Kontrola sanepidu w pociągach i restauracjach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 02:11
Rozumiem, ze kazdy przyzwoity Polak ma w kuchni dwa zlewy, jeden do mycia talerzy, a drugi do mycia zywnosci, a takze dwa stoly, po jednym na obieranie ziemniakow i robienie surowek. Normy sanepidowskie sa z ksiezyca.
    • Gość: cycek syrenki Re: Kontrola sanepidu w pociągach i restauracjach IP: *.sympatico.ca 16.12.04, 03:27
      Co ty kucharz majaczysz i porownujesz prywatne domy do lokali gastronomicznych?
      To jak i co sobie robisz w chacie dla siebie do jedzenia, to mnie malo
      interesuje. Inna sprawa jak ktos sprzedaje jedzonko i napoje, wtedy musi
      spelniac wyzsze wymogi higieny, przygotowywania i podawania jedzenia.
      Te kary sanepidu to zart raczej a nie kary. Taka niefrasobliwosc wszystkich
      podatnikow pozniej krocie kosztuje, jak ktos z krwawa sraczka w szpitalu laduje.
      • pra_gosia Kontrola sanepidu w pociągach i restauracjach 16.12.04, 08:03
        Wydawać by się mogło, że im lepszy lokal, tym większa czystość. A to nieprawda.
        Leżałam kiedyś z powodu poważnego zatrucia (serkiem homogenizowanym - do dzisiaj
        nie mogę na niego patrzeć) w szpitalu zakaźnym. Przy mnie omal nie przeniosła
        się na tamten świat pani w średnim wieku, która jadła pieczoną kaczkę w bardzo
        znanej warszawskiej knajpie na Starówce.Aby uniknąć choćby jednego takiego przy-
        padku (bardzo ciężkie zatrucie salmonellą), warto co tydzień sprawdzać wszystkie
        lokale. To prawda - dopóki ktoś nie zachoruje, nie uwierzy, że może być tak bru-
        dno.
    • Gość: Akte Re: Kontrola sanepidu w pociągach i restauracjach IP: 193.0.117.* 16.12.04, 08:08
      Podoba mi sie stwierdzenie, ze brud i klopoty z zoladkiem to wynik dzialalnosci
      Sanepidu.
      • pra_gosia Kontrola sanepidu w pociągach i restauracjach 16.12.04, 08:10
        Wynik czy efekt - dla jednych to jest może równoznaczne, ale ... nie bądźmy tacy
        drobiazgowi :)))
    • pan_pndzelek >>>No to absolutna PEREŁKA JEST!!! 16.12.04, 09:05
      No to absolutna PEREŁKA JEST!!! CYTAT: "Brud, brud, brud i kłopoty z żołądkiem -
      to efekt środowego szturmu sanepidu na stolicę"

      To może niech rozwiążą w cholerę ten sanepid to i efekty jego "szturmów" znikną
      czyli brud i sraczka...

      Śmiesz mnie swoją drogą nie tylko takie teksty ale też sami "rycerze czystości"
      ze sanepidu. Nie mogę pojąć cóż jest zdrożnego, że w jednym zlewie myje się
      talerze i np. marchewkę. Ja w domu robię tak samo i jest ok. O zgrozo nie mam w
      domu czerwonej PLASTIKOWEJ deski do mięsa ani niebieskiej PLASTIKOWEJ deski do
      warzyw. Może mało kto wie ale unijni "specjaliści" uznali, że najzdrowsze są
      właśnie deski plastikowe i do tego koniecznie w odmiennych kolorach... Ale
      czemuż tu się dziwić jeśli speców do JEDZENIA zaczynają kontrolować spece od
      S.R.A.N.I.A...
      • pra_gosia Biedni nasi przodkowie ... 16.12.04, 11:30
        Kiedyś to były ciężkie czasy. Nie było Sanepidu, nie było kontroli.
        W karczmach na pewno był straszny syf i trzeba było go ... zapijać.
        Ciężkie to były czasy, oj ciężkie.
        Czy zostanę ukaraną domową grzywną za używanie deski do prasowania
        jako deski do krojenia?
        • pan_pndzelek Re: Biedni nasi przodkowie ... 16.12.04, 11:34
          Zapewne niebawem z twojej małej nieprzepisowej miseczki z ryżem wyskoczy
          Oddział Antyterrorystyczny Sanepidu (bo tylko patrzeć jak takie coś stworzą),
          powali Cię ten oddział na glebę a następnie wlepi ci parę gum i mandat za tę
          deskę...
          • pra_gosia Re: Biedni nasi przodkowie ... 16.12.04, 11:43
            Już się przygotowałam na wizytę Oddziału Antyterrorystycznego Sanepidu ...
            Ja im wtedy donosik, że niejaki ob. Pędzelek w ostatni piątek na swojej desce
            sedesowej kroił kaszankę na zagrychę i ... odstąpią od wykonania tak męczącej
            dla nich kary. Teraz to już musisz mnie przekupić po prostu :)
            • Gość: Mikulasz Re: Biedni nasi przodkowie ... IP: *.kosson.com 16.12.04, 11:55
              Was to chyba pogięło! Całe szczęście, że jest takie coś jak Sanepid, a uważam,
              że i tak jest za mało rygorystyczny. Wy jak chcecie to sobie możecie w domu jeść
              nawet z kibla, ale wolałbym, żeby jednak ktoś kontrolował co restaurator robi na
              zapleczu z moim żarciem.
              • pra_gosia Biedni nasi ziomkowie ... 16.12.04, 11:59
                ... nie mają za grosz poczucia humoru. A za to powinna być kara najsroższa.
                Pogięło nas, ponieważ ćwiczymy nowy taniec karnawałowy pod wdzięczną
                nazwą Sanepitango-przytulango! Oczywiście ćwiczymy go na ... desce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja