"Jak najdalej stąd" czyli gdzie slady stóp naszych

12.06.02, 07:50
No właśnie. Rozmawiamy tutaj o Warszawie, co w nie lubimy itp. itd.
A ja mam pytanie: Gdzie trafiliście najdalej od Warszawy?
Ja byłem najdalej stąd (jak na razie) w USA.
A Wy biegun jakiś, RPA, Nowa Zelanadia, Japonia, gdzie zostawiliście ślady
Swoich stóp???
    • catalina1 Re: "Jak najdalej stąd" czyli gdzie slady stóp nas 12.06.02, 07:54
      Jak na razie Tajlandia - ale też mam nadzieję, że to dopiero początek i czekają
      na mnie CHiny i Autralia ;-)
    • Gość: mysza Re: Jak najdalej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 07:59
      Kuba,Chiny,Japonia i Meksyk :))
    • eela Re: Egipt 12.06.02, 08:34
      Ja najdalej byłam w Egipcie. Tak na marginesie - jestem tym krajem zauroczona.
    • e._ Re: 12.06.02, 10:13
      Ja najwyzej - w Alpach na Aiguilles du Midi. A najdalej to niedaleko, bo nie
      lubię wyjazdów poza Europę.
    • sloggi Re: 12.06.02, 10:23
      W przenośni, byłem w piątek w Zielonym Ostrowie, koło Węgorzewa - koniec
      świata, powiadam Wam.
      • Gość: Krzyżak Re: Ale Wam zazdroszcze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 10:33
        Niestety, zona nie pozwala mi latac.Dlatego wszedzie jezdzimy samochodem.Nasze
        wyjazdy ograniczaja sie do Europy.
        Wszystkim dalszym podróznikom życze udanych wyjazdów i jeszcze bardziej udanych
        lądowań./w kraju/
        • eela Re: Ale Wam zazdroszcze 12.06.02, 12:59
          Jak samochodem - to bardzo polecam objazd po Hiszpanii ze szczególnym
          uwględnieniem Kastylii. Krzyżaku, nie pozalujesz. Jedzie się godzinami przez
          kamienną pustynię w duzej części w kolorze Wielkiego Kanionu. Dobrze trzeba się
          rozgladac, zeby ujrzeć człowieka. Ogromne wrażenie na mnie zrobiła. Poza tym
          słoneczna Andaluzja, przepiękne wybrzeże Costa Brava, Barcelona z kamienicami
          autorstwa Gaudiego. I w dodatku nie jest zbyt drogo
    • Gość: ann.k Re: gdzie bylam IP: *.tsmail.pl / 192.168.0.* 12.06.02, 11:20
      na zachod jak na razie w Londynie, ale juz niedlugo to sie zmieni, bo w lipcu
      jade do Kornwalii, do takiej wiochy zabitej dechami (piec domow, kosciol, pub,
      farma - i to nie jest przenosnia) nad samym Oceanem Atlantyckim, czy raczej
      jego kawalku zwanym Morzem Irlandzkim;
      no poludnie Alpy Bawarskie;
    • Gość: Raffix Re: IP: *.braun.de 12.06.02, 11:25
      Najdalej to w Kuwejcie i w Bostonie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja