Numer IMEI, papierowy bicz na złodziei komórek?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:14
Pobozne zyczenia... co za problem zmienic nawet nielegalnie numer IMEI? Zaden
problem, zlodzieje przebijaja numery silnikow to nie beda zmieniac IMEI, bo
sie przestrasza... juz to widze. W Anglii za zmiane IMEI odpowiada sie jak za
przebicie numeru silnika czy falszerstwo, ale takie cos trzeba jeszce udowodnic.
Tak naprawde - i o tym jakos nikt nie pisze, z obawy chyba zeby nie narazic
sie reklamodawcom (rynek, rynek!), ze to producenci komorek mogliby zadbac o
odpowiednie ich zabezpieczenie, na przyklad takie ktore przy probie zmiany
imei blokowalo by bezpowrotnie aparat. Widac jednak maja to gdzies - ukradli
ci telefon - kupisz drugi, firma zarobi a biznes sie kreci (na wolumenie tez).
Pozdrawiam
    • matmi Re: Numer IMEI, papierowy bicz na złodziei komóre 04.01.05, 01:05
      A czy operatorom sie to oplaca? tzn blokowanie? Telefon skradziony, klient
      kupuje nowy, a jego zlodzieje sprzedaj jakims malolatom, ktorzy kupia karte i
      tez dzwonia.
      • Gość: seeker Raczej gó..any bicz na złodziei. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 16:53
        Przed chwilą zapytałem Google'a o

        gsm imei cracking.

        Wyszukiwarka wyrzuciła jedenaście stron linków.
        Nawet mi się nie chce w nich grzebać.

        Oczywiście wszyscy chcieli jak najlepiej.
        Ale znów wyszło jak zwykle.
    • Gość: ale jaja takie działanie przyniosłoby efekt ale 5 lat temu IP: *.acn.waw.pl 04.01.05, 01:31
      sklep.eraumts.com.pl/index.php/pl_PL,details,id_pr,893.html
    • mecenas3 Polacy to narod ZLODZEI 04.01.05, 04:38
      Polacy to narod ZLODZEI a pozniej sie dziwia ze nikt ich powaznie nie traktuje
      na swiecie.

      • Gość: IBIS Pewniw w końcu 96 % to katolicy !!! IP: *.biskupin.wroc.pl / *.dsl.biskupin.wroc.pl 04.01.05, 17:48
        • Gość: Lejzorek katolików jest 95% a złodziejstwo mniejsze niż20% IP: *.acn.waw.pl 04.01.05, 21:26
          Zdziwienie?, nie bo 20 % jest to średnie poparcie dla lewicy postkomunistycznej
          (SLD, SDPL) gdyby było inaczej to złodziejstwo sięgałoby 95%
      • Gość: chyba cos w tym je zaraz zaraz... tylko polowa to zlodzieje, ta meska IP: *.proxy.aol.com 04.01.05, 19:05
        polowa, bo ta druga zenska polowa to ku... jak mowi stare przyslowie i moje
        doswiadczenia w polsce, sorry ale tak niestety jest w wielu przypadkach, taki
        nawet jeden DYREKTOR zachodniej firmy w wa-wie to nie mogl sie oprzec tradycji
        narodowej i KRADL cukier i herbate kantyny, ha ha ha zalosne
    • Gość: anty-złodziej Re:DLACZEGO PISZECIE O TYM W STOŁECZNEJ??? IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 07:59
      Moze szanowne dziennikarzyny rusza sie w Polske i łaskawie przekonaja, że
      akurat stolica na tle innych miast nie wyglada w tym względzie wcale tak zle.
      IMEI mozna zmienic praktycznie na kazdym wiekszym bazarze, lub dowiedziec sie
      tam gdzie mozna to zrobic.
      Dziesiatki ogłoszen sa w internecie, który jak wiemy nie zna granic, że o
      prasie nie wspomnę.
      • Gość: wwa Re:DLACZEGO PISZECIE O TYM W STOŁECZNEJ??? IP: 80.72.34.* 04.01.05, 08:33
        te anty zlodziej a moze pomyslisz? chyba to dziennikarze warszawscy napisali jak by chcial to napisac dziennikarz krakowski czy gdanski to bylo by to w innym dodatku ale napisal to warszawski dziennikarz
      • Gość: olo bo WAWA - to banda złodzieji - z tymi z wiejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 14:36
        tych 460 z Wiejskiej to "elita złodzieji" . król złodzieji też mieszka w WAWie.
        w pałacu!. reszta wawy - to ich koledzy po fachu. też złodzieje - ale albo
        lepiej sie kryją, albo są po prostu trochę mniejsi.
        Czasem się między sobą pokłucą o zyski. wtedy wytaczają armaty i urządzają
        sobie publiczne wojny i procesy. Komisje - tak to ostatnio nazywają.
        - ale pytanie " dla czego w stołecznej" - to majstersztyk. na pewno napisał
        to warszawiok!
        - no to WITOJCIE , dobry człowieku w STOLICY
        • Gość: Dorsay Jasne, jasne.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 15:30
          W sejmie siedzi 460 warszawiaków, a w senacie 100. Dodatkowo kilka tysięcy
          warszawiaków okupuje z nadania politycznego ministerstwa.

          Dla Twojej informacji: na Mazowszu wybierano 19 posłów. Resztę wybraliście WY!
          Oczywiście, łatwiej dostrzec paproch w cudzym oku, niż belkę we własnym,
          prawda?

          • Gość: filcek Re: Jasne, jasne.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 17:31
            Chooopieeee! O o 19 za DUŻOOO!
            Karlus ze Śląska.
            • Gość: Dorsay Re: Jasne, jasne.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 20:54
              Ja Cię facet rozumiem, w końcu niejaki Edward Gierek też nie lubił konkurencji.
        • Gość: jamci Re: bo WAWA - to banda złodzieji - z tymi z wiejs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 18:18
          Zwłaszcza Lepper-Warszawiak nr 1!!! Buahaha! :-))) Ale olo: poza Wawą
          ortografia jest taka sama!!!
        • Gość: gery król złodziei mieszka w kulczykopolis IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 19:15
          nieprawda król złodziei mieszka w kulczykopolis. i ma 4 miliardy $. pan
          prezydent (tez zresztą z prowincji) do piet mu nie sięga.
    • Gość: Maw Re: Numer IMEI, papierowy bicz na złodziei komóre IP: 195.85.249.* 04.01.05, 09:34
      Ta ta ta... "uszkodzenie oprogramowania" ? Ha ha ha... dobre, dla specjalisty
      to zaden problem. Takie zabezpieczenie w postaci "uszkodzenia oprogramowania"
      to tylko kolejne zabezpieczenie, ktore trzeba obejsc... i tyle. Zadenproblem.
      Zawsze tak bedzie, zgodnie z regula: czlowiek wymyslil, to drugi czlowiek
      znajdzie obejscie. Juz w "Karierze Nikodema Dyzmy" Krzepicki mowil: "nie ma
      takiego cwaniaka, ktory by nie trafil na wiekszego".
      • Gość: Okularki... Re: Numer IMEI, papierowy bicz na złodziei komóre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 18:21
        Okularki potrzebne! Ja tam widzę "uszkodzenie aparatu", a nie "oprogramowania",
        a to kolego różnica. Pewnie, że wszystko da się obejść. Ludzie tworzą aparaty i
        oni mogą z nimi zrobić wszystko. Ale są metody, aby po prostu było to
        nieopłacalne. Np. zaszywać IMEI w układzie scalonym aparatu. Zmiana IMEI wtedy,
        to zmiana w rzeczywistości najważniejszego komponentu. To dałoby efekt!
    • warzaw_bike_killerz Re: Numer IMEI, papierowy bicz na złodziei komóre 04.01.05, 10:23
      Policja - Don Kichoci XXI wieku. Wydawaloby sie, ze walcza z wiatrakiami. Prasa
      jeszcze wypacza ich wizerunek, piszac o super extra mozliwosciach blokowania
      numerow IMEI, ktore mozna latwiej zmienic, niz zalogowac sie na
      portal "Gazety". odkodowywanie kradzionych radii samochodowych jest legalnie
      reklamowane na Wolumenie, piractwo polskich platform cyfrowych na szczescie
      przeszlo juz do lamusa (bynajmniej nie dzieki policji), teraz biednych
      policjantow zamiast wysylac w miasto, beda przeszkalac w zakresie poszukiwania
      zmienionych IMEI. Technika za te 2 lata i tak to przegoni. Zarowno od strony
      producentow, jak i tych, ktorzy sa zlodziejami. Wiec, moze zamiast marnowac
      tuszu i papieru na takie artykuly i wysmiewania zapoznienia technologicznego
      policji (bo sie okaze, ze oni to wezma na powaznie) napisac cos lzejszego? Np.
      jakas powiesc erotyczna w odcinkach?
      Albo lepiej cos w stylu sensacji: Obywatelu! Kupiles komore na Wolumeksie, i
      przestala ci dzialac? Pod zadnym pozorem nie zglaszaj sie z problemem do
      operatora!! Policja z kajdankami juz bedzie czekala w punkcie obslugi abonenta
      z papierkiem nakazu aresztowania za paserstwo!!
      • Gość: qq Re: Numer IMEI, papierowy bicz na złodziei komóre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 18:23
        BTW: Polsat cyfrowy daje się w dalszym ciągu dekodować...
    • Gość: Krzysztof Pamięć ROM IP: 193.0.236.* 04.01.05, 11:51
      Numer IMEI powinien być zapisany w pamięci ROM (Read Only Memory) a nie flash
      RAM, wtedy nie byłoby sposobu na jego zmianę (chyba że wymieniony byłby układ
      scalony, ale to bardzo podrożyłoby cenę operacji), swoją drogą to głupota że tak
      nie jest. To tak jakby na dowodzie możnaby zmazać numer PESEL i wpisać
      flamastrem nowy.
      • Gość: Bartek ale nawet wtedy mozna... IP: 195.190.143.* 04.01.05, 15:49
        zmodyfikowac system komorki, tak by nie korzystal z numeru IMEI w pamieci ROM
        tylko podawal inny

