Czy skutery zdominują ulice?

IP: *.bbtec.net 12.03.05, 07:28
3 tys. zl to wcale nie tak tanio. W innych krajach mozna kupic taki skuter
juz za 1.5 tys. zl. Dlaczego w Polsce jest tak drogo? A zarobki niskie.
    • djbunio Ja tam wolę rower. 12.03.05, 08:44
      Dobry skuter kosztuje o wiele więcej niż 3-4 tys zł. Rower daje większą
      wolność, nie zanieczyszcza środowiska a i cykliści jeżdżący regularnie mają
      lepszą kondycję i zdrowie. Szkoda, że w Warszawie jest tak mało dróg
      rowerowych. Pozdrawiam.
      • Gość: DziwnyCzłowiek Re: Ja tam wolę rower. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.03.05, 08:53
        Pewnie, że rowerem lepiej! Mało tego za 3 tys. zł można kupić już tak wypasiony
        rower, ze ho ho :))) Sam wole rowerem jeździć nis skuterem. Jakoś nie bardzo
        ufam chamskim kierowcom tłustych fur lub podrasowanych polonezów, którzy ,
        zapie...ją po ulicach a ja miałbym się snuć góra 60km / h na skuterku? I chyba
        tylko czekać az mnie ktoś potrąci. Nie dla mnie :)
    • Gość: TRANSARENCY Re: Czy skutery zdominują ulice? IP: *.chello.pl 12.03.05, 09:18
      5 tysiecy, albo nawet 6 tys. Tyle kosztuje skuter. Jesli rzeczywiscie stanieja
      to czeka nas piekna perspektywa. Chuligani z "dobrych" domow po piwku beda
      wskakiwac na skuterki. Bedziemy miec duuuuzo dawcow, ale tez duzo kalek. Tak to
      widze.
      • peppers1 To sie nie przyjmie 12.03.05, 09:28
        Skutery w Polsce nie przyjma sie i to jeszcze przez dlugi czas. Czemu?

        1. Po pierwsze nikt nie zainwestuje w pojazd, ktorym bedzie mogl jezdzic tylko
        kilka miesiecