Zamknięta Jadłodajnia Filozoficzna na Dobrej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 07:27
No pięknie, to już ktoś kto nie wywiązuje się z umów (nie płaci czynszu) może
liczyć na pomoc tej śmiesznej fundacyjki (praw "człowieka")?
    • Gość: serkan Re: Zamknięta Jadłodajnia Filozoficzna na Dobrej IP: *.aster.pl 08.03.05, 10:18
      szkoda. Przykre, że wciąż nie potrafią utrzymać sie miejsca, które nie są w
      100% ukierunkowane na KASĘ. To był fajny lokal.
      • Gość: malinka I bardzo dobrze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 12:17
        cieszę się, że wreszcie zamkną tę obskurną norę. ta buda nie różniła się niczym
        od meliny...
        • wiksadyba1 Re: I bardzo dobrze! 08.03.05, 14:45
          Buda na prawdę była marna, chociaż kilka razy trafiłem tam i jakoś dało się
          wysiedzieć. Czy w Wawie wciąż brakuje, które nie są ani komercją ani prowizorką
          w stylu nielegalnej kanciapy w szkole dla trudnej młodziezy w 1985 roku:) Off
          też już padł. Może Regeneracja, Forty na Mokotowie (ale też lekko amatorskie),
          może Madame, może coś na pradze...Np. taka Aurora po zamknięciu potrafiła jakoś
          stanąć na nogi, a w JF wciąż ta obskurna atmosfera i chyba coraz mniej offowego
          klimatu, który kiedyś od biedy dało sie znaleźć. Nie rozpaczam.
          • carrramba Re: I bardzo dobrze! 08.03.05, 15:04
            ale z klimatem :))) szkoda .
            • asiaasia1 Bardzo dobrze ? Chyba żartujesz ! 08.03.05, 19:02
              Bardzo żałuję ! Szkoda , szkoda , szkoda !!!
              Mam bardzo dobre wspomnienia związane z Czarnym Lwem i Jadłodajnią .
              Jest mi bardzo przykro , mam nadzieję , że się reaktywują .
              • asiaasia1 Dodam , że to było jedno z niewielu miejsc 08.03.05, 19:05
                w których spotykali się normalni ludzie .
                Trzymam kciuki za " reaktywację " !
                • Gość: malinka NORMALNI????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 21:35
                  ta banda obwiesiów i meneli to normalni ludzie? czasami jak tamtędy chodziłam
                  miałam wrażenie, że mijam punkt pomocy społecznej. pełno śmierdzieli i innych
                  typów popijających teraz w sąsiednich bramach. okropieństwo!!!
                  • asiaasia1 Re: NORMALNI????? 09.03.05, 09:35
                    To pewnie zależy , jaka tam była impreza . Ja tam chodziłam , kiedy JF i CL
                    zaczęły działac i pamiętam , że przychodziła tam elita warszawskiego offu .
                    Przychodzili różni artyści i ludzie działający w tym środowisku a także
                    właściciele innych klubów .
                    Pamietam wieczory z czeskim filmem - super się bawiłam !
                    • niech Re: NORMALNI????? 09.03.05, 13:28
                      No wiec piszesz o pierwszym wcieleniu JF. A to drugie to juz inna bajka.
                      • esmeralda_pl Re: NORMALNI????? 09.03.05, 14:51
                        tam prychodzili pseudointelektualni lanserzy...
                        • sebpl Re: NORMALNI????? 10.03.05, 00:08
                          Pseudointelektualni lanserzy? To dobre :) A jakąś definicję można poprosić?
                          A nuż się załapię ;)
    • orissa Re: Zamknięta Jadłodajnia Filozoficzna na Dobrej 09.03.05, 14:48
      Nie mieszkam w Warszawie, ale miałam okazję kilka razy spędzić trochę czasu ze
      znajomymi w JF. Nie trafiłam na żadne bójki ni rozróby. Szkoda, że zamykane
      jest miejsce, które mi się spodobało. Może wystrój nie zwala z nóg, ale liczy
      się atmosfera, luz, muzyka, obsługa. W Gdańsku niestety ciężko trafić na lokal
      z klimatem :-(
      Mam nadzieję, że JF się reaktywuje i jak następnym razem przyjadę do Wawy to ze
      znajomymi spotkam się właśnie tam :-)
    • zazen Re: Zamknięta Jadłodajnia Filozoficzna na Dobrej 09.03.05, 23:48
      Jasne, najlepiej zostawic w stolycy same kanjpy z karkami
      na bramkach i piwem za 10zl
      Nic dziwnego, ze sie "sasiednie lokale" skarzyly na JF, jezeli bylo
      to jedyne miejsce w promieniu paru kilometrow, gdzie mozna bylo spokojnie
      wysluchac reagge i folku, obejrzec DKF i wypic browara w towarzystwie ludzi,
      ktorych twarze mowily "porozmawiaj ze mna bo jest o czym", a nie "fajny mam
      dres" albo "jestem tak bogaty, jak debilny"
      Szkoda slow,
      Zal!
      • Gość: malinka phi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 00:06
        wypic browara w towarzystwie ludzi,
        > ktorych twarze mowily "porozmawiaj ze mna bo jest o czym",
        wolne żarty!!!! dla mnie twarze tych ludzi mówiły co innego, ale nie chcę
        rzucać wyzwiskami. za nic w świecie nie miałabym ochoty słuchać ich
        pseudofilozoficznego bredzenia. może kiedy zamkną tę melinę to barachło zniknie
        z powiśla i znowu tamte okolice zrobią się przyjemniejsze. :-)))
        a w mieście są inne miejsca gdzie piwo wcale nie kosztuje 10 zł i można miło
        spędzić czas z interesującymi ludźmi, na szczęście.
      • Gość: boo Re: Zamknięta Jadłodajnia Filozoficzna na Dobrej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 01:18
        zazen zgrywasz wariata? reggae wycofało sie stamtąd po pobiciu przez
        własciciela szefowej baru, Reggaenet cofnął sie juz wczesniej, jak ta ciekawa
        publika rzucała w djów butelkami i nie było ochrony, która mogła temu zapobiec.
        • zazen Re: Zamknięta Jadłodajnia Filozoficzna na Dobrej 10.03.05, 11:01
          Na koncercie reagge bylem +/- 2 tygodnie temu.
          Wejdz sobie na www.filozoficzna.art.pl i zobacz
          program imprez z lutego i marca.
          Okraszonych oczywiscie "pseudofilozoficznym bredzeniem" jak ktos
          napisal wyzej...<rotfl> :]
    • j_karolak O co ten hałas? 10.03.05, 11:12
      Koleś przestał płacić czynsz, nie potrafił współżyć z sąsiadami (w tym dwie
      inne fajne knajpki), więc naturalną konsekwencją takiego działania jest
      zwinięcie masztu. Co tu ma do rzeczy HFPC?
      • zazen Re: O co ten hałas? 10.03.05, 12:32
        Chodzi o to, ze szef JF miala juz problemy w kwietniu,
        kiedy to lokal stal sie punktem informacyjno-kontaktowym dla
        organizatorow i uczestnikow alterglobalistycznego szczytu w Wawie.
        - to te "pseudofilozoficzne" watki ;)
        • Gość: gizmo Re: O co ten hałas? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:40
          I wszystko jasne. Policja zrobiła na JF najazd z bejsbolami by gośc wpadł w
          tarapaty finansowe, przestał płacić czynsz i padł. Taka jest kara za współpracę
          z alterglobatywą. A ty Zazen uważaj, za wypisywanie prawdy w sieci ta sama
          policja dobierze ci się do skóry, chyłkiem zabierze ci bilet w tramwaju i naśle
          kanara.
          • Gość: Automobilista Re: O co ten hałas? IP: *.devs.futuro.pl 10.03.05, 12:42
            Ironia tylko czy piszesz poważnie?
    • Gość: Automobilista Re: Zamknięta Jadłodajnia Filozoficzna na Dobrej IP: *.devs.futuro.pl 10.03.05, 12:41
      Pewnie dawali za mało jadła, a za dużo filozofowali i stąd problemy :)
    • Gość: Herman Re: Zamknięta Jadłodajnia Filozoficzna na Dobrej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 15:28
      No szkoda :(. Troche tam było zimno o tej porze roku, ale jednak knajpa z
      klimatem. Koncerty. No i to świeże piwo z Browaru Ślaskiego :)

      Mam nadzieje, że sie odrodzą w innym miejscu.
      • Gość: aj Re: Zamknięta Jadłodajnia Filozoficzna na Dobrej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 10:34
        nie dziwne, ze sie "skarzyly sasiadujace lokale" bo w jadlo bylo po prostu duzo
        fajniej. może nie tak "kulturalnie" jak w diunie, ale przynajmniej nie tak
        sztywno jak tam, i nie tak "ekstremalnie" jak w aurorze. wielka, wielka
        szkoda!!! mam nadzieje, ze sie odrodzi.
        • Gość: gizmo Re: Zamknięta Jadłodajnia Filozoficzna na Dobrej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 12:13
          Faktycznie, oferta połamania kości za pomocą kibolskich bejsboli to nie jest
          ekstremum doznań klubowych. Rozumiem że sąsiedni klub oferuje harakiri.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja