14.III - 25 rocznica śmierci Annny Jantar

IP: *.chello.pl 10.03.05, 22:31
oraz katastrofy samolotu na Okęciu.

A czy może ktoś pamięta albo wie gdzie można coś znaleść o tej katastrofie?
wypadku? podlożeniu bomby? bylem wtedy bardzo mały ale pamietam, że różne
plotki chodziły po kraju bo wiadomo - prasa byla taka jaka była czyli
partyjna. Jak było naprawdę?
    • skiela1 Re: 14.III - 25 rocznica śmierci Annny Jantar 10.03.05, 23:08
      Pamietam-tym samolotem mialam leciec z Toronto.
    • warka_strong Re: 14.III - 25 rocznica śmierci Annny Jantar 11.03.05, 00:47
      Anna Jantar zginęła w katastrofie samolotu Ił 62 "Mikołaj Kopernik", który
      rozbił się w fosie przy starych fortach, na ścieżce dolotu do portu lotniczego
      "Okęcie".

      Dowódcą załogi samolotu był Paweł Lipowczan, jeden z najlepszych ówczesnych
      pilotów a także skoczków spadochronowych. Przyczyną katastrofy była wada
      konstrukcyjna jednego z silników, która doprowadziła do jego eksplozji.

      Specjalnie dla Ciebie znalazłem ten oto materiał:
      www.polska.pl/aktualnosci/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=35383
      Pozdrawiam serdecznie
      "warka"
      • skiela1 Re: 14.III - 25 rocznica śmierci Annny Jantar 11.03.05, 01:04
        ..a ja nie chce pamietac.Rodzina szukala mojego nazwiska na liscie
        zaginionych-to byly czasy kiedy wiekszosc nie miala telefonu w domu,nie bylo
        mozliwosci szybkiego porozumienia sie a w takiej chwili to kazda godzina to
        koszmar.Ja nie polecialam bo po prostu przedluzylam sobie wize a rodzinka nie
        dostala listu z ta informacja na czas.
    • rudy102_t_34_85 Re: 14.III - 25 rocznica śmierci Annny Jantar 11.03.05, 19:42
      Gwoli ścisłości przyczyną była nie wada konstrukcyjna tego silnika ale wykonany
      po partacku remont (w ZSRR).Sam silnik był już stary i działał do tego czasu
      bez zarzutu ale podczas czyszczenia wału głównego sowieccy mechanicy użyli
      złych narzędzi i zarysowali jego powierzchnię.W efekcie powstało ognisko
      zmęczeniowe i wał w końcu pękł.Stało się to w momencie gdy mechanik gwałtownie
      zwiększył obroty turbin w celu poderwania samolotu do nieplanowanego
      dodatkowego okrążenia.Samo pęknięcie wału nie spowodowało jakichś specjalnych
      zniszczeń w kadłubie ale przerwało połączenie pomiędzy turbiną silnika a
      sprężarką.Pozbawiona obciążenia turbina w ułamku sekundy weszła w takie obroty
      że siła odśrodkowa rozerwała ją na kawałki.To właśnie odrzucone z wielką siłą
      części turbiny podziurawiły kadłub,uszkodziły 2 następne silniki i przecięły
      cięgła hydrauliczne sterujące ogonem maszyny.Załoga nie miała żadnej szansy na
      uratowanie samolotu...
      Oficjalny komunikat w/s przyczyn katastrofy mówił o "niekorzystnym i
      przypadkowym zbiegu okoliczności" co było zwyczajnym kłamstwem.Dokładne
      śledztwo z pewnością pozwoliłoby wykryć i ukarać winnych zaniedbania,ale
      niewolnicy sowietów (jakimi byliśmy) głosu nie mieli.
      Zresztą podobnie było z drugim iłem-62 (1987 Las Kabacki) gdzie z kolei zakłady
      produkujące silnik samowolnie zmodyfikowały konstrukcję łożyska wału;w efekcie
      smar stopniowo wyciekł,wał wygiął się mimośrodowo i pękł.Tu również sowieci nie
      dopuścili do przeprowadzenia uczciwego śledztwa i ukarania winnych.
      • Gość: albert Re: 14.III - 25 rocznica śmierci Annny Jantar IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.03.05, 17:56
        Piszesz, ze "niekorzystny zbieg okolicznosci" to kłamstwo. Zatem sugerujesz, ze
        to celowe działanie.

        Piszesz, ze zakłady produkcyjne samowolnie zmodyfikowały..... A kto jak nie
        zakłady produkcyjne mógłby dokonywac modyfikacji ?
        • Gość: kkk Re: 14.III - 25 rocznica śmierci Annny Jantar IP: 80.50.205.* 12.03.05, 18:25
          To raczej sugestia,ze doszlo do pewnego zaniedbania,bledu w trakcie
          konserwacji.Natomiast sformulowanie "niekorzystny zbieg okolicznosci"
          sugeruje,ze nie wskazano winnych katastrofy,ze zadzailala tzw."sila wyzsza".
          Bardzo wygodne wytlumaczenie,dosc typowe dla moskiewskich towarzyszy.

          Z kolei zaklady produkcyjne nie maja prawa samowolnie zmieniac projektu
          silnika,bez porozumienia z biurem projektowym.No,chyba,ze biuro jest czescia
          zakladu,wtedy trudno mowic o samowoli.
          • rudy102_t_34_85 Re: 14.III - 25 rocznica śmierci Annny Jantar 12.03.05, 21:14
            Ano właśnie...Co do tego łożyska to owa modyfikacja polegała wykonaniu
            dodatkowego otworu smarnego który następnie nie został zaczopowany jak należy.
            Ów "racjonalizatorski" pomysł został spłodzony przez anonimowego robotnika
            który w ten sposób mógł szybciej i wygodniej napełniać łożyska smarem,biuro
            konstrukcyjne o niczym nie wiedziało...Mam nadzieję że facet będzie się smażyć
            w piekle.Swoją drogą to wyjaśnia jak mogło dojść do katastrofy w Czernobylu czy
            zatonięcia "Kurska".Bałaganiarstwo i nieodpowiedzialność ożenione z nowoczesną
            techniką dają straszne skutki.
            • pacio Re: 14.III - 25 rocznica śmierci Annny Jantar 13.03.05, 20:35
              niech go szlag do 10 pokolenia, podobno ok. 7 sztuk rozwaliło się przez łożyska
              (zasłyszane od mechaników kilka lat temu). Oficjalnie się tego nie dowiemy
              rosjanie skrzętnie ukrywali wszelkie katastrofy i wypadki lotnicze wszak ich
              technika była niezawodna, zresztą robią to do tej pory.
    • roody102 Re: 14.III - 25 rocznica śmierci Annny Jantar 14.03.05, 15:33
      Skąd leciał ten samolot - w sieci trafiłem na informacje, że z Montrealu lub
      Nowego Jorku a tu ktoś jeszcze pisze o Toronto...
      • esmeralda_pl Re: 14.III - 25 rocznica śmierci Annny Jantar 14.03.05, 15:52
        Z NY... Niestety z Wawy nie mieliśmy ( i pewnie mieć nie będziemy ku mojej
        rozpaczy) połączeń bezpośrednich do Montrealu
Pełna wersja