no cóż... wlazłem po dłuższej nieobecności i...

05.06.02, 22:02
... stwierdzam, że to forum stało się już najgorszym szambem jakie widziałem :-(

W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak ogłosić co następuje:

Kończę swoją przygodę z gazeta.pl forum, wszyscy Znajomi wiedzą jak i gdzie
mnie szukać, resztę żegnam bez żalu :-(

Koniec.
    • d.z. Re: no cóż... wlazłem po dłuższej nieobecności i... 05.06.02, 22:08
      Też kiedyś odszedłem... wróciłem... cóż wcale przecież nie musimy być
      konsekwentni we wszystkim co robimy od "a" do "z".
      Szkoda, że taką decyzję podjąłeś (nie dowiem się już bowiem więcej nic nowego z
      a'la Bridget), może kiedyś ją zmienisz???
      Szkoda, że ja nie wiem gdzie Ciebie znaleźć.
      Mam nadzieję, iż nie należę do tych co bez żalu zostawiasz...
      Trzymaj się w jakimkolwiek innym bycie netowym...
      • Gość: mnk Re: no cóż... wlazłem po dłuższej nieobecności i... IP: *.ports.pol.pl 06.06.02, 01:26
        Drogi d.z.,
        Nie mielismy jak dotychczas okazji podyskutowac `bezposrednio` na forum, ale
        czytając Twoją działalność można wywnioskować, że nalezysz do tej `lepszej`
        części forumowiczów ;-)

        Jakby co, to mail `gazetowy` jest caly czas aktualny i sprawdzam czasami ta
        skrzynke.

        Pozdrawiam ;-)
        • sloggi Re: no cóż... wlazłem po dłuższej nieobecności i... 06.06.02, 09:25
          Będzie mi Ciebie bardzo brak, przyjacielu z forum Wola :(
    • Gość: Pndzelek >>>Do mnk!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 22:37
      To spierdalaj koleŻko ciociaku!!!

      >>>---
    • Gość: zet Re: no cóż... wlazłem po dłuższej nieobecności i... IP: 195.187.84.* 06.06.02, 13:44
      szkoda, fajnie się z tobą rozmawiało :(
      może kiedyś wrócisz?
      • Gość: pan_laga Re: no cóż... wlazłem po dłuższej nieobecności i... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 15:12
        Gość portalu: zet napisał(a):

        > szkoda, fajnie się z tobą rozmawiało :(
        > może kiedyś wrócisz?

        wszak rzekł, iż żegna bez żalu, to po co go oczekiwać i gryźć paluszki :
        przyjdzie, nie przyjdzie, przyjdzie, nie przyjdzie...................
        amen
        pan laga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja