Gość: Automobilista IP: 62.233.175.* 06.12.04, 13:00 Czy mógłbyś napisac, jaką stosujesz dietę, że masz siłę i ochotę śmigać dzień w dzień po Warszawie na rowerze? Chciałbym wziąć z ciebie przykład, dlatego pytam. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
buggi Re: Roberto, jaką stosujesz dietę? 06.12.04, 13:03 Gość portalu: Automobilista napisał(a): > Czy mógłbyś napisac, jaką stosujesz dietę, że masz siłę i ochotę śmigać dzień > w dzień po Warszawie na rowerze? Chciałbym wziąć z ciebie przykład, dlatego > pytam. Uprawiaj sex. Wyrobisz sobie tym miesnie ud i posladków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Roberto, jaką stosujesz dietę? IP: 62.233.175.* 06.12.04, 13:06 Nawet po udanym współżyciu wolę pojechać samochodem niż rowerem, wieć chyba sęk tkwi w diecie... Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Roberto, jaką stosujesz dietę? 06.12.04, 13:13 buggi napisała: >> > Uprawiaj sex. Wyrobisz sobie tym miesnie ud i posladków. > Prawdziwi rowerzysci z reguly "pjepszą" samochody. Niektorzy nazywaja to "autoseks", myslisz, ze to pomaga w jezdzeniu na rowerze??? hm.... jednak pozostane konserwatywny w podejsciu do uprawiania seksu. Odpowiedz Link Zgłoś
buggi Re: Roberto, jaką stosujesz dietę? 06.12.04, 13:21 warzaw_bike_killerz napisał: > buggi napisała: > > >> > > Uprawiaj sex. Wyrobisz sobie tym miesnie ud i posladków. > > > > Prawdziwi rowerzysci z reguly "pjepszą" samochody. Niektorzy nazywaja > to "autoseks", myslisz, ze to pomaga w jezdzeniu na rowerze??? hm.... jednak > pozostane konserwatywny w podejsciu do uprawiania seksu. Z choinki sie urwales? Wytrenowane miesnie nóg i posladków sa dodatkowym plusem przy jezdzie na rowerze. No, chyba, ze pedalujesz rekoma. Wyrabiaj sobie zatem bicepsy. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Roberto, jaką stosujesz dietę? 06.12.04, 13:59 buggi napisała: Wytrenowane miesnie nóg i posladków sa dodatkowym pluse > m > przy jezdzie na rowerze Czyli nadaje sie do bycia rowerzysta, mam ten plus. Ale po glebszej zastanowieniu sie, doszedlem do wniosku, ze samochod znacznie bardziej sprzyja rozwojowi ogolnofizycznemu: krece kierownica, zmieniam biegi, czasami otwieram okno, non stop wale w klakson - sprawa rozwoju miesni rak zalatwiona. Nerwowo pale fajki - sprawa miesni klatki piersiowej zalatwiona. Wciskam sprzeglo, hamulec , gaz - lydki mam jak Schwarzenegger. Jezdze ofensywnie, slalomem, wiec sporo sie mecze i duzo wykonuje wspomnianych cwiczen. Teraz juz rozumiem dlaczego rowerzystom obok zakwaszonych miesni ud i tylka pozostaje tylko to pjepszenie samochodow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawdziwek Re: Roberto, jaką stosujesz dietę? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 06.12.04, 13:26 > Prawdziwi rowerzysci z reguly "pjepszą" samochody. Niektorzy nazywaja > to "autoseks", myslisz, ze to pomaga w jezdzeniu na rowerze??? "autoseks" to jest to, co robisz z chłopakami na tylnym siedzeniu swojego tjuningowanego czinkłeczento z obklejonymi na czarno szybami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Roberto, jaką stosujesz dietę? IP: 62.233.175.* 06.12.04, 13:57 Nie rozmywaj w chamski sposób tematu, mnie interesuje dieta Roberta a nie jakieś prymitywne docinki. Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: Roberto, jaką stosujesz dietę? 06.12.04, 14:41 Nie wiem czy Cie zmartwie ale pewnie zeby smigac caly dzien na rowerze trzeba odstawic piwo i fajki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Roberto, jaką stosujesz dietę? IP: 62.233.175.* 06.12.04, 15:20 Papierosów nie palę, piwko wypiajm przeciętnie jedno dziennie, wiec nie powinno to stanowić problemu. Ale niech sie na ten temat Roberto wypowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawdziwek Re: Roberto, jaką stosujesz dietę? IP: *.acn.waw.pl 06.12.04, 16:16 > piwko wypiajm przeciętnie jedno dziennie Pora zacząć się leczyć, jeśli organizm odmawia pracy bez codziennej dawki alkoholu ("tylko jedno piwko", "raptem jeden kielonek", "słowo honoru to już dzisiaj ostatni", "naprawdę, tylko jeszcze jedną lufkę i koniec na dziś", "no to jeszcze po maluchu i wystarczy") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorsay Re: Roberto, jaką stosujesz dietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 23:07 Ty się kolego prawdziwek lepiej weź za siebie, a nie pouczaj innych. Ty statystycznie wypijasz 8 litrów spirytusu rocznie. Ja się dziwię, że masz jeszcze czelność po takiej ilości alkoholu wsiadać na rower. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Roberto, jaką stosujesz dietę? 06.12.04, 15:04 Dojeżdżając do pracy rowerem (latem to było, 22 km w jedną stronę) zjadałem dużo mniej, niż teraz, gdy dojeżdżam samochodem. Po prostu organizm obciążaony wysiłkiem fizycznym pracuje efektywniej. Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Do Buggi 06.12.04, 22:26 buggi napisała: > Gość portalu: Automobilista napisał(a): > > > Czy mógłbyś napisac, jaką stosujesz dietę, że masz siłę i ochotę śmigać d > zień > > w dzień po Warszawie na rowerze? Chciałbym wziąć z ciebie przykład, dlate > go > > pytam. > > > > Uprawiaj sex. Wyrobisz sobie tym miesnie ud i posladków. Pamiętaj Buggi, że u mężczyzn dochodzą jeszcze mięśnie grzbietu, oraz mięśnie obręczy barkowej... chyba, że lubisz jak mężczyzna leży na Tobie jak kłoda. P.S. Rozwój innych partii mieśni, zarezerwowany dla tych z fantazją... ;) --- Śladami kota Filemona tup... tup.. tup... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Do Buggi IP: *.acn.waw.pl 06.12.04, 22:31 sebpl napisał: > Pamiętaj Buggi, że u mężczyzn dochodzą jeszcze mięśnie grzbietu, oraz mięśnie > obręczy barkowej... chyba, że lubisz jak mężczyzna leży na Tobie jak kłoda. > > > P.S. Rozwój innych partii mieśni, zarezerwowany dla tych z fantazją... ;) €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€ ctsu,ctsu,ctsu Odpowiedz Link Zgłoś
maciek1214 Re: Do Buggi 06.12.04, 22:35 > chyba, że lubisz jak leży na Tobie jak kłoda.< A skund wiesz co pyndzel z niechem robi? Odpowiedz Link Zgłoś