Gość: bu
IP: 212.244.73.*
11.06.02, 12:23
Od Palcu Politechniki przeszłam aż pod rotunde, szukając kiosku, budki,
automatu, w którym możnaby kupić bilet. Tu- dzięki ci Panie- był jedyny chyba
czynny w niedziele kiosk ruchu. A do niego kolejka 40osobowa.
W metrze są jakieś "punkty obsługi karty warszawskiej"... Może by tak
zamontowali automaty do biletów zamiast tego? I może z tych pieniędzy co się
płaci za parkowanie? Wtedy byćmoże faktycznie kierowcy zostawiliby swoje auta i
przesiedli się na transport publiczny...