Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku

IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 20:15
zderzylo sie ze soba dwoch rowertow
jeden jadac ulica wjechal na przejscie dla pieszych w momencie,kiedy mial
czerwone swiatlo-wiadomo,nawet nasz dyzurny Rowert pisal,ze rowertow czerwone
swiatlo nie dotyczy,drugi wjechal na rowerze na przejscie dla pieszych z
chodnika w momencie,w ktorym zapalilo sie zielone swiatlo.
Huk byl straszny,wiadomo-zderzylo sie dwoch przedstawicieli jedynie slusznego
sposobu poruszania sie po miescie
niestety,reakcja obydwu przedstawicieli klanu rowertow na te zdarzenie zadaje
klam tezom gloszonym przez piszacych tu rowertow(takich jak Rowert,Olecky,czy
SHP)-otoz ci ludzie,bedacy jak wiadomo,przedstawicielami nastepnej generacji
ludzkosci(mam na mysli swaidomosc ekologiczna,spoleczna,kulture osobista i
takie tam inne dyrdymaly,ktore ,jak usiluje nam wmowic dyzurny rowert
forum,sa powszechne wsrod rowertow),zaczeli sie ze soba po wstepnej
rozgrzewce polegajacej na obrzucaniu sie inwektywami po prostu bic.
nie wiem jak sie to skonczylo-sily byly wyrownane,ale ciekawy jestem ,ktory z
nich w przypadku interwencji policji dostalby wiekszy nmandat-ten ktory
wjechal na czerwonym swietle,czy ten ktory wjechal na zielonym,ale jechal w
poprzek jezdni(po przejsciu dla pieszych)
    • warzaw_bike_killerz Koniec swiata :( 11.01.05, 20:25
      Jak tak dalej pojdzie, zabraknie rowertow dla mnie :(
      • Gość: kixx Re: Koniec swiata :( IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 20:27
        nieee no
        podobno przyszlosc nalezy do rowertow
        • warzaw_bike_killerz Re: Koniec swiata :( 11.01.05, 20:29
          Na podboj kosmosu na rowercie. Mysle, ze to jest powazne wyzwanie.
    • sebpl Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 20:37
      Hmm... rozumiem Kixx, że to traumatyczne zdarzenie wywarło na Tobie trwałe
      piętno.
      To miłe, że szukasz tutaj wsparcia. Twoje zaufanie do Forum Warszawskiego
      niestety może obrócić się przeciw Tobie.
      Prześmiewcy, wyszydzający nieszczęścia Forumowiczów, tylko czyhają na takie
      posty.
      A próbowałeś szukać wsparcia tutaj?
      www.fundacjazielonylisc.iso.pl/
      • vampi_r Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 20:42
        No fakt.
        Kixx przejął się mocno tym wypadkiem.
        Ja też obawiam się, czy to nie będzie powodowac u niego w przyszłości pewnych
        odchyleń od normy. Wszyscy będa pedałowac, tylko jeden Kixx (i Warzaw_bike...
        też, ale on juz od dawna jest stracony) będzie woził swoje dupsko samochodem.

        Echhhh Kixx.
        Udaj się do specjalisty, którego Sebpl proponuje.
        • Gość: kixx Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 20:45
          specjalista,ktorego proponuje sebpl jest nieskuteczny
          odnosze takie wrazenie czytajac posty sebpla
          • sebpl Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 20:47
            Dziękuję Kixx za zaufanie.
            Niestety, nas nie łączą podobne wrażenia i postrzeganie świata. Czy to Ci coś
            wyjaśnia?
            • Gość: kixx Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 20:56
              nie jest to dla mnie objawieniem
              ja sie lecze tylko u nefrologa
              inna pomoc medyczna nie jest mi potrzebna
              • sebpl Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 20:59
                Well... to miłe, że podzieliłeś się z nami swoimi słabościami.
                Nie wiem czy zauważyłeś, my nie mówimy o pomocy medycznej tylko
                psychologicznej.
                • instytut_walki_z_maniactwem Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 21:08
                  A co na to mowi Panski Filemon?
                  • sebpl Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 21:13
                    A widzisz jakiegoś Filemona? Na wszystkie kobiety mówisz Filemon. Może nam o
                    tym opowiesz?
                    • instytut_walki_z_maniactwem Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 21:19
                      Szanowny Panie,

                      Nasza instytucja jest zbyt powazna, by zajmowac sie doczesnymi problemami
                      semantyki Panskich problemow z kartami kredytowymi. Bylismy tylko ciekawi
                      stosunku Panskiego Filemona do tematu pomocy psychologicznej. Wszak taki temat,
                      byl Pan laskaw zainicjowac
                      • sebpl Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 21:24
                        Hmm... ponieważ nie wiem z jakim instytutem mam doczynienia, czy mogę poprosić
                        o jakiś adres internetowy? Telefon? Namiary na Instytut?
                        W kwestii wspólnego zaufania i dobra czytających ten post, uważam, że byłoby to
                        wskazane.

                        P.S. Dla potrzeb samopoczucia interlokutora proszę się do mnie zwracać
                        per "Niezależny Instytut do Walki z Urojeniami"
                        • sebpl Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 21:31
                          Zauważam ze smutkiem, że Pański żart ma już swoją pierwszą ofiarę w postaci
                          Kixxa.
                          Dla zapobieżenia dalszym tragediom, proszę o szybką odpowiedź!
                          • Gość: kixx Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 21:34
                            zauwazam ze smutkiem ze w instytucie jest juz paru Napoleonow,trzech
                            Nostradamusow i dwoch braci Marx
                            dla trzeciego tez sie znajdzie izolatka
                            • sebpl Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 21:37
                              Hmm... problemy Instytutu mnie nie interesują. Cały czas oczekuję odpowiedzi.
                              Pamiętajmy, że chodzi tu samopoczucie naszego kolegi Kixxa!!!
                              • Gość: kixx Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 21:40
                                zwracam uwage,ze instytut nie zajmuje sie nefrologia,tylko toba
                      • Gość: kixx Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 21:25
                        thnx za wsparcie
                        tez jestem ciekaw odpowiedzi
                        • Gość: kixx Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 21:27
                          odpowiedz sie ukazala w miedzyczasie
                          chyba trzeba bedzie zwolac konsylium
                          • instytut_walki_z_maniactwem Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 21:34
                            Gość portalu: kixx napisał(a):

                            > chyba trzeba bedzie zwolac konsylium

                            Z uwagi na czasochlonnosc zwolywania konsylium, proponujemy doraznie wyslac
                            karetke z toksykologiem.
                • buggi Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 21:39
                  sebpl napisał:


                  Ta sygnaturka????????!!!!!!

                  "Niektóre kobiety są wyjątkowe, za pozostałe zapłacisz MasterCard"


                  Mam nadzieje, ze to nie Twoje prawdziwe oblicze:/
                  • sebpl Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 21:42
                    Hmm... to jest test na kobiecość.
                    Znam takie, które się nie obrażają. A Ty, z którą grupą się utożsamiasz?
                    • Gość: kixx Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 21:44
                      dzentelmen nie zadalby takiego pytania
                      sebpleniacy zadal

                      • Gość: aa Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 21:47
                        > dzentelmen nie zadalby takiego pytania

                        Wlasnie. Poprostu by zaplacil bez zbednego gadania ;)))))
                        • Gość: kixx Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 21:49
                          lub w ekstremalnym przypadku poprosil o reke
                      • sebpl Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 21:50
                        Świetna uwaga Kixx. Przychylam się!
                        Przy takich pytaniach, dodaje się formułkę: "Nie odpowiadaj! Odpowiedz sobie w
                        głębi ducha".

                        P.S. Ja znam odpowiedź. A prowokację wyczuję na kilometr.
                        • buggi Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 22:02
                          ups, nie jest tu dzisiaj nastrojowo, jak zwykle o tej porze. Lepiej urealnie sie
                          póki czas.
                    • buggi Re: Dzis bylem swiadkiem potwornego wypadku 11.01.05, 22:06
                      sebpl napisał:

                      > Hmm... to jest test na kobiecość.
                      > Znam takie, które się nie obrażają. A Ty, z którą grupą się utożsamiasz?


                      Poniewaz dzisiaj bardzos wrazliwym ( mamy pelnie?) i forumowa ironie zbyt
                      doslownie odbierasz ( vide: watek o Szczuce ) pozwole sobie zarty na bok odlozyc
                      i z odpowiedza odczekac to wlasciwego momentu. Pozdrawiam.
    • pan_pndzelek >>>He, he... miały chłopaki masę krytyczną... 12.01.05, 06:40
      He, he... miały chłopaki masę krytyczną... przecież to lubią...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja