpowiedz na pytanie - jak twom zdaniem najlepiej
                                      dojechać z trasy poznańskiej na Ursynów, jeśli nie drogą ekspresową?
                                      • Gość: stolicznyj Re: Automobilista kontra Jacek IP: *.aster.pl 11.11.04, 08:52
                                        Wasza wymiana zdań o expresowym połączeniu trasy poznańskiej z Ursynowem
                                        skłoniła mnie do zastanowienia nad tą sprawą. Po przemyśleniu, przychylam się
                                        do stanowiska Jacka, a nie twojego. Dlaczego?

                                        Ano dlatego, Automobilisto, że w swoich wypowiedziach i ripostach nie cofasz
                                        się przed "subtelną" demagogią.

                                        Po pierwsze: trasy wjazdowe w niedzielę wieczorem czy gdzie indziej nie są
                                        zakorkowane bynajmniej przez Ursynowiaków wracających do domu z Poznania.
                                        Korkują je solidarnie Warszawiacy ze wszystkich dzielnic. I odwrotnie, jak
                                        słusznie zauważył Jacek, liczba Ursynowiaków gorączkowo wybierających sie do
                                        Poznania nie jest aż tak znaczna, żeby stanowić powód budowy expresowego
                                        połączenia dzielnicy z trasą poznańską w Konotopie.

                                        Po drugie: cała twoja argumentacja dowodzi jednego: że potrzebna jest rozbudowa
                                        OBWODNIC w Warszawie. MIEJSKICH obwodnic i LOKALNYCH połączeń
                                        międzydzielnicowych, czego ja osobiście nie neguję. W żaden sposób nie
                                        wykazałeś konieczności trasy expresowej (tzn. autostradowej) przez Ursynów. Dla
                                        Ursynowiaków NIE JEST ONA POTRZEBNA. Dla tych, co z Poznania jadą do Ursynowa,
                                        też niespecjalnie, no bo ilu ich będzie, skoro tranzyt pójdzie poza Warszawą, a
                                        rozjazdy tych, co kierują się do Warszawy, rozłożą się przecież na wszystkie
                                        dzielnice?

                                        Twoje argumenty o konieczności autostrady do Ursynowa dla samych Ursynowiaków
                                        albo dla "gości Ursynowa" dojeżdżających od strony Poznania/Berlina, są
                                        demagogiczne i niewystarczające, aby uzasadnić potężny łącznik autostradowy od
                                        Konotopy poprzez Ursynów i Wilanów do Wawra i dalej.
                                        • Gość: Automobilista Re: Automobilista kontra Jacek IP: 62.233.175.* 15.11.04, 08:46
                                          > Po pierwsze: trasy wjazdowe w niedzielę wieczorem czy gdzie indziej nie są
                                          > zakorkowane bynajmniej przez Ursynowiaków wracających do domu z Poznania.
                                          > Korkują je solidarnie Warszawiacy ze wszystkich dzielnic. I odwrotnie, jak
                                          > słusznie zauważył Jacek, liczba Ursynowiaków gorączkowo wybierających sie do
                                          > Poznania nie jest aż tak znaczna, żeby stanowić powód budowy expresowego
                                          > połączenia dzielnicy z trasą poznańską w Konotopie.

                                          Przede wszystkim twoja wypowiedź to jedna wielka manipulacja. Ja konsekwentnie
                                          piszę o wjeżdżająych do Warszawy TRASĄ POZNAŃSKA, a nie jadących z Poznania. Co
                                          to w praktyce oznacza? Ano oznacza to tyle, że ludzie wjeżdżający do Warszawy
                                          trasa poznańską jadą niekoniecznie z Poznania, równie dobrze mogą jechać z
                                          Łodzi, Szczecina, Sochaczewa, Kutna, Berlina i setek innych miejscowości. Sam
                                          już nie wiem, że pisząc o "jeździe z Poznania" dopuszczasz sie manipulacji, czy
                                          tez brakuje ci pomyślunku. W każdym razie daruj sobie pisanie bzdur
                                          o "ursynowiakach jadących do Poznania", bo w tym momencie jakakowiek polemika z
                                          tonbą kompletnie nie ma sensu. Dlatego do dalszej częsci twojej wypowiedzi
                                          upracie traktujacej o "ursynowiakach jadących z Poznania" nie odniosę się.
                                          Odniosę się tylko do ostatniego fragmentu.

                                          > Twoje argumenty o konieczności autostrady do Ursynowa dla samych Ursynowiaków
                                          > albo dla "gości Ursynowa" dojeżdżających od strony Poznania/Berlina, są
                                          > demagogiczne i niewystarczające, aby uzasadnić potężny łącznik autostradowy
                                          > od Konotopy poprzez Ursynów i Wilanów do Wawra i dalej.

                                          A widzisz, wreszcie przeglądasz na oczy i piszesz o dojeżdżających OD STRONY
                                          Poznania, a nie z Poznania. To teraz powiedz, w jaki sposób mieszkańcy Ursynowa
                                          powinni dotrzec z trasy poznańskiej do siebie, jeśli nie drogą ekspresową.
                                          Uważasz, że powinni przebijać się przez cenrum i smrodzić innym pod oknami? Na
                                          razie sam uprawiasz tanią demagogię, argumentów najwyraxniej ci brak.

                                          • Gość: jacek jacek gora !!!! IP: *.u.mcnet.pl 15.11.04, 08:53
                                            obwodnica poza Warszawa

                                            a po co jechac z Poznania do Kutna przez Warszawe ???

                                            to typowo automobbilistyczne myslenie
                                          • Gość: stolicznyj Re: Automobilista kontra Jacek IP: *.aster.pl 15.11.04, 16:04
                                            > Ja konsekwentnie
                                            > piszę o wjeżdżająych do Warszawy TRASĄ POZNAŃSKA, a nie jadących z Poznania.
                                            Co
                                            > to w praktyce oznacza? Ano oznacza to tyle, że ludzie wjeżdżający do Warszawy
                                            > trasa poznańską jadą niekoniecznie z Poznania, równie dobrze mogą jechać z
                                            > Łodzi, Szczecina, Sochaczewa, Kutna, Berlina i setek innych miejscowości.


                                            To niczego nie zmienia. Ruch z tych wszystkich lokalizacji razem wzięty DO
                                            warszawskiej dzielnicy Ursynów, NIE uzasadnia budowy postulowanej przez ciebie,
                                            potężnej, przelotowej, bezkolizyjnej ośmiopasmówki do tegoż Ursynowa. Wystarczy
                                            połączenie lokalne niższego rzędu.


                                            > To teraz powiedz, w jaki sposób mieszkańcy Ursynowa
                                            > powinni dotrzec z trasy poznańskiej do siebie, jeśli nie drogą ekspresową.
                                            > Uważasz, że powinni przebijać się przez cenrum i smrodzić innym pod oknami?


                                            Jak wyżej.
    • Gość: ^ PAGE UNAVAILABLE - zrozumieli jaką gafę popełnili? IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.11.04, 13:48
      > online.wsj.com/article/0,,SB...hoo_hs&ru=yahoo
      Ten link nie dziala:
      "PAGE UNAVAILABLE
      The document you requested either no longer exists or is not currently
      available."

      Czyżby usunęli szybko zorientowawszy się jaką gafę popełnili?
      • Gość: stolicznyj Re: PAGE UNAVAILABLE IP: *.aster.pl 11.11.04, 10:52
        Nie wiesz, że WSJ jest dziennikiem, który jak każdy dziennik, aktualizuje swoją
        stronę www codziennie?

        Pełny text artykułu znajdziesz pod adresem:

        www.skyscrapercity.com
        /Euroscrapers/Eastern Europe/
        Wall Street Journal: Eastern Europe Eclipses East Germany
    • Gość: Przygłup z forum Kaczor widocznie im zapłacił żeby tak napisali IP: *.crowley.pl 10.11.04, 14:26
      • Gość: stolicznyj Re: Kaczor widocznie im zapłacił żeby tak napisal IP: *.aster.pl 11.11.04, 08:30
        Nie sądzę, aby tak było.

        A to dlatego, że rozwój biznesu w Warszawie, napływ inwestorów z zagranicy
        itp. to sprawy, które Kaczyńskiego nie interesują, a jeśli już, to raczej w
        sposób negatywny. Wielki kapitał prywatny budzi instynktowna niechęć Kaczora.
        Moim zdaniem, w aspekcie gospodarki jest on zwolennikiem państwowego
        korporacjonizmu w stylu Mussoliniego czy Franco.

        Ten rozwój Warszawy jaki się dokonuje, ma miejsce nie dzięki Kaczyńskiemu, lecz
        WBREW niemu.

        Zresztą, w tej chwili ów rozwój trwa niejako z rozpędu, gdyż to co się buduje,
        to zainicjowali jego poprzednicy (Rondo 1, Złote Tarasy, Hilton itd.). Sam
        Kaczor żadnej poważnej inwestycji nie zainicjował, przez dwa lata nic
        pozytywnego dla rozwoju miasta nie zrobił. Nie ulega wątpliwości, że gdyby
        mógł, to najchętniej zatrzymałby on wszystkie trwające obecnie inwestycje, aby
        je "prześwietlić", co w praktyce oznaczałoby ich permanentne wstrzymanie "ad
        Kalendas Graecas".
    • Gość: A2 - KORUPCJA CÓŻ ZA ŻAŁOSNE BREDNIE !! IP: *.chello.pl 13.11.04, 16:42
      W czym niby Berlin ustepuje Warszawie? W wysokich technologiach?
      W NAUCE?
      A może Warszawa będzie miała lepszy TRANSRAPID niż Berlin już ma?
      (jakoś nie zauważyłem, żeby w Polsce rosła konkurencja dla Siemensa czy
      Instytutu Maxa Plancka)
      W tzw. wysokej kulturze i sztuce? (czy jeszcze gdziekolwiek w Wa-wie mozna
      posłuchać muzyki klasycznej?)
      Acha! Już wiem - WARSZAWA BĘDZIE MIEĆ A2 PRZEZ ŚRODEK OLBRZYMIEGO OSIEDLA
      MIESZKANIOWEGO A BERLIŃCZYCY NIGDY SIE NIE DOCZEKAJĄ CZEGOŚ TAKIEGO!
      • Gość: SLUMSY-III-ŚWIAT RAZ NAPISALI DOBRZE O WAWIE A 1000 RAZY O BERLINIE IP: *.chello.pl 13.11.04, 17:57
        codziennie najbardziej prestiżowe dzienniki biznesowe biorą "na tapetę" Berlin
        jako JEDEN Z KLUCZOWYCH OŚRODKÓW DLA GOSPODARKI ŚWIATOWEJ aż tu nagle RAZ się
        zdarzyło, że coś tam napisali o Warszawie i już JEST POWÓD ŻEBY ZBUDOWAĆ A2
        PRZEZ ŚRODEK URSYNOWA?????

        SPOKO! JAK A2 WBIJE SIĘ W ŚRODEK TEGO OLBRZYMIEGO OSIEDLA MIESZKANIOWEGO Z 200
        TYSIĄCAMI LUDZI TO BĘDĄ CODZIENNIE PISAĆ O WAWIE W RUBRYCE "SLUMSY-III-ŚWIAT" !!
        • Gość: SUTAINABLE DEVELPT ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ - NIE GOSPODARCE RABUNKOWEJ IP: *.chello.pl 13.11.04, 18:07
          WARSZAWA POTRZEBUJE ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU ("Sustainable development") to
          przyniesie RZECZYWISTY POSTĘP

          takie głosy medialne o "wyższości" Warszawy nad "Berlinem rządzonym przez
          GŁUPICH Zielonych" są MOOOCNO PODEJRZANE i służą jedynie WSPARCIU GOSPODARKI
          RABUNKOWEJ typu A2-Ursynów która tylko SZKODZI WARSZAWIE I JEJ MIESZKAŃCOM!
          • kixx Re: ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ - NIE GOSPODARCE RABUNKOW 15.11.04, 16:35
            wszelki rozwoj w ogole jest bardzo szkodliwy
            taki wniosek mozna przynajmniej wyciagnac z twoich i jabcusia wypocin
            • Gość: A2 - KORUPCJA TO ZACOFANE ROZWIĄZANIA TRUJĄ i niszczą ludzi ! IP: *.chello.pl 15.11.04, 20:08
              > wszelki rozwoj w ogole jest bardzo szkodliwy
              > taki wniosek mozna przynajmniej wyciagnac z twoich i jabcusia wypocin

              TO KANON WSPÓŁCZESNEJ GODPODARKI:
              NOWOCZESNE TECHNOLOGIE SĄ PRZYJAZNE DLA ŚRODOWISKA I LUDZI,
              OPTYMALNE STRATEGIE I ROZWIĄZANIA SĄ OSZCZĘDNE i nikomu nie szkodzą -
              TO SOCREALISTYCZNE ZACOFANIE a la DYMIĄCE KOMINY lub AUTOSTRADA PRZEZ WIELKIE
              OSIEDLE MIESZKANIOWE jest synonimem TĘPOTY, KORUPCJI lub ZBRODNICZEJ
              DZIAŁALNOŚCI

              a z twoich wypocin można wysnuć wniosek że ty i twoi kompani nadajecie się
              tylko "na drzewo" albo raczej za kratki :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja