Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemowo?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.01.05, 23:16
Na całym świecie każda nowa droga w dużym mieście jest dobrodziejstwem dla
mieszkanców - głównym problemem wielkich metropolii są właśnie korki, które
nowe ulice zmniejszają. Tymczasem u nas nowe drogi to cierpienie - tu, w
Polsce jest rzeczywiście 'inaczej'...
    • Gość: Klkak Genialny pomysl! Puscic obwodnice przez rezerwat! IP: *.dc.dc.cox.net 29.01.05, 00:21
      A moze lepiej od razu w poprzek Puszczy Kampinoskiej? Tam kierowcy beda mieli
      piekny widok na las a jak otworza okna o i czystego powietrza se lykna...
      Swoja droga to jest chamstwo - od ilu lat wiedziano, ze teren na obwodnice jest
      zarezerwowany w tym miejscu (to znaczy na Bemowie albo na Ursynowie)? Wice
      niech teraz wladze lokalne i mieszkancy tych dzielnic nie narzekaja - powinni
      zdawac sobie sprawe z tego, co ich czeka!
      • vampi_r Re: Genialny pomysl! Puscic obwodnice przez rezer 29.01.05, 00:33
        Po to robiono rezerwę terenu 40 lat temu, by każdy kto inwestuje w mieszkanie wiedział co go czeka, jakie są plany rozwoju dróg. Plany takie dostępne są w urzędzie gminy/dzielnicy. To, że miasto sprzedawało grunty developerom za grosze, a ci budowali, wcale nie znaczy, że ktoś musiał to kupować. Nie byłoby popytu, nie zabudowanoby terenu na Bemowie.
        Trasa może iść przez bemowo, ale w krytym wykopie. Koszt nie taki wielki zrobic cos takiego, uciążliwosć żadna, a parametry ruchowe trasy o wiele lepsze, niz przez Babice.

        Ludzi w Babicach rzeczywiście robi się w Łosia.
        Trasa nigdy nie była tam planowana i to wystarczy, by protesty ich były słuszne.
        Podobna sytuacja jest na Ursynowie, gdzie pseudoekologiczne stowarzyszenie wraz ze swą durną przewodniczącą usiłuje teraz wcisnąc trasę do Piseczna i Konstancina.
        Czyli tez w tereny, gdzie nigdzie trasa szybkiego ruchu nie była planowana.
        • Gość: leon 40-letnia rezerwa a może tak rezewa na 500 lat IP: *.acn.waw.pl 29.01.05, 11:04
          Chyba żeś się z dupą na rozumy pomieniał. 40 lat temu Warszawa kończyła się na
          Dw Południowym a dalej już wrony zawracały, rezerwowanie na 40 lat to są chyba
          jakieś jajca, miasto ma stać w miejscu bo ktoś 40 lat temu narysował parę
          kresek?. Jak się planuje to się realizuje, po tylu latach mamy już inny świat.
          Jakbyś oświadczył się dziewczynie, potem zapomniał na długo a następnie ciągnął
          do ołtarza po 40 latach to byś pociągnął za nią rozkrzyczaną gromadkę wnuczków
          i dzieci. Jesteś impregnowany
          • Gość: zyga 03 Re: 40-letnia rezerwa a może tak rezewa na 500 la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 12:01
            dobrze zaplanowane inwestycje takie jak np.obwodnice są możliwe są także do
            realizacji nawet po 50 latach europejczycy jeżdźą po drogach ktore w jakims
            stopniu wymyślił starozytny Rzym
            • Gość: leon Re: 40-letnia rezerwa a może tak rezewa na 500 la IP: *.acn.waw.pl 29.01.05, 23:22
              jak widać ta inwestycja nie jest dobrze przygotowana, nie to miejsce nie ten
              czas, nie ci ludzie. Chcieli jak najlepiej a wyszło jak zwykle.
            • Gość: Rysiek Re: 40-letnia rezerwa a może tak rezewa na 500 la IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.05, 21:04
              Ale żyją w normalnych krajach a nie w Polsce gdzie najpierw coś się planuje
              potem zapomina i stawia coś innego a na koniec przypomina starym pomyśle
          • Gość: Klkak Ale rezerwat i Kampinoski Park Narodowy stoja! IP: *.dc.dc.cox.net 29.01.05, 13:25
            I pomimo uplywu tych 40 lat jakos dalej od Warszawy przesunac sie nie chca!
            A w ten sposob to obwodnice nalezaloby wybudowac chyba pod Lodzia, bo za
            nastepne 40 lat miasto (czytaj: zespol metropolitalny) moze "przesunac sie" do
            Kampinosu. I wtedy znowu trzeba bedzie zmieniac plany.
            No i drogi powinny byc tam, gdzie sa LUDZIE, ktorzy samochodami jezdza bo
            inaczej tam sie beda robily korki. A mzoe wogole skasowac ulice dwupasmowe w
            Warszawie bo przeciez sa takie uciazliwe? Proponuje zaczac od Gorczewskiej i
            Powstancow Slaskich, one sa przeciez tak blisko, nawet w centrach osiedli
            mieszkaniowych!
            • Gość: Rysiek Re: Ale rezerwat i Kampinoski Park Narodowy stoja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.05, 21:09
              Tylko że to ma byc obwodnica odciążająca miasto od ruchu tranzytowego. Czy w
              Berlinie albo w Moskwie obwodnice powstały w mieście?
          • vampi_r Re: 40-letnia rezerwa a może tak rezewa na 500 la 29.01.05, 13:42
            Gość portalu: leon napisał(a):

            > Chyba żeś się z dupą na rozumy pomieniał. 40 lat temu Warszawa kończyła się na
            > Dw Południowym a dalej już wrony zawracały, rezerwowanie na 40 lat to są chyba
            > jakieś jajca, miasto ma stać w miejscu bo ktoś 40 lat temu narysował parę
            > kresek?. Jak się planuje to się realizuje, po tylu latach mamy już inny świat.

            Tja... Jak zwykle konkretne argumenty.
            Powtarzam: po to się robi plany z takim wyprzedzeniem, by każdy kto inwestuje w nieruchomość miał tego świadomość. Tras typu autostrada, czy trasa szybkiego ruchu nie mozna projektować z mniejszym wyprzedzeniem czasowym. Teraz projektuje się trasy na 2030 rok i rezerwuje się odpowiednie tereny.
            Teren zarezerwowany pod trasę nie może być zabudowany i rezerwa na Ursynowie zabudowana nie jest. Ursynów od początku budowano właśnie z założeniem, że przez jego środek przejdzie albo autostrada, albo trasa szybkiego ruchu. Każdy, kto inwestował w mieszkania czy domy w tych okolicach powinien mieć tego świadomość. Jeśli nie miał, to już jego sprawa, że nie chciało mu się sprawdzić planów.
            Niedopuszczalnym jest wtrynianie trasy w tereny, gdzie nigdy nie było takich planów, a tak obecnie usiłuje się robić z Bliznem i Piasecznem. To jest właśnie granda.


            > Jakbyś oświadczył się dziewczynie, potem zapomniał na długo a następnie ciągnął
            >
            > do ołtarza po 40 latach to byś pociągnął za nią rozkrzyczaną gromadkę wnuczków
            > i dzieci. Jesteś impregnowany

            Dzięki znów za merytoryczny przykład, pokazujący jednynie jaki poziom intelektualny reprezentujesz.
            O POW na Ursynowie nikt nigdy nie zapomniał. Ta rezerwa byla, jest i tam przejdzie trasa.
            Podobnie na Bemowie. Rezerwa była i nigdy nie było sytuacji, by ona zniknęła nagle z planów.

            Powtarzam: plany na trasy ekspresowe MUSZĄ być robione z wyprzedzeniem kilkudziesięciu lat, inaczej mamy systuację, jak z Bliznem. Miezkańcy posprawdzali plany zagospodarowania przestrzennego, zainwestowali w wille w cichych okoloicach, a teraz nagle się dowiadują, że za 2-3 lata będą mieszkać pod ekspresówką. To oszustwo i zwykła granda.
            Rezerwa terenu na tą trasę jest na Bemowie od wielu lat i na Bemowie trasa powstanie. Niech nikt nie próbuje zrobić ludzi w Łosia.
            • Gość: leon Re: 40-letnia rezerwa a może tak rezerwa na 500 la IP: *.acn.waw.pl 29.01.05, 23:50
              Frazeologia bezmózgowca, Warszawa nie realizuje większości koncepcji
              urbanistycznych, nowe warianty pojawiają się zanim poprzednie pokryją się
              kurzem. Więc nie ściemniaj kolego, że cyt.: "Tras typu autostrada, czy trasa
              szybkiego ruchu nie mozna projektować z mniejszym wyprzedzeniem czasowym. Teraz
              projektuje się trasy na 2030 rok i rezerwuje się odpowiednie tereny". Idiotów
              szukaj bliżej siebie, chyba nawet debil nie uwierzy, że w latach 70 można było
              przewidzieć boom motoryzacyjny z końca wieku. Żyjemy w czasach tak szybkich
              przemian technologicznych, że tylko twórcy s-f mogą coś powiedzieć o kierunkach
              rozwoju transportu w okresie kolejnych 30 lat. Plany są dobre ale w krótszym
              horyzoncie. Koleś jesteś beton. Za 30 lat będziemy latać na osobistych statkach
              powietrznych zwanych "persofly" drogi naziemne będziemy mieli głęboko w dupie a
              Ty (jak dożyjesz) będziesz pyszczył że trzeba budować kolejną autostradę przez
              park rozrywkowo-rekreacyjny bo jakiś kretyn w 2005 roku narysował kreskę na
              planie. Żal mi Cię mamucie
              • vampi_r Re: 40-letnia rezerwa a może tak rezerwa na 500 l 30.01.05, 02:27
                Tja... znów siła argumentów leona, w dodatku ujęta w ramy polemiki pełnej kultury.
                Ten to powinien książki pisać.

                W latach 70-tych tacy jak ty pisali, że z koncem wieku będziemy latać na persofly'ach i nie ma co planowac drogi.
                Żałosny poziom z którym nawet nie ma co polemizować.
                • Gość: leon Re: 40-letnia rezerwa a może tak rezerwa na 500 l IP: *.acn.waw.pl 30.01.05, 10:47
                  Wampir siła Twoich argumentów powali natomiast całe przedszkole. Z
                  przedszkolakami, nawet starszakami, możesz nawiązać dialog, tylko nie próbuj
                  przekonywać przedszkolanki bo się skompromitujesz. Masz perspektywę żaby, czy w
                  latach 70 miałeś PC i mądrzyłeś się w Internecie?
                  • Gość: bzik Re: 40-letnia rezerwa a może tak rezerwa na 500 l IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.01.05, 15:20
                    szczęśliwe lata siedemdiesiąte !!! szczęśliwe bo nie było komputerowych
                    debili ,jak vampir. jego osobiście to wogóle nie było. jeszcze dziś nie
                    skończył ogólniaka.
              • wj_2000 Re: 40-letnia rezerwa a może tak rezerwa na 500 l 07.02.05, 22:57
                Nie masz racji.
                Teren pod trasę Siekierkowską zarezerwowano za czasów prezydenta Starzyńskiego.
                W latach pięćdziesiątych na tych terenach miałem szkolenia wojskowe. Pamiętam
                narzekania mieszkańców Siekierek, że im nie wolno inwestować, sprzedawać ziemii
                na działki budowlane, bo teren zarezerwowany na trasę.
                Tylko dzieki temu ta trasa jest. Inaczej do wnetrza rozwijajacego się miasta,
                można by dojeżdżać tylko helikopterem! Ludzie by wszędzie domy postawili.
        • Gość: Corwin Re: Genialny pomysl! Puscic obwodnice przez rezer IP: *.acn.waw.pl 30.01.05, 11:42
          Chyba zescie wszyscy zapomnieli, ze to nie DEVELOPERZY budowali Chomiczowke. To
          spoldzielnie, ktore nakaz zabudowy od miasta, czyli tej samej wladzy, ktora
          zaplanowala bezsensowna trase, To nie wina ludzi, ktorzy "nie pomysleli" jak
          sie wprowadzali 20 lat temu.

          Rachunek jest prosty - jak w kazdej demokracji - 30 willowych bogaczy nie moze
          blokowac swoja wygoda losu 10 tysiecy ludzi na Chomiczowce!

          Zawsze powstawaly nowe trasy w roznych miejscach i zawsze byly protesty.
          Sprobojcie znalezc jakies miejsce na trase gdzie ktos by nie protestowal!

          C.
          • Gość: Automobilista Re: Genialny pomysl! Puscic obwodnice przez rezer IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 10:17
            > Rachunek jest prosty - jak w kazdej demokracji - 30 willowych bogaczy nie
            > moze blokowac swoja wygoda losu 10 tysiecy ludzi na Chomiczowce!

            Można ominac zarówno Bemowo jak i te wille. Ale tak się daliśmy zaszczuć i
            zakrzyczeć ekologicznym o szołomom, że tego ne dostrzegamy, najwyższym dobrem
            stał się dla nas łoś.

            O tempora, o mores :(
        • Gość: Wolny Re: Genialny pomysl! Puscic obwodnice przez rezer IP: *.aster.pl 02.02.05, 22:47
          To naprawdę przykre czego się dowiaduję. Jak kupowałem mieszkanie na Kabatach
          to się rozejrzałem po okolicy i sprawdziłem, czy pod blokiem mi autostrady nie
          zbudują. Gdybym kupił mieszkanie przy Płaskowickiej to tylko do siebie mógłbym
          mieć teraz pretensje.

          Teraz szukam działki na dom i okolice Puszczy Kampinoskiej biorę pod uwagę. I
          znowu sprawdzam jakie są plany dróg szybkiego ruchu, bo chcę w swoim ogrodzie
          słyszeć szum lasu i śpiew ptaków, a nie hałas od trasy szybkiego ruchu.

          I jestem załamany, bo okazuje się, że w Polsce nie można niczego planować. I
          zawsze znajdzie się demagog, który wrzaśnie, że interes właścicieli kilku domów
          trzeba poświęcić w imię interesu dziesiątków tysięcy mieszkańców.

          Gwoli wyjaśnienia - ochrona lasu i łosi nie służy lasowi i łosiom tylko
          ludziom, którzy w tym lesie chodzą na spacery.
          • Gość: Automobilista Re: Genialny pomysl! Puscic obwodnice przez rezer IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 10:21
            > Gwoli wyjaśnienia - ochrona lasu i łosi nie służy lasowi i łosiom tylko
            > ludziom, którzy w tym lesie chodzą na spacery.

            Wariant nr. 1 - kilkanaście tysięcy ludzi będzie miało trasę pod oknem
            Wariant nr. 2 - Setka osób straci dorobek swego życia

            No i wytłumacz mi teraz, czy tych ludzi pocieszy to, że przecież mogą
            pospacerować sobie w lesie.

            PS. Gwoli ścisłości - spracer w tym konkretnym lesie nadal będzie możliwy.
            Mnóśtwo ludzi spaceruje po Lesie Bielańskim, choć tuż obok jest Wisłostrada.
            Wielu ludzi spaceruje po Lasku na Kole, choć tuż obok jest Trasa AK. Więc czy
            ta wylotówka an Gdańsk będzie aż takim problemem dla spacerowiczów? Śmiem
            twierdzić, ze nie.
            • Gość: marek Re: Genialny pomysl! Puscic obwodnice przez rezer IP: *.kabaty.2a.pl 06.03.05, 21:39
              Zastanawia jedna rzecz, skoro Dyrekcja dróg na się chce uszczęśliwiać ludzi na
              Bemowie i mami ich wizją ewntyanego tuneu, to niech zamiast tego puszczą tunel
              koło Rezerwatu. Jaki problem, może będzie drożej ale wszyscy będą szczęśliwi.
              Projekt trasy to pismo objawione, że nie można nic zmieniać, to mają być
              projekty na lata dla ludzi a nie mordęga. Bemowo ma szansę stać się drugimi
              Kabatami abo Ursynowem a gdy puszczą tam tranzyt takiej szansy już nie odzyska
              nigdy. Obwodnica, jak sama nazwa wskazuje ma być poprowadzona po obwodzie a nie
              przez środek osiedli.
        • Gość: Jarek Re: Genialny pomysl! Puscic obwodnice przez rezer IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.05, 21:01
          Kiedy zamieszkałem na Bemowie był rok 1986 i mój wybór miejsca zamiesazkania
          był znikomy. My nie mieszkamy w normalnym kraju ale na zgliszczach PRL i nie
          należy o tym zapominać
      • Gość: tomek Re: Genialny pomysl! Puscic obwodnice przez rezer IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.02.05, 14:35
        idź do szkoły baranie
    • Gość: zyga 03 Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 12:03
      a co na to władze i mieszkańcy Łomianek???
    • Gość: Automobilista Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 14:43
      Tak naprawdę tak można przeprowadzić tą trasę, aby nikomu nie przeszkadzała -
      nie między blokami Bemowa i nie kosztem wysiedlania ludzi w Babicach i okolivy.
      Można ją mianowicie przeprowadzić przez las między Bemowem i Babicami.

      W czym zatem problem? Ano w tym, że nasza cywilizacja upadła już tak nisko, że
      drzewa i łosie stały się ważniejsze od ludzi. I stąd jest głupia dyskusja, czy
      przeprowadzić trasę pod nosem tysięcy ludzi na Bemowie, czy też niszczyć
      dorobek życia ludziom z Babic - każdy natomiast uważa za niepodważalny dogmat,
      że najważniejsze są prawa drzew i łosi i one muszą być chronione absolutnie,
      bezwzględnie i totalnie. Kosztem ludzi (czy z Bemowa czy z Babic) oczywiście.

      Ludzie, obudźcie się! Bo nie długo to będą karać człowieka, ktory w obronie
      własnej zabił wściekle go gryzącego psa.
      • zebonka5 Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( 29.01.05, 16:04
        Los to nie jest wsciekly pies i jak najbardziej zasluguje na uwage. Wscieklego
        psa nalezy zabic bo nic juz dla niego nie mozna zrobic a jeszcze stanowi on
        zagrozenie dla ludzi i kazde dziecko o tym wie.
        • Gość: Automobilista Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:29
          Bardzo wzruszające, że łoś zasługuje na uwagę, ale w przypadku konfliktu między
          dobrem człowieka i dobrem łosia kto zasługuje na większą uwagę?

          Moim zdaniem CZŁOWIEK.
          • zebonka5 Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( 29.01.05, 17:39
            Zarowno czlowiek jak i łos.Czlowiek zawsze obroni sie sam łos raczej nie.
            • Gość: Automobilista Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 10:22
              W sytuacji konfliktu interesów kto jest wazniejszy? Człowiek czy łoś? Odpwiedz
              KONKRETNIE na to pytanie (a nie wymijająco).
              • zebonka5 Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( 07.02.05, 13:45
                Gość portalu: Automobilista napisał(a):

                > W sytuacji konfliktu interesów kto jest wazniejszy? Człowiek czy łoś?
                Odpwiedz
                > KONKRETNIE na to pytanie (a nie wymijająco).


                Rozumiem ze chodzi Ci o ten konkretny przypadek.Uwazam ,ze trasa powinna
                przebiegac przez Bemowo.Jest to moje prywatne zdanie.

                Jesli chodzi o łosie to uwazam że zawsze trzeba w takich wypadkach postepowac
                bardzo ostroznie i rozwazac wszystkie za i przeciw.Wiesz łosi jest coraz mniej
                a ludzi coraz wiecej.
                • Gość: Automobilista Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 14:02
                  > Rozumiem ze chodzi Ci o ten konkretny przypadek.Uwazam ,ze trasa powinna
                  > przebiegac przez Bemowo.Jest to moje prywatne zdanie.

                  Ha, wydało się! Przez Ursynów droga przebiegac nie może (choćby w tunelu), bo
                  na Ursynowie mieskzasz. Ale przez Bemowo (bez tunelu) jak najbardziej, bo tam
                  nie mieszkasz. I wtedy nawet łoś jest dla ciebie ważniejszy od człowieka.

                  "Byle jak, byle gdzie, byle nie obok mnie..."

                  > Jesli chodzi o łosie to uwazam że zawsze trzeba w takich wypadkach postepowac
                  > bardzo ostroznie i rozwazac wszystkie za i przeciw.Wiesz łosi jest coraz
                  > mniej a ludzi coraz wiecej.

                  Dlatego twoim zdaniem trzeba poswięcić kilkanaście tysiecy ludzi dla
                  kilkudziesięciu łosi - oto "ekologiczne" proporcje.
                  • Gość: Zigi Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.aster.pl 07.02.05, 14:15
                    Na Bemowie juz jest slums i syf, więc żadna trasa wiele nie pogorszy
                    • Gość: ptt Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: 193.111.166.* 08.02.05, 13:48
                      Nie wyciągaj pochopnych wniosków na podstawie swojego budynku i mieszkania...
                  • zebonka5 Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( 07.02.05, 14:44
                    Gość portalu: Automobilista napisał(a):

                    > > Rozumiem ze chodzi Ci o ten konkretny przypadek.Uwazam ,ze trasa powinna
                    > > przebiegac przez Bemowo.Jest to moje prywatne zdanie.
                    >
                    > Ha, wydało się! Przez Ursynów droga przebiegac nie może (choćby w tunelu), bo
                    > na Ursynowie mieskzasz. Ale przez Bemowo (bez tunelu) jak najbardziej, bo tam
                    > nie mieszkasz. I wtedy nawet łoś jest dla ciebie ważniejszy od człowieka.
                    >
                    > "Byle jak, byle gdzie, byle nie obok mnie..."
                    >
                    > > Jesli chodzi o łosie to uwazam że zawsze trzeba w takich wypadkach postep
                    > owac
                    > > bardzo ostroznie i rozwazac wszystkie za i przeciw.Wiesz łosi jest coraz
                    > > mniej a ludzi coraz wiecej.
                    >
                    > Dlatego twoim zdaniem trzeba poswięcić kilkanaście tysiecy ludzi dla
                    > kilkudziesięciu łosi - oto "ekologiczne" proporcje.



                    Mylisz sie nie mieszkam na Ursynowie.Jezeli to tylko bedzie mozliwe to uwazam
                    ze trasa powinna jak najbardziej przez Bemowo isc w tunelu.Zreszta powiem ci
                    szczerze ze mecza mnie juz te rozwazania teoretyczne.Poludniowa Obwodnica i tak
                    przejdzie przez Ursynow i zadne dykusje na zadnym forum tego nie zmiena.Co do
                    przebiegu przez Bemowo to sprawa jest jeszcze otwarta a moje prywatne zdanie
                    nie bedzie mialo zadnego wpływu na decydentow.Uwazasz ze jestem
                    niekonsekwentna.Tak jestem takie zycie.
                    • cleofass Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( 24.02.05, 11:52
                      zebonka5 napisała:

                      .Poludniowa Obwodnica i tak
                      >
                      > przejdzie przez Ursynow i zadne dykusje na zadnym forum tego nie zmiena

                      Na szczęście...
      • Gość: g.a. Za duża podaż... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 29.01.05, 23:16
        Ludzi jest ogólnie za dużo. Gospodarka światowa potrzebuje populacji 1.5 - 2 mld
        ludzi, a jest 6 mld., w dodatku ze średnim ilorazem inteligencji rzędu tylko 90.

        Stąd wynikają m.in. niskie płace (podaż przewyższa popyt na pracę). I dlatego
        lasy i łosie - których jest za mało - mają wyższy priorytet niż ludzie.
        • jaa_ga Re: Za duża podaż...czy na pewno? 30.01.05, 02:46
          Czy nie o popyt na pracę aby chodzi?
        • Gość: Automobilista Re: Za duża podaż... IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 10:24
          > Ludzi jest ogólnie za dużo. Gospodarka światowa potrzebuje populacji 1.5 - 2
          > mld ludzi, a jest 6 mld., w dodatku ze średnim ilorazem inteligencji rzędu
          > tylko 90

          Masz rację. Idź się powieś, będzie o jednego ćwierćinteligenta mniej. Swym
          bohaterskim czynem ulżysz światowej gospodarce.
      • Gość: Paweł Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: 195.205.149.* 31.01.05, 20:34
        To bardzo przykre że tak myślisz. Uważasz że najlepsze miejsca pod drogi to jak najbardziej odległe od siedzib ludzkich miejsca, w których ostały sie jeszcze resztki dzikiej przyrody. Wtedy nie przeszkadzają ludziom. Twoje myślenie wynika z kompletnego braku edukacji ekologicznej w tym kraju i zerowej świadomości. Gdyby drogi były budowane tak jak Ci się wydaje ze jest najlepiej, jedynymi dzikimi zwierzętami w Polsce niedługo byłyby zające i sarny. Ale Ciebie to i tak nic nie obchodzi, bo pewnie byłeś ze dwa razy w lesie, a wolny czas spędzasz w nocnym klubie a nie na jakiś tam bagniskach.
        Chciałbym tylko podac taki niewielki przykład: w Wielkiej brytanii wróbel jest ptakiem zagrożonym, objętym ścisłą ochroną, a łosie można tam obejrzeć najwyżej w albumie "Bialowieski National Park", w wersji anglojęzycznej, rzecz jasna.
        Z twoim sposobem myslenia jestesmy na najlepszej drodze do takiej sytuacji.
        Pozdrawiam wszystkich zmotoryzowanych
        • Gość: Dorsay Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:06
          Widzisz Pawle, to wszystko nie tak.
          Do czasu, aż w Polsce za ochronę środowiska (nieważne, czy wolontarnie, czy
          zawodowo) nie wezmą się profesjonaliści, a nie różnej maści społecznicy o
          niewielkiej wiedzy praktycznej za to z wielkimi hasłami, ta dziedzina
          gospodarki narodowej (tak, tak!) bedzie traktowana tak jak to jest obecnie.

          Ekologia to kpina w Polskim wydaniu. To blokowanie inwestycji w ścisłych
          centrach miast, wymuszanie haraczy i absurdalne wymagania względem mostów czy
          nowych budynków (pierwsze muszą być kolorowe "bo ptaki nie widzą
          białych/jasnych lin i przęseł: przykład most Siekierkowski, drugie oklejone
          sylwetkami drapieżnych ptaków aby "gołębie się o nie nie zabijały" przykład
          nowy budynek BUW). Nowe drogi nie mogą powstać w mieście bo protestują
          ekolodzy, żądając przesunięcia tych projektowanych dróg... na obszary o ścisłej
          ochronie przyrodniczej (słynna "autostrada" przez Ursynów).

          Jeśli "ekolodzy" chcą być traktowani poważnie, a problemy ochrony środowiska
          znajdować odpowiednią uwagę, to MUSZĄ zacząć zachowywać się jak PROFESJONALIŚCI
          a nie banda rozwydrzonych dzieciaków.
          • mozdzins Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( 31.01.05, 21:39
            Dorsay , ale tu mamy sytuację zupełnie odwrotną. W przypadku POW jakiś
            pseudoekologiczny "Bezpieczny Ursynów" chce przesunąć drogę szybkiego ruchu
            poza Ursynów narażając na kompletną dewastację okolic Konstancina i
            Mazowieckiego Parku Krajobrazowego w tym unikalnego rezerwatu
            biosfery "Całowanie" , znowu na Bemowie NS rozjedzie w pył unikalne obszary
            leśno - błotne Grot i Bliznego porównajcie sobie kłamliwą mapkę ze stołecznej
            bi.gazeta.pl/im/2518/m2518788.jpg z fotomapą tych okolic na
            mapa.offbemowo.waw.pl/ Widać wyraźnie ile lasu trzeba będzię wyciąć i
            jak bezpowrotnie ta droga odetnie Bemowo od otuliny Kampinosu. I jeśli taki
            wariant forsuje burmistrz Bemowa , dzielnicy która się szczyci sąsiedztwem
            puszczy i lasów to coś tu jest postawione na głowie. I jeszcze argumentacja że
            NS przetnie Bemowo na pół w sytuacji kiedy przez 3/4 swego przebiegu idzie
            dokładnie po granicy Bemowa i Woli i jedynym chyba obiektem który na Bemowie
            zostanie odcięty jest Carrefour na Powstańców Śląskich. Demagogia i tyle.
            • zebonka5 Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( 31.01.05, 22:22
              Calowanie jest jak na razie uratowane.Przynajmniej na 20lat.Moze po tym czasie
              znowu ktos zechce poprowdzic przez nie autostrade bo np bedzie to oplacalne.
              Teraz Calowniu najbardziej zagrazaja rodzimi mieszkancy ktorzy chca jak
              najwiecej pieniedzy wycisnac ze swojej prywatnej wlasnosci i zachowuja sie
              wobec Calowania czesto jak barbarzyncy.A jak Calowanie dostanie pod wladze
              samorzadow lokalnych to dopiero bedzie bieda.
            • Gość: Automobilista Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 10:36
              > Widać wyraźnie ile lasu trzeba będzię wyciąć i
              > jak bezpowrotnie ta droga odetnie Bemowo od otuliny Kampinosu. I jeśli taki
              > wariant forsuje burmistrz Bemowa , dzielnicy która się szczyci sąsiedztwem
              > puszczy i lasów to coś tu jest postawione na głowie.

              Powiedz mieszkańcom Bemowa, że wprawdzie trasa przejdzie im pod oknem, ale w
              zamian za swoje poświecenie będa mieli nieskrępwoany dostęp do otuliny
              Kampinosu. Może dadzą sie przekonać :)

              I kto tu stawia wszystko na głowie???
        • Gość: Automobilista Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 10:33
          > To bardzo przykre że tak myślisz. Uważasz że najlepsze miejsca pod drogi to
          > jak najbardziej odległe od siedzib ludzkich miejsca, w których ostały sie
          > jeszcze resztki dzikiej przyrody. Wtedy nie przeszkadzają ludziom.

          Zalezy, JAKIE drogi. Zalezy, czy chodzi o drogi dojazdowe do siedzib ludzkich,
          czy o drogi głowne zbierajace ruch z lokalnych dróg dojazdowych.

          Wylotówka na Gdańsk będzie taką drogą główną, więc albo powinna ominąc Bemowo,
          albo przejśc prze Bemowo w tunelu. Ale o tunelu na razie nikt nie mówi.

          > Twoje myślenie wynik
          > a z kompletnego braku edukacji ekologicznej w tym kraju i zerowej
          > świadomości.
          > Gdyby drogi były budowane tak jak Ci się wydaje ze jest najlepiej, jedynymi
          > dzikimi zwierzętami w Polsce niedługo byłyby zające i sarny.

          Widzę, że i ty zdradzasz ogromne braki w edukacji, bo cały czas mylisz drogi
          drugorzędne prowadzące do siedzib ludzkich z drogami głownymi omijajacymi te
          siedziby. Wiesz na przykład, co to jest obowdnica? I gdzie taka obowodnica
          biegnie? Obok miasta/osiedla, czy przez jego środek?

          To teraz idź edukuj mieszkańców Wyszkowa, regularnie zatruwanego przez tysiące
          stojacych tam w korku samochodów, ze majaca powstać OBOK tego miasta obwodnica
          zaszkodzi zwierzątkom. Może cię posłuchają :)

          OK, można puścić trasę szybkiego ruchu przez środek dużego siedla, ale wtedy
          musi powstać tunel. W przypadku Bemowa nikt o tunelu na razie nie mówi.

          > Ale Ciebie to i tak nic nie obchodzi, bo pewnie byłeś ze dwa razy w lesie, a
          > wolny czas spędzasz w nocnym klubie a nie na jakiś tam bagniskach.

          Idź edukuj mieszkańców Bemowa, że wprawdzie trasa przejdzie im pod oknem, ale
          za to pospacerują po lesie. Idź edukuj mieszkańców Babic, że strace dorobek
          życia, ale za to pospacerują po lesie. Może cię posłuchają :)

          > Chciałbym tylko podac taki niewielki przykład: w Wielkiej brytanii wróbel
          > jest ptakiem zagrożonym, objętym ścisłą ochroną, a łosie można tam obejrzeć
          > najwyżej
          > w albumie "Bialowieski National Park", w wersji anglojęzycznej, rzecz jasna.

          Idź edukuj mieszkańcxów Bemowa lub Babic, że dzieki ich poświęceniu łosie będą
          miały lepiej. Może cię posłuchają :)

          > Z twoim sposobem myslenia jestesmy na najlepszej drodze do takiej sytuacji.

          A co ty proponujesz? Wszechstornną ochrone zwierząt kosztem ludzi. Co wymyślisz
          dalej? Przymusowy wegetarianizm?

          > Pozdrawiam wszystkich zmotoryzowanych

          Tak czy owak dzięki.


          • Gość: zadziwiony Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 08:58
            Zadziwiaja mnie opinie tzw "automobilistow" o wyzszosci czlowieka nad
            zwierzetami, drog nad lasami itd.
            To tak jakby mowic, ze rosjanie sa wyzsi niz system komunistyczny! Kompletna
            bzdura.
            Kto to jest automobilista? Ladnie brzmi, ale w istocie to po prostu jeden z
            calej MASY ludzi stosujacych samochod jako srodek transportu.
            Kiedys, w czasach pionierskich "automobilista" brzmialo dumnie, ale teraz
            raczej tandetnie. Robcie co chcecie. Ja zmykam z takiego kraju, gdzie politycy
            i sprytni kombinatorzy steruja masami jak bydlem. Gdzie udaje sie zmanipulowac
            takiego "automobiliste" , aby nabil kase developerom, ktorzy juz kupili (za
            grosze) tereny gdzie miala isc trasa, a teraz przestawiaja ja w las, aby
            zarobic jeszcze wiecej i miec wiekszego mercedesa. Moze ja tez tak
            powinienem???
            Sprzedajmy te polske Chinczykom (po cenie materialu)! A za zarobione pieniadze
            > NA MADAGASKAR!!!!
            A PO NAS CHOCBY PUSTYNIA!!!!!!!!!!!
            • Gość: Automobilista Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 23:59
              > Zadziwiaja mnie opinie tzw "automobilistow" o wyzszosci czlowieka nad
              > zwierzetami, drog nad lasami itd.

              Czyżbyś był zwolennikiem tezy o wyższości zwierzęcia nad człowiekiem? A czy
              mógłbyś ową interesującą tezę uzasadnić?

              Jeśli zaś chodzi o drogę, to w niejednym cywilizowanym kraju przechodzi ona
              przez las właśnie dlatego, aby omijała gęsto zaludnione siedziby ludzkie, nie
              wiesz o tym?

              > To tak jakby mowic, ze rosjanie sa wyzsi niz system komunistyczny! Kompletna
              > bzdura.

              Bzdurne to jest twoje porównanie, ni przypiął ni przyłatał.

              > Kto to jest automobilista? Ladnie brzmi, ale w istocie to po prostu jeden z
              > calej MASY ludzi stosujacych samochod jako srodek transportu.
              > Kiedys, w czasach pionierskich "automobilista" brzmialo dumnie, ale teraz
              > raczej tandetnie.

              Nick jak nick, też mogę napisać, że "zadziwiony" brzmi debilnie, ale po co
              dawać takie "rzeczowe" agrumenty?

              > Robcie co chcecie. Ja zmykam z takiego kraju, gdzie politycy
              > i sprytni kombinatorzy steruja masami jak bydlem. Gdzie udaje sie
              > zmanipulowac
              > takiego "automobiliste" , aby nabil kase developerom, ktorzy juz kupili (za
              > grosze) tereny gdzie miala isc trasa, a teraz przestawiaja ja w las, aby
              > zarobic jeszcze wiecej i miec wiekszego mercedesa.

              A ty komu dałeś sie zmanipulować? Zapewne pseudoekologicznym oszołomom z
              poprzewracanym do góry nogmai systemem wartości, dla których kilkanaście
              zwierząt jest ważniejsze, niż tysiące ludzi. Załosne.

              > Moze ja tez tak
              > powinienem???
              > Sprzedajmy te polske Chinczykom (po cenie materialu)! A za zarobione
              > pieniadze
              > > NA MADAGASKAR!!!!
              > A PO NAS CHOCBY PUSTYNIA!!!!!!!!!!!

              Po tobie to co najwyżej smród :D
      • Gość: jjj Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.aster.pl 16.02.05, 18:39
        Gosciu, puknij sie w leb! Kampinos jest rezerwatem, idioto. Moze wywalimy zubry
        z Puszczy Bialowieskiej i walniemy tam centrum rozrywki? Debil. Naprawde,
        niektorzy powinni sie wyniesc z tej planety...
        • Gość: Automobilista Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 18:51
          Uważasz, że lepszym wyjściem jest budowa trasy pod oknami kilkunastu tysięcy
          ludzi? Uważasz, że kilkanaście łosi jest ważniejszych, niż kilkanaście tysięcy
          ludzi? Sam się w łeb puknij, bo twój system wartości jest popieprzony
          dokumentnie.

      • Gość: MIESZKANIEC LASU Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 09:01
        ALE PALANT
        BLOKOWIEC NIEMYTY

        WYSLAC GO DO HONG KONGU TO ZATESKNI ZA PRZYRODA
        • Gość: Automobilista Re: Upadek cywilizacji europejskiej :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 23:52
          A jak to się dzieje, że średnia długość życia w tym "bezprzyrodniczym"
          Hongkongu jest jedna z najdłuższych na świecie? Nie pomyślałeś o tym?
    • Gość: kixx Tak czytam te wszystkie argumenty ekooszolomow IP: *.acn.waw.pl 29.01.05, 17:45
      i dochodze do wniosku,ze dla nich optymalnym rozwiazanie bylo takie,ze
      obwodnice puszczono by w odleglosci circa 50 km od granic polskich

      a do transportu zatrudniono by wielblady

      tylko co wtedy z wielbladzimi kupami?

      ps.pod koniec dziewietnastego wieku poprzednicy jacusia i komangane wiescili,ze
      konskie lajno zasypie Londyn

      • Gość: ppp Re: Tak czytam te wszystkie argumenty ekooszolomo IP: 217.116.100.* 29.01.05, 18:08
        Rozwiązaniem jest kolej żelazna :-)
        • Gość: 100letniapiwna Re: Tak czytam te wszystkie argumenty ekooszolomo IP: *.escom.net.pl 29.01.05, 18:32
          I sterowce.
          a tak z ciekawości ?
          Przeciez autostrada przez ursynów(no wtedy to rosła tam kapucha),tez
          planowana była 40 lat temu.
          I co !!
          przeciez te wszystkie ursynowiaki(wsiowe) wiedziały co ich czeka.
          a dzisiaj ekoogłupki krzyczą ;
          przez Bemowo tak (bo łosie tracą ochote do rozmnazania),
          a przez Ursynow to nie,bo buraki się zasiedziały i myślą ,że są wrszawsiuki są.
          • Gość: Smok A ty ile lat w Warszawie? IP: *.acn.waw.pl 30.01.05, 14:56
            ?
        • Gość: Pyk JAKI REZERWAT ?! IP: *.udskior / 217.11.133.* 01.02.05, 10:10
          Ludzie, popatrzcie na mape! Przeciez trasa omija kampinos i lasek na Bemowie.
          Jedyne miejsce, dla ktorego moze byc uciazliwym sasiedztwem to GORKA SMIECIOWA.
          Troche umiaru i logiki nie zaszkodzi.
          • mozdzins Re: JAKI REZERWAT ?! 01.02.05, 10:34
            To masz coś ze wzrokiem : mapa.offbemowo.waw.pl/ Połowa przebiegu od
            Lazurowej do Arkuszowej to las.
            • kixx Jesli przebiega lasem 01.02.05, 23:58
              to zle,jesli przebiega blisko budynkow to zle
              to ktoredy ma w koncu biegnac ta autostrada?
              przez Himalaje???
    • Gość: makaron Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.01.05, 21:09
      Obwodnica chyba służy do objeżdżania miasta. Bezsensem jest nazywanie obwodnicą
      drogę przez Bemowo. Wogóle to wszystko jest poyebane.
      • Gość: Robal Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.aster.pl 29.01.05, 21:39
        Qrwa, gdzie był Pan Całka jak sprzedawano grunty z rezerwy autostradowej pod
        zabudowę? CZy aby nie był tym, który owe grunty do sprzedaży wystawiał??? Nie
        znoszę hipokryzji. Wpierw zgarnął kasę, a teraz krzyczy, aby trasę wynieść do
        rezerwatu przyrody. Co za bezczel!

        PS. A mapka w Gazecie Stołecznej jest NIERZETELNA, bo cały przebieg
        wariantu "Babice" wiedzie przez ŚRODEK LASU, co z tej mapki bynajmniej nie
        wynika!
        • Gość: Automobilista Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 10:38
          > PS. A mapka w Gazecie Stołecznej jest NIERZETELNA, bo cały przebieg
          > wariantu "Babice" wiedzie przez ŚRODEK LASU, co z tej mapki bynajmniej nie
          > wynika!

          Masz rację, lepiej przez środek osiedla. A teraz idź uświadom swoją rację
          mieszkańcom Bemowa. Pewnie będą zachwyceni :)

          No to jak, dasz sie wciagnąc w "pracę u podstaw"?
    • robpaine Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo 30.01.05, 13:19
      Ludzie , jezeli nawet poprowadza tą drogę to pokrzywdzonych bedzie 30
      właścicieli - dostaną oni kupę kasy jako odszkodowanie i będą mogli kupic sobie
      działki, dom w innym miejscu. Z artykułu wynika że nie wszyscy mieszkancy Babic
      sa żle nastawieni, nie rozumiem także wójta i jego stwierdzenia "wójt Babic
      Krzysztof Turek. Ten nazywa nową trasę "szaloną, niszczycielską koncepcją",
      która wypłoszy z jego gminy inwestorów.". Taka trasa przyciągnie inwestorów.
      • Gość: Zazek Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.chello.pl 30.01.05, 20:20
        Robpaine, skończony idioto, może walnij autostradę na Słowację po nitce Doliny
        Kościeliskiej, co? To przecież najkrótszy wariant i najmniejsza różnica
        poziomów. Piszesz, żałosny kretynie, że 30 ludzi dostanie kupę kasy na
        przeprowadzkę więc w czym problem. Otóż, w tym problem matołku, że zostanie
        zniszczony las pierwotny z trzema rezerwatami przyrody, coś unikalnego w skali
        stolic europejskich. I żadnym nasadzeniem rachitycznych drzewek wzdłuż
        betonowej drogi tego nie odtworzysz już nigdy. Więc smętny fiucie życzę ci
        spędzenia całego życia na zasyfionym blokowisku, w TWOIM środowisku naturalnym.
        Bez pozdrowień
        • Gość: kms Re: las pierwotny obok wysypiska... IP: *.chello.pl 06.02.05, 23:56
          ... "coś unikalnego w skali stolic europejskich"... ;)
          • Gość: Robal Re: las pierwotny obok wysypiska... IP: *.chello.pl 07.02.05, 00:05
            Dokładnie tak jest. Las pierwotny i rezerwaty sąsiadują z BYŁYM wysypiskiem.
            Nie wiem co cię tak śmieszy. Wysypisko jest zresztą nieczynne od początku lat
            90.siątych i juz ładnie zarosło trawką tu i ówdzie.
    • Gość: Lokko Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.chello.pl 30.01.05, 13:42
      Mieszkam na Bemowie i uwazam, ze trzeba te trasy budowac. Dosc bezsensownych protestow. Miasto musi sie rozwijac i juz.
    • Gość: Smok Warszawa zaczyna budować autostradę, hehe IP: *.acn.waw.pl 30.01.05, 14:53
      Czy u nas nigdy nie można niczego załatwić normalnie? Autostradę ma już
      Wrocław, Katowice, Kraków, a niedługo pewnie i Rzeszów. U nas wciąż wszyscy
      będą się okładać po głowach i wyglaszać dyrdymały typu 'za żadne skarby','po
      moim trupie', 'ekologiczny Ursynów' i tak dalej. A tak naprawdę każdy myśli, że
      przy okazji tych inwestycji napełni sobie jeszczę kabzę...
    • Gość: Ursynowianin Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.01.05, 15:16
      Ludzie z Bemowa uważajcie na towarzyszy z siskomu co przybyli na wasze forum.
      Do tej pory robili krecią robote na forum ursynowskim ,rozwalajac go
      dokładnie. Za to własnie sa premiowani.
      Kto to jest?
      Jest już vampir (idiota ,ale robotna) ,jest jaa-ga szefowa tego
      przedsięwzięcia, lada moment przybedzie wielki autorytet naukowy w postaci
      yasioooo (prawdziwe nazwisko Jan Jankiel -student z Krakowa) i niejaka
      tarantula. Żadne nie mieszka na Bemowie ,ale wasze tematy znają lepiej niz wy
      wszyscy razem.

      Nie pogadacie sobie na własne teamty , bo was wyśmieją ,wykażą wasza
      indolencję.I udowodnią żescie kompletne głupki bo nie kochacie autostrady pod
      oknem.
      Dla kogo oni to robią? Na forum ursynowskim wyrażano wielokrotnie
      sugestie ,że na zamówienie viceprezydenta miasta Andrzeja Urbańskiego. Złośliwi
      przezwali go grubym bibliotekarzem - nie wiadomo dlaczego. Teraz najwyraźniej
      te dobrze wyszkolone siły zostały rzucone na waszą dzielnicę. Marny wasz
      los !!!!!

      • mozdzins Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo 30.01.05, 22:48
        Ja mieszkam na Bemowie od 30 lat i jestem za budową trasy NS w jej oryginalnym
        kształcie czyli Odolany- Fort Wola - Wola Park - Obozowa - Powstańców Śląskich
        Arkuszowa - Pułkowa.Jeśli ktoś zechce zniszczyć unikalne lasy pomiędzy Bliznem -
        Grotami i Mościskami musi liczyć się z dezaprobatą ludzi którym nie jest
        obojętne czy wybierając się na spacer zobaczą zieleń lasu czy betonowe pole
        dawnego lasu Bemowa. I jeszcze ta hipokryzja władz Bemowa które na każdym kroku
        podkreślają bliskość Puszczy Kampinoskiej, unikalne położenie w sąsiedztwie
        lasów po czym agitują za ich wyrębem. Aż mi się niedobrze robi.
        • Gość: Automobilista Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 10:41
          > Jeśli ktoś zechce zniszczyć unikalne lasy pomiędzy Bliznem
          > Grotami i Mościskami musi liczyć się z dezaprobatą ludzi którym nie jest
          > obojętne czy wybierając się na spacer zobaczą zieleń lasu czy betonowe pole
          > dawnego lasu Bemowa.

          Masz rację, ludzie łatwiej zaaprobują trasę pod swoim oknem :)

          A tak na serio, to przestań posługiwać się tanią demagogią - droga jest LINIĄ a
          nie "betonwoym polem", a jakoś nie zauważyłem, aby lbliskość tras szybkiego
          ruchu przeszkadzała ludziom w spacerze w Lesie Bielańskim czy Lesie na Kole,
          więc czemu na Bemowie miałoby być według ciebie inaczej?
      • Gość: Paweł Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: 195.205.149.* 31.01.05, 20:50
        Czesc!
        Nie jestem z SISKOM tak. Ale nie wiem czy zauważyliście, ale to jedyni ludzie, którzy na tym forum mają konkretne argumenty, niepodparte wulgaryzmami. Po prostu mają swoje racje i głowę na karku.
        A jako osoba reprezentująca organizację ekologiczną (niestety nie moge powiedziec jaką, bo życie mi miłe) chciałbym stanowczo i publicznie zaprotestować przeciwko pomówieniom o łapówki dawane tym organizacjom przez inwestorów. Działam w ruchu ekologicnzym od lat i nie słyszałem o ani jednym takim przypadku w Polsce. Czesto natomiast zdarza się, że posądzenie organizacji ekologicznej o coś takiego niweczy cały trud jaki włożyła w ochronę ważenj ostoi przyrody. to bardzo typowo polskie - obsmarować kogoś publicznie i przeciwnik z glowy. Prosze Was, nie wierzcie w takie pomówienia bo sa one bardzo niesprawiedliwe. MYŚLCIE! (głową)
        • Gość: Ursynowianin Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.02.05, 23:13
          to ty nie zaglądaj na to ich prywatne forum. Zobacz co raczej siskomy
          wyprawiają na zewnątrz? Wulgaryzmy,pomówienia. A już w ich tekstach to każdy
          ekolog to jest z przyjaznych łąpówek.
          Każdego o innym zdaniu obrabiają systematycznie - do gruntu. Chorzy ludzie.
        • Gość: kms Re: Człowieku IP: *.chello.pl 07.02.05, 00:06
          to, że być może tobie akurat naprawdę chodzi o ekologię, nie znaczy, że
          organizacje ekologiczne nie biorą łapówek! One przeważnie właśnie w tym celu
          powstają! Jest to fakt powszechnie znany, opisywany, nikt sobie tego nie
          wymyślił - bo też i nie każdy potrafiłby wymyślić aż tak bajońskie sumy w zamian
          za zaniechanie blokowania inwestycji w ramach rzekomej proekologii.
          Może twoi koledzy z organizacji trzymają cię w błogiej nieświadomości (albo wolą
          się dzielić w mniejszym gronie ;).
          Co do siscom to owszem, kulturka i opanowanie. Tylko dlaczego? Moze dlatego, że
          ICH TO BEZPOŚREDNIO NIE DOTYCZY??...
          • siskom_tak Re: Człowieku 07.02.05, 00:31
            Mylisz się. To dotyczy nas w takim samym stopniu,
            jak wszystkich mieszkańców Warszawy, zainteresowanych udrożnieniem miasta
            Nie widzisz, że giniemy w spalinach, stojąc w korkach na światłach?
            Każde dziecko wie, że najwięcej szkodliwych substancji przedostaje się
            do atmosfery przez pracę silnika na biegu JAŁOWYM, a nie w trakcie miarowej,
            nieprzerwanej jazdy!
            Obwodnica to nasz jedyny ratunek!
      • Gość: corgan to dlaczego do N-S miesza sie nijaka Cesarska? IP: *.zigzag.pl 02.02.05, 23:32
        A jest z "Ekologicznego Ursynowa". Co ma "Ekologiczny URSYNÓW" do Bemowa?
    • Gość: Obserwator Ostry spór o obwodnicę: o co chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 18:55
      Jak zwykle o kasę. Tereny w mieście są duuużo droższe i po co je oddawać pod
      trasę , jak można sprzedać za grube dudki prywatnym inwestorm (powstanie
      kilkadziesiąt ładnych nowych osiedli). Za to trasa nie sobie biegnie przez
      tereny Skarbu Państwa (Rezerwat Leśny Bemmowo - Lasy Państwowe). Żadne tam
      uciążliwości dla mieszkańców Bemowa, którymi wymachują miejscy urzędnicy - kasa
      ot co.
      • Gość: Klkak A przy okazji burmistrz Rozniczka dostanie offset IP: *.dc.dc.cox.net 30.01.05, 19:52
        od developerow.
    • Gość: arahat przez 30 wsikow mozemy nie miec obwodnicy??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.05, 15:26
      tak wlasnie wyglada polskie pieklo ciemnogrodu patrzacego tylko w swoje
      gacie ...
      • Gość: g@l Re: przez 30 wsikow mozemy nie miec obwodnicy??? IP: 83.2.1.* 31.01.05, 15:59
        Taaa - 30tu wsikow. Widac ze bardzo dobrze znasz tych ludzi.

        Osobiscie bardzo podobaja mi sie tlumaczenia "dostana odszkodowania i wybuduja
        sobie cos gdzie indziej". Sorry kasa to nie wszystko. I szkoda ze tego nie
        rozumiesz.

        Tereny byly zaplanowane pod drogi i nie powinno sie na nich wydawac pozwolenia
        na budowe, a skoro takie pozwolenie bylo wydane to sprawa dla prokuratora.

        A skoro wszyscy tak bardzo chca drog w Warszawie, skoro nie przeszkadza im
        ciasnota na osiedlach gdzie "nie ma ruchu samochodowego" ale za plotme jest
        trasa szybkiego ruchu to nie ma innego wyjscia jak odsunac sie z drogi tego
        walca historii prowadzonego przez goscia z "$" w oczach.

        A tak naprawde to o co ten caly krzyk za 2 wieki i tak beda tu mieszkac
        Koreanczycy, Chinczycy (nie zebym cos do nich mial) bo sa tansi...
        Czy beda ich obchodzic jakies lasy, losie i inne bociany... Watpie...
    • rudy102_t_34_85 GŁUPI POMYSŁ..! 31.01.05, 21:29
      Popatrzmy na mapkę.Jeśliby trasa N-S szła w/g pierwotnego planu to jadąc z
      Krakowa do Gdańska możnaby przeciąć miasto niemal bezkolizyjnie i komfortowo.Po
      tej (pożal się Boże) "racjonalizacjii" kierowca jadący od strony Krakowa będzie
      musiał skręcić w łącznik AUTOSTRADA-TRASA AK,przebijać się przez tłok na
      pd.zachód(de facto cofając się) po czym znowu skręcać na północ w przesunięty
      koniec N-S!!!Czyli zawiązywanie sznurowadła lewą ręką przez prawe ucho...Ten
      sam manewr będą musieli wykonać vice versa jadący z Gdańska do
      Krakowa.Wyobrażcie sobie te korki przy wjazdach i wyjazdach z trasy A-K.
      Trasa przelotowa nie może wyginać się w łamańce i kolidować z drogą szybkiego
      ruchu!
      Osobną sprawą jest dewastacja komleksu przyrodniczego lasów bemowskich.Stanowi
      on w zasadzie przedłużenie Puszczy Kampinoskiej i jest ostoją łosi (podobnie
      jak np.rez.Sieraków).Jego przecięcie oznacza unicestwienie tego kompleksu jako
      całości,oznacza też naruszenie strefy ochronnej K.P.N..
      Tak więc ani kierowcy ani łosie nie będą zadowoleni,jedni i drudzy stracą
      mnóstwo nerwów.
      Ponadto pojawi się grożny precedens.Pomyślcie drodzy czytelnicy,właśnie
      inwestujecie oszczędności całego życia w wymarzone mieszkanko na cichym
      osiedlu.Jesteście spokojni bo plan zagospodarowania przestrzennego nie daje
      powodów do obaw(sprawdzaliście to dokładnie w urzędzie gminnym,u developera
      itp,itd).Nagle ni z pierdu czy wypierdu okazuje się że wasz dom zburzą bo
      komuśtam zachciało się te plany zmienić mimo że od 30 lat było wiadomo że droga
      pójdzie 3 km. dalej.A nawet jak nie zburzą to będziecie mieli smrodliwą arterię
      30 m. od okien i wasza mała stabilizacja legnie w gruzach...
      • Gość: g@l Re: GŁUPI POMYSŁ..! IP: 83.2.1.* 01.02.05, 09:20
        > Ponadto pojawi się grożny precedens.Pomyślcie drodzy czytelnicy,właśnie
        > inwestujecie oszczędności całego życia w wymarzone mieszkanko na cichym
        > osiedlu.Jesteście spokojni bo plan zagospodarowania przestrzennego nie daje
        > powodów do obaw(sprawdzaliście to dokładnie w urzędzie gminnym,u developera
        > itp,itd).Nagle ni z pierdu czy wypierdu okazuje się że wasz dom zburzą bo
        > komuśtam zachciało się te plany zmienić mimo że od 30 lat było wiadomo że droga
        >
        > pójdzie 3 km. dalej.A nawet jak nie zburzą to będziecie mieli smrodliwą arterię
        >
        > 30 m. od okien i wasza mała stabilizacja legnie w gruzach...

        Wlasnie.
        Ale niektorzy na tym forum uwazaja ze wlasciciele willi wybudowanych na terenie
        ktory w planach mial byc cichy i spokojny podnosza glos bo chca pieniedzy i
        trzeba im rzucic worek kasy to sie zamkna.
        NIE! Wlasnie dlatego ze w planach mialo tam nie byc zadnych drog, a jesli ktos
        bardzo chce aby droga tamtedy biegla to moze spotkanie w sadzie ostudzi jego
        zapedy. I stosowana rekompensata - taka zeby starczylo na 10 takich willi.
        To co jednak wkurza najbardziej to to ze ta rekompensata bedzie wyplacona z
        naszych podatkow a nie z konta "geniusza" ktory to wymyslil (?!) i probuje teraz
        przeforsowac...
      • Gość: Automobilista Re: GŁUPI POMYSŁ..! IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 10:48
        > Popatrzmy na mapkę.Jeśliby trasa N-S szła w/g pierwotnego planu to jadąc z
        > Krakowa do Gdańska możnaby przeciąć miasto niemal bezkolizyjnie i
        > komfortowo.Potej (pożal się Boże) "racjonalizacjii" kierowca jadący od strony
        > Krakowa będzie
        > musiał skręcić w łącznik AUTOSTRADA-TRASA AK,przebijać się przez tłok na
        > pd.zachód(de facto cofając się) po czym znowu skręcać na północ w przesunięty
        > koniec N-S!!!Czyli zawiązywanie sznurowadła lewą ręką przez prawe ucho...Ten
        > sam manewr będą musieli wykonać vice versa jadący z Gdańska do
        > Krakowa.Wyobrażcie sobie te korki przy wjazdach i wyjazdach z trasy A-K.
        > Trasa przelotowa nie może wyginać się w łamańce i kolidować z drogą szybkiego
        > ruchu!

        Jeśli zrobi się zjazd z trasy NS na łącznik DWOMA PASAMI i wjazd z łącznika na
        wylotówke na Gdańsk też DWOMA PASAMI, a pomiędzy tymi węzłami CZTERY PASY w
        każdą stronę na łączniku, to uciązliwośc dla keirowców nie będzie wielka. Nie
        wiem tylko, czy rezerwa terenu wystarczy na tak rozbudowane węzły i tak szeroki
        łącznik na tym odcinku.

        Twoje argumenty komunikacyjne tak czy siak są trafne, ale wtedy warunkiem musi
        byc przeprowadzenie drogi przez środek Bemowa w tunelu - tak jak na Ursynowie.
        • nel11 Re: GŁUPI POMYSŁ..! 08.02.05, 10:30
          A gdzie mają być te dodatkowe pasy na trasie AK? Tam też są duże osiedla
          mieszkaniowe już usytuowane blisko arterii! Dlaczego zapomina się o
          mieszkańcach wzdłuż trasy AK, która ma być trasą szybkiego ruchu, co oznacza
          bardzo duże natężenie ruchu tuż pod oknami tysięcy ludzi?!
          Trasa gdańska i trasa AK w obecnej postaci już są dużą uciążliwością. Nikt nie
          pomyślał o ekranowaniu Wisłostrady czyli trasy gdańskiej na wysokości osiedli
          mieszkaniowych i kompleksu parkowego na Marymoncie. A Pan lekką rączką dodaje,
          dodaje, dodaje.......
          • Gość: Automobilista Re: GŁUPI POMYSŁ..! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.05, 18:06
            Słoneczko ty moje najdrozsze, nie pomyliłaś czasem tras? Niby gdzie pisałem o
            istniejącej już Trasie AK? Pisałem o trasie od Powiązek do Konotopy, która
            dopiero ma powstać.
    • Gość: Ova obwodnica - nie przez srodek miasta IP: *.udskior / 217.11.133.* 01.02.05, 10:19
      Wszedzie na swiecie obwodnice budowane sa po to, zeby ruch samochodowy omijal
      miasta. Wybudowanie trasy przez Bemowo nie rozwiaze problemow z korkami. Ta
      trasa przeznaczona bedzie dla ruchu tranzytowego, a w Warszawie nikt z niej nie
      skorzysta, bo nie bedzie ani wjazdow, ani zjazdow.
      • mozdzins Re: obwodnica - nie przez srodek miasta 01.02.05, 10:43
        To nie jest obwodnica. Trasa NS ma za zadanie przenosić ruch
        wewnątrzaglomaracyjny na osi północ-południe odciążając wisłostradę i ulice w
        Centrum. Dla ruchu tranzytowego jest DK 50 z Grójca czy Mszczonowa poprzez nowy
        most w Wyszogrodzie do Płońska i dalej S7 do Gdańska.
        Myślisz że kierowcom Tirów tak cholernie zleży na wjeździe do Warszawy i staniu
        w korkach / światłach jeśli nie mają w stolicy nic do załatwienia ?
        • Gość: Automobilista Re: obwodnica - nie przez srodek miasta IP: *.devs.futuro.pl 11.02.05, 09:42
          Jakich znowu światlach? Trasa NS ma byc przeciez w założeniu bezkolizyjna i nie
          posiadać skrzyżowań ze światłami.
    • Gość: Łoś Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 23:51
      Rozmawiałem dziś z zającem Waldkiem - był bardzo wkurzony, mówił że jak
      przyjdą z łopatami to on tym bemowskim urzędasom już pokaże (nie wiem co ale
      minę miał stanowczą, zupełnie nie Wielkanocną). Sarenka Wanda miała smutne,
      wilgotne, brązowe oczy i tylko chlipała, co z nami będzie. Dzik Zdzichu, nie
      mógł na to patrzeć i bez namysłu dwa razy drapnął ściółkę, poczym puścił się
      biegiem na wschód , chrumkając coś jakby Powstańców Śląskich 70. Jedynie, ten
      rudzielec, lis Janek (tak, właśnie ten, co to w zeszłym roku, ten gaz od Miszki
      chciał sprzedwać w całym lesie)coś sobie pod nosem liczył, zapisywał pazurem na
      kawałku kory, a jak przestał to jakby złote ognie miał w oczach. Ryś Rysio i
      trzymający z nim sztamę kocur-przybłęda zwany Lechem (nie od piwnego koloru
      oczu, ale od woni jaką roztaczał wokół siebie od pniedziałku do niedzieli)
      mówili, że to nie ognie tylko jakieś dolcze i nie złote, a zielone - ale ja tam
      swoje wiem.
      Oj, bo jak się zdenerwuję (i przestanie boleć mnie kolano - od tej cholernej
      wilgoci na tych bagniskach złapałem już rełumatyzm, przynajmniej tak
      powiedziała sowa Pszemodżała, a ona się zna na tych sprawach), to razem z
      Waldkiem pokażemy.... .
    • Gość: mieszkaniec bemowa Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.aster.pl 09.02.05, 11:01
      Genialnym pomyslem jest takze przeprowadzenie drogi ekspresowej przez
      kilkunastotysieczne osiedle. Rozumiem obroncow przyrody, ale chyba nasze dzieci
      sa wazniejsze niz losie. Pomysl autostrady przez Bemowo oparty jest na planach
      sprzed 40 lat, gdy bylo tam lotnisko, a nie osiedla mieszkaniowe.Nie pozwolimy
      wybudowac autostrady pod naszymi oknami !!!!
      • mozdzins Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo 09.02.05, 11:18
        Radzę oszczędzać energię na wywalczenie S7 w tunelu :
        www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=57379
      • Gość: Gość Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 02:27
        Przepraszam, ale to plany tych osiedli powinny być dostosowane do istniejących
        przed nimi planów trasy - gdyby historyczna kolej rzeczy była odwrotna , to
        wtedy można byłoby rzeczywiście uwzględniać istniejące czy planowane osiedla
        przy planach drogi. Jak ktoś (urzędnicy z Bemowa) są zaślepieni kasą, sprzedają
        grunty pod osiedla w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej trasy, wydają
        pozwolenia na budowę z pełną świadomością sytuacji, to efekt łatwo przewidzieć.
        Poza tym plany trasy były znane i sprowadzając się do nowych osiedli można było
        i należało sprawdzić gdzie przyjdzie mieszkać (jak się rozbija np. namiot to
        wcześniej sprawdza się czy nie ma szyszek, kamieni; jak się zamierza postawić
        nogę do kolejnego kroku, to patrzy się co się będzie miało pod stopą żeby
        przypadkiem nie wdepnąć w ...). Trochę więcej odpowiedzialności za swoje
        decyzje (tyczy się urzędników i mieszkańców nowych osiedli) oraz ponoszenia ich
        konsekwencji, a nie podrzucania gorącego kartofla innym.
        • agamamaoli Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo 10.02.05, 09:00
          Może mieszkańcy nowych osiedli są najbardziej aktywni, ale trasa będzie
          najbardziej uciążliwa dla mieszkańców bloków z lat 70-tych i 80-tych które
          stoją w odległości 10 metrów od korytarza trasy. A kiedyś nikt nikogo nie pytał
          gdzie chciałby mieszkać. Ekrany nic nie dadzą w przypadku 10 i 11 piętrowych
          bloków. Nie mówiąc o kurzu, spalinach i pyle powstałym ze ścieranych opon
          (powoduje poważne alergie prowadzące do astmy). Z trasą sąsiadują szkoły i
          przedszkola. Szkoda byłoby mi również lasku na Bemowie, ale ludzie ważniejsi
          niż kilka łosiów i jeżeli trasa ma być to lepiej tam niż przy osiedlu.
          Agamamaoli
        • Gość: Emilia Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: 213.206.148.* 10.02.05, 12:18
          To jest tragiczne: ja rozumiem, że Kampinos, że 30 willi, że 10 łosi - ale
          ludzie, nie popadajmy w paranoje!!!!Czy to znaczy ze wg Was (obronców kampinosu
          i mieszkanców tego terenu) lpiej jest zatruć kilkadziesiąt tysięcy ludzi,
          zniszczyc im domy (bo woadomo że wibracje spowodowane lokalizacją trasy wśród
          blokowisk spowoduje nieodwracalne w skutkach zmiany w konstrukcji bloków)!
          Zastanówcie si ę: trasa zlokalizowana na obrzeżach misat będzie nawet o wiele
          mniej szkodliwa dla ludzi i łosi gdyż te wszystkie pyły i spaliny będą w jakiś
          sposób neutralizowane przez samą puszczę, filtrowane - jej szkodliwosc bedzie w
          znacznym stopniu mniejsza tam niz gdyby pociagnąć ją między blokami gdzie te
          pyły, smog, kurze nie będą w zaden sposób rozpraszane!
          Jeżeli tak podchodzicie do sprawy to w ogóle przy lasach nie powinno się
          budowac dróg, a z autopsji wiem że w cywilizowanych krajach europejskich jakoś
          nie istnieje taki problem: w Szwecji np. autostrady biegną przez lasy w których
          żyja setki łosi i jakoś nikomu nie sprawia to żadnego problemu!
          Wiecie co, aż mi sie słabo robi jak czytam te bzdurne argumenty o łosiach i
          kampinosie! A co komu z tych przybytków jak za kilka lat pochorujemy się
          wszyscy i nikt nie będzie nawet mógł skorzystać z tego kampinosu, podizwiać
          łosi - może wtedy one zamieszkają w naszych blokach?
          • Gość: Franciszek Do Emilii i mamuśki oli IP: *.aster.pl 10.02.05, 17:11
            1) To Wy popadacie w paranoję. Po pierwsze, to chodzi tutaj tylko o
            kilkukilometrowy łącznik na Gdańsk od północnego odgałęzienia autostrady, a nie
            o mityczny tranzyt wschód - zachód. Po drugie, i tak będziecie miały ową
            północną nitkę o parametrach drogi ekspresowej przez środek Bemowa, bo tak już
            zdecydowano. Czy będzie od niej odchodzić ten łącznik, czy nie, to raczej wiele
            nie zmieni. Wasze histeryczne pokrzykiwania o wibracjach, pyle, smogu i kurzu
            robią takie wrażenie, jakby obecnie Bemowo było jakimś puszczańskim ostępem,
            wyspą naturalnej zieleni w obrębie miasta. Tymczasem to jest betonowa pustynia
            pełna szkaradnych klockowatych bloków i obskurnych parkingów, grodzonych
            falistą siatką. Jedynym azylem przyrody dla tej dzielnicy jest właśnie Park
            Leśny Bemowo z 3 rezerwatami, który barbarzyńcy z GDDKiA i urzędu gminy chcą
            bezpowrotnie zniszczyć puszczając przez jego środek czteropasmówkę. I planują
            to bynajmniej nie w trosce o Wasze świeże powietrze, tylko po to by opchnąć
            developerom za gruby szmal resztę rezerwy pod trasę, której do tej pory nie
            zdążyli jeszcze spieniężyć (i to jest prawdziwy kryminał!).

            2) Nie powinienem odpowiadać na posty pisane przez osoby o wnętrzu umysłowo-
            emocjonalnym rozhisteryzowanej pomocy domowej, no, ale skoro nadają one ton
            całej dyskusji...
            • agamamaoli Re: Do Emilii i mamuśki oli 11.02.05, 09:02
              Pewnie, skoro Bemowo to i tak brzydkie blokowisko, dodajmy jeszcze tranzyt
              przez środek - ludziom to bez różnicy, skoro żyją w tych paskudnych blokach to
              chyba niczego od życia nie oczekują. Ciekawe Frnacuiszku czy gdybyś mieszkał na
              Bemowie Lotnisku powiedzmy 50 m od planowanej trasy - to zachwalałbyś uroki
              wariantu 2. Ten wariant jest zły i tak łatwo go nie zrealizują.
              S7 NIE PRZEZ BEMOWO!!!!
              • ariels Re: Do Emilii i mamuśki oli 11.02.05, 11:16
                A ja mieszkam na Bemowie, nie 50 m od planowanej trasy, ale jakieś 200 i jestem
                za tym, żeby tamtędy przebiegała.
                A swoją drogą, kupując mieszkanie, mogłaś obejrzeć plany, ale wiem, że
                większości ludziom po prostu się nie chce.
                • tomekbemowo Do Ariels 11.02.05, 14:05
                  Polecam analizy stref uciążliwości. Na spotkaniu 11.02.04 Pani Dyrektor
                  przedstawiła konkretne liczby.Analiza wariantu 2 mówi że łącznie w 3 strefach
                  uciążliwości będzie mieszkać ponad 40 tys ludzi. Nie wiem czy wzięto pod uwagę
                  nowe osiedla przy ulicy Tobruku.
                  Wprowadzając się na bemowo w latach 70 i 80 nie miałaś żadnych szans na plany
                  zagospodarowania, kto wtedy o tym słyszał wśród lokatorów.
                • Gość: Automobilista Re: Do Emilii i mamuśki oli IP: *.devs.futuro.pl 11.02.05, 14:16
                  > A swoją drogą, kupując mieszkanie, mogłaś obejrzeć plany, ale wiem, że
                  > większości ludziom po prostu się nie chce.

                  W stosunku do znacznej częsci mieszkańców Bemowa argument ten jest całkowicie
                  nietrafny. Mam na mysli wielu mieszkańców komunistycznych bloków, którzy nie
                  mieli żadnego wpływu na wybór miejsca zamieszkania. Trafili na Bemowo, bo tam
                  ich komunistyczna "wadza" skierowała. Zrerszta to ta sama "wadza" zatroszcyzła
                  się o korytarz pod trase pod ich oknami...

                  Trasa przez Bemowo - tylko w tunelu.
            • Gość: Automobilista Re: Do Emilii i mamuśki oli IP: *.devs.futuro.pl 11.02.05, 09:40
              Kiedyś za komuny ludzie nie mieli wpływu na to, gdzie będą mieszkać. Dostali
              przydział do klockowatego domu na Bemowie, to tam zamieszkali. To nie był ich
              wybór, to był efeket decyzji komunistycznych władz. Te same komunistyczne
              władze zadecydowały o tym, ze koło tychże klockowatych bloków przebiegać będzie
              trasa ekspresowa. To one chciały zgotowac ich mieskzańcom ten los, ludzie nie
              mieli na to wpływu. Dlatego nie trafiają do mnie argumenty, że "ludzie
              wiedzieli lub mogli sdię dowiedzieć, że tam będzie trasa, ale tam zamieszkali".
              Są to argumenty dobre w stosunku do ludzi, którzy z własnej woli kupili tam
              mieskzania po upadku komuny, ale w stosunku do ludzi zamieszkałych na Bemowie
              wskutek skierowania ich tam przez komunistyczną włądzę, argumenty te sa
              nietrafne.

              Dlatego dziwię się, że obecnie ktoś próbuje kurczowo trzymac się tych planów,
              powołując się na taka nietrafną argumentację. Skoro jest możliwość ominięcia
              Bemowa, to je omińmy. Albo trzymajmy się pierwotnych planów, ale zbudujmy
              tunel, jak to ustalono na Ursynowie. Dlaczego Bemowo ma być gorsze od Ursynowa?

              Głupota jest pisanie o "barbarzyńcach, kórzy chcą przeciąć rezerwat". Dużo
              większym barbarzyństwem jest puszczanie trasy ludziom pod oknem, stawianie
              wyżej drzew i łosi, niż ludzi. Jest to widzenie świata wywrócone do góry
              nogami, postawione na głowie. I cóż ludziom po "azylu przyrody" 3 kilometry od
              siebie, gdy trasa jest 50 czy 100 metrów obok? Wytłumacz mi ten fenomen.

              A czynienie zarzutówe władzom Bemowa, ze chcą sprzedsać teren przeznaczony na
              trasę jest śmieszne. Bo co niby jest nagannergo w tym, ze kotś chce coś
              sprzedać i na tym zarobić? Chęć zysku to była czymś nagannym za siermięznej
              komuny, teraz jest to coś normalnego i zdrowego wręcz.

              PS. Biorąc pod uwagę ton twojej wypowiedzi, zarzucanie innym histerii jest
              conajmniej niepoważne.
              • Gość: Franciszek Re: Do Automobilisty IP: *.aster.pl 11.02.05, 18:30
                1) Od 15 lat komunizmu nie ma, jest też możliwość swobodnego dysponowania
                mieszkaniem w bloku, niezależnie czy jest wykupione czy lokatorskie. Zresztą,
                nawet w czasach najgorszej komuny można było zamieniać spółdzielcze mieszkania.
                Nie wolno spychać wszystkiego na komunistów i peerel, niczym na jakieś "Czarne
                Mzimu". Tak naprawdę, to w Polsce obowiązuje po prostu trawestacja
                dziewiętnastowiecznej przypowieści chłopa Ślimaka z "Placówki", która mówi, że
                jak się gdzieś osiądzie (czy też dostanie "przydział" o którym piszesz) to już
                do śmierci. Poza tym najlepiej mieć wszystko w dvpie, nie chodzić na wybory,
                nie interesować się swoją dzielnicą, nie sprawdzać planów zagospodarowania
                przestrzennego, a w razie czego głośno drzeć mordę. Jak widać, w zupełności
                wystarczy...

                2) "Omijanie Bemowa" to chora mrzonka w sytuacji, gdy i tak przez środek tej
                dzielnicy pobiegnie północna odnoga autostrady. Nowo budowane drogi są poza tym
                nieporównywalnie lepiej odgradzane od otoczenia (ekrany dźwiękochłonne,
                zagłębienia, tunele itp.) niż te już istniejące. Co mają powiedzieć lokatorzy
                bloków przy Trasie Łazienkowskiej na Pradze, czy tysiące mieszkańców
                śródmieścia? Przy tego typu wielkich inwestycjach środki na ochronę przed
                hałasem i zminimalizowanie uciążliwości trasy są naprawdę duże i można je
                wynegocjować (oczywiście, są w mieście wyjątki tzn. takie "kwiatki" jak np.
                osiedle Potok przy trasie AK, gdzie się nic nie da zrobić, bo jakiś bałwan za
                komuny postawił kilkunastopiętrowce tuż przy trasie tranzytowej). Na Bemowie w
                bezpośrednim sąsiedztwie planowanego korytarza pod łącznik jest jednak mało
                starych bloków. Stoją natomiast i są w budowie tzw. plomby-apartamentowce, na
                które bezmyślnie bądź za bakszysz wydały zgodę władze dzielenicy. Tutaj po
                pierwsze nikt się nie każe nikomu sprowadzać, po drugie, jeśli developer zataił
                plany bądź wręcz wprowadzał w błąd klientów, można go za to podać do sądu.

                3) Wariant przez rezerwat to nie jest żadna możliwość ominięcia Bemowa! Bo:
                - Wprowadza zamieszanie i skomplikowanie w układ drogowy
                - Niszczy unikalną przyrodę
                - Katastrofalnie niweczy zasadę zaufania do prawa. (Co mają powiedzieć ludzie,
                którzy stawiali sobie wille -teraz! nie 30 lat temu!- w pewności istniejących i
                zatwierdzonych planów przestrzennych??? Skoro można koniunkturalnie zmieniać
                plany wieloletnie, to równie dobrze jutro może przyjść Lepper i w ogóle
                skonfiskować komuś willę, bo -qrwa- jest pieprzonym bogaczem, złodziejem i
                komunistą)
                - Jest niezgodny z dyrektywami Unii Europejskiej

                4) Lepszy azyl przyrody 3 kilometry od domu, do którego można sobie dojechać
                rowerkiem, niż brak jakiegokolwiek azylu w odległości mniejszej niż 30
                kilometrów.

                5) Jeśli istnieje coś takiego jak rezerwa gruntów pod planowaną trasę szybkiego
                ruchu, to nie wolno jej zabudowywać ani sprzedawać pod czyjąś zabudowę. Nawet
                ci wredni i głupi komuniści tego przestrzegali. Nie jest niczym dziwnym, że
                rezerwuje się grunt pod trasę, która ma być wybudowana za 20-30 lat. To się
                nazywa planowanie przestrzenne i antycypowanie przyszłego rozwoju miasta.
                Pospolitym przestępstwem natomiast jest opychanie gruntu, co do którego są
                zastrzeżenia na hipotece. Idzie się za to do pierdla w każdym ustroju. Nie
                każda chęć zysku jest zdrowa.

                6 Ton mojej pierwszej wypowiedzi był adekwatny do tonu wypowiedzi przedmówczyń.
                • Gość: Automobista Re: Do Automobilisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 20:16
                  > 1) Od 15 lat komunizmu nie ma, jest też możliwość swobodnego dysponowania
                  > mieszkaniem w bloku, niezależnie czy jest wykupione czy lokatorskie. Zresztą,
                  > nawet w czasach najgorszej komuny można było zamieniać spółdzielcze
                  > mieszkania.

                  Według ciebie sytuacja pożądana to taka sytuacja, w której każdy przed nabyciem
                  mieszkania sprawdza, czy obok nie jest planowana trasa szybkiego ruchu. I
                  słusznie. Załóżmy zatem, że każdy potencjalny nabywca mieszkania sprawdza plany
                  i dowiaduje się, że obok będzie trasa. To teraz rusz głową i pomyśl, jakie masz
                  szanse sprzedać mieszkanie za odpowiednią cenę, gdy nabywca wie, że będzie obok
                  trasa. I jaką masz sansę znalezienia frajera, który w ramach zamiany weźmie od
                  ciebie mieszkanie, przy którym będzie trasa?

                  No sam pomyśl.

                  A zatem swobodne dysponowanie staje się iluzoryczne.


                  > Nie wolno spychać wszystkiego na komunistów i peerel, niczym na
                  > jakieś "Czarne
                  > Mzimu". Tak naprawdę, to w Polsce obowiązuje po prostu trawestacja
                  > dziewiętnastowiecznej przypowieści chłopa Ślimaka z "Placówki", która mówi,
                  > że jak się gdzieś osiądzie (czy też dostanie "przydział" o którym piszesz) to
                  > już do śmierci.

                  Nie twierdzę, że do śmierci. Ale jeśli chcesz zbyć mieszkanie, przy którym
                  zaplanowano trasę, a na wybór którego nie miałeś żadnego wpływu, to czy
                  zbędziesz je korzystnie, aby kupić takie samo w innym miejscu (nie przy
                  planowanej trasie)?

                  No sam pomyśl.


                  > Poza tym najlepiej mieć wszystko w dvpie, nie chodzić na wybory,
                  > nie interesować się swoją dzielnicą, nie sprawdzać planów zagospodarowania
                  > przestrzennego, a w razie czego głośno drzeć mordę. Jak widać, w zupełności
                  > wystarczy...

                  Co ty znowu chrzanisz? Ja już pisałem wyraźnie, że argument ten dotyczy tylko
                  nabywców mieszkań po 1989 roku (czyli na wolnym rynku) i uzasadniłem, czemu nie
                  ma on zastosowania do ludzi, ktorych skierowano na Bemowo za komuny. Więc bądź
                  łaskaw odnieść się do tych argumentów, zamiast klepać w kółko to samo.


                  > 2) "Omijanie Bemowa" to chora mrzonka w sytuacji, gdy i tak przez środek tej
                  > dzielnicy pobiegnie północna odnoga autostrady.

                  Widzę, że mylisz dzielnicę Bemowo z OSIEDLEM Bemowo. Więc ci wyjaśnię -
                  dzielnica Bemowo składa się z osiedla Bemowo, osiedla Górce i osiedla Jelonki
                  (przysiółków w rodzaju Chrzanowa czy Boernerowa dla uproszczenia nie liczę).
                  Odnoga autostrady przejdzie istotnie przez środek DZIELNICY Bemowo, ale nie
                  przez środek OSIEDLA Bemowo. Przejdzie konkretnie między osiedlami Bemowo i
                  Górce. Co więcej tam nie ma możliwości innego przebiegu tej trasy. A wylotówka
                  na Gdańsk na przejść przez środek OSIEDLA Bemowo, tuż pod nosem mieszkańców i
                  to w sytuacji, gdy jest możliwe ominięcie tego osiedla.

                  Teraz rozumiesz różnicę między tymi dwoma trasami? No sam pomyśl.


                  > Nowo budowane drogi są poza tym
                  > nieporównywalnie lepiej odgradzane od otoczenia (ekrany dźwiękochłonne,
                  > zagłębienia, tunele itp.) niż te już istniejące.

                  Tunel - OK. Jak będzie przez środek Bemowa tunel, to jak najbardziej poprę ten
                  przebieg trasy. Ale na razie nikt z tzw. czynników oficjalnych o tunelu nie
                  wspomina.
                  Ekrany czy zagłębienia stosuje się przy minimalizowaniu oddziaływania tras już
                  istniejących lub tras takich, których nie da zbudować się gdzie indziej, więc
                  wali sie przez środek zwartej zabudowy. Tutaj Bemowo można ominąć - lasem.


                  > Co mają powiedzieć lokatorzy
                  > bloków przy Trasie Łazienkowskiej na Pradze, czy tysiące mieszkańców
                  > śródmieścia?

                  Cóż, mają pecha. Co wcale nie znaczy, że należy podobnie "urządzić" inne części
                  Warszawy, gdy można zmienić przebieg trasy bez pogorszenia efektu
                  komunikacyjnego.


                  > Przy tego typu wielkich inwestycjach środki na ochronę przed
                  > hałasem i zminimalizowanie uciążliwości trasy są naprawdę duże i można je
                  > wynegocjować (oczywiście, są w mieście wyjątki tzn. takie "kwiatki" jak np.
                  > osiedle Potok przy trasie AK, gdzie się nic nie da zrobić, bo jakiś bałwan za
                  > komuny postawił kilkunastopiętrowce tuż przy trasie tranzytowej).

                  OK, jak wynegocjują przeznaczenie środków na tunel, to będzie wszystko w
                  porządku.


                  > Na Bemowie w
                  > bezpośrednim sąsiedztwie planowanego korytarza pod łącznik jest jednak mało
                  > starych bloków. Stoją natomiast i są w budowie tzw. plomby-apartamentowce, na
                  > które bezmyślnie bądź za bakszysz wydały zgodę władze dzielenicy.

                  Widać słabo znasz Bemowo, skoro tak twierdzisz. Przyjedź tam i sam zobacz.


                  > Stoją natomiast i są w budowie tzw. plomby-apartamentowce, na
                  > które bezmyślnie bądź za bakszysz wydały zgodę władze dzielenicy. Tutaj po
                  > pierwsze nikt się nie każe nikomu sprowadzać, po drugie, jeśli developer
                  > zataił
                  > plany bądź wręcz wprowadzał w błąd klientów, można go za to podać do sądu.

                  OK, zgadzam się. Ale co z tymi, ktorych skierowano tam za komuny? Nie mają
                  twoim zdaniem żadnych prawa? Odmawiasz tym ludziom prawa, a dajesz je łosiom?

                  Postawiłeś wszystko na głowie.


                  > 3) Wariant przez rezerwat to nie jest żadna możliwość ominięcia Bemowa! Bo:
                  > - Wprowadza zamieszanie i skomplikowanie w układ drogowy

                  Niekoniecznie. Będzie bardzo ładny wlot od strony Konotopy, natomiast odcinek
                  tzw. łącznika można na odcinku od jednej odnogi NS (na południe) do drugiej (na
                  Gdańsk) poszerzyć do 4 pasów, węzły zrobić z wjazdami i zjazdami mającymi 2
                  pasy i przepustowość będzie odpowiednio duża, aby zapobiec korkom i
                  niebezpiecznym sytuacjom.


                  > - Niszczy unikalną przyrodę

                  Wybacz, ale jesli drzewa i łosie są dla ciebie ważniejsze od kilkunastu tysięcy
                  LUDZI, to nie mam więcej pytań...


                  > - Katastrofalnie niweczy zasadę zaufania do prawa. (Co mają powiedzieć
                  > ludzie,
                  > którzy stawiali sobie wille -teraz! nie 30 lat temu!- w pewności istniejących
                  > i zatwierdzonych planów przestrzennych??? Skoro można koniunkturalnie
                  > zmieniać
                  > plany wieloletnie, to równie dobrze jutro może przyjść Lepper i w ogóle
                  > skonfiskować komuś willę, bo -qrwa- jest pieprzonym bogaczem, złodziejem i
                  > komunistą)

                  Jakie wille? Możliwe jest poprowadzenie trasy bez wyburzania tych willi, o
                  których pisano i nawet w pewnym oddaleniu od tych willi. Jest to wariant przez
                  las i ten wariant jest optymalny.


                  > - Jest niezgodny z dyrektywami Unii Europejskiej

                  Jakimi dyrektywami i co te dyrektywy mówią? Wyjaśnij to.


                  > 4) Lepszy azyl przyrody 3 kilometry od domu, do którego można sobie dojechać
                  > rowerkiem, niż brak jakiegokolwiek azylu w odległości mniejszej niż 30
                  > kilometrów.

                  Jesteś przekonany, że masz rację? OK, to teraz pojedź do kilkunastu tysięcy
                  mieszkańców Bemowa i powiedz im, że wpradzie będą mieli pod oknem ruchliwą
                  trasę, ale w zamian za to będą mogli sobie popedałować na łono przyrody.
                  Ciekawe, czy cię posłuchają :)

                  A poza tym spójrz na mapę - naprawdę nie widzisz żadnych lasów w promieniu 30
                  km od Bemowa? Czy nie czas pomyśleć o okularach do czytania?

                  Zresztą jest Las Bielański i Lasek na Kole - obok Wisłostrada i Trasa AK. I co,
                  nie ma w tych lasach spacerowiczów?


                  > 5) Jeśli istnieje coś takiego jak rezerwa gruntów pod planowaną trasę
                  > szybkiego
                  > ruchu, to nie wolno jej zabudowywać ani sprzedawać pod czyjąś zabudowę. Nawet
                  > ci wredni i głupi komuniści tego przestrzegali. Nie jest niczym dziwnym, że
                  > rezerwuje się grunt pod trasę, która ma być wybudowana za 20-30 lat. To się
                  > nazywa planowanie przestrzenne i antycypowanie przyszłego rozwoju miasta.

                  A co, sprzedał ktoś grunty zarezerwowane pod trasę? Sam dobrze wiesz, że nie.
                  Więc daruj sobie te demagogiczne teksty.


                  > Pospolitym przestępstwem natomiast jest opychanie gruntu, co do którego są
                  > zastrzeżenia na hipotece. Idzie się za to do pierdla
    • Gość: Klara Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.05, 16:30
      Byłam na zebraniu w szkole przy ulicy Anieli Krzywoń. Było to zebranie
      informacyjne, a nie udzielono odpowiedzi na większość pytań. Były same
      ogólniki, " masło maślane" i "odwracanie kota ogonem", żadnych konkretnych,
      rzeczowych odpowiedzi. A stwierdzenie, że odcinek między szkołą na ul.
      Androliego do szkoły przy ul. Oławskiej będzie "prawdopodobnie biegł w tunelu",
      znaczy tyle, co "będzie tylko w korycie". Na Bemowie wcale nie ma tak wielkiego
      ruchu ( w innych dzielnicach jest większy ),a korki, jeśli powstają, to na
      krótko. Gdy wyjeżdżamy na Gdańsk, czy Poznań, to każdy dojeżdża innymi ulicami
      samochodem osobowym i smród i hałas się rozdziela ( nie kumuluje się w jednym
      miejscu ), a tą trasą przez cały czas będą gnały TIRY z całej Polski. Poza tym
      nie dowiedziałam się na zebraniu, gdzie dla mieszkańców Bemowa byłyby wjazdy na
      tą autostradę, jestem pewna, że nie będziemy z niej korzystać. Czyli poprostu,
      naszym kosztem ma się odblokować reszta część Warszawy?? A swoją drogą: W
      jaki sposób autostrada przez Bemowo rozładuje ten ogromny ruch na Bemowie,
      który rzekomo tu panuje?
      O planach z przed 30-tu, czy 40-tu lat nikt nas nie informował ( a mieszkam tu
      już 16 lat ) i jestem pewna, że również w większej części nie wiedzą nic o tym
      ci, którzy kupili, lub mają zamiar kupić nowe mieszkanko na Bemowie. Oczywiście
      w reklamie i ogłoszeniach " w cichej, spokojnej dzielnicy o czystym
      powietrzu " - same uroki, ale do czasu, jak się zainkasuje niezłą kasę, to
      mozna już pod oknami puścić trasę S7. Niech żyją ( czytaj - szlag je trafi )
      nasze kochane ( znienawidzone ) władze Bemowa. Kiedy następne wybory???

      • yasioo7 Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo 16.02.05, 19:11
        Sytuacja jest taka, że nicniebudowanie doprowadzi w kilka lat do katastrofy
        ekologicznej na terenie aglomeracji warszawskiej. Nie interesuje mnie kto
        odpowiada za taki stan rzeczy. Leży mi na sercu tylko i wyłącznie jak temu
        zapobiec.
        Każdy chce jeździć, połowa Bemowa też zasuwa samochodami. W 2002 roku liczba
        podróży samochodem z Bemowa wynosiła w przeciętny dzień roboczy ponad 60
        tys., z czego 2/3 do innych dzielnic Warszawy, a 4 tys. poza Warszawę.
        Tranzyt wyniósł niecałe 3 tys. pojazdów dziennie. Co ciekawe - Bemowianie o
        26% chętniej wybierają samochód, niż zbiorkom. Przy obserwowanym wzroście
        ruchu 7% rocznie da to ponad 73 tys. podróży samochodem dziennie w 2005 roku.
        Prognozowany tranzyt - 3,5 tys. W 2002 roku codziennie z Bemowa jeździło:
        - prawie 13 tys. pojazdów do Śródmieścia,
        - ponad 19 tys. pojazdów na Wolę,
        - prawie 5 tys. pojazdów do Mokotowa,
        - ponad 6 tys. pojazdów na Bielany,
        - prawie 4 tys. pojazdów na Ochotę,
        - prawie 4 tys. pojazdów do Włoch,
        - prawie 11 tys. pojazdów do innych dzielnic
        Każdą z tych wartości trzeba przemnożyć przez 1,07^3, żeby uzyskać prognozę
        na 2005 rok.
        Po wybudowaniu tras S7 i S8 podróże do dalszych dzielnic przeniosą się na te
        bezkolizyjne trasy. Patrząc z perspektywy 2002 roku jest to do 37 tys.
        podróży samochodem z 60 tys. podróży samochodem dziennie. Lekką ręką
        licząc prawie 1/2 zabitych i rannych na Powstańców Śląskich i innych
        bemowskich ulicach żyje dalej w "stanie nietkniętym". A w 2001 roku było to
        10 zabitych i 120 rannych.
        A na co narzekali Bemowianie w 2002 roku?
        90,8% na korki (odp. zatłoczenie ulic).
        62,6% na brak obwodnic (odp. brak tras omijających centrum Warszawy).
        Ok. 65% chciało rozbudowywać i modernizować sieć dróg i ulic (odp. i
        propozycje własne).
        84,6 % uważa, że ruch jest on duży lub zdecydowanie duży.
        Nie skłamię, jeżeli powtórzę zdanie Vampi_ra o tym, że Polak ma w jednej
        sprawie 2 zdania. Jak inaczej interpretować fakt, że ludzie narzekają na
        korki, równocześnie narzekają na za duży ruch, a następnie jeden z nich o
        nicku Tomekbemowo pisze "Jeździć będę jak tysiące ludzi z Bemowa"?

        Mam nadzieję, że będziemy rozwijać się i budować. Stanie w miejscu to najgorsze
        rozwiązanie...
    • Gość: Zniesmaczony Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 08:44
      Ze ździwieniem przeczytałem to co napisano w Gazecie. Sprowadził całego
      problemu do racji mieszkańców willi i bloków jest niesmaczne i tendencyjne.
      Dziwi mnie tak niski poziom kultury autora. Nic nie wspomina o zagrożonym
      lesie. O łosiach, sarnach, pięknych widokach, ciszy i naturze.
      Taaak autor widocznie zalicza sie do tych, dla ktorych licza sie tylko
      pieniadze i wladza. Byle sie nachapac, a po sobie zostawic chocby bloto.
      CZLOWIEKU! Czy naprawde taki chcesz byc! CZY NAPRAWDE TAKI JESTES????
      Zatrzymaj sie choc na chwile! Idz do lasu! Posluchaj ptakow! Szumu drzew!
      Wciagnij czyste wonne powietrze! I POMYSL!!! Czy to mozna kupic za jakiekolwiek
      pieniadze? Czy ZABICIE tego skrawka natury zostanie zrekompensowane wielkoscia
      czyjegoś domu, samochodu? W krajach tzw. bogatych widuje sie czesto nieudolne
      proby "dorabiania" natury. My to mamy!!! Dlaczego mamy sie tego pozbawic???
      Dlaczego utrzymanie tego dobra nie powinno stanowic dla nas glownego celu
      dzialania??? Autostrada? Tak, ale z glowa.
      Pomyslmy: las Bemowski rosl ok 60 lat. Przeżył niejeden system.
      Odpowiedz sobie:
      Ile autostrad mozna bylo wybudowac przez 60 lat???
      Mozna oczywiscie Polske zabudowac fabrykami, autostradami, wyciac lasy
      (sprzedac na drewno), wyrownac gory (sprzedac jako kamien budowlany) i wynisc
      sie do Szwajcarii, gdzie nikt juz o wycinaniu lasu nie pomysli, bo go po prostu
      na to nie stac.

      Pozdrawiam
      • Gość: Automobilista Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: *.devs.futuro.pl 23.02.05, 07:39
        Masz rację, kilkanaście tysiecy mieszkańców Bemowa napewno podzieli twój
        pogląd, że najważniejsze są drzewa i łosie i zechce mieć nawet trasę pod swoimi
        oknami, aby je ratować. Ofiarne społeczeństwo na tym Bemowie mamy :)
        • vin7 TYLKO DLA MYŚLĄCYCH 25.02.05, 21:58
          Większość argumentów to niestety prymitywne pierdoły!
          Wyobrażcie sobie taką sytuację:
          do waszego mieszkania prowadzi jedyna wentylacja przez długi korytarz.
          Na środku tego korytarza ktoś z administracji stawia śmierdzący kibel z otwartym
          szambem.
          Smród na całe mieszkanie, bo to jedyna droga wentylacji!
          85 % wiatrów nawiewa świeże powietrze z zachodu (Kampinos)korytarzem Lasu
          Bemowskiego na całe Bemowo. Trasa która przetnie ten korytarz zapełni całe
          Bemowo rakotwórczymi pyłami, które hamowane blokami Bemowskimi będą opadały na
          nas i nasze dzieci.
          To przy puszczeniu trasy w wariancie 4 przez las.
          Ja jestem za wariantem 2 (w tzw. rezerwie) przeprowadzonym w T U N E L U !
          Czyli owszem, kibelek w sąsiednim pokoju, ale zamykany i skanalizowany!
          Mam nadzieję, że przemówi to do wyobrażni różnym demagogom i paniusiom!



          • Gość: Automobilista Re: TYLKO DLA MYŚLĄCYCH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 08:54
            OK, tylko że na razie tzw. WADZA mówi o tunelu bardzo niechętnie, albo nie mówi
            w ogóle. Może czas już najwyższy, zeby zaczęli. Trasa w tunelu - OK.
    • Gość: agnieszka Re: Ostry spór o obwodnicę: przez Babice czy Bemo IP: 212.160.138.* 22.02.05, 12:17
      Ja kupowałam mieszkanie z widokiem na zieleń i nie życze sobie autostrady pod
      oknem do cholery. Kto mi zapłaci odszkodowanie za spadek wartości mieszkania,
      gdybym chciała sie stad wyprowadzić??
Pełna wersja