Gość: bolero2
IP: *.acn.waw.pl
02.01.05, 17:15
Wydaje mi się, że wycinanie wszystkich drzew na Polu jest bezzsensem. Po
strukturze pni widzę, że pod topór idą też zdrowe.Pomimo zasadzenia nowych
Pole Mokotowskie stanie się pustynią. Przecież idea parku opiera się na
różnorodności.A tu mamy jakiś paranoiczny plan. Klomby, młode drzewka, które
nie wyżyją dłużej niż jeden sezon (idioci powyrywają, jak te z tabliczkami
ufundowane w hołdzie ofiarom HIV)).
Czu ktoś zna autora tego pomysłu?
Obawiam się, że należy do grona osób reprezentujących jedynie słuszne poglądy
(kolega Kaczora).
Gdzie jest zrównoważony rozwój?
Gazeto nie mogłabyś zająć się sprawą???