        Niestety. W dobie coraz szybszych zmian i poprawek na lapu-capu zarowno numery
        seryjne jak i cale oprogramowanie jest we Flash'u. Takie podejscie dotyczy
        wielu urzadzen - CD-ROM, dekoderow SAT-TV, aparatow fotograficznych a pewnie i
        w najblizszym czasie pralek i lodowek.
        • jkwt i nawet wtedy można ... 04.01.05, 21:22
          Zapisać początkowy fragment oprogramowania w pamięci ROM. Wystarczyłoby, aby
          ten fragment sprawdził integralność firmware'u. Wtedy każda ingerencja osób
          trzecich w oprogramowanie telefonu skutkowałaby zablokowaniem aparatu. Bez
          wylutowania układów scalonych skuteczne na 100%. No chyba, że ktośby ukradł
          producentowi aparatów klucz prywatny.
          • Gość: zgreg Re: i nawet wtedy można ... IP: *.acn.waw.pl 04.01.05, 22:52
            > Zapisać początkowy fragment oprogramowania w pamięci ROM. Wystarczyłoby, aby
            > ten fragment sprawdził integralność firmware'u. Wtedy każda ingerencja osób
            > trzecich w oprogramowanie telefonu skutkowałaby zablokowaniem aparatu.

            To nie jest dobre rozwiazanie. Wyklucza wszystkie, zatem i pozadane modyfikacje
            firmware'u (wgranie nowej wersji lub poprawek).
            • jkwt Re: i nawet wtedy można ... 05.01.05, 12:43
              Nie wyklucza wgrania nowszego firmware'u pochodzącego od producenta telefonu.
              Po prostu każda kolejna wersja dla danego modelu telefonu musi być podpisana
              tym samym kluczem.
              Co innego modyfikacje osób trzecich. Te rzeczywiście byłyby niemożliwe. Ale to
              chyba zaleta dla normalnych użytkowników.
    • Gość: lukes co za idioci, przeciez numer IMEI zawsze mozna.... IP: *.comtegra.pl 04.01.05, 14:57
      było zmienić... tylko nikt nie pomyślał żeby o tym pomyśleć,
      oszołomy...
    • Gość: cykada Co za ignorancja IMEI i kod aparatu to CO INNEGO! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.01.05, 16:17
      kod aparatu ustawia sobie uzytkownik, i serwisy, w tym nasz, w momencie kiedy
      klient zapomni kod aparatu moga go zmienic na standardowy
      Inaczej sie rzecz ma z IMEIem, jest to zupelnie CO INNEGO !!!
      Jak mozna pisac o czyms, na czym sie nie zna, zawsze uwazalem Wybiórczą za
      szmatławiec, a teraz to tylko się w tym utwierdziłem.

      Wasze artykuły o Hakerach, Warezie i GSM to JEDNA WIELKA PORAZKA
    • Gość: deff A od kiedy kod aparatu to IMEI? IP: *.wmc.net.pl 04.01.05, 16:35
      Tak tylko sie pytam...

      defff:-)
      • Gość: Łukasz Enko A kto mówi o kodzie aparatu? IP: 207.44.180.* 04.01.05, 16:53
        Cykada jest smutnym dowodem na to, że 90% Polaków nie rozumie co czyta. Nie
        tylko on zresztą. Jeśli ukradnę aparat, to go za 50 zł bez problemu sprzedam.
        Jeśli będę musiał zapłacić 100 zł ("Usługa kosztuje do 100 zł. Ale dopiero teraz
        zacznie się rynek na te rzeczy"), bo sam nie umiem zmienić IMEI, to żeby coś
        zarobić muszę go sprzedać dużo drożej. Blokowanie nie wyeliminuje złodziei. Ale
        na pewno poło0ży pewną tamę procederowi. Już nie wystarczy po prostu ukraść i od
        ręki sprzedać. Trzeba jeszcze trochę popracować i zainwestować.
        • Gość: sensi Re: A kto mówi o kodzie aparatu? IP: 66.9.51.* 04.01.05, 17:14
          "Cykada jest smutnym dowodem na to, że 90% Polaków nie rozumie co czyta"
          raczej Ty jestes tego dowodem, z całym szacunkiem... cykada wspomnial tylko ze
          imei i kod telefonu to 2 rozne rzeczy.. reszte napisal jego nastepca... LOL
          pozdrawiam
        • Gość: cykada Re: A kto mówi o kodzie aparatu? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.01.05, 17:22
          "Zajrzeliśmy tam wczoraj. W jednym z czterech punktów znaleźliśmy reklamę zmiany
          kodu aparatu, czyli numeru IMEI. "

          Zacytowalem z "artykułu" i wydaje mi sie , Panie Łukaszu Enko, że to nie ja nie
          rozumiem co czytam, tylko Pan.

          Pracuje w serwisie GSM od 3 lat, wiec znam sie może troszeczke lepiej niż Pan.

          Kod aparatu zazwyczaj "trzymany" w pamieci EEPROM,jest kodem dostepu do MENU
          aparatu, kazdy moze sobie go zmienic, edytowac itp. jednak taki kod mozna
          blednie wprowadzic zazwyczaj 3 razy, po tym telefon sie blokuje. W przypadku gdy
          klient zapomni takiego kodu, a to sie zdaza bardzo czesto - serwis jest po to,
          zeby go zmienic na standardowy i jest to usluga platna. W przypadku zmiany IMEIA
          rzecz ma sie calkiem inaczej. Co do starych aparatow zmiana numeru IMEI jest
          banalnie prosta, wystarczy kabel i odpowiedni program (zazwyczaj darmowy), lecz
          na przyklad w nowszych modelach popis dala nokia i ich seria telefonow DCT4
          numer IMEI jest w jednokrotnie programowalniej pamieci (cos a'la ROM, w
          przypadku Nokii tzw. układu UEM) .Zmiana numeru seryjnego w takim aparacie jest
          baaardzo klopotliwa i nie wydaje mi sie, zeby nawet na wolumenie byli fachowcy,
          ktorzy mogliby taka "usluge" zaproponowac. W nowszych Siemensach IMEI jest
          zapisywany w dwoch miejscach w aparacie, zmiana obu jest niemozliwa, a próba
          zmiany jednego z nich powoduje, ze aparat przestaje być użyteczny. Itd, można
          mnożyć.

          Ze swojej strony dodam tylko, ze nasz serwis (jestesmy jedna z najwiekszych firm
          w polsce zajmujaca sie komorkami ich serwisem, skupem i sprzedażą) w przypadku
          kiedy przychodzi do nas klient z aparatem, w ktorym jest WYMAGANA zmiana IMEIA
          (sa takie przypadki ze tel "przestawia sobie sam" IMEI na 0000000000000 na
          przyklad) ustawiamy ten imei tylko na taki, jaki jest na obudowie, ewentualnie
          pudelku i umowie kupna takiego telefonu. I watpie zeby szanujacy sie serwis
          nawet za 300-500 zł chcial zaryzykowac wizyte policji za zmianę imeia w
          telefonie, na ktory nie ma "papierów"

          Reasumując, Panie Łukaszu, pisząc słowa że "twórcy" albo raczej jacys nieudolni
          plagiatorzy "artykułu" nie znając się na tym co wypocili, to JA miałem rację. I
          chciałbym dodać, że jestem osobą, a nie rzeczą, więc siłą rzeczy nie mogę być
          "dowodem," jak to Pan raczył określić.
          • Gość: Łukasz Enko Czarne czyli białe IP: 216.127.82.* 04.01.05, 21:51
            Z bólem serca muszę Panu przyznać racje, Panie Cykada. Przepraszam za zaliczenie
            do większości. Niewątpliwie niektórzy także nie rozumieją o czym piszą. Niech
            Pan potraktuje jako okoliczność łagodzącą to, że tak się przyzwyczaiłem do
            bełkotu redaktorów GW, że nie zauważam, pewnych - nazwijmy to delikatnie -
            bredni. Teraz już sam nie wiem o czym jest ten artykuł i co nakazuje ustawa
            blokować - IMEI czy kod aparatu? W końcu ustawę też pisali fachowcy...
    • Gość: Travel Sieci nie są zainteresowane blokowaniem IMEI IP: *.acn.waw.pl 04.01.05, 16:46
      Każdy złodziej telefonów generuje w ciagu roku pokaźną ilość nowych klientów.
      W dodatku od osoby okradzionej pobiera się haracz za nowa kartę SIM (albo
      kilkusetzłotową karę w przypadku odstąpienia od umowy).

      W dodatku część okradzonych abonentów zaopatruje się w telefony na...rynku
      wtórnym, a więc...kółko się zamyka.

      Tracą klienci, sieci tylko zyskują.
    • Gość: ZZZZ W RPA opatentowano nową metodę IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.05, 20:50
      walki ze złodziejami komórek. Po prostu przy zakupie komórki wprowadza się na stałe na wyświetlaczu fotografię właściciela i jego numer telefonu.
      Nie da się tego usunąć prostymi metodami.
      Podobno działa , bo nikt nie chce mieć komórki z pojawiającą się facjatą człowieka któremu ją skradziono.
    • Gość: TROJAN TO JAK HASŁO NA BIOS W KOMPUTERZE IP: *.devs.futuro.pl 04.01.05, 21:35
      Jest to coś takiego, jak hasło na system BIOS komputera. Gdy jest ono aktywne,
      a komputer wpadnie w ręce złodzieja, to ani dysk nie jest zdatny do użytku(bo
      zablokowany hasłem systemu na wejściu), ani nie ma możliwości włączenia
      skradzionego(odpukać) komputera, bo jest zabezpieczony w pierwszej fazie
      uruchamiania. Więc po co kraść rzecz, która za chwilę okaże się na tyle
      zablokowana, że może służyć tylko jako sklepowa atrapa?
      • Gość: renegat A nie zastanawiałeś się po co jest bateria litowa? IP: *.acn.waw.pl 04.01.05, 22:28
        A nie zastanawiałeś się po co jest bateria litowa 3V na płycie głównej?
      • Gość: xx Re:TY IDIOTO IP: *.multicon.pl 04.01.05, 23:22
        > to ani dysk nie jest zdatny do użytku

        HA HA HA ! ty idioto !
        Myslalem ze spadne z krzesla jak to czytalem :p
        Tak sie zastanawiam czy ty wiesz jak wyglada PC w srodku ?
        :D :D :D :D :D :D

        Takich idotow poinni kastrowac ! :P :D
    • Gość: mirek Re: Numer IMEI, papierowy bicz na złodziei komóre IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.05, 22:18
      A co z aparatami które sie zgubi- ich nie można blokować, bo potrzebne jest
      zaświadczenie z policji o kradzieży
      • jan.kulczyk Re: Numer IMEI, papierowy bicz na złodziei komóre 05.01.05, 00:16
        > A co z aparatami które sie zgubi- ich nie można blokować, bo potrzebne jest
        > zaświadczenie z policji o kradzieży

        Myślę, że trzeba powiedzieć, że ukradli. Policja i tak tego nie znajdzie, a my przynajmniej mamy kłopot z głowy. A jak ktoś znajdzie ten telefon i go nie odniesie do biura rzeczy znalezionych to w razie kontroli policyjnej sam będzie sobie winny ;))))


        IMEI w nowych aparatach zmienić jest szalenie trudno. W symbianowych Nokiach praktycznie trzeba by wymienić pół bebechów. To kompletnie nieopłacalne. I o to właśnie chodzi.
    • Gość: kerad Nic prostszego jak.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 23:09
      .... każdy telefon ma swój IMEI wpisany we wnetrzu telefonu! Gdy ten numer
      bedzie zamazany/skreślony/wykasowany, to policja powinna skonfiskować taki
      aparat!!! Nr IMEI musi być czytelny jak np. nr podwozia samochodów! Wtedy można
      skontrolować Wolumen czy inne takie bazary i będziemy mieli spokojniej z
      kradzieżami tlefonów. Proste?
    • Gość: Juhas Policja z naszych podatków IP: 62.233.169.* 04.01.05, 23:39
      Mojej żonie ukradli komórkę.Poszła zgłosić kradzież i poprosiła o wystawienie
      zaświadczenia o zgłoszeniu kradzieży (chciała zgłosić blokadę IMEI u
      operatora). Kazali jej przyjść ze znaczkiem skarbowym za 20 zł, to wystawią to
      zaświadczenie. To zrezygnowała z wątpliwego blokowania IMEI. Rzecz działa się w
      Trójmieście. Czy ktoś miał podobny przypadek w innej części naszego kochanego i
      szalenie pokręconego kraju?
    • Gość: xegar Re: Numer IMEI, papierowy bicz na złodziei komóre IP: *.lan / *.wroclaw.mm.pl 05.01.05, 00:10
      Gość portalu: darek napisał(a):

      > W Anglii za zmiane IMEI odpowiada sie jak za
      > przebicie numeru silnika czy falszerstwo, ale takie cos trzeba jeszce udowodnic

      Mozna wprowadzic zakaz zmiany IMEI i wykorzystac mechanizm "transakcji
      kontrolowanej" do wylapania ludzi wykonujacych taka usluge. Komorka ze
      zmienionym IMEI bylaby mocnym dowodem w sadzie. Moze w ten sposob nie
      wyeliminuje sie tych praktyk calkowicie, ale wyzsza cena "uslugi" sprawi, ze
      kradzione komorki nie beda atrakcyje cenowo w stosunku do nowych.

      Xe.

      PS. Pytanie do osob znajacych dokladnie GSM: czy wpisanie IMEI innego,
      funkcjonujacego aparatu moze powodowac jakies problemy, np. gdy oba znajda sie w
      polu razenia tego samego BTSa? Czy mozna centralnie rejestrowac zmiany powiazan
      IMEI-numer telefonu (uslugi)? Taka baza moglaby byc pomocna do namierzenia osob
      uzywajacych trefny aparat.
      • Gość: bodzio Re: Numer IMEI, papierowy bicz na złodziei komóre IP: *.zetosa.com.pl 05.01.05, 00:41
        Sprawa do załatwienia w prosty sposób, aż dziwię się że producenci tego nie
        robią (może dlatego że to nie leży w ich interesie). Należy w głównym scalaku
        (najdroższej i niedostępnej na rynku części) dodatkowo umieścić pamięć typu
        PROM programowaną osobno w procesie produkcji. Jako zaprogramowana w procesie
        produkcji i nie posiadająca zewnętrznych wyprowadzeń nie daje możliwośći
        jakiejkolwiek zmiany czegokolwiek (czyli w tym wypadku IMEI), a inne
        oprogramowanie obsługujące aparat może być we flashu, a to da się tak zrobić i
        zaprogramować, że nie byłoby możliwości uruchomienia bez zgodności z IMEI.
        Oczywiście odczyt IMEI musiałby być sprzętowo zrealizowany, bo inaczej hackerzy
        znaleźliby sposób na obejście. Do dzieła producenci - pomysł oddaję za darmo...
        Reasumując - należy uczynić zmianę IMEI nieopłacalną i sprawa rozwiąże się sama.
    • Gość: sceptyk Gdyby było to nieskuteczne, operatorzy nie bronili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 12:55
      Gdyby było to nieskuteczne, operatorzy nie bronili by się przed tym tak długo.
      Ustawa o obowiązku blokowania IMEI było bardzo długo blokowana ;) przez operatorów sieci komórkowych. Oficjalnym powodem były trudności techniczne.

      Nieoficjalnie oczywiście chodzi o kasę.
      Kradzioną komórkę ktoś kupuje i dzwoni.
      A okradziony kupuje nową.

      A jeżeli ktoś komu ukradziono komórkę kupuje taką bez papierów to jest idiotą.
    • Gość: Rafal Glogowski Zgloszenie kradziezy trwa...5 godzin. IP: *.essex.ac.uk 05.01.05, 20:40
      Bylem w takiej sytuacji. Sprawe przyjmowali policjanci
      z komendy Warszawa-Wlochy przy ul. 17 stycznia.

      Potrzebowalem tego kwitu, bo firma dawala nowy tylko
      po zaswiadczeniu o zloszeniu kradziezy na Policji.

      5 godizn to trwalo. Ale nie winie stolecznych poicjantów,
      bylo ich dwóch, a 17 zgloszen z dzielnicy.
    • sqwind Re: Numer IMEI, papierowy bicz na złodziei komóre 04.03.05, 17:13
      Już to widzę,jak Policja ściga przerabiaczy IMEI.Dostaną na 100% zakaz
      manewrowania w pobliżu paserów telefonów komórkowych(bo przecież miasto też
      żyje z paserstwa-ile stois padnie po rygorystycznym stosowaniu tego
      przepisu?).Władze każdego miasta mającego np giełdę samochodową czy
      elektroniczną po cichutku popierają ewidentnych złodziei i paserów,bo ci płacą
      opłaty stoiskowe i podatki zasilające kasę.Niech ktoś spróbuje zlikwidować taką
      np giełdę w Krakowie w Balicach(ewenement na skalę światową-praktycznie handel
      odbywa się na płycie czynnego lotniska,nie mówiąc już o tym,że w sobotę czy w
      niedzielę trudno jest dopchać się na lotnisko,czy też zaparkować pod dworcem
      lotniczym na parkingu,bo ważniejsza dla Krakowa jest giełda,nie ma mocnych na
      jej likwidację,podejrzewam,że ktoś pobiera na lewo niezłą kasę za jej dalsze
      trwanie.I tylu stoisk z ewidentnie kradzionymi radiami
      samochodowymi,komórkami,rowerami to chyba nawet nie ma w stolycy....
      • kamaoka Re: Numer IMEI, papierowy bicz na złodziei komóre 06.03.05, 01:38
        skradziony (zgubiony? ale ktos w takim razie znalazl i nie oddal, bo
        telefon /albo sama karta sim/ zaczela w pewnym momencie odbierac, wiec to etz
        kradziez, gdyz wysylalam sms ze ten aparta zostal zgubiony i ze prosze o
        konttakt), procedura spisywania protkolu na polocji 2h (czekanie 1h+pisanie
        zeznan, hehe, najmilsza czescia bylo czytanie tego co policjant wypocil, do tej
        pory myslaam ze te dowcipy o tym notkach policyjnych to takei zarty sa, ale jak
        przeczytalam esej mojego policjanta to sie dusilam ze smiechu:P), do tego
        wizyta w salonie - 5min, no i dodatkowe zeznania mojej mamy jako swiadka +
        zeznanie moje po tym jak moj kolega po wyslaniu niechcahcy sms na moj stary nr
        dostal po kilku godzinach raport ze sms doszedl (jak juz wspomnialam telefon
        byl wylaczony, tzn numer nie odbieral), poinformowalam o tym policje pelna
        nadzieji, no wiecie, monitorowanie numeru te sprawy, hehe, filmow sie
        naogladalam, na komendzie policjant znow spisal zeznanie, mieli wystapic o
        biling, co trwa miesiac, hehe, wlasnie do mnie dzwonili ze juz maja biling ale
        nic z nego nie wynika, niezle, po miesiacu dostali biling, przez ten zcas moj
        telefon juz sto razy mogl zostac wywieziony do kaliningradu (ukradziono w
        suwalkach, hehe, studiuje w wawie, myslaam ze tu mi buchna moja slizna motV500,
        ale to w moim rodzinnym miescie ja buchneli, eh..)
        niemniej jednak sprawa umorzona z powodu niewykrycia sprawcow i adios moj
        telefon, eh..a IMEI zablokowalam, ale co ztego skoro juz [ewnie zminili:>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja