Wiszące ogrody

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.05.02, 22:59
Może kilka słów na temat balkonów,jakie macie duże , małe i jak je
zazieleniacie,czym są dla was wiszącym ogrodem a może podręcznym magazynkiem?
    • Gość: michal Re: Wiszące ogrody IP: *.zigzag.pl 04.05.02, 17:33
      Moze nie wiszacym,ale jednak ogrodem.W pewnym sensie to kontynuacja chlubnej
      akcji prezydenta Starzynskiego Warszawa w kwiatach.
      • Gość: mysza Re: Wiszące ogrody IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 21:03
        mnie dotknelo "wielkie nieszczescie"nie mam balkonu.
        • Gość: erwas Re: Wiszące ogrody IP: 12.96.204.* 05.05.02, 06:43
          Gość portalu: mysza napisał(a):

          > mnie dotknelo "wielkie nieszczescie"nie mam balkonu

          a ja mam! ale poniewaz mieszkam na pustynii, mam piasek na balkonie. moze kilka
          niebezpiecznych insektow, ale zadnych roslin oczywiscie.

          erwas.

          • Gość: misia Re: Wiszące ogrody IP: *.acn.pl / 10.129.131.* 05.05.02, 11:49
            A ja mam balkon w pełnym słońcu i bardzo wietrzny,więc skrzynki nie mogą
            nigdzie wisieć.Za to mogą stać na podłodze balkonu.Już są przygotowane do
            sadzenia kwiatków.Zadnej graciarni,tylko skrzynki z kwiatami,no i suszarka do
            rozwieszania prania-niestety,ale to lepsze niż sznury pod sufitem,bo wygląda
            estetycznie,a w razie deszczu mozna pranie schowac łatwo do mieszkania.Pzdr.
        • eela Re: Wiszące ogrody 06.05.02, 08:48
          Gość portalu: mysza napisał(a):

          > mnie dotknelo "wielkie nieszczescie"nie mam balkonu.

          Nie jestes w nieszczęściu osamotniona, ja też nie mam balkonu. I jak patrzę na te
          graciarnie na balkonach szczęśliwców, to zęby zaciskam ;-]

          • antyeela Re: Wiszące ogrody 07.05.02, 10:35
            pani eela napisała:

            > Nie jestes w nieszczęściu osamotniona, ja też nie mam balkonu. I jak patrzę na
            > te
            > graciarnie na balkonach szczęśliwców, to zęby zaciskam ;-]
            >

            pania eele spotkalo wielkie nieszczescie. nie ma balkonu. wspolczujmy jej.
            oglosmy 6.05 dniem wspolczucia dla pani eeli

    • Gość: misia Płacimy za to. IP: *.acn.pl / 10.129.131.* 06.05.02, 09:11
      Czy wiecie,że za utrzymanie zieleni płacimy w czynszu?Ale nikogo nie rozliczamy
      z wykonanej pracy.A może na co innego są wydawane te pieniadze?A moze ta praca
      jest zapłacona za mało i nie wykonana wcale.Pzdr.
    • zdzicha Re: Wiszące ogrody 06.05.02, 11:22
      Balkon mam dośc duży, jak na warunki w bloku - 6 m.kw. Ogród wiszacy powstanie,
      jak urosną różnokolorowe surfinie, które mam w skrzynkach na balustradzie. Poza
      tym mam ogromną hortensję pnącą, która sięga już do sufitu i dalej rośnie. Mam
      tez jakieś inne pnące zielsko, które zarasta pozostałą częśc balkonu w
      zastraszającym tempie. No i jeszcze jakieś tam tuje, jałowce, kaliny,
      sczypiorek, sałata, ogórki, pomidory, ziemniaki.
      Gratów nie posiadam, więc siłą rzeczy nie zagracam mojego małego ogródka.
      W ogóle balkon mam taki piękny, że sama sobie zazdroszczę :)

      zdrv
      zdzicha
      • Gość: misia Do Zdzichy. IP: *.acn.pl / 10.129.131.* 06.05.02, 11:37
        A ja już wczoraj wystawiłam świeżo zasadzone kwiatki na balkon.Czy nie za
        wcześnie?I czy mogą stać już w pełnym słońcu?A zimna Zośka się
        zbliza.Pozdrawiam.
        • zdzicha Re: Do Zdzichy. 06.05.02, 14:36
          Gość portalu: misia napisał(a):

          > A ja już wczoraj wystawiłam świeżo zasadzone kwiatki na balkon.Czy nie za
          > wcześnie?

          Alez skąd!

          > I czy mogą stać już w pełnym słońcu?

          Oczywiście. Trzeba je tylko podlewać obficie i zraszać wieczorem.

          > A zimna Zośka się zbliza.

          Przymrozków już raczej nie należy sie spodziewac. Nic im nie zaszkodzi. Zahartują
          się przy duzych dobowych wahaniach temperatury.

          zdrv
          zdzicha
          • Gość: misia Dzieki. IP: *.acn.pl / 10.129.131.* 06.05.02, 15:33
            To mnie uspokoiło,dzisiaj będę zraszać.Pozdrawiam.
    • sloggi Re: Wiszące ogrody 06.05.02, 11:46
      Na balkonie stoi tylko rower.
      W skrzynkach co roku najpierw rośnie łan dzikich rumianków ( samosiejki ), w
      które wsadzam pelargonie i aksamitki. W czerwcu dochodzą nasturcje i surfinie.
      Do tego dziki grodzek - ale bez podpórek. Dzięki temu zielony dywan sięga do
      sąsiadki piętro niżej. Z daleka widać który jest mój balkon, cały ukwiecony.
    • Gość: zet Re: Wiszące ogrody IP: 195.187.84.* 06.05.02, 11:55
      Na moim balkonie nic nie chce rosnąć - mam mało słońca, a na dodatek ciągle
      wieje, nawet jak na dworze nie ma wiatru. Hoduję co mogę, głównie pelargonie,
      ale ładnie toto nie wygląda, bo ciągle jest połamane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja