Fińskie domki na Polu Mokotowskim

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 18:50
JERZY S. MAJEWSKI napisal (24-07-01)
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=365275&dzial=waw010104

> Dziś próżno szukać domków na Polu Mokotowskim.

Oj, chyba źle Pan szukał! No, chyba, że coś się przez ostatnie
dwa lata zmieniło? Właśnie dwa lata temu penetrowałem na rowerze
"dzikie działki" i okolice na północ od Biblioteki Narodowej,
znalazłem z pewnością jeden domek, nie pamiętam, czy jedyny.

To są okolice mojego dzieciństwa - mieszkałem w latach 50.-60.
przy Wawelskiej 24, naprzeciwko fińskich domków. Ul. Wawelska
miała północną połowę jezdni asfaltową, a południową brukowaną
"kocimi łbami". Chodnikiem po "murowanej" stronie codziennie
przechadzała się babcia z kozą - teoretycznie koza znalazłaby
więcej strawy po stronie fińskich domków, ale zapewne stamtąd
je przeganiano, a po "murowanej" stronie między ogrodzeniami
posesji a ulicą były szerokie trawniki, i chyba nikomu nie
przeszkadzało, że koza sobie "uszczknęła". Nie pamiętam też,
by ktoś miał im za złe liczne "kozie bobki", znaczące szlak
ich spacerów.

W czerwcu (dlaczego nie w lipcu?) kwitły lipy i szalały
chrabąszcze - przemiłe stworzenia. Cała ulica pachniała
tymi lipami. Wiele osób zbierało ich kwiat. Dziś nie
odważyłbym się napić lipowej herbaty z Trasy Łazienkowskiej,
ani mleka od wypasanej tam kozy.

Pozdrawiam -

Roman Sosiński
    • Gość: Thierry Re: Fińskie domki na Polu Mokotowskim IP: *.chello.pl 04.05.02, 20:37
      Na Polu Mokotowskim ?? Istnieje przeciez calkiem dobrze zachowane osiedle domkow finskich przy ul.Jazdow. (na tylach Ambasady Francuskiej) Istnieje tam w dobrze utrzymanym stanie osiedle przynajmniej 30 domkow finskich. Teren ten jest bardzo atrakcyjny i wielu juz "inwestorow" (po prawdzie podlej konduity cwaniakow i miernych spekulanow dzialajacych w imieniu i na rzecz "dynamicznego kapitalu zagranicznego") na ten teren sobie ostrzy zabki i pazurki. Poobstawiali juz we wladzach Warszawy i dzielnicy wielu decydentow. "Kropla drazy skale". Chyba dopna swegoz.
      • Gość: :)) Re: Fińskie domki na Polu Mokotowskim IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 21:00
        Fińskie domki na Polu Mokotowskim zostały zbudowane zdaje się dla budowniczych
        PKiN,pamiętam je jak przez mgłę.do tej pory na ich miejscu nic nie powstało.
        • Gość: beata_ Re: Fińskie domki na Polu Mokotowskim IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.05.02, 23:24
          Gość portalu: :)) napisał(a):

          > Fińskie domki na Polu Mokotowskim zostały zbudowane zdaje się dla budowniczych
          > PKiN,pamiętam je jak przez mgłę.do tej pory na ich miejscu nic nie powstało.

          Dla budowniczych PKiN zbudowane były drewniane 'domki' na Jelonkach, o ile wiem.
          Czy te na Polu Mokotowskim też?
          • Gość: crack66 Po pierwsze: domki fińskie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.02, 11:44
            Po pierwsze: domki fińskie NIE BYŁY BUDOWANE dla budowniczych PKiN, osiedle
            budowniczych to obecne Osiedle Przyjaźni na Jelonkach (akademiki). Domki
            fińskie były darem rządu Finlandii dla odbudowującej się Warszawy i służyły
            ludziom-mieszkańcom.
            Po drugie: na Polach Mokotowskich SĄ jeszcze domki fińskie, widać je idąc od
            Al. Niepodległości do Restauracji Samira (są po lewej i prawej stronie i są
            ZAMIESZKAŁE.
            Po trzecie: domki fińskie były tymczasowymi BARAKAMI (mieszkali tam znajomi
            rodziny więc widziałem je od środka w połowie lat 70) i ich istnienie na ul.
            Jazdów jest NIEPOROZUMIENIEM. To jest teren gdzie powinny stać najbardziej
            luksusowe apartamentowce dla zamożnych a nie KURNIKI. W efekcie zamiast
            bogatych mieszka tam teraz ELYTA ARTYSTYCZNA czyli byłe aktoreczki i inne,
            którym się wydaje że za grosze mogą mieć willę w centrum miasta. Piszę "za
            grosze" ponieważ są to domy komunalne i obowiązuje tam miejski czynsz
            regulowany. Te cwaniaki które tam teraz mieszkają płacą kilkaset złotych
            miesięcznie za tak luksusową lokalizację podczas gdy powinny płacić KILKANAŚCIE
            TYSIĘCY miesięcznie. To było do Thierry a propos jego głupiego tekstu o
            cwaniakach którzy się kręcą i chcą te tereny w końcu zagospodarować. Jeszcze
            raz powtarzam: tam powinni mieszkać BOGACI LUDZIE w luksusowych
            apartamentowcach. A KURNIKI należy wyburzyć i ich lokatorów przepędzić na
            cztery wiatry.
            • Gość: beata_ Re: Po pierwsze: domki fińskie... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.05.02, 12:09
              Gość portalu: crack66 napisał(a):

              > Po pierwsze: domki fińskie NIE BYŁY BUDOWANE dla budowniczych PKiN, osiedle
              > budowniczych to obecne Osiedle Przyjaźni na Jelonkach (akademiki). Domki
              > fińskie były darem rządu Finlandii dla odbudowującej się Warszawy i służyły
              > ludziom-mieszkańcom.
              > Po drugie: na Polach Mokotowskich SĄ jeszcze domki fińskie, widać je idąc od
              > Al. Niepodległości do Restauracji Samira (są po lewej i prawej stronie i są
              > ZAMIESZKAŁE.
              > Po trzecie: domki fińskie były tymczasowymi BARAKAMI (mieszkali tam znajomi
              > rodziny więc widziałem je od środka w połowie lat 70) i ich istnienie na ul.
              > Jazdów jest NIEPOROZUMIENIEM. To jest teren gdzie powinny stać najbardziej
              > luksusowe apartamentowce dla zamożnych a nie KURNIKI. W efekcie zamiast
              > bogatych mieszka tam teraz ELYTA ARTYSTYCZNA czyli byłe aktoreczki i inne,
              > którym się wydaje że za grosze mogą mieć willę w centrum miasta. Piszę "za
              > grosze" ponieważ są to domy komunalne i obowiązuje tam miejski czynsz
              > regulowany. Te cwaniaki które tam teraz mieszkają płacą kilkaset złotych
              > miesięcznie za tak luksusową lokalizację podczas gdy powinny płacić KILKANAŚCIE
              >
              > TYSIĘCY miesięcznie. To było do Thierry a propos jego głupiego tekstu o
              > cwaniakach którzy się kręcą i chcą te tereny w końcu zagospodarować. Jeszcze
              > raz powtarzam: tam powinni mieszkać BOGACI LUDZIE w luksusowych
              > apartamentowcach. A KURNIKI należy wyburzyć i ich lokatorów przepędzić na
              > cztery wiatry.

              No, no - z tym przepędzaniem to trochę przesadziłeś
            • Gość: Bor'ka Re: Po pierwsze: domki fińskie... IP: *.cherokee1.k12.sc.us / 207.232.181.* 05.05.02, 12:34
              Nie wiem wprawdzie kto tam mieszka, a i z Zoliborza daleko, ale widzialem - to
              straszne budy.
              Byly przewidziane na krotki okres.
              Rezygnuje z tych zabytkow klasy A.
              Wyburzyc i dobrze sprzedac teren.
            • Gość: Thierry Re: Po pierwsze: domki fińskie... IP: *.chello.pl 05.05.02, 15:12
              Gość portalu: crack66 napisał(a):

              > Po pierwsze: domki fińskie NIE BYŁY BUDOWANE dla budowniczych PKiN, osiedle
              > budowniczych to obecne Osiedle Przyjaźni na Jelonkach (akademiki). Domki
              > fińskie były darem rządu Finlandii dla odbudowującej się Warszawy i służyły
              > ludziom-mieszkańcom.
              > Po drugie: na Polach Mokotowskich SĄ jeszcze domki fińskie, widać je idąc od
              > Al. Niepodległości do Restauracji Samira (są po lewej i prawej stronie i są
              > ZAMIESZKAŁE.
              > Po trzecie: domki fińskie były tymczasowymi BARAKAMI (mieszkali tam znajomi
              > rodziny więc widziałem je od środka w połowie lat 70) i ich istnienie na ul.
              > Jazdów jest NIEPOROZUMIENIEM. To jest teren gdzie powinny stać najbardziej
              > luksusowe apartamentowce dla zamożnych a nie KURNIKI. W efekcie zamiast
              > bogatych mieszka tam teraz ELYTA ARTYSTYCZNA czyli byłe aktoreczki i inne,
              > którym się wydaje że za grosze mogą mieć willę w centrum miasta. Piszę "za
              > grosze" ponieważ są to domy komunalne i obowiązuje tam miejski czynsz
              > regulowany. Te cwaniaki które tam teraz mieszkają płacą kilkaset złotych
              > miesięcznie za tak luksusową lokalizację podczas gdy powinny płacić KILKANAŚCIE
              >
              > TYSIĘCY miesięcznie. To było do Thierry a propos jego głupiego tekstu o
              > cwaniakach którzy się kręcą i chcą te tereny w końcu zagospodarować. Jeszcze
              > raz powtarzam: tam powinni mieszkać BOGACI LUDZIE w luksusowych
              > apartamentowcach. A KURNIKI należy wyburzyć i ich lokatorów przepędzić na
              > cztery wiatry.

              Ja tez sie calkowicie zgadzam, ze jest to chyba obecnie najbardziej atrakcyjny w Warszawie teren do zagospodarowania. I kazdy doswiadczony, renomowany i odpowiedzialny inwestor zainteresowany budowa tamze luksusowych apartamentowcow (niech beda apartamentowce czemu nie?) to sie do sprawy zabiera profesjonalnie.
              A wiec. Przynajmniej musi miec:
              - wizje tego co chce stawiac
              - plany ogolne i (mile widziane) szczegolowe
              - opinie wladz i urzedow; ich zgody, zatwierdzenia badz ew.przyrzeczenia
              - kosztorysy szczegolowe
              - harmonogramy realizacji
              - inne pozostale wymagane prawem i przepisami
              Jednym slowem nalezy poniesc okreslone wydatki na stworzenie dokumentacj zwiazanej z przygotowaniem do inwestycji

              Natomiast jezeli dwoch cwaniakow z teczkami nie posiada zadnych pozwolen, a krazy po W-wie i wspierajac sie rzekomymi koneksjami robi wsrod potencjalnych inwestrow
              zamieszanie, to sie to wszystko najprawdopodobniej skonczy kolejnymi przekretami i lapowkami.

              A swoja droga, swego czasu zakupem tych terenow byly powaznie zainteresowane Ambasady Francji i Niemiec. Chyba z rozmow nic nie wyszlo. Moze i dobrze. Istnial jeszcze nie tak dawno plan wstepny tej zabudowy pod rozszerzenie terenow sejmowych. Zakladal on m.in wyburzenie budynku szkoly podstawowej na rogu Jazdow i Gornoslaskiej.
Pełna wersja