Co z palmą na rondzie de Gaulle'a?

IP: *.acn.waw.pl 12.03.05, 00:40
Wychodzi na to, że goły pień będzie straszył ponad pół roku. Owszem, palma
odegrała swoją rolę, zaktywizowała co niektórych, ale ostatnio o KOP (Komitet
Obrony Palmy) jakoś mie słychać... Czy co roku musi powtarzać się
przedstawienie z poszukiwaniem pieniędzy dla palmy. Może czas powiedzieć:
palmie już dziękujemy, a rondo de Gaulle'a w inny, sensowny sposób
wykorzystać ?
    • Gość: brut Re: Co z palmą na rondzie de Gaulle'a? IP: *.acn.waw.pl 12.03.05, 09:22
      prosze zdjemijcie w koncu ten obraz nedzy i rozpaczy...naprawde wystarczy, a
      pani JR niech sobie znajdzie bardziej pozyteczne i mniej widowiskowe zajecie bo
      dotychczasowe niestety nie bardzo jej wychodzi...
    • Gość: ab Ile jeszcze? IP: *.crowley.pl 12.03.05, 09:36
      Ile jeszcze ten śmieć będzie tam stał? Liście i tak nie dodadzą mu urody.
    • Gość: Automobilista Re: Co z palmą na rondzie de Gaulle'a? IP: 193.0.117.* 12.03.05, 09:47
      "Bo to jest penis na miarę naszych możliwości" - takie mam skojarzenie, widząc
      tego kikuta stojącego na srodku ronda. A szkoda, bo palma była OK, wzbudzała
      pewną wesołośc, a kikut jest już tylko żałosny. Cyzżby to miał być symbol
      naszego miasta, w którym inwestorzy są robieni w... ?
      • Gość: Palmafan Re: Co z palmą na rondzie de Gaulle'a? IP: *.chello.pl 12.03.05, 13:18
        Palma musi zostac! To, ze nie ma lisci na palmie to sabotaz ze strony wszystkich tych, ktorzy woleliby tam choinke. A palma jest super i musi zostac!
    • warka_strong Dlaczego? 12.03.05, 13:23
      Może ktoś zna powód, dla którego "palmą" [czyli prywtnym i niekoniecznie
      estetycznym pomysłem pani JR] ma zajmować się przedsiębiorstwo, które
      finansowane jest z kasy miasta?

      Wątpliwość druga: dlaczego MPRO traktuje "palmę" jako zieleń miejską?
    • Gość: echo Re: Co z palmą na rondzie de Gaulle'a? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.05, 14:31
      Ta Rajkowska czy jak jej tam przyszla palme postawila ale teraz gdy nie ma
      pieniedzy na nowe liscie to juz jej nie usunie i caly swiat sie nabija z W-wy ze
      mamy kikut w centrum miasta.
    • Gość: brum Won z tym paskudztwem! IP: 217.153.29.* 12.03.05, 14:38
      Jak długo jeszcze musimy się "zachwycać" tym plastikowym koszmarem?!
    • Gość: Jagoda Re: Co z palmą na rondzie de Gaulle'a? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 15:28
      Prosze, zlikwidujcie w koncu te tandete!
      • Gość: ewa sztuczna palma jest ohydna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.03.05, 17:26
        I wszystko jedno czy z liści, czy bez. To zwykła tandeta.
    • Gość: Eli Re: Co z palmą na rondzie de Gaulle'a? IP: *.slp.pl 13.03.05, 00:05
      Co za kretyn pozwolił na ten darpak w centrum miasta. To asolutne bezguście i w
      dodatku teraz jeszcze próbują na to wyciągnać państowe pieniądze. Jak pani
      "Artystka" wpadła na taki kretyńki pomysł to niech teraz sama to posprząta.
      Zdecydowanie sprzeciwiam się dalszemu istnieniu tego kretyńtwa w centrum miasta.
    • Gość: IIa pytanie do rajkowskiej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.03.05, 00:29
      a czemu nie postawilas sobie takiej palmy przed wlasnym oknem, tylko oszpecilas
      i osmieszylas nia cale miasto? jak to wyszlo, ze na postawienie to byla kasa, a
      jak trzeba po sobie posprzatac to juz bajeczki, ze jej nie ma?

    • Gość: Rysiek Re: Co z palmą na rondzie de Gaulle'a? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.03.05, 01:45
      Tą palme powinno się zlikwidować, paskudne straszydło
    • Gość: cel Palmy kaczora IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 13.03.05, 14:45
      Palmy kaczora

      Jan Maltecki
      W centrum stolicy naszego dumnego narodu, na reprezentacyjnym Trakcie
      Królewskim, jest rondo, które poprzednie władze fantazyjnie przyozdobiły
      okazałą sztuczną palmą. Gdy tzw. napływowi warszawiacy (którzy stanowią tu
      większość) wybrali sobie na prezydenta Warszawy napływowego polityka z
      głębokiej prowincji, palmie opadły liście. Ponoć z rozpaczy. Od tego czasu, już
      ponad rok, liczne wycieczki i przyjezdni mogą podziwiać pokaźny, pokryty
      łuskami, liszajowaty, sterczący kikut. Przewodnicy i taksówkarze na pytanie: co
      to jest?, odpowiadają zgodnie – fiut kaczora. Mówi się, że gdy wieść o tym
      dotarła do Ratusza, zainteresowany zapytał o wielkość monumentu i pokraśniał z
      zadowolenia. Gdyby bowiem wzrost tego polityka był proporcjonalny do jego
      wyobrażenia o sobie – pień palmy byłby w sam raz. Wiadomo, że liderom polskich
      partii roślina ta odbija powszechnie, ale prawica dzierży jednak palmę
      pierwszeństwa. Postępki Kaczyńskiego w roli prezydenta stolicy mogą służyć za
      podręcznikowy wzorzec. Po pierwsze, jak każdy partyjniak, po „zdobyciu” władzy
      zaczął od czystek kadrowych. Ale z jakim rozmachem! Na początek wywalił ok.
      tysiąca urzędników – nie bacząc na prawo pracy, zasługi i kompetencje. Wadą
      wyrzuconych był fakt, że przyjął ich kto inny. Gdy w Wawrze wybrano burmistrza
      z innej niż kacza paczki, prezydent postanowił mu... nie płacić. Dopiero sąd go
      do tego zmusił. Ta „polityka kadrowa” wywołała pokaźny wzrost wydatków miasta
      na administrację (o ok. 5 milionów złotych w 2004 roku). Kilkuset bezprawnie
      wyrzuconych odwołało się do sądu pracy. Często wygrywają z Kaczyńskim, a ten
      płaci im kary z budżetu stolicy. W zamian za to mógł sobie przyjąć „swoich”,
      kaczorowatych. Otaczają go we władzach stolicy wyłącznie partyjni kumple z
      prawicy. Co ciekawe, polityk wyprawiający takie brewerie, na co dzień plecie
      coś o prawie i sprawiedliwości.
    • Gość: A. Krótko: Won z tym kiczem!!! IP: *.mofnet.gov.pl 14.03.05, 08:51
      To było dobre na tydzień-dwa jako żarcik, teraz to już tylko estetyczna
      tragedia. Bawiący się w "obrońców palmy" najwyraźniej nie mają nic rozsadnego
      do roboty.
    • sebpl Re: Co z palmą na rondzie de Gaulle'a? 14.03.05, 09:56
      Ten kikut może zostać, ale nie jako instalacja "Pozdrowienia z Alej
      Jerozolimskich" tylko jako pomnik polskiego chciejstwa, głupiego uporu,
      urzędniczej niemocy i trwałości prowizorek.

      Wycieczki szkolne powinny być przyprowadzane na rondo, a dzieciom tłumaczona
      polska rzeczywistość. Oto przykładowe tematy pogadanek:
      1. Pycha artysty, a dobro publiczne.
      2. Prywatna instalacja, a problem miejski.
      3. Jak pozyskać pieniądze stawiając ratusz przed faktem dokonanym.
      4. Nieporadność miejskich urzędników - podaj przykład.
      5. Sztuka ulicy, a zaśmiecanie przestrzeni publicznej - podaj trzy
      argumenty "za" i "przeciw" odnośnie vlepek, graffiti, "palmy".
      6. Twoje pomysły na nieusuwalność "palmy" i dlaczego sprzedałbyś powierzchnię
      reklamową na niej na logo "Radio Maryja"? - uzasadnij.
    • Gość: Barry Re: Co z palmą na rondzie de Gaulle'a? IP: *.foo.org / *.centercorporation.pl 14.03.05, 12:41
      Już się znudziła, a poza tym brzydko wygląda. Proponuję coś innego w jej
      miejsce. Np. dwustumetrową, plastikową kopię w skali 1:1 największej sekwoi z
      parku Yosemite w USA albo grenlandzkie igloo z dyskoteką w środku. Mogłaby być
      także chińska pagoda albo wielka różowa krowa. Całkiem serio.
    • ukos To naturalne 14.03.05, 12:44
      Po prostu w naszym klimacie w zimie drzewa tracą liście.
    • podpolka Re: Co z palmą na rondzie de Gaulle'a? 14.03.05, 14:16
      pod (lub za) palma powinien stanac pomnik romana dmowskiego - beda sie swietnie komponowac a na rondzie dmowskiego-niedaleko pomnik de gaulla. i zgoda bedzie i tradycja zywa.
      • Gość: wanda43 Re: Co z palmą na rondzie de Gaulle'a? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:21
        Palma musi zostac,i to taka gola bez lisci.Jest symbolem golodu...wa
        spoleczenstwa .Jest rowniez symbolem palmy,ktora odbija wielu,po uzyskaniu
        jakiejkolwiek wladzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja