roody102
14.02.05, 00:50
Zwykle nie jestem wyznawcą spiskowych teorii, ale trudno nie odnieść
wrażenia, że SLD popiera ten debilne pomysły wyłącznie na złość Kaczyńskiemu.
I to bynajmniej nie jest obrona Kaczyńskiego - od samego początku było
wiadomo, że Warszawie zaszkodzi prezydent z aspiracjami do stanowiska
prezydenta RP. Zaczyna się kampania - traci Warszawa. A konfliktowa osobowość
i polityczny radykalizm jeszcze te szkody pewnie powiększą.