pra_gosia Re: śnieg zaczął padać... 19.11.04, 10:19 Wstań, Zenek, wstań i posyp już piaskiem, żeby moje osiedlowe "babcie" nie połamały się. Święta idą, trzeba wnukom prezenty kupić z emeryckich zas- kórniaków, ciasta popiec, grzybki w cieście usmażyć, podłogi wyfroterować, a nie w gips się zakuwać. Więc wstań, Zenek, wstań! Odpowiedz Link Zgłoś
bultek Re: śnieg zaczął padać... 19.11.04, 12:37 Włąśnie ciekawe, czy będzie powtórka z tamtego roku. Około 11 przemieszczałem sie przez W-we i na Trasie Łazienkowskiej spotkalem tylko jedna piaskarkę bynajmniej nic się nie działo. W Raszynie stał już korek przy wjeździe do W-wy, a przy światłach pojawiła się już zamarzająca brej - temperaturka ma spadać - czyli jak drogowcy zaśpia to znowu wszyscy staną w korkach i piaskarki też. Chyba że oni czekają na odpowiedni MOMENT ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
margala Re: śnieg zaczął padać... 19.11.04, 14:22 sypie już 5 godzin. jechałem z Mokotowa do wilanowa - paskudnie - breja na ulicach, ślisko. pisakarek, spychaczy nie widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: śnieg zaczął padać... 19.11.04, 18:21 Odwiedziłam dzisiaj koleżankę, która złamała nogę na krzywym chodniku. I szłam do niej tak wolniutko po tych "brejowatych" chodnikach, że naprawdę współczułam wszystkim staruszkom i tym mającym kłopoty z chodzeniem. A prze- cież czasem wyjść trzeba. Więc wstań Zenek, wstań! A ty śnieżku napadaj jesz- cze, bo tak pięknie i romantycznie jest w Warszawie. I drzewa takie cudne! Odpowiedz Link Zgłoś