Relacja Kraków-Warszawa

IP: *.chello.pl 15.11.04, 09:42
Mieszkam w W-wie od niedawna, a jestem z Krakowa. Czy warszawiacy naprawdę nie lubią mieszkańców Krakowa (i vice versa)? Znacie jakieś stereotypy dotyczące Krakusów? Skąd się biorą obopólne niechęci? Lubicie Kraków?
    • carrramba Re: Relacja Kraków-Warszawa 15.11.04, 09:44
      Gość portalu: Zofija napisał(a):

      > Mieszkam w W-wie od niedawna, a jestem z Krakowa. Czy warszawiacy naprawdę
      nie
      > lubią mieszkańców Krakowa (i vice versa)? Znacie jakieś stereotypy dotyczące
      Kr
      > akusów? Skąd się biorą obopólne niechęci? Lubicie Kraków?

      A dlaczego mamy nie lubić Krakowian ? To są głupie stereotypy, z którymi należy
      walczyć. Lubię Kraków i Krakowian.
      Pozdrawiam:))
    • Gość: Automobilista Re: Relacja Kraków-Warszawa IP: 62.233.175.* 15.11.04, 09:45
      Krakowa nie lubię za zbyt dużą liczbę fotoradarów na ulicach :) A lubię za dużą
      liczbę fajnych restauracji.

      Poza tym miasto jak miasto, pomijając animozje kibicowskie może być.

    • more.more.more Re: Relacja Kraków-Warszawa 15.11.04, 09:46
      ja nie mam nic przeciw

      pozdrawiam
    • Gość: sting [...] IP: *.acn.waw.pl 15.11.04, 09:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Zofija Re: Relacja Kraków-Warszawa IP: *.chello.pl 15.11.04, 09:49
        Właściwie to nie wiem, czy Krakusi nie lubią warszawiaków. W moim środowisku nie ma znaczenia, skąd jesteś. A to chyba oznacza, że stereotypy, jakie kiedyś istniały, to już przeżytek.
        • Gość: sting [...] IP: *.acn.waw.pl 15.11.04, 10:05
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • pra_gosia Re: Relacja Kraków-Warszawa 15.11.04, 11:14
            Nigdy w życiu, będąc w Krakowie i rozmawiając z jego mieszkańcami, nie usłysza-
            łam żadnej niepochlebnej opinii o mieszkańcach stolicy. Lubię Kraków, lubię
            spacerować jego uliczkami, wpadać do knajpek. Ale oczywiście Warszawa jest
            mi bliższa sercu, bo w niej mieszkam. Uprzedzenia są chyba przedwiekowe
            i nieważne, czy są słuszne czy nie. Ważne, abyśmy je zwalczali ... gościnnością.
Pełna wersja