Kto mi zapłaci za brak prądu?!!!!

IP: *.chello.pl 23.11.04, 09:41
Akurat pracowałem na kompie - miałem do skończenia bardzo ważną pracę na dziś
rano a tu BACH!!! Prądu niet i niemal cała robota poszła w diabły. Kilka
godzin pracy do tyłu. Wiem, zaraz ktoś powie trza sobie było kupić UPS-a. Ale,
ale nie mam zasranego obowiązku kupować dodatkowego zasilacza. Płacę za prąd w
terminie i oczekuję, ze nie będę go pozbawiany.
    • jasiek111 Re: Kto mi zapłaci za brak prądu?!!!! 23.11.04, 10:25
      Ale przeciez STOEN nie pozbawił nikogo prądu. Pozbawieniem mozna nazwac
      swiadome wylaczenie a to byla awaria. Trza sie bylo ubezpieczyc albo kupic
      upeesa. to naprawde groszowa sprawa...


      j.
    • nauma Re: Kto mi zapłaci za brak prądu?!!!! 23.11.04, 10:27
      Następnym razem wciskaj co jakiś czas Ctrl+S.
      • Gość: LS O "Autosave" nawet już nie wspominając... IP: 195.85.249.* 23.11.04, 10:40
    • buggi Re: Kto mi zapłaci za brak prądu?!!!! 23.11.04, 10:35
      Gość portalu: Zdegustowany napisał(a):

      > Akurat pracowałem na kompie - miałem do skończenia bardzo ważną pracę na dziś
      > rano a tu BACH!!! Prądu niet i niemal cała robota poszła w diabły. Kilka
      > godzin pracy do tyłu. Wiem, zaraz ktoś powie trza sobie było kupić UPS-a. Ale,
      > ale nie mam zasranego obowiązku kupować dodatkowego zasilacza. Płacę za prąd w
      > terminie i oczekuję, ze nie będę go pozbawiany.



      Dupa wolowa jestes. Pamietam, ze bedac na studiach stale pisalam jakies
      referaty i prace, nie mowiac juz o magisterskiej. Klecac tekst co jakis czas
      zapisywalam na dysku wszystko to, co w pocie czola stworzylam , a magisterka to
      nawet mialam na plytkach. W razie czego.
      • d.z Re: Kto mi zapłaci za brak prądu?!!!! 23.11.04, 10:49
        Nie wiem o jaki komputer chodzi i o jaki system operacyjny ale przecież jeśli
        nie było wyłaczone automatyczne zachowywanie to co jakiś czas materiał jest
        zachowywany.
        Nawet jak jest awaria prądu to po ponownym właczeniu komputera pojawia się
        katalog Ratuj i w nim jest wersja zachowana przez automat, co prawda może być
        tak, że paru ostatnich zdań nie zapamięta ale większość roboty powinna gdzies
        być zachowana.
        A swoją drogą czy aby za bardzo nie uzależniliśmy się od tej techniki i nie za
        bardzo wierzymy w jej niezawodność?
        • buggi Re: Kto mi zapłaci za brak prądu?!!!! 23.11.04, 10:54
          d.z napisał:

          > Nie wiem o jaki komputer chodzi i o jaki system operacyjny ale przecież jeśli
          > nie było wyłaczone automatyczne zachowywanie to co jakiś czas materiał jest
          > zachowywany.
          > Nawet jak jest awaria prądu to po ponownym właczeniu komputera pojawia się
          > katalog Ratuj i w nim jest wersja zachowana przez automat, co prawda może być
          > tak, że paru ostatnich zdań nie zapamięta ale większość roboty powinna gdzies
          > być zachowana.

          Kiedys mialam stary komputer i przyszedl do niego raz taki spec , co to sie
          niby znal lepiej ode mnie. Pomajstrowal i cala moja prace, która wówczas
          pisalam diabli wzieli. Wscieklam sie tak niemozebnie, ze od tamtej pory i po
          zmianie komputera, profilaktycznie zapisuje w pamieci i robie kopie
          wszystkiego, o czym wiem, ze sie przydac moze.

          > A swoją drogą czy aby za bardzo nie uzależniliśmy się od tej techniki i nie
          za
          > bardzo wierzymy w jej niezawodność?
    • warzaw_bike_killerz Roszczenie finansowe do STOENU. 23.11.04, 12:47
      Wreszcie jako prywatna firma jest ubezpieczona od swoich dzialan. Nie mozna pol
      miasta wylaczyc i twierdzic, ze to wina tych, co mieli odbierac ten prad. Oni w
      Niemczech doskonale sobie zdaja sprawe z tego jak to tam dziala. Jesli
      "prezydęt" nie oglosi stanu kleski zywiolowej, to STOEN jako niewywiazujacy sie
      z zawartej umowy powinnien zaplacic odszkodowanie z ubezpieczenia swoje
      dzialalnosci gospodarczej. Jak puszcza Ci w gniazdku 320V i polowa rzeczy Ci sie
      spali, to tez bedziesz korzystal ze swojego ubezpieczenia?

      Dopuszczenie do zaistnialej sytuacji ciemnosci w polowie miasta, to swiadome
      dzialanie. Jesli przyczyna przepiecia lezala po stronie zaniedbania konserwacji,
      to jest to nie tylko swiadome dzialanie, jak i celowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja