Co się stanie z warszawskimi ogródkami działkowymi

IP: *.chello.pl 01.12.04, 09:17
To w końcu co powstanie przy 1 Sierpnia?
Rozumiem, że wszyscy wojujący urzędnicy tak buńczucznie zapowiadający, że nie
zgodzą się nawet na willę z ogródkiem w tym miejscu jednak pozwolili na
zabudowę biurową?
Dodam tylko, że będzie to kolejna inwestycja w klinie napowietrzającym
Warszawę, dzięki któremu w Śródmieściu jest jeszcze czym oddychać, a którego
projekt powstał jeszcze przed wojną (za czasów prezydenta, który naprawdę
dbał o stolicę - dla niewtajemniczonych Starzyński mu było)w głowach
światłych inżynierów, anie ogarniętych amokiem deweloperów 8-)
    • Gość: irkiel cokolwiek byle nie te ochydne dzialki ktore nie IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 01.12.04, 09:26
      sluza mieszkancom tylko niektorym ludzia. oprocz tego szpeca miasto. niektore
      wygladaja jak slamsy w brazylii
      • Gość: madinga Re: cokolwiek byle nie te ochydne dzialki ktore n IP: *.riz.pl / *.riz.pl 01.12.04, 11:56
        Właśnie tego się obawiam - "czegokolwiek".
        Tak robią też urzędnicy miejscy...

        Działki są ochydne i bez sensu, bo do zielonej przestrzeni maja dostęp tylko
        wybrańcy, ale jestem przeciwny bezmyślnej zabudowie blokującej dostęp powietrza
        do miasta.

      • Gość: madinga Acha - slumsy, nie slamsy IP: *.riz.pl / *.riz.pl 01.12.04, 11:59
        chociaż czyta się mniej więcej "slamsy"
    • Gość: ann Re: zamiast betonu trochę zieleni IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 01.12.04, 18:09
      Warszawa obrasta w beton. Jakoś nie widać żeby ktoś martwił się o parki. Domy
      zaczynają wpychać się do parków. Ogródki działkowe nie powinny być dostępne
      tylko dla pojedyńczych osób, ale powinny powstać na nich ogólnie dostępne
      tereny zielone.
      • Gość: marwoy Re: zamiast betonu trochę zieleni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.04, 22:06
        To jakis obłęd. Nie można wszystkich ogródków zachować jako tereny zielone!
        Rozumiem, że warto zrobic kilka dodatkowych parków. Ale bez przesady. Nie można
        tworzyć tak wielkich dziur w miescie. Tereny zielone ciągną się w niektórych
        miejscach kilometrami, np. od Trasy łazienkowskiej do Racławickiej, wzdłuż
        Sobieskiego, od Grzymały (koncówki Trasy Łazienkowskiej) aż do Popularnej we
        Włochach. Tu chcecie p[ozostawiać wertepy, a nowe domy budować kilkadziesiąt
        kilometrów od Centrum ? To ile kasy trzeba będzie wydać na nowe mosty,
        obwodnice, drogi dojazdowe oraz komunikację miejską ?
    • ljedruszuk Re: Co się stanie z warszawskimi ogródkami działk 01.12.04, 23:19
      No, dobrze, a co z Ogrodem Dziełkowym im.gen. Józefa Sowińskiego na ul.
      Olbrachta? Rok temu Komisja Ochrony Środowiska Rady dzielnicy Wola wydała
      opinię nakazującą zachowanie ogrodu, podobnie Komisja Ładu Przestrzennego
      Rady Warszawy. Jestem radnym Woli, do którego zgłosili się działkowcy z tego
      ogrodu i pilotowałem te sprawy. Ogród ma waory historyczne! Powstał z
      inicjatywy Aleksandry Piłsudskiej jako dar dla ubogiej ludności Warszawy.
      Wielu działkowców z tego ogrodu to dzieci i wnukowie tamtych osób. Teraz jest
      to piekny ogród rekreacyjny. W jego granicach zanjduje się zabytek na skalę
      europejską - XIX wieczna fosa, tzw. dzieło flankujace przednie, część systemu
      obronnego Warszawy w powstaniu listopadowym. W nieaktualnej juz koncepcji
      planu zagospodarowania przestrzennego środkiem ogrodu szła ulica... (sic!).
      Wydawało się, że zeszłoroczne stanowiska w/w komisji wniosą coś dobrego. Może
      Gazeta zainteresuje się tym problemem?

    • ljedruszuk A co z działkami na Olbrachta? 01.12.04, 23:21
      No, dobrze, a co z Ogrodem Działkowym im.gen. Józefa Sowińskiego na ul.
      Olbrachta? Rok temu Komisja Ochrony Środowiska Rady dzielnicy Wola wydała
      opinię nakazującą zachowanie ogrodu, podobnie Komisja Ładu Przestrzennego
      Rady Warszawy. Jestem radnym Woli, do którego zgłosili się działkowcy z tego
      ogrodu i pilotowałem te sprawy. Ogród ma waory historyczne! Powstał z
      inicjatywy Aleksandry Piłsudskiej jako dar dla ubogiej ludności Warszawy.
      Wielu działkowców z tego ogrodu to dzieci i wnukowie tamtych osób. Teraz jest
      to piekny ogród rekreacyjny. W jego granicach zanjduje się zabytek na skalę
      europejską - XIX wieczna fosa, tzw. dzieło flankujace przednie, część systemu
      obronnego Warszawy w powstaniu listopadowym. W nieaktualnej juz koncepcji
      planu zagospodarowania przestrzennego środkiem ogrodu szła ulica... (sic!).
      Wydawało się, że zeszłoroczne stanowiska w/w komisji wniosą coś dobrego. Może
      Gazeta zainteresuje się tym problemem?

    • Gość: Feliks Zieleń, zieleń, zieleń IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.04, 12:23
      kaczor zajmij sie parkami istniejącycmi. Zrób górkę dla narciarzy i saneckarzy
      na Polu Mokotowskicm w miejsce wrednej bazy MPO (firma Tobie podlega).
    • indris Ręce precz od działek ! 04.12.04, 12:52
      Mam nadzieję ,że PiS się na tym przewróci. Już od 1990 roku różne oszołomy
      usiłowały to zlikwidować i nigdy się to nie udało.
Pełna wersja