pletwa3
04.06.02, 13:46
Za moimi plecami zebrało się ponad 3/4 pracowników wydziału i oglądają ten
cholerny mecz. Krzyki, wrzaski i szum. Nie popracuję raczej, poza tym strasznie
mi to gra na nerwach. Chyba po prostu zrobię sobie wolne, na szczęście mój mąż
nie jest fanem piłki, w domu będzie spokój.
Ale mimo wszystko - mam nadzieję, że Polacy wygrają. Niech się ludzie cieszą.