20 lat maltretowania rodziny

IP: *.visp.energis.pl 28.01.05, 03:11
Mam nadzieje, że w to nie wpieprzą sie jakieś prorodzinne organizacje typu
LPR.
    • Gość: Bunia Re: 20 lat maltretowania rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 06:31
      Dostanie za swoje. STOP przemocy w rodzinie! STOP milczeniu i pokornym znoszeniu bólu!
      • Gość: karol Re: 20 lat maltretowania rodziny IP: *.mia.bellsouth.net 28.01.05, 16:17
        a ja proponuje samosad. Zebrac kilku chlopa i spuscic wpierdziel damskiemu
        bokserowi.
        I potem za kazdym razem - dotknie zone, albo dzieci - wpierdziel.
        do oporu.
    • Gość: szaton Re: 20 lat maltretowania rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 08:36
      czemu nie? przeciez o to chodzi w polskiej wierze "katolickiej". dymac zonke i
      zlac jak ma sie ochote, a ona niech "nadstawia drugi policzek"
      • d.z Re: Swiadek Koronny 28.01.05, 09:09
        Moim skromnym zdaniem całej maltretowanej prze tyle lat rodzinie powinno
        przyznać się status świadka koronnego.
        Dzięki temu sadysta (bo 20 lat to odrazu widać, że facet jest chory) trafi za
        kratki a rodzina dostanie nową tożsamość, nowe miejsce zamieszkania i nową
        pracę.
        Akurat w tym przypadku nie będę miał obaw, że moje podatki na to pójdą.
        Tym ludziom po tylu latach należy się jakaś pomoc.
        • Gość: Runelord Re: Swiadek Koronny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 11:57
          Chyba za dużo amerykańskiej papki filmowej się naoglądałeś(łaś). U nas nie ma
          nowej tożsamości, operacji plastycznych i innych pierdół. Świadkiem koronnym
          jest się do finalnego rozwiązania sprawy, na ten okres dostaje się tylko stałą
          ochronę, a po wszystkim ... "radź sobie sam, bo już nie jesteś potrzebny".
        • Gość: Monika Re: Swiadek Koronny IP: 83.238.1.* 31.01.05, 11:59
          Co za kraj i co za prawo! Od kilku lat bujam sie z niebieska karta, policja,
          dzielnicowym, sadem celem wyprostowania zycia, ktore zatruwa bezrobotny ojcec i
          maz alkoholik... I nic!!! Moze w koncu znajdzie sie ktos konkretny i udzieli
          wskazowek, jak sobie z tym poradziec raz na zawsze? Bede wdzieczna za kazda
          pomoc. Jestem pod mailem: mo_szo@wp.pl
      • Gość: Armoth Re: 20 lat maltretowania rodziny IP: *.aluzyjna.waw.pl 28.01.05, 09:45
        O co chodzi? O znęcanie się? Jakiś problem z tolerancją?
        Każda religia potępia przemoc (nawet Islam),a żaden normalny ksiądz nie powie
        kobiecie, zeby została z mężem sadystą.
    • raniar1 Re: 20 lat maltretowania rodziny 28.01.05, 09:14
      To psi obowiązek nauczyciela -pedagoga poinormować o czymś takim. Nie wierzę,
      że nikt z naucieli nic nie zobserwował przez tyle lat!!! O sąsiadach nie
      wspominam.
      • miltonia Re: 20 lat maltretowania rodziny 28.01.05, 09:51
        A ja z kolei nie rozumiem tej biednej kobiety. Jesli nie potrafila mu oddac to
        mogla zgotowac zupke z muchomorami dla bandziora.
    • Gość: ewa Re: 20 lat maltretowania rodziny IP: 195.94.211.* 28.01.05, 10:28
      Boże jak ja nie rozumiem takich matek. Jaką trzeba mieć poddańczą psychikę,
      żeby pozwalać przez 20 lat na bicie i poniżenie - nie tylko siebie!!!! -
      patrzeć jesczze na to jak cierpią dzieci!!!! Ten psychol ojciec , nie powinien
      wychodzić z więzienia, nie powinien już nigdy mieć możliwości na widzenie
      swojej rodziny. Trzymam kciuki za odważną córkę i jej brata i maleńka
      siostrzyczkę. Oby nigdy nie podzieliły losu swojej matki.
      • habitus Re: 20 lat maltretowania rodziny 28.01.05, 10:31

