Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walczy ...

    • Gość: ajpp Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: 81.210.19.* 08.03.05, 14:36
      A zadbał, by na panienki miał wyłączność, a na kawalerów - zastępczyni?
      Bałwaństwo. Tylko lekarzowi wolno i to nie z własnej inicjatywy.
    • amelia1 Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz 08.03.05, 14:46
      Uczniowie, ktorzy zgadzaja sie na takie badania (z artykulu wynika, ze
      wiekszosc akceptuje takie praktyki i nie protestuje i jeszcze domaga sie
      wywieszania list), to konformistyczne cielatka bez charakteru, ambicji i tzw.
      jaj.
      • Gość: Kompromitacja Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 08.03.05, 14:52
        Są to Ci sami, którzy przegłosowali to senacie szkolnym. Jakoś się więc nie
        dziwię. No ale według pani z Monaru(doczytałem w papierowym wydaniu) marihuana
        niszczy więzy rodzine. Dziwne, że nie porywa dziewic i gwałci małoletnich.
      • Gość: Automobilista Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.dtcentrum.pl 08.03.05, 15:49
        Jak czytam, jak to rzekomo uczniowie samodzielnie przegłosowali nakaz siusiania
        do butelek i domagali się wywieszenia listy "winnycyh", to od razu PRL się
        przypomina. Wtedy sekretarz oświadczał, że tego i owego nalezy potępić, po czym
        na "spontanicznych" wiecahc robotnicy wznosili "spontaniczne" hasła w
        rodzaju "studenci do szkół, pisarze do piór, syjoniści do Izraela (albo o
        zgorzo do Syjamu), towarzysz Wiesław niech żyje!!!". A partia z dumą
        zapewniała, że cieszy sie pełnym poparciem klasy robotniczej.

        Z podobną "spontanicznością sterowaną" mamy najprawdopodobniej do czynienia na
        Bedrarskiej. Czy to kuźnia elit, czy kuźnia konformistów i lizusów?
    • narko2 WHY DYRO NIE KUPIŁ TESTÓW NA TWARDE NARKOTYKI ?!?! 08.03.05, 15:03
      Pewnie biedaczek przejął psychozę telewizyjną wywołaną przez Labude i innych
      oszołomów.

      Podstawowy fakt: miara mocy uzalezniajacej w/g instytutu Cato

      Palona amfetamina 99
      Nikotyna 99
      Crack 98
      Wstrzykiwana amfetamina 93
      Diazepam 85
      Alkohol 81
      Heroina 80
      Wciagana amfetamina 78
      Kokaina 72
      Kofeina 68
      Konopie 21
      MDMA 20
      Grzyby 18
      LSD 18
      Meskalina 18

      Pozdro dla dyra
      ps - ciekawe czy im trzymał podczas oddawania...?
      ...tak dla pewności...wiecie...
      • Gość: Automobilista Re: WHY DYRO NIE KUPIŁ TESTÓW NA TWARDE NARKOTYKI IP: *.dtcentrum.pl 08.03.05, 15:42
        Dyrektor wygląda na ograniczonego mentalnie - całe życie grzał wódę po bożemu,
        to do głowy mu nie przychodzi, że ktoś moze preferować inne używki.
    • Gość: facet statystyka IP: *.ca.pl.renault.com / *.crowley.pl 08.03.05, 15:57
      Chciałbym nawiązać do znanego argumentu konserwatystów, a mianowicie: "palenie
      marihuany prowadzi do sięgania po twardsze narkotyki"

      Argument ten jak i cytowane wraz z nim czesto statystyki jest oczywiście
      zupełnie bzdurny. Jednak chciałbym wytłumaczyć w sposób ścisły dlaczego
      argument ten jest bzdurny.

