Gość: MKK
IP: 62.119.149.*
26.01.05, 08:36
Ciezko jest uwierzyc, ze nie mozna znalesc oprawcy tego mordu, szczegolenie w
malym miescie, gdzie prawie wszyscy sie znaja. Rozumiem rodzicow i jestem
calym sercem z nimi i zycze by znalezli morderce/mordercow. Nie mozna
przestac szukac. Morderstwo Ani nie moze zostac ani zapomniane, ani
pominiete. Zastanawiam sie co mozna zrobic wiecej? Jeslli mordercy nadal
mieszkaja w G.Kalwrarii to moze trzeba im na kazdym kroku przypominac o tym
co zrobili? Moze np.raz w tygodniu dzieci ze wszystkich szkol, nosilyby
koszulki z jej zdjeciem? By Ci co pozbawili jej zycia mieli Anie caly czas
przed oczami? Moze to ruszyloby ich sumienia?