        Syndrom wyuczonej bezradności...
        www.pismo.niebieskalinia.pl/index.php?id=123
        • Gość: - To nie maltretowanie tylko jakieś sado-maso... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.01.05, 10:53
          Skoro się na to zgadzali, to nie jest maltretowanie !!! A zgadzali się skoro
          milczeli...
          • Gość: Runelord Re: To nie maltretowanie tylko jakieś sado-maso.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 11:59
            To może według ciebie nie ma czegoś takiego jak molestowanie, bo przecież też
            sie ludzie na to zgadzają (bo nie mają innego wyboru). Boże widzisz głupote
            stworzenia ludzkiego i nie grzmisz.
          • Gość: alka Re: To nie maltretowanie tylko jakieś sado-maso.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 17:06
            Aco mieli zrobić.To prawie cód że policja zajęła się tą sprawa,w moim przypadku
            przyjeżdżali,pouczali i odjeżdżali a piekło było dalej jeszcze gorsze więc po
            co się dodatkowo narażać ale mam nadzieję że im się uda
      • Gość: Basia Re: 20 lat maltretowania rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 20:14
        do Ewy. kochana Ty nie wiesz co to jest syndrom maltretowanej
        kobiety ,właśnie tak one się zachowują i do tego czują się winne.Serdecznie tej
        rodzinie współczuję a Matyldzie za to co zrobiła dla swojej rodziny dziękuję i
        zyczę bardzo dużo spokoju i szczęścia w życiu oczywiście bez s........a tatusia.
    • tom_aszek Niech mówią ci, którzy takie coś przeżyli! 28.01.05, 11:07
      Bo jeśli ktoś czegoś takiego nie przeżył, to oczywiste, że napisze "nie rozumiem
      jak to możliwe, że..."
    • Gość: grarza Re: 20 lat maltretowania rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 14:41
      Matylda! gratuluje odwagi! trzymaj sie i badz silna - teraz bedzie Ci tego
      bardz potrzeba. przeszlam przez podobne pieklo, tylko bylo to za czasow kiedy
      sasiedzi byli tak samo glusi jak dzis, i w ogole nikt sie takimi sprawami nie
      zajmowal i nie byl w stanie pomoc. to byly takie wstydliwe sprawy rodzinne, o
      ktorych sie nie mowilo. ciesze sie, ze dzis jest inaczej i ze ludzie maja
      jednak wiecej odwagi upominac sie o swoje prawa :)...
      z czasem sie zaopmina te wszystkie awantury, gorzej ze o uczuciu paralizujacego
      strachu z czasem sie nie zapomina...
      gdybys potrzebowala jakiejkolwiek pomocy, daj znac: grarza@gazeta.pl
      i trzymaj sie! trzymajcie sie wszyscy, pozdrow mame i siostry!
    • mamakurczaczka Re: 20 lat maltretowania rodziny 28.01.05, 17:31
      Takich ludzipowinno sie sadzic jak zbrodniarzy- on zabił dzieciństwo swoich
      dzieci. Wymeldowywac w kosmos, a rodzinie , po jego wyjsciu z wiezienia -
      koniecznie zapewnic jakas ochrone.
      Tylko że u nas możliwe jest wszystko, tylko nie pomoć poszkodowanym i
      potrzebującym.................. ..
    • Gość: lojer Re: 20 lat maltretowania rodziny IP: *.chello.pl 28.01.05, 17:53
      a gdzie był k... DZIELNICOWY? przez 20 latek u schyłku komuny i 15 lat nowej
      Polski nie zapuścił się w tak zakanazą okolicę? Dopiero musiała dziewczyna
      podrosnąć i po zaliczonym dzieciństwie sama poszukać pomocy??? Bo Dzielnicowy
      dupy sam z siebie nie ruszy? Ani nauczyciel ani nikt? Wygodniej k... nic nie
      widzieć, nic nie słyszeć, nie??? A dzieci w beczce w szafie się tymczasem
      zmumifikują, w mordę... kraj...
      • Gość: balbina Re: 20 lat maltretowania rodziny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.01.05, 23:13
        Nie pitol, wielu z nas odwraca wzrok i słowem nie piśnie, gdy kieszonkowcy
        wchodzą do autubusu, gdy komuś wyrwą torębkę czy telefon komórkowy, czy
        koleżanka przychodzi do pracy z podbitym okiem. I ty też dupy nie ruszysz.
        A Policja jak przyjeżdza do rodzinnej awantury (jeśli wogóle raczy przyjechać,
        bo to sprawa "rodzinna") to co najwyżej zawiezie łobuza na kilka godzin do izby
        wytrzeźwień, ale wszystkie kobiety wiedzą, że on rano wróci. A niby gdzie ona
        ma uciekać?
        Nie czarujmy się on trafił tylko do aresztu, do skazania droga długa i
        niepewna. A potem wróci z więzienia i kto wie jak podziękuje rodzinie?

    • Gość: handlarz bromem Re: 20 lat maltretowania rodziny IP: *.acn.waw.pl 29.01.05, 17:36
      Zawsze uważałem, że niektórzy nigdy nie powinni zakładać rodziny.
      Najśmieszniejsze (jeżeli można tak powiedzieć) jest to, że jest cała masa
      normalnych ludzi samotnych, a takie śmiecie akurat zawsze mają żonę.
    • Gość: kixx Facet medal powinien dostać IP: *.acn.waw.pl 29.01.05, 17:38
      Dwadzieścia lat znęcania się i bicia rodziny ,a nikt tego nie zauwazył
      Mogłyby chłop smiało znalezc zajecie w wywiadzie
    • Gość: Michal Grzymala Sad ma sie zastanowic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:54
      Nad czym sie tu zastanawiac?! Zgnoic sk....syna i juz!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja