Nie ma chętnych na miejskie działki

08.03.05, 00:52
"Inflacka dojedzie" - obciach totalny.
Najtrudniej sprzedażna oferta się po prostu zapodziała.
To kwitek z magla czy oferta gruntu za grube miliony?
    • Gość: praktyk plan zagospodarowania IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 08.03.05, 05:36
      to sztuczna przeszkoda.jakiś cwaniak poprostu musi zarobić na tym fortunę i to
      jest cała tajemnica obrotu nieruchomościami.ktoś kto jest faktycznym
      inwestorem,a nie spekulantem gruntowym bez problemu zbuduje co chce.faktem jest
      że urzędnicy publiczni wyciągają łapę na każdym kroku,ale uważam że winę za to
      ponoszą sami inwestorzy którzy z łapówki zrobili prawo zwyczajowe.
      • d.z Re: a w zeszłym roku 08.03.05, 06:50
        W zeszłym roku był ponoc "taaaaki sukces" na tych targach.
        Miała byc zrealizowana zabudowa pl. Piłusudskiego i takie zainteresowanie ponoc
        nasza oferta wzbudziła i co???
        Tegoroczne targi (biorąc pod uwagę przygotowanie do nich ekipy) będą "sukcesem"
        jeszcze większym.
    • Gość: PW Pewnie już był na tę działkę chętny za pół ceny... IP: 195.245.217.* 08.03.05, 09:35
      Więc niby przez nieuwagę do Cannes oferta nie pojedzie, chętnych nie będzie a
      potem się sprzeda za pół ceny "zaprzyjaźnionej" firmie.
    • Gość: Funky Nowe logo ? Czyli ta cycata laska z dywanem ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 11:42
      No to juz calkowita porazka ...
    • Gość: MZ Re: Nie ma chętnych na miejskie działki IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 08.03.05, 11:56
      "Najcenniejsza miejska działka, wyceniona na 250 mln zł dawna zajezdnia przy
      Inflanckiej, przez zamieszanie w ratuszu nie znalazła się w ofercie
      przygotowanej na targi nieruchomości w Cannes. Dojedzie na miejsce dzięki
      naszej interwencji."

      Po co???? Tam trzeba znow zrobic zajednie!
      • d.z Re: Nie ma chętnych na miejskie działki 08.03.05, 12:07
        Problem działki na Inflanckiej nie polega na tym, że podważana jest jej
        atrakcyjna lokalizacja.
        Chodzi o coś innego.
        Odkąd Polska jest członkiem UE obowiązują określone normy dotyczące skażenia
        gleby. Trzeba zrobic odpowiednie badania geologiczne bo na tym terenie od
        dziesięcioleci znajdowała się zajezdnia autobusowa.
        Można domniemywać, że przekroczone są normy skażenia metalami ciężkimi oraz
        substancjami ropopochodnymi.
        Tego jednak nie wie nikt na 100%. Trzeba wykonać takie badania.
        Koszt tych badań musi wziąć na siebie miasto.
        Jeśli badania potwierdzą występowanie skażeń trzeba rozpocząc drogi proces
        rekultywacji gruntu polegający (w skrócie) na zebraniu wierzchniej warstwy
        gruntu - do określonej głębokości - i zastąpieniu go innym gruntem (zakupionym
        i przywiezionym z innego miejsca).
        Dopiero wtedy można zając się odpowiednim marketingiem gruntu.
        Chyba że uda się znaleźć developera skłonnego do podjęcia takiego ryzyka. Gdyby
        jednak okazało się, że konieczną będzie rekultywacja koszt 1m2 mieszkania tu
        wybudowanego byłby baaardzo wysoki.
        • Gość: Automobilista Re: Nie ma chętnych na miejskie działki IP: 193.0.117.* 08.03.05, 13:05
          Dlatego też uważam, że należy zneiśc bzdurne ograniczenia odnośnie wysokości
          zabudowy w tamtym miesjcu - tylko wysoka zabudowa mieszkaniowo-biurowa jest w
          stanie zainteresowac inwestora gotowego wydać cięzkie miliony za ten teren.

          Obok stoi już przecież wysokie Intraco - co stoi na przeszkadzie, aby sąsiednie
          budynki tez były wysokie?
    • Gość: pys Re: Nie ma chętnych na miejskie działki IP: *.range81-132.btcentralplus.com 08.03.05, 16:01
      a w jakim jezyku jest slowo sprzedazna?
    • Gość: Archie Nie ma chętnych na tereny bez planu IP: *.aster.pl 08.03.05, 21:38
      Tylko kompletny cymbał może próbować sprzedawać kilka hektarów terenu w
      śródmiesciu bez planu zagospodarowania: - po pierwsze: tylko ktoś kto pierze
      brudne pieniądze jest w stanie zaryzykowac ponad 80 mln bagsów za tere, na
      którym nie wiadomo co bedzie można zbudować ... - po drugie: tylko z planem
      taki teren można poprawnie wycenić (tzw. metodą efektywnościową, bez planu -
      metoda porównawczą tego zrobic po prostu nie można, bo takich terenów nie ma w
      obrocie, aby był dostateczny materiał do zrobienia wyceny; cena wywoławcza
      została więc ustalona arbitralnie i byc może - za nisko ...
      ... pismaki ze Stołka sadzą, że robią dobrą robote, bo przypomnieli o sprzedaży
      czegoś, czego teraz sprzedawać się nie powinno ... żenua ...
      Archie
Pełna wersja