      Otóż, jeżeli chcemy potwierdzić jakąś regułę statystycznie. mp. "palenie
      marihuany powoduje zazywanie twardych narkotyków" to należy oszacowac dwie
      wartości:

      1. Liczbę palaczy marihuany, którzy siągnęli po coś twardszego
      2. Liczbę uzależnionych od twardych narkotyków, którzy zaczynali od marihuany

      Dopiero kiedy obie te liczby są znaczące mozna mówić o zależności.

      Podsumowując, to, że większość narkomanów uzależnonych od twardych narkotyków
      zaczynała od marihuany, świadczy tylko o tym, że są to ludzie którzy bez
      żadnych oporów zażywają wszystko co im wpadnie w rece bez względu na
      konsekwencje.

      Natomiast fakt, że tylko 2% palczy marihuany sięga po twarde narkotyki oznacza,
      że tak napawdę związku między paleniem trawki i twardymi narkotykami nie ma
      wcale.
      • hycwcyc Re: statystyka 08.03.05, 16:33
        To zależy. 2% trawowców to może i mało. Ale prównajmy te 2% "trawowców" z
        odsetkiem wśród "nietrawowców", który zapewne jest znacznie nizszy. Dodatkowo,
        ciekawym w kontekście rozważań "czy zalegalizować, a jak tak, to od jakiego
        wieku" byłoby sprawdzenie, czy 2% jest to średnia niezależna od wieku, czy też
        w niektórych przedziałach w jakich?) jest ona wyższa/niższa?
        • narko2 Re: statystyka 08.03.05, 16:42
          hycwcyc napisał:

          > To zależy. 2% trawowców to może i mało. Ale prównajmy te 2% "trawowców" z
          > odsetkiem wśród "nietrawowców", który zapewne jest znacznie nizszy. Dodatkowo,
          > ciekawym w kontekście rozważań "czy zalegalizować, a jak tak, to od jakiego
          > wieku" byłoby sprawdzenie, czy 2% jest to średnia niezależna od wieku, czy też
          > w niektórych przedziałach w jakich?) jest ona wyższa/niższa?

          niestety nikt nie prowadzi tak dokładnych statystyk. A szkoda. Na pewno
          umożliwiłyby one wyciągnięcie odpowiednich wniosków.
          Jestem z tym aby legalna trawka była dostępna od 21 roku życia. Większość
          "slepów z kawą" przyjęła tę granicę - chociaż prawo wymaga jedynie 18.
    • Gość: Majka S. Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.is.net.pl 08.03.05, 17:52
      I co z tego, że nie w szkole ale wogóle palił - to nielegalne - nie wiesz o
      tym????
      Poza tym to niezły wstęp do stoczenia sie na dno. Beda dorosli - niech robia co
      chą teraz moga pomarzyć.
      Ty pewnie tez masz ze 16 lat jak piszesz taki post...
      • Gość: smallwood~ Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 17:58
        Jeżeli szkoła jest prywatna to dyrektor może ustalić co chce i jak chce bo to
        jego firma. Jeżeli ustali obowiązkowe orgie na 3 przerwie i będzie wyrzucał
        ludzi za nie wypinanie dupska to też jego prawo - jego firma.
        Nie chce się to się do takiego "ośrodka edukacyjnego" nie wstępuje.

        i tyle
        • Gość: Automobilista Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 18:28
          > Jeżeli szkoła jest prywatna to dyrektor może ustalić co chce i jak chce bo to
          > jego firma. Jeżeli ustali obowiązkowe orgie na 3 przerwie i będzie wyrzucał
          > ludzi za nie wypinanie dupska to też jego prawo - jego firma.

          Bzdury pleciesz. Każdy nawet na swoim własnym podwórku zobowiązany jest
          przestrzegać obowiązujacego w Polsce prawa. O ile dopuszczalne jest (jako
          zgodny z prawem) zakazanie uczniom zażywania narkotyków, o tyle sprawdzanie
          tego za pomocą nakazu siusiania do butelki jest z prawem niezgodne - np.
          narusza godność ludzką, czego zabrania konstytucja RP.

          > Nie chce się to się do takiego "ośrodka edukacyjnego" nie wstępuje.

          Wstępuje czy nie, każdy ośrodek edukacyjny powinien przestrzegać prawa i
          szanować ludzką godność.
      • ganjafarmer Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz 08.03.05, 18:19
        Gość portalu: Majka S. napisał(a):

        > I co z tego, że nie w szkole ale wogóle palił - to nielegalne - nie wiesz o
        > tym????
        Ciekawe. mogłabyś przytoczyć paragraf, który to potwierdzi.? Bo z tego co ja
        wiem, to karane są czynności, które prowadzą do uwolnienia kwasu THC czyli -
        sprzedaż, posiadanie, hodowla. Brak natomiast w polskiej literze prawa wzmianki
        o tym, że kara się za palenie (chyba że w miejscach publicznych-hehe)

        > Poza tym to niezły wstęp do stoczenia sie na dno.
        W jakim sensie marihuana przyczynia się do stoczenia się na dno? Mogłabyś rozwinąć?


        > Beda dorosli - niech robia co
        > chą teraz moga pomarzyć.

        Tak. Jeżeli nie naruszy to wolności drugiej osoby.
      • Gość: Automobilista Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 18:30
        Abstrahując od tego, czy palenie jest legalne czy nie (polskie prawo wyraźnie
        zabrania posiadania, sprzedaży itd. a nie zażywania), to jeśli już mamy być
        takimi legalistami, to i od szkoły wymagajmy postępowania w granicach prawa -
        przymuszanie uczniów do siusiania do butelki owe granice przekracza.
    • Gość: kugi-raszynsk Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 20:51
      Miłobybyło gdybyś najpierw poznał(a) człowieka zanim coś napiszesz. Dyrektor
      Wróbel zrobił naprawdę dużo i nie powinno się tak o nim wyrażać. Poza tym gdybyś
      doczytałtekst dokladniej to bys zauwazyl, ze zostalo to przeglosowane przez sejm
      szkolny, w ktorego sklad wchodzi tyle samo uczniow co nauczycieli.
      • Gość: Automobilista Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 21:40
        Nie chce mi się pisać od nowa trzeci raz, więc poszukaj sobie w tym wątku, co
        sądzę o takiej pseudodemokracji i "spontaniczności sterowanej" rodem z PRL-u.
        Taki sejmik istnieje tylko po to, aby dyrekcja wdrażając swoje pomysły
        zasłaniała się tym sejmikiem i obłudnie piała pieśni o "demokracji szkolnej".
    • Gość: Pablo Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.martel.biz 08.03.05, 21:38
      " Robimy to, bo uważamy, że narkotyki są groźne. "
      Wyprawiaja cyrki bo "cos wydaje im sie", genialne. Niech ze swoimi obawami ida do psychologa a do uczniowskiego kibla ...
      • Gość: Automobilista Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 21:41
        A sami pewnie piją "niegroźną" wódkę, opijając przepchnięcie swojego pomysłu.
        Ot polska obłuda.
    • Gość: Pluszak I słusznie robi dyrekcja IP: *.chello.pl 08.03.05, 21:55
      Należy walczyć ze wszelkiego rodzaju patologiami, demoralizacją i degrengoladą.
      Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. Chcecie mieć dilerską,
      zaćpaną, trawkową Rzeczpospolitą? To proszę bardzo, oburzajcie się, ze się gnębi
      popalającą trawkę młodzież.

      Tylko chciałbym was zobaczyć za 20-25 lat. Też będziecie za legalizacją
      "trawki"? A może będziecie popalać razem z 14-letnim synkiem, żeby się po
      lekcjach wyluzował?
      • Gość: Kompromitacja Re: I słusznie robi dyrekcja IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 09.03.05, 13:55
        Siła i merytoryczność Twojego wywodu a także znajomość i zrozumienie tematu nie
        pozwala mi na nic innego jak tylko posypać głowę popiołem i powiedzieć: Tak
        myliłem się!!! To,że ktoś pali od czasu do czasu trawkę czyni z niego narkomana
        a w perspektywie dilera niszczącego zdrową polską młodzież. Lepiej walnąć sobie
        3 browary i ćwiarteczkę bo taka tradycja i zdrowiej zdecydowanie.Bezmyślność i
        bezrefleksyjność idąca w parze z wybujałym ego i autorytatywnym podejściem do
        życia jest przerażająca.
        • Gość: Zwykły Re: I słusznie robi dyrekcja IP: *.crowley.pl 09.03.05, 22:18
          Podsumowując niektóre poglądy - każdy ma prawo robić co chce (ach ta wolność) -
          palić, ćpać, pić itp . Skoro tak - proszę bardzo. Tylko, że utrzymywanie za
          pieniądze ze wspólnych podatków ośrodków odwykowych, odtruwania w szpitalu itp
          nie ma sensu. Ta cała ideologia pachnie takim małym "komunizmem" - wolno mi
          wszystko robić tylko, że jak mi się noga powinie to ja jestem całkiem niewinny a
          niech to inni ponoszą tego koszty. Jeśli wprowadzi się zasadę, że każdy pije,
          pali itd na swoje własne ryzyko - prosze bardzo. Wtedy mam gdzieś czy po paleniu
          "ziela" zaczyna się brać heroinę czy też nie. A jak misia potem złapią na 10
          kradzieży (tym razem Sephora) w wieku 19 lat (a jego dziewczynę (18) na 6) - bo
          od 14 roku życia zaczęły mu się wszelkie używki podobać - to niech siedzi na
          normalnych zasadach a nie w ZK z ośrodkiem terapeutycznym.
    • Gość: wyrvin Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.icpnet.pl 08.03.05, 22:47
      paranoja, niech pani dyrektor zacznie pić ten mocz to moze z jej głową będzie
      lepiej!!!!!!!!!!!!
      • Gość: mr_kacy Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 14:38
        Naucz się najpierw odróźniać płeć, a potem się wypowiadaj.
    • Gość: nauczyciel Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.man.rsk.pl 08.03.05, 23:02
      bardzo dobrze wykorzeniać to bagno z życia publicznego,bo staniemy się
      krajem,pijaków łachudrów,i narkomanów-a to już syf.
      • Gość: kuba Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 23:27
        jakies tam pytania padly, wiec nieco wytlumaczen moze:
        1. sika sie do specjalnego sloika, a nie do butelki, co daje ciut wiekszy
        komfort, bo nie trzeba sie martwic o trafianie do waskiej szyjki od butelki
        2. nauczyciele tez sa w puli, razem z uczniami, z ktorej losowane sa osoby do
        testowania (teoretycznie metoda losowania miala byc ujawniona, tak zeby
        unikanac przekretow typu - ten kowalski to mi wyglada na niezle przyjaranego,
        sprawdzmy go - ale przez pierwszy rok nie podano inforamcji o metodzie
        3. co do list wywieszanych - nie ma listy palaczy, tylko ci ktorzy sie zgodzili
        i ci ktorzy sie nie zgodzili na badania - dlatego mowienie o tym, ze żądanie
        wywieszenia list jest powrotem do PRL jest nieco bezzasadne
        4. ci ktorzy sie nie zgodzili maja dwie konsekwencje: powiadomienie o tym
        rodzicow i sprawa przed sadem szkolnym, gdzie trzeba uzasadnic swoja decyzje
        5. co do tego czy uczniowie sami sie na to zdecydowali... sejm, w ktorym jest
        liczna reprezentacja stanu uczniowskiego przyjal taka uchwale, choc wszystko
        zaczelo sie od rozmowy z jednym z rocznikow gdzie w JAWNYM glosowaniu tzreba
        sie bylo opowiedziec za lub przeciw wprowadzeniu testow - wtedy jeszcze nie
        bylo mowy o losowaniu...
        • Gość: absol. cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 00:52
          Kubo (jak sie domyslam, jestes obecnie uczniem ISLO) - nie zmienia to faktu, ze
          sam precedens narusza wolnosc osobista i podwaza jakiekolwiek zaufanie szkoly
          do ucznia. Nie wiem, mi by bylo po prostu przykro, gdyby takie akcje odbywaly
          sie wtedy, kiedy ja bylam na Bednarskiej. I na pewno odmowilabym brania udzialu
          w testach. Nie dlatego, ze palilam lub nie, ale dlatego, ze uwazam, ze to
          zagranie ponizej pasa.

          Do reszty uczestnikow "dyskusji" - jak bardzo pomysl nie wydawalby sie Wam
          odrazajacy, nie osadzajcie tak latwo ludzi. Pan Wrobel:
          a - nie jest gejem, jak ktos tu zasugerowal, chyba ze sie z tym dobrze kryje
          b - nie chleje gorzaly w nadmiernych ilosciach, przynajmniej nic na to nie
          wskazuje...
          c - jest bardzo, bardzo inteligentnym czlowiekiem. I choc nie zgadzam sie z nim
          w jego pogladach, bo sa zbyt prawicowe (czego nigdy nie ukrywal), to szanuje go
          za jego wiedze i intelekt
          d - gdybyscie choc raz byli na jego lekcji historii zmienilibyscie zdanie. To
          byl zawsze jeden z ulubionych przez uczniow nauczycieli (choc przyznac musze,
          ze jakim jest dyrektorem - nie wiem).
          • Gość: kuba Re: cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 19:49
            heh, jezeli z mojej wypowiedzi to nie wynikalo - to ja tez uwazam te testy za
            uwlaczajace i lamiace partnerskie zasady tej szkoly
        • Gość: piro Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 20:38
          sam jeszcze w zeszlym roku sprzeciwialem sie tym badaniom. jestem uczniem raszynskiej - gimnazjum przy bednarskiej wiec nie mialem wplywu na to jaka zostanie podjeta decyzja na temat badan moczu, lecz w gronie moich nauczycieli bardzo ostro sprzeciwialem sie czemus takiemu przytaczajac wlasnie ten sam argument co wiekszosc z Was - takie zmuszanie do udowadniania niewinnosci to pozbawianie godnosci. sprzeciwialem sie mimo ze nauczyciele nie chcieli sie ze mna zgodzic i dochodzilo do sporow i utarczek slownych. mimo to mialem na koniec srednia 5.5. nie jestem w zadnym z sejmow ani nie piastuje zadnych urzedow. byli ludzie ktorzy otwarcie sie sprzeciwiali badaniom. i zadne sankcje ich nie spotkaly. wiec w d.upe wsadzcie sobie wasze teksty o prl i sterowanej demokracji bo g.owno wiecie. nigdy tu nie byliscie i nie wiecie jak to wyglada wiec jakim z.asranym prawem uzurpujecie sobie prawo do takich opini? typowe, "nie bylem nie widzialem ale jestem fajny i wiem najlepiej, co?" nigdy nie byliscie czlonkami takiej spolecznosci z tego co widze bo w ogole nie jestescie w stanie pojac ze naprawde taki system moze dzialac. widocznie Wasz system nauzcania ktorego padliscie ofiara nakazuje wam ze jesli wy obrywaliscie za sprzeciwianie sie nauczycielom to inni tez. tu JEST inaczej. mozesz sie sprzeciwic jesli masz argumenty, powod i nie naruszasz godnosci. tak jak ktos przytoczyl - twoja wolnosc konczy sie tam gdzie zaczyna sei wolnosc drugiej osoby. dlatego uwazam wasza dyskusje na temat NASZEJ i tylko naaszej demokracji za beznadziejna, bezcelowa i glupia bo nie wiecie jak jest.
          • Gość: Automobilista Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz IP: *.devs.futuro.pl 10.03.05, 10:48
            Brak wielich liter, zamiast akapitów jedna zbitka tekstowa i średnia 5,5?
            Podejrzane to jakieś :)
    • Gość: ppp To jest kurvva chore ?! IP: *.centertel.pl 09.03.05, 06:10
      Nich sobie sam bada mocz może mu prostata wyjdzie :-) . Gorzej jak komuna !!!!
    • ketonal Przebadać dyrektora!! 09.03.05, 07:43
      :)
      • Gość: pm Sikajcie mu na ręce! IP: *.stansat.pl / 195.94.216.* 09.03.05, 19:12
        System totalitarny. Nie wiem na czym polegać ma ta dobrowolność, skoro później
        trafia się na jakąś listę. Zdaje się, że u nas nie można nawet tak traktować
        złodzieji! Jak chodziłem do ogólniaka, to dodatowym szykanem było zdanie matury;
        w końcu dyr. też tam zasiadał. Szacunek dla tych, którzy się nie zgodzili, a jak
        musicie to sikajcie mu na ręce.
        • dziewczyna_z_pragi Re: Sikajcie mu na ręce! 09.03.05, 22:15
          nie ma żadnej listy tych którzy sie nie poddali badaniom, ani tych u których
          wykryto. To nieporozumienie, nie wiem kto napisal o tej liście.
    • dziewczyna_z_pragi Re: Szkolna analiza moczu, czyli jak liceum walcz 09.03.05, 21:18
      Ciekawe jaki inny sposób wymyśla ci ktorzy krytykują ten praktykowany na
      Bednarskiej! Rozmowy z psychologami może i coś dają ale to wlasnie z nich
      uczniowie sie smieją, przychodzi powazna pani doktor, wwszyscy wysluchaja a i
      tak swoje wiedzą i jezeli uwazaja ze chcą zapalić to i tak zapalą! Mam mame
      nauczycielke i u niej w szkole, tak jak w kazdej szkole są narkotyki. I
      nauczyciele widzą ze niektóre dzieciaki palą, ale nic nie mogą im udowodnic a
      tylko tak można zacząć z nimi rozmawiac! Może mi ktoś powie ze palący trawe
      uczeń, bez oporow przyzna sie ze pali, jezeli nikt na nim tego nie wymusi?!
      Takie myslenie o walce z narkotykami wyłącznie "metodami tlumaczenia i rozmowy"
      jest niepowazne. A dyrektorzy szkol mowiący że u nich nie ma takiego problemu
      to zwykli tchórze, hipokryci, albo ślepi. Dyrektor Jan Wróbel i inni
      nauczyciele tej wyciągają reke do tych,którzy biorą narkotyki, bo ci
      nauczyciele wiedzą, że to jedyna droga by im pomoc, nie mydlą oczu twierdzeniem
      że spotkania z psychologami załatwiaja sprawę. Mam mlodsze rodzenstwo i sama
      wiem że ciekawość i chęć zaimponowania innym prowadzą do tego że niektórzy
      próbują narkotykow, ale wierze że taka akcja jak w szkole przy Bednarskiej,
      odstraszy od sięgnięcia po narkotyki po raz kolejny, a jeśli nie to
      przynajmniej pokaże rodzicom dziecka że ma ono taki problem, bo rodzice są
      często ostatnimi ktorzy takich rzeczy sie domyslają.
    • Gość: ONa .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:34
      chodzę na bednarską i chciałabym powiedzeć że jest niezupełnie tak jak zostało
      to przedstawione w gazecie wyborczej i tak jak to interpretują niektórzy
      uczestnicy forum.
    • Gość: ona z bednarskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:38
      poza tym mam wrazenie że uczniowie wcale nie uważają że ten system jest tak
      bardzo zły... Oczywiście niektórzy się sprzeciwiają, jednakże jak widzę więcej
      opozycji jest w ludziach nie znających naszej szkoły niż w takich, której do
      niej chodzą.
Pełna wersja