pan_pndzelek
12.01.05, 13:23
Kup sobie ubeka a cię obszczeka...
Przed Prześmieszną Komisyją spowiada się właśnie niejaki Gromosław Czempiński
z zawodu generał UB... Postać to oślizgła i gnidowata nie tylko dlatego że
jest ubekiem (to cechy przecież wszystkich bezpieczniaków)... Człowiek ten
nieraz już w swej karierze dał popisy nielojalności wobec kogo tylko się
dało...
I cóż zeznaje nasz "orzeł" polskiej ubecji? Ano mówi o tym, że zatrudniła go
kiedyś firma handlująca ropą o nazwie Rotch, firma ta miała partnera w
interesach - firmę rosyjską. Stroną zaś przeciwną w tym biznesie był skarb
państwa (jakkolwiek kuriozalnie by nie brzmiało to, że skarb państwa zajmuje
się biznesem)...
Rotch z Rosjanami mieli się ku sobie w jakiejś tam prywatyzacji czegoś (to
mało istotne z punktu widzenia tej akurat sprawy). Gromuś Cz. jako osoba na
stanowisku doradcy Rotcha (nie za darmo bo pensja Gromusia-"fachowca"
wynosiła -dziesiąt tysięcy) miał temuż Rotchowi pomóc...
I co teraz robi Gromuś? Ano najpierw udaje się do swojego koleżki Wiesia
Kaczmarka robiącego w tym przypadku za cały skarb państwa i SPRZEDAJE MU
POUFNE INFORMACJE, które zdobył od swojego Pracodawcy (Rotcha)... Paple
dokładnie wszystko uniemożliwiając swojemu Pracodawcy przeprowadzenie
zamierzenia biznesowego, za pomoc przy którym wcześniej BEZWSTYDNIE BRAŁ
GOTÓWKĘ!!!
Wniosek? Chcesz robić interesy, potrzebujesz lojalnego doradcy? Sprawdź
papiery potencjalnego pracownika, jeśli pracował w UB na wszelki wypadek
trzaśnij mu w mordę na odlew a potem wezwij ochronę... Inaczej cię sprzeda...
Ot natura kundla... choć przepraszam, kundle są wierne... po prostu natura
ubola...