Zakupy przed świętami non stop

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 12:21
Kołtuny z LPR-u jeszcze nie obudziliście się po nocnych zakupach, że nie
otwieracie szczekaczek????
    • Gość: dziecko_sprzedawcy Re: Zakupy przed świętami non stop IP: *.acn.waw.pl 17.12.04, 12:34
      mam 13 lat i moja mama pracuje w sklepie, oczywiscie do swiat przez caly dzien,
      bo przeciez warsiawiacy musza kupic prezentu... oczywiscie jasne jest, ze w
      gosdzinach pracy zakupow robic nie mozna, a ja tez chce dostac prezent - kiedy
      ma mi go kupic?? a moze ktos z was mi prezent???? czekaw na wasze oferty
      • Gość: warszawianka jedna Re: Zakupy przed świętami non stop IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.04, 12:54
        zawsze mamusia może posłużyć się asortymentem z własnego slkepu, jeśli to sklep
        komputerowy to masz fajnie, gorzej jeśli to warzywniak.
        • Gość: Dość! Re: Zakupy przed świętami non stop IP: 217.17.35.* 17.12.04, 15:20
          Ludzie, opanujmy sie, to jakiś absurd!
          Pracujemy najdłużej w Europie, zarabiamy niemal najmniej, bezrobocie mamy
          najwyższe!

        • Gość: cizia Re: Zakupy przed świętami non stop IP: *.aster.pl 17.12.04, 18:13
          no i popracuj nad ortografia
    • Gość: qubal Re: Zakupy przed świętami non stop IP: *.acn.waw.pl 17.12.04, 22:51
      Kołtuny z LPR-u jeszcze nie obudziliście się po nocnych zakupach, że nie
      > otwieracie szczekaczek????
      Kołtunem z LPR nie jestem, nie chcę zamykać sklepów w imię któregośtam przykazania (cośtam dzień święcić), ale uważam, że to co robią z ludźmi firmy typu hipermarkety uwłacza godności ludzkiej. Ja rozumiem: wolność gospodarcza itepe, itede, ale ci biedni ludzie, którzy pracują w tych molochach,są do tego zmuszeni przez sytuację na rynku pracy i przez nasz XIX wieczny kapitalizm. Rozumiem, że fajnie jest w sobotę o 21:00 iść kupić podkoszulek albo kefir, ale to jest po prostu nieludzkie! A argumenty, że nie ma czasu w normalnych godzinach uważam za nietrafione. Jak ktoś jest dobrze zorganizowany, tov zawsze zdąży...
      P.S. IMHO, sprawa sklepów to jest jedyna sprawa, gdzie ultraprawica jest lewicowa...
Pełna wersja