Gość: nowy IP: *.dnvr.qwest.net 10.01.05, 04:28 Znowu glupia polska bezradnosc tz. NIC NIE mozemy zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: @os Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 07:45 Takie "taksowki" stoja na rogu Pulawskiej i Rakowieckiej (pod bankiem PKO). Nie maja numeru bocznego, jedynie napis TAXI, albo podszywaja sie pod korporacje np. PULS (nie ma bledu, na pierwszy rzut oka kazdy pomysli ze chodzi o PLUS). Nie posiadaja kas fiskalnych, tam jest parking wiec nie stoja na postoju. Z tego co wiem nasza ukochana Straz Miejska rozklada rece, jak zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar ale ma to i dobre strony IP: *.skorosze.2a.pl 10.01.05, 08:36 Czasem i mnie się przydaje taksówka i wtedy nie czekam godziny na PLUS czy LUX, ale dzwonię sobie na prywatny numer "dzikiego" taksiarza, a ponieważ miasto znam, więc on mnie nie oszuka. A stawkę ma niższą niż korporacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taxi ??? IP: *.chello.pl 10.01.05, 10:06 hmmm no watpie zeby mial stawki nizsze niz korpo- dzikie taryfy w ogole nie maja zadnych stawek! a jesli ju zto z reguly jest to minimum 2 PLN. Prywatne korpo potrafia jeździc nawet za 1,20 PLN (takie korpo to np. PLUS taxi, CITY WARSAW Taxi, Volfra Taxi i wspomniany w artykule Grosik Taxi - te taksowki sa tanie i raczej nie naciagaja klientow.) A po miescie jezdzi wielu cwanaikow, ktorzy naciagaja klientow na rozne sztuczki - maja n. na kogucie numer telefonu zeby klient myslal ze wsiada to taksowki koropracyjnej , bo takie uzaje sie za bezpeiczniejsze i uczciwsze , a tymczasem ten numer telefonu jest fałszywy albo jest to tak naprawde tylko numer boczny taksowki, umieszczony dla ściemy na kogucie, jest nawet jedna "korporacja" ktora zamaist swojego telefonu na kogucie ma naklejony numer telefonu do biura ogłoszeń jakiejś gazety ...A zdarzaja sie i takie kwiatki jak podrabiane nazwy dobrych renomowanych korporacji. Jest korporacja MPT 919 ale zdarzaja sie tez taksowki z napisem "mpt" na kogucie, nie majace nic wspolenego z ta najweisksza koropracja, podobnie jest wprzypadku Wawa Taxi - równiez sa jej imitacje w postaci W-wa Taxi. Troszke to nieuczciwe, ale nie nalezy oczekiwac uczciwosci od taksowkarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: ??? IP: *.skorosze.2a.pl 10.01.05, 10:42 no tak - dla nieobeznanego w realiach i sztuczkach "dzicy" taksówkarze to zmora. Ale ja mam telefony do dwóch niezrzeszonych taksiarzy (stawka 1,20 za km) - to są stare dziadki w nienajnowszych samochodach - ale to chyba nie tacy są zmorą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka jedna stare dziadki w nienajnowszych samochodach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.05, 10:56 stare dziadki w nienajnowszych samochodach I to jest prawdziwy koszmar, miałam okazję z takim jechać, ślepe toto, zero refleksu a auto złom totalny. Nigdy więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 12:51 Tanie ceny są tylko na oknie taksówki i z reguły niska cena oznacza duży koszt bo samochód z czegoś trzeba utrzymac i jak nie można zarobić to trzeba klienta okraść! Teraz fakty: żona zamowila taksówke, i żeby oszczędzić zadzwoniła do Bayer'a. Kurs z Racławickiej z LuxMedu na Połczynską przy Powstańców wyniósł ok. 40 pln i nawet panienka z radiocentrali powiedziala ze to jest ok. Natomiast kurs Sawa Taxi na tej samej trasie wyniósł 20 pln. Bayer jeździ po chyba 1,30 a Sawa po 2,oo pln. CO WY WSZYSCY NA TO ?? Mój wniosek jest taki, że tanie bandery oszukują. Teraz jeżdżę Sawą i na razie nie zmieniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mruq Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 17:17 Zgadza się, tylko że one mają właśnie najczęściej napis TAKI nie TAXI ;) Żeby było prościej - są to szary Mercedes E190 z końca lat 80 i ciemno granatowe Audi A4 z wymienioną atrapą chłodnicy i podwójną końcówką wydechu (ten dla odmiany ma 2 różne koguty - jeden zwykły z napisem TAKI, drugi zółto-biały pseudo korporacyjny z napisem Derek TAKI czy coś w tym stylu). I ja się pytam - gdzie SM i Policja? :/Łatwe te auta namierzyć gdyż stoją tam praktycznie codziennie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allis Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: 195.94.201.* 10.01.05, 09:59 Bardzo zachęcam Gazete do zainteresowania faktem dlaczego nie wszyscy taksówkarze z MPT mają kasy fiskalne. MPT to spółka miejska, dlaczego dpuszcza do naginania prawa? Skoro ja musze płacić podatki, Wy płacicie,kierowcy z innych korporacji płaca podatek, to dlaczego w MPT tolerowani są kombinatorzy??? Gdzie jest Prawo i Sprwiedliwość? To przeciez priorytet prezydenta Kaczyńskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.3.pl 10.01.05, 18:17 szczeze ?? za brak kasy policja mi wlepia mandat 300 PLN <rotfl> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferdek Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.aster.pl 11.01.05, 02:53 Policja ci wlepia mandat,a w najbliższym czasie komornik ciebie wyrąbie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MPT 91-91 Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.aster.pl 11.01.05, 02:50 Dlaczego wprowadzasz w błąd innych skoro to nie jest prawdą,a wszyscy ci którzy nie mieli musieli odejść?!.Nie rób komuś w gniazdo tylko patrz na swojego ptaszka żeby w twoje gnazdo nie narobił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: 213.134.136.* 10.01.05, 10:03 A pod kościołem Św. Anny: "TAX", "TAKS", "TAKSI" i są to przeważnie wozy wyższej średniej klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: 62.233.175.* 10.01.05, 10:46 Wszelkie limity, licencje itd. powinny zostać zlikwidowane. Każdy, kto cche być taksókarzem, niech zarejestruje działalnosć gospodarczą, zda egzamin z topografii miasta i niech jeździ. Powinna być tu wolna kinkurencja jak w każdnym innym zawodzie. Zupełnie nie widze sensu specjalnego traktowania zawodu taksówkarza. Skoro ludzie garną się do pracy w tym zawodzie, to NALEŻY IM NA TO POZWOLIĆ!!! Jak tak dalej pójdzie, to nasze socjalistyczne włacze wprowadzą limit zakładów fryzjerskich, sklepów spozywczych, wypożyczalni DVD czy punktów dorabiania kluczy. Precz z socjalizmem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka jedna Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.05, 11:01 Jestem za wolną konkurencją ale powinny zostać spełnione pewne warunki. Taksówkarz nie powinien mieć więcej niż 60 lat, a samochód najwyżej 5-letni i nie sprowadzany z jakiegoś szrotu w Niemczech. Wtedy rynek wyreguluje się sam a my będziemy jeździć bezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: 62.233.175.* 10.01.05, 11:07 OK, rozumiem i nie kwestionuję. Ale jeśli znajdzie się 100 tysięcy chętnych spełniających psotawione warunki, to niech jeździ 100 tysięcy, a nie tyle, ile ustali "wadza'. Jak będzie ich za dużo w strosunku do potrzeb, to część z cxasem sama zrezygnuje. W każdych usługach są jakieś warunki. Knajpa podajaca piwo musi mieć toaletę, zakłąd przemysłowy musi spełniac okreslone normy dot. ochrony srodowiska, a ytaksókarz niecg ma dobre zdrowie i sprawny samochód. Ale ograniczenie liczby taksókarzy winno zostać zniesione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roy Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.stacje.agora.pl 10.01.05, 16:23 Gość portalu: warszawianka jedna napisał(a): > Jestem za wolną konkurencją ale powinny zostać spełnione pewne warunki. > > Taksówkarz nie powinien mieć więcej niż 60 lat, a samochód najwyżej 5-letni i > nie sprowadzany z jakiegoś szrotu w Niemczech. Wtedy rynek wyreguluje się sam a > > my będziemy jeździć bezpiecznie. TO ZNACZY ŻE NIE JESTEŚ ZA "WOLNĄ KONKURENCJĄ", skoro masz do spełnienia jakieś warunki. W wolnej konkurencji to my pasażerowie decydujemy do jakiego samochodu wsiąść. I z jakim "dziadkiem" lub "gó..arzem" (niewiadomo co gorsze) pojedziemy w trasę. WTEDY RYNEK WYREGULUJE SIĘ SAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pio Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.05, 15:58 Jestem za ! Wolna konkurencja także w innych zawodach np. każdy może zostać prawnikiem kto ma zdaną maturę, każdy może być lekarzem kto miał min. 4 na maturze z biologii, każdy może być urzędnikiem z wykrztałceniem min. zawodowym, każdy może być strażnikiem miejskim kto ma zaświadczenie o niekaralności i brak limitów przy zatrudnianiu w tych zawodach (oczywiście przy zachowanych na obecnym poziomie budżetach funduszu płac) a zobaczymy jak wspaniale spadnie bezrobocie. A swoją drogą to czemu w innych stolicach krajów UE obowiązują limity w licencjach TAXI, czy chodzi im o durną poprawę jakości uslug czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 08:36 > Jestem za ! Wolna konkurencja także w innych zawodach np. każdy może zostać > prawnikiem kto ma zdaną maturę, każdy może być lekarzem kto miał min. 4 na > maturze z biologii, każdy może być urzędnikiem z wykrztałceniem min. > zawodowym, każdy może być strażnikiem miejskim kto ma zaświadczenie o > niekaralności i brak > limitów przy zatrudnianiu w tych zawodach (oczywiście przy zachowanych na > obecnym poziomie budżetach funduszu płac) a zobaczymy jak wspaniale spadnie > bezrobocie. Widzę, ze nie zrozumiałeś mnie kompletnie. Nie chodziło mi o to, że taksówkarz nie powinien spełniać żadnych warunków, aby prowadzić działalność - krytykowałem natomiast ograniczanie LICZBY taksówkarzy, choćby znacznie więcej chętnych spełniało te określone warunki. A jakie to warunki? Powinny być trzy: 1.Znajomość topografii miasta - do sprawdzenia 2.Sprawny samochód 3.Dobry stan zdrowia Jeśli nawet 100 tysięcy ludzi spełnia te warunki i chce jeździć taksówką, to niech jeżdżą! To ich sprawa, a nie "wadzy". > A swoją drogą to czemu w innych stolicach krajów UE obowiązują > limity w licencjach TAXI, czy chodzi im o durną poprawę jakości uslug czy co? Mają tam limity, bo mają tam taki sam pieprzony socjalizm, jak u nas. Czy my naprawdę musimy czerpać z UE wszystko to, co najgorsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZGi Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.crowley.pl 11.01.05, 21:21 wiesz co ? gadasz tak bo zes nigdy nie pracowal na taksowce i nie wiesz co to za praca. myslisz ze to sielanka. a jak jestes kozak to wyjedz w nocy na miasto. urzeraj sie z pijakami i tak dalej. a miasto jak ci daje licencje taxi to tez musi ci zapewnic zarobek (prace) czyli ograniczenia zeby nie bylo za duzo taxowek zebys mogl cokolwiek zarobic a nie stal caly czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 23:41 > wiesz co ? gadasz tak bo zes nigdy nie pracowal na taksowce i nie wiesz co to > za praca. myslisz ze to sielanka. a jak jestes kozak to wyjedz w nocy na > miasto. urzeraj sie z pijakami i tak dalej. A gdybym chciał się sprawdzić, jaki kozak ze mnie, gdybym chciał poużerać się nocą z pijakami, gdybym chciał "popracować na taksówce" i dowiedzieć się, co to za praca, to co? Ano gó.., nie dostanę licencji. Czy to jest uczciwe? > a miasto jak ci daje licencje taxi to tez musi ci zapewnic zarobek (prace) > czyli ograniczenia zeby nie bylo za duzo taxowek zebys mogl cokolwiek zarobic > a nie stal caly czas. A może miasto powinno według ciebie wprowadzić licencję na otwarcie punktu poprawek krawieckich? Tak, żeby nie było za dużo krawcowych. Tak, aby krawcowa mogła cokolwiek zarobic, a nie siedziała bezczynnie cały czas. Jesteś za? PS. Spróbuj dobrze zszyć podarty płaszcz - zobaczysz, czy jesteś taki kozak :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZGi Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.3.pl 10.01.05, 18:14 a wiesz po co jest ograniczona ilosc licencji ?? ZEBY NIE BYLO ZA DUZO !! jezeli CI miasto daje prawo do zarobku (dajac CI licencje) To jednoczesnie musi Ci zapewnic PRACE czyli zeby nie bylo za duzo taxowek zebys nie zarabial po 20 PLN dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.acn.waw.pl 10.01.05, 18:21 dobre wprowadzmy jeszcze licencje na sklepy,krawcowe,peep shopy i cala reszte uslug a miasto niech im da gwarancje wystarczajacego zarobku niby jestes taksowkarz,pracujesz na swoim,ale myslisz jak stary komuch Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek >>>Na co urzędasy jeszcze wymyślą licencje? 10.01.05, 11:15 Na co urzędasy jeszcze wymyślą licencje? Może konkurs taki urządzić, co im jeszcze do głupiego łba przyjdzie, choć może i nie takiego głupiego, bo każda licencja to: 1. Kursy przygotowawcze (szwagier może je przecież prowadzić nie za darmo oczywiście). 2. Egzamin (opłata legalna) 3. Egzamin (opłata "za zdanie") 4. Możliwość zastraszania licencjonowanych odebraniem papierów (kolejna opłata "za pozostawienie w spokoju). Jeśli już licencjonuje się zawód szoferaka (a takim jest w istocie taksówkarz) to gdzie jeszcze można sięgnąć? Może licencje od miasta poprzedzone kursem i egzaminem na bycie cieciem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frendzel Re: >>>Na co urzędasy jeszcze wymyślą IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.01.05, 18:47 62.121.105.116 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupus71 CO ZA BRENIE - DZIENNIKARZ MATOŁ!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 12:03 Dziennikarz jest popapranym oszołomem!!!!!!!!!!!!!! Firmy taksówkowe po złożeniu zmówienia na przejazd przysyłają samochód z kierowcą. G... mnie obchodzi czy nazywa się taksówka czy nie. Kierowca jest uczciwy, bo rozlicza się wg. taksometru. Jeśli mnie naciągnie nie skorzystam więcej z tej korporacji. Ponieważ jest duża konkurencja, oni o tym wiedzą. Jeszcze nie zdarzyło się by mnie naciągnęli. Pozdrowienia dla taksówkarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka jedna taksówka a taksówka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.05, 13:17 dla mnie ważny jest standart samochodu, niestety w większości śmierdzi papierosami i choinkami zapachowymi, daje to taką mieszankę że robi mi się słabo. Miło by było aby kierowca nie wyglądał jak średniej klasy bandzior, zamiast skórzanej kurtki przydała by się koszula i marynarka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny pasażer Re: taksówka a taksówka IP: *.aster.pl 11.01.05, 03:11 Choinki zapachowe używają po to,aby nie było smrodu po pasażerce która ma na sobie dwudniowe sringi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZGi Re: taksówka a taksówka IP: *.crowley.pl 11.01.05, 21:16 a zebys wiedzial ze dlatego. czasami jak mi ktos wysiada to musze wietrzyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZGI sam pracuje w Grosiku !! IP: *.3.pl 10.01.05, 18:11 I co oni pie... sam jestem kierowca grosika, mam kase fiskalna, taxometr mam legalizowany a podczas kontroli jestem bardziej trzepany niz zwykla taxowka. Badania mam identyczne jak taxi, niekaralnosci tak dalej. A naciagnac klijenta to nei jest tak latwo !! pozatym sie tego u nas nie robi bo jezeli choc bedzie jedna skarga to lece z roboty bez gadania. A walic klijenta w ch..a i go wozic na okolo zeby zarobic te 3 zl wiecej to nie ma sensu bo w tym czasie mi leca zlecenia za ktore bym zarobil DUZO WIECEJ NIZ ZYSKAM !! wiec niech ten co to pisal sie pierdzielnie w glowe i pomysli albo pogada z grosikiem, A co to TAKI i TANI albo TA%I to prawda . Oni to naciagaja sam sie nasluchalem od kliejntow ;/ A GROSIK JEST UCZCIWY !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.molgen.mpg.de 10.01.05, 19:45 Przedsiebiorstwa taksowkowe tez nie sa swieci. Orznal mnie kiedys kierowca z Sawa Taxi na 50 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer Re: 600 taksówkarzy jeździ w Warszawie bez licenc IP: *.aster.pl 11.01.05, 03:28 To prawda,że czas najwyższy aby tą sprawą zajęła się INSPEKCJA TRANSPORTU SAMOCHODOWEGO,POLICJA i te nieroby ze STRAŻY MIEJSKIEJ,a rola prokuratury powinna polegać na wnikliwym skontrolowaniu tego przybytku na ul.Bohaterów Getta 2/na mieście aż huczy ile i za co ryba ma dostać,aby nie była śnięta/. Odpowiedz Link Zgłoś