Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 10:26
Angielski i Polski,produkty te same,ceny w Polsce wyższe!!!
    • Gość: Jureek Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: 62.8.156.* 15.05.02, 10:34
      Gdy powiedziałem sprzedawczyni w niemieckiej Ikei, że kupuję u nich, bo w
      Polsce ceny są wyższe, była zdziwiona, ale tak jest. Różnica cen między Ikeą w
      Niemczech i w Polsce wynosi około 20%-30%. Jedyne co kupiłem w polskiej Ikei to
      szafki nocne, bo takich, jak chciałem akurat w Niemczech nie mieli.
      Zastanawiałem się z czego może ta różnica cen wynikać i doszedłem do wniosku,
      że chyba z różnej pozycji na rynku. W Polsce Ikea uważana jest za sklep meblowy
      z górnej półki i dlatego klienci akceptują zawyżone ceny (akceptują, bo
      kupują), natomiast na zachodzie Ikea to tani sklep meblowy dla młodych ludzi.
      Jurek
    • Gość: maciek Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: 217.11.134.* 15.05.02, 10:59
      Nie tylko IKEA. Marks and Spencer w Warszawie jest o ok. 30% droższy od tego
      Londynie. A asortyment towaru jest o 95% mniejszy!
      • Gość: agulha Carrefour IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 17.05.02, 02:19
        Herbatki (takie napary bez czarnej herbaty) marki Carrefour, sprowadzane z
        Francji, cena na nich jak byk 1 euro z groszami (np. 1,27 - kilka smaków,
        trochę różnią się ceną), a tutaj 7,35. Dlaczego, pytam??????
    • Gość: Mar Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: 213.25.197.* 15.05.02, 11:19
      Gość portalu: :(((( napisał(a):

      > Angielski i Polski,produkty te same,ceny w Polsce wyższe!!!

      A jaka jest róznica pomiędzy podatkiem VAT i dochodowym od firm w Anglii i
      Polsce?
      • Gość: Jureek Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: 62.8.156.* 15.05.02, 11:26
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > A jaka jest róznica pomiędzy podatkiem VAT i dochodowym od firm w Anglii i
        > Polsce?

        Nie wiem, jak w Anglii, ale w Niemczech VAT wynosi 16% i to że jest niższy, w
        żaden sposób nie tłumaczy 20-30% różnicy cen.
        Po prostu polski klient nowobogacki jest idealnym dla zachodnich koncernów. W
        myśl zasady "zastaw się, a postaw się" zaakceptuje każdą cenę.
        J.
        • Gość: Mar Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: 213.25.197.* 15.05.02, 11:37
          Gość portalu: Jureek napisał(a):

          > Nie wiem, jak w Anglii, ale w Niemczech VAT wynosi 16% i to że jest niższy, w
          > żaden sposób nie tłumaczy 20-30% różnicy cen.

          22 - 16 = 6%
          ale VAT to nie wyszystko. Do tegodochodzą jeszcze podatek dochodowy od osób
          prawnych (w Polsce chyba ze 30%), koszty pracy (ZUS, zaliczki na podatek
          dochodowy od os. fizycznych). Nie sądzę aby uważano IKEA za sklep dla
          nowobogackich. Są salony z meblami gdzi sprzety o dużo wyższsej jakości kosztują
          znacznie więcej (kilkakrotnie wiecej niż analogiczny stolik czy kanapa w IKEA).
          Zresztą w róznych sklepach kupują zarówno nowobogaccy, jak i po prostu zamożni.

          • Gość: Jureek Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: 62.8.156.* 15.05.02, 12:14
            Gość portalu: Mar napisał(a):

            > 22 - 16 = 6%

            tak naprawdę to około 5,2%, ale mniejsza z tym.

            > ale VAT to nie wyszystko. Do tegodochodzą jeszcze podatek dochodowy od osób
            > prawnych (w Polsce chyba ze 30%), koszty pracy (ZUS, zaliczki na podatek
            > dochodowy od os. fizycznych).

            Te koszty wcale nie są w Niemczech niższe. Netto dostaję połowę tego, co zarobię
            brutto.

            > Nie sądzę aby uważano IKEA za sklep dla
            > nowobogackich. Są salony z meblami gdzi sprzety o dużo wyższsej jakości kosztuj
            > ą
            > znacznie więcej (kilkakrotnie wiecej niż analogiczny stolik czy kanapa w IKEA).
            >
            > Zresztą w róznych sklepach kupują zarówno nowobogaccy, jak i po prostu zamożni.

            Masz rację - źle się wyraziłem. Chodziło mi o to, że nie ma co liczyć na obniżkę
            cen, dopóki Ikei będzie się udawało sprzedawać swoje towary po takich cenach,
            jakie są. Dlatego i klienci są winni, że jest, tak jak jest.
            Koszty w kalkulacji cen odgrywają niewielką rolę, najważniejszy jest rynek.
            (taniej kupisz Volkswagena w USA niż w Niemczech, mimo iż został on w Niemczech
            wyprodukowany, musiał dwa razy odbyć podróż morską tam i z powrotem, i jeszcze
            trzeba go przerobić, żeby dostosować do niemieckich przepisów)
            J.

        • brezly Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei 15.05.02, 11:43
          Gość portalu: Jureek napisał(a):

          > Po prostu polski klient nowobogacki jest idealnym dla zachodnich koncernów. W
          > myśl zasady "zastaw się, a postaw się" zaakceptuje każdą cenę.
          > J.

          E, chyba nie tak. IKEA jest IMHO dosc tania w porownaniu do innych sklepow w pl.
          Rozne smieszne regalki do skladania i ukladania w calosc tam kupilem,
          nieporownywalne do niczego w ofercie innych sklepow, chociaz anim "nowo"
          anim "bogacki" :-)
          IMHO, to po prostu jak firma postawila sklep w Kopenhadze 30 lat temu a we Wrocku
          np. cos 5 lat temu, to oni jeszcze w cenie licza splate inwestycji. A poza tym:
          konkurencja, konkurencja, konkurencja. A ona, znow IMHO, jest tym ostrzejsza im
          wiecej pieniedzy w portfelu tego, o ktorego idzie walka.
          • Gość: Jureek Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: 62.8.156.* 15.05.02, 12:22
            brezly napisał(a):

            > E, chyba nie tak. IKEA jest IMHO dosc tania w porownaniu do innych sklepow w pl
            > .

            Ale kuchnię kupię jednak gdzie indziej. W Ikei jest dla mnie za droga.

            > Rozne smieszne regalki do skladania i ukladania w calosc tam kupilem,
            > nieporownywalne do niczego w ofercie innych sklepow, chociaz anim "nowo"
            > anim "bogacki" :-)

            Już się wycofałem z tego twierdzenia. Było ono oparte tylko na wzrokowach
            obserwacjach klienteli. Ostatnio urządzam mój domek w Polsce, więc trochę się
            nachodziłem po tej i tamtej Ikei.

            > IMHO, to po prostu jak firma postawila sklep w Kopenhadze 30 lat temu a we Wroc
            > ku
            > np. cos 5 lat temu, to oni jeszcze w cenie licza splate inwestycji. A poza tym:
            >
            > konkurencja, konkurencja, konkurencja. A ona, znow IMHO, jest tym ostrzejsza im
            >
            > wiecej pieniedzy w portfelu tego, o ktorego idzie walka.

            Tak jest, tylko konkurencja. Ale czy jest na polskim rynku jakaś sieć
            konkurencyjna dla Ikei?
            Jurek
      • Gość: Zbigniew Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.02, 11:29
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > Gość portalu: :(((( napisał(a):
        >
        > > Angielski i Polski,produkty te same,ceny w Polsce wyższe!!!
        >
        > A jaka jest róznica pomiędzy podatkiem VAT i dochodowym od firm w Anglii i
        > Polsce?

        Bardzo dobre pytanie, może w Anglii mają VAT niższy i dochodowy też.
        Poza tym w Polsce Ikea inwestuje więc musi więcej zarabiać i może mają dużo
        niższe obroty więc muszą zysk wypracowywać wyższą marżą. To może tyle na obronę
        Ikea.
        To, że ceny w Polsce są wyższe to fakt i wcale nie trzeba porównywać katalogów
        wystarczy ceny w sklepach: np RTV w Niemczech ze 20% tańszy, ciuchy też itd...
        Zarabiają wiele razy więcej i jeszcze taniej kupują. Może jak wejdziemy do UE to
        się z czasem zmieni.
        Pozdrawiam
        • Gość: Niech Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: 217.197.165.* 15.05.02, 11:49
          Anglia jest dosc drogim krajem (w porownaniu z kontynentem), rzeczy zamorskie
          musza miec wliczona w cene dluga podroz, np. mebelki IKEI produkowane w Polsce.
          Jakie sa podatki to latwo porownac, ale czy ktos wie cos na temat zwolnien
          podatkowych np. dla IKEI. Ogolna zasada jest taka - im kraj lezy dalej od UE
          tym ceny towarow stamtad (i z USA) sa drozsze - dotyczy to oczywiscie ex-krajow
          EWG. Tak wiec np. IKEA w Moskwie ma ceny z sufitu. I pewnie jest jeszcze kilka
          problemow czy pytan do rozstrzygniecia. Przydalby sie ekspert - ekspercie,
          odezwij sie.
        • Gość: opt Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: 212.141.155.* 15.05.02, 12:22
          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

          > Gość portalu: Mar napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: :(((( napisał(a):
          > >
          > > > Angielski i Polski,produkty te same,ceny w Polsce wyższe!!!
          > >
          > > A jaka jest róznica pomiędzy podatkiem VAT i dochodowym od firm w Anglii i
          >
          > > Polsce?
          >
          > Bardzo dobre pytanie, może w Anglii mają VAT niższy i dochodowy też.
          > Poza tym w Polsce Ikea inwestuje więc musi więcej zarabiać i może mają dużo
          > niższe obroty więc muszą zysk wypracowywać wyższą marżą. To może tyle na obronę
          >
          > Ikea.
          > To, że ceny w Polsce są wyższe to fakt i wcale nie trzeba porównywać katalogów
          > wystarczy ceny w sklepach: np RTV w Niemczech ze 20% tańszy, ciuchy też itd...
          > Zarabiają wiele razy więcej i jeszcze taniej kupują. Może jak wejdziemy do UE t
          > o
          > się z czasem zmieni.
          > Pozdrawiam

          Wiekszosc cen jest jednak w Polsce duzo nizsza. Przecietnie wg mnie o 50%. Przede
          wszystkim zywnosc i oplaty za mieszkanie, ogrzewanie,prad, telefon itp, sa w
          Polsce nieporownanie nizsze niz w Unii. A to jest wiekszosc wydatkow kazdej
          rodziny.

          • Gość: Jureek Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: 62.8.156.* 15.05.02, 12:25
            Opłaty za telefon wyłączyłbym z Twojej listy.
            Jurek
          • Gość: Zbigniew Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.02, 13:13
            Gość portalu: opt napisał(a):

            > Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Mar napisał(a):
            > >
            > > > Gość portalu: :(((( napisał(a):
            > > >
            > > > > Angielski i Polski,produkty te same,ceny w Polsce wyższe!!!
            > > >
            > > > A jaka jest róznica pomiędzy podatkiem VAT i dochodowym od firm w Ang
            > lii i
            > >
            > > > Polsce?
            > >
            > > Bardzo dobre pytanie, może w Anglii mają VAT niższy i dochodowy też.
            > > Poza tym w Polsce Ikea inwestuje więc musi więcej zarabiać i może mają duż
            > o
            > > niższe obroty więc muszą zysk wypracowywać wyższą marżą. To może tyle na o
            > bronę
            > >
            > > Ikea.
            > > To, że ceny w Polsce są wyższe to fakt i wcale nie trzeba porównywać katal
            > ogów
            > > wystarczy ceny w sklepach: np RTV w Niemczech ze 20% tańszy, ciuchy też it
            > d...
            > > Zarabiają wiele razy więcej i jeszcze taniej kupują. Może jak wejdziemy do
            > UE t
            > > o
            > > się z czasem zmieni.
            > > Pozdrawiam
            >
            > Wiekszosc cen jest jednak w Polsce duzo nizsza. Przecietnie wg mnie o 50%. Prze
            > de
            > wszystkim zywnosc i oplaty za mieszkanie, ogrzewanie,prad, telefon itp, sa w
            > Polsce nieporownanie nizsze niz w Unii. A to jest wiekszosc wydatkow kazdej
            > rodziny.
            >

            Mam porównanie tylo z Niemcami i żywność nie jest u nas tańsza o 50% najwyżej o
            kilkanaście i to produkty takie jak ser, chleb. Margaryna już jest tańsza w
            Niemczec nie wspominając o słodyczach, jogurtach. Takie głupie haribo jest u nas
            2 razy droższe niż w Niemchech. Wszyskie kosmetyki, kawa, itd... to naprawdę
            sprawdzone.
            Co do opłat za media to może masz rację, ale już wynajęcie mieszkania kosztuje
            tyle co w Polsce nie wspominając, że za 15% pensji robotnika wykwalifikowanego
            wynajmiesz mieszkanie dwupokojowe. W porównaniu w Polsce pensja 1500 netto (to
            sporo dla robotnika) wynajmiesz coś za 250 zł:)))
            • Gość: opt Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: 212.141.155.* 15.05.02, 14:11
              Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

              > Gość portalu: opt napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Mar napisał(a):
              > > >
              > > > > Gość portalu: :(((( napisał(a):
              > > > >
              > > > > > Angielski i Polski,produkty te same,ceny w Polsce wyższe!!!
              > > > >
              > > > > A jaka jest róznica pomiędzy podatkiem VAT i dochodowym od firm
              > w Ang
              > > lii i
              > > >
              > > > > Polsce?
              > > >
              > > > Bardzo dobre pytanie, może w Anglii mają VAT niższy i dochodowy też.
              > > > Poza tym w Polsce Ikea inwestuje więc musi więcej zarabiać i może maj
              > ą duż
              > > o
              > > > niższe obroty więc muszą zysk wypracowywać wyższą marżą. To może tyle
              > na o
              > > bronę
              > > >
              > > > Ikea.
              > > > To, że ceny w Polsce są wyższe to fakt i wcale nie trzeba porównywać
              > katal
              > > ogów
              > > > wystarczy ceny w sklepach: np RTV w Niemczech ze 20% tańszy, ciuchy t
              > eż it
              > > d...
              > > > Zarabiają wiele razy więcej i jeszcze taniej kupują. Może jak wejdzie
              > my do
              > > UE t
              > > > o
              > > > się z czasem zmieni.
              > > > Pozdrawiam
              > >
              > > Wiekszosc cen jest jednak w Polsce duzo nizsza. Przecietnie wg mnie o 50%.
              > Prze
              > > de
              > > wszystkim zywnosc i oplaty za mieszkanie, ogrzewanie,prad, telefon itp, sa
              > w
              > > Polsce nieporownanie nizsze niz w Unii. A to jest wiekszosc wydatkow kazde
              > j
              > > rodziny.
              > >
              >
              > Mam porównanie tylo z Niemcami i żywność nie jest u nas tańsza o 50% najwyżej o
              >
              > kilkanaście i to produkty takie jak ser, chleb. Margaryna już jest tańsza w
              > Niemczec nie wspominając o słodyczach, jogurtach. Takie głupie haribo jest u na
              > s
              > 2 razy droższe niż w Niemchech. Wszyskie kosmetyki, kawa, itd... to naprawdę
              > sprawdzone.
              > Co do opłat za media to może masz rację, ale już wynajęcie mieszkania kosztuje
              > tyle co w Polsce nie wspominając, że za 15% pensji robotnika wykwalifikowanego
              > wynajmiesz mieszkanie dwupokojowe. W porównaniu w Polsce pensja 1500 netto (to
              > sporo dla robotnika) wynajmiesz coś za 250 zł:)))

              Porownania ktore robisz sa bardzo glupie. Dlaczego porownujesz margaryne? Ty to
              jesz,przeciez to prawie trucizna? Zobacz chleb, mleko, maslo, wedliny, schab,
              wolowine, cena metra nowego mieszkania itp. Wracajac do telefonu zaplacilem
              wlasnie dzisiaj 192 euro (za dwa miesiace, zadnych szalenstw telefonicznych), czy
              w Polsce jest drozej, nie sadze.
              Jedyna roznica to, ze w Unii jest wieksza rozpietosc cen. Sa tez rzeczy bardzo
              tanie np jedzenie niefirmowe, niewiadomego pochodzenia, bardzo tanie ubrania itp
              ale to kompletny chlam i tylko bezrobotni i emigranci to kupuja.

              • Gość: Zbigniew Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 19:24
                Gość portalu: opt napisał(a):

                > Porownania ktore robisz sa bardzo glupie. Dlaczego porownujesz margaryne? Ty to
                >
                > jesz,przeciez to prawie trucizna?

                Margaryna jest tańsza i już a czy trucizna to nie wiem, jem i nic mi nie jest:)))

                > Zobacz chleb, mleko, maslo, wedliny, schab,
                > wolowine, cena metra nowego mieszkania itp.

                Sprawdzę specjalnie dla Ciebie czy są 50% tańsze.
                Mieszkania zgodzę się że są dużo droższe, ale w przeliczeniu na zarobki to tanie.


                > Wracajac do telefonu zaplacilem
                > wlasnie dzisiaj 192 euro (za dwa miesiace, zadnych szalenstw telefonicznych), c
                > zy
                > w Polsce jest drozej, nie sadze.

                Coś słyszałem że taniej jest dzwonić z zagranicy do Polski niż odwrotnie. To o
                czymś świadczy, a lokalne może są i droższe.

                > Jedyna roznica to, ze w Unii jest wieksza rozpietosc cen. Sa tez rzeczy bardzo
                > tanie np jedzenie niefirmowe, niewiadomego pochodzenia, bardzo tanie ubrania it
                > p
                > ale to kompletny chlam i tylko bezrobotni i emigranci to kupuja.

                Markowe rzeczy są tańsze na zachodzie począwszy od alkoholi sprzęt RTV ciuchy
                itd...

                W jakim kraju teraz mieszkasz?

                Poza tym nawet jak ceny są podobne to na zachodzie wielokrotnie się więcej
                zarabia i przez to jest taniej.
            • Gość: opt Re: Porównaliśmy wczoraj katalogi Ikei IP: 212.141.155.* 15.05.02, 14:25
              Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

              > Gość portalu: opt napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Mar napisał(a):
              > > >
              > > > > Gość portalu: :(((( napisał(a):
              > > > >
              > > > > > Angielski i Polski,produkty te same,ceny w Polsce wyższe!!!
              > > > >
              > > > > A jaka jest róznica pomiędzy podatkiem VAT i dochodowym od firm
              > w Ang
              > > lii i
              > > >
              > > > > Polsce?
              > > >
              > > > Bardzo dobre pytanie, może w Anglii mają VAT niższy i dochodowy też.
              > > > Poza tym w Polsce Ikea inwestuje więc musi więcej zarabiać i może maj
              > ą duż
              > > o
              > > > niższe obroty więc muszą zysk wypracowywać wyższą marżą. To może tyle
              > na o
              > > bronę
              > > >
              > > > Ikea.
              > > > To, że ceny w Polsce są wyższe to fakt i wcale nie trzeba porównywać
              > katal
              > > ogów
              > > > wystarczy ceny w sklepach: np RTV w Niemczech ze 20% tańszy, ciuchy t
              > eż it
              > > d...
              > > > Zarabiają wiele razy więcej i jeszcze taniej kupują. Może jak wejdzie
              > my do
              > > UE t
              > > > o
              > > > się z czasem zmieni.
              > > > Pozdrawiam
              > >
              > > Wiekszosc cen jest jednak w Polsce duzo nizsza. Przecietnie wg mnie o 50%.
              > Prze
              > > de
              > > wszystkim zywnosc i oplaty za mieszkanie, ogrzewanie,prad, telefon itp, sa
              > w
              > > Polsce nieporownanie nizsze niz w Unii. A to jest wiekszosc wydatkow kazde
              > j
              > > rodziny.
              > >
              >
              > Mam porównanie tylo z Niemcami i żywność nie jest u nas tańsza o 50% najwyżej o
              >
              > kilkanaście i to produkty takie jak ser, chleb. Margaryna już jest tańsza w
              > Niemczec nie wspominając o słodyczach, jogurtach. Takie głupie haribo jest u na
              > s
              > 2 razy droższe niż w Niemchech. Wszyskie kosmetyki, kawa, itd... to naprawdę
              > sprawdzone.
              > Co do opłat za media to może masz rację, ale już wynajęcie mieszkania kosztuje
              > tyle co w Polsce nie wspominając, że za 15% pensji robotnika wykwalifikowanego
              > wynajmiesz mieszkanie dwupokojowe. W porównaniu w Polsce pensja 1500 netto (to
              > sporo dla robotnika) wynajmiesz coś za 250 zł:)))

              Wracajac do jogurtow to nie ma w Unii w ogole jogurtow naturalnych porownywalnych
              z polskimi. W Warszawie mozesz kupic jogurt lub kefir w litrowym opakowaniu
              kartonowym za smieszne pieniadze. I jest pyszny. W Unii to kompletna chemia, z
              trudem da sie zjesc. Smakuje jak roztwor wodny maki z kwaskiem cytrynowym.
              Jogurty slodkie sa lepsze ale ja ich nie jadam, tez po dluzszym uzywaniu czuc
              chemie.

    • Gość: ajax IKEA IP: *.ite.waw.pl 15.05.02, 14:31
      Dziwią mnie opinie przedmówców, że IKEA to sklepy "z górnej półki" i dla
      zamożnych. Jak dla mnie, to oferowane w nich meble są tandetne, złej
      jakości, "przecenione" i pozbawione gustu. Trzeba być skrajnie zdesperowanym,
      żeby coś tam kupić. W filadelfijskiej IKEA głównymi klientami są kolorowi.
      Bałagan i smród sięga takich szczytów, że sklep w Jankach mógłby uchodzić przy
      nim za salon dla arystokracji. Tanie, trwałe, ładne, wygodne i polskie meble
      znajdziecie w sklepach Swarzędza (np. w Promenadzie, w Warszawie).
      • Gość: Zbigniew Re: IKEA IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 19:26
        Gość portalu: ajax napisał(a):

        > Dziwią mnie opinie przedmówców, że IKEA to sklepy "z górnej półki" i dla
        > zamożnych. Jak dla mnie, to oferowane w nich meble są tandetne, złej
        > jakości, "przecenione" i pozbawione gustu. Trzeba być skrajnie zdesperowanym,
        > żeby coś tam kupić. W filadelfijskiej IKEA głównymi klientami są kolorowi.
        > Bałagan i smród sięga takich szczytów, że sklep w Jankach mógłby uchodzić przy
        > nim za salon dla arystokracji. Tanie, trwałe, ładne, wygodne i polskie meble
        > znajdziecie w sklepach Swarzędza (np. w Promenadzie, w Warszawie).

        Nie żebym był miłośnikiam Ikea, ale Swarzędz robi meble dla 50 latków a nie dla
        młodych ludzi:)))
      • Gość: Jureek Re: IKEA IP: 62.8.156.* 15.05.02, 20:34
        Gość portalu: ajax napisał(a):

        > Dziwią mnie opinie przedmówców, że IKEA to sklepy "z górnej półki" i dla
        > zamożnych.

        Napisałem dokładnie, że takie wrażenie robi klientela tych sklepów w Polsce. Na
        Zachodzie jest inaczej.
        No i ceny Ikei w Polsce też są takie, jakby był to sklep z "górnej półki".

        > Jak dla mnie, to oferowane w nich meble są tandetne, złej
        > jakości, "przecenione" i pozbawione gustu.

        A to już rzecz gustu.

        > Trzeba być skrajnie zdesperowanym,
        > żeby coś tam kupić.

        Tak, byłem niestety zdesperowany. W żadnej innym polskim sklepie meblowym nie
        znalazłem mebli sypialnych z sosny, a jeśli nawet coś było (przeważnie
        produkowane na Mazurach), to trzeba było kupować komplet tak jak jest, przeważnie
        z olbrzymiastą szafą, na którą nie mam miejsca. A w Ikei kupię takie szafy i
        szafki jakie mi potrzeba, nie jestem związany jakimiś zestawami. Oczywiście,
        mógłbym zamówić na miarę u stolarza, ale jaką mam wtedy gwarancję, że zrobi tak,
        jak to sobie wyobrażam? Z braku wyboru właśnie musiałem kupić w Ikei.

        > W filadelfijskiej IKEA głównymi klientami są kolorowi.
        > Bałagan i smród sięga takich szczytów, że sklep w Jankach mógłby uchodzić przy
        > nim za salon dla arystokracji.

        Otóż to. Potwierdzasz, co napisałem w pierwszym zdaniu.

        > Tanie, trwałe, ładne, wygodne i polskie meble
        > znajdziecie w sklepach Swarzędza (np. w Promenadzie, w Warszawie).

        Z sosny też? Bo aż do Warszawy w poszukiwaniu mebli nie pojechałem. Ale jak
        kojarzę Swarzędz to były to raczej meble ciężkie i masywne, więc chyba nie w moim
        guście.
        Jurek
      • Gość: abc Re: IKEA IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 16.05.02, 10:02
        Gość portalu: ajax napisał(a):

        > Dziwią mnie opinie przedmówców, że IKEA to sklepy "z górnej półki" i dla
        > zamożnych. Jak dla mnie, to oferowane w nich meble są tandetne, złej
        > jakości, "przecenione" i pozbawione gustu. Trzeba być skrajnie zdesperowanym,
        > żeby coś tam kupić. W filadelfijskiej IKEA głównymi klientami są kolorowi.
        > Bałagan i smród sięga takich szczytów, że sklep w Jankach mógłby uchodzić przy
        > nim za salon dla arystokracji. Tanie, trwałe, ładne, wygodne i polskie meble
        > znajdziecie w sklepach Swarzędza (np. w Promenadzie, w Warszawie).



        To ty w SWARZĘDZU pracujesz?
      • Gość: Mar Re: IKEA IP: 213.25.197.* 16.05.02, 13:49
        Gość portalu: ajax napisał(a):

        > Dziwią mnie opinie przedmówców, że IKEA to sklepy "z górnej półki" i dla
        > zamożnych. Jak dla mnie, to oferowane w nich meble są tandetne, złej
        > jakości, "przecenione" i pozbawione gustu. Trzeba być skrajnie zdesperowanym,
        > żeby coś tam kupić. W filadelfijskiej IKEA głównymi klientami są kolorowi.
        > Bałagan i smród sięga takich szczytów, że sklep w Jankach mógłby uchodzić przy
        > nim za salon dla arystokracji. Tanie, trwałe, ładne, wygodne i polskie meble
        > znajdziecie w sklepach Swarzędza (np. w Promenadzie, w Warszawie).


        Może w Filadelfii jest za dużo Murzynów. Oglądałem meble Swarzędza i mi się nie
        podobają. Są stylizowane nie wiadomo na co, a alternatywą dla Ikei jest
        stylistyka bawarska (patrz meble bazarowe i sklpy z meblami niemieckimi).
        Oczywiście nie wszystko w Ikei jest do zaakceptowanie - nie mają np. ładnych
        mebli tapicerowanych, ale nowoczesne wnętrze można urządzić zupełnie przyzwojcie
        zachowując zasady tzw. minimalizmu. Meble amerykańskie są moim zdaniem wręcz
        rokkokowe - tak jak amerykańskie samochody z lat 80-tych. nie każdemu to
        odpowiada.
        • Gość: ajax Re: IKEA IP: *.ite.waw.pl 17.05.02, 14:15
          Cześć,
          Z definicji o gustach nie dyskutuję. W Swarzędzu nie pracuję - to był tylko
          przykład, że są polskie firmy meblarskie w ciekawą, solidną i niewiele droższą
          ofertą. Solidność wykonania i jakość użytych materiałów w meblach IKEA był
          wielokrotnie na tym forum tematem krytyki. Sam dałem się nabrać na kuchenne
          taborety i wystarczy. Ten sklep tylko wmawia klientom, że reprezentuje styl
          młodzieżowy, awangardowy, szwedzki. Pod tą maską kryje się tandeta.
          Zdrówko
Pełna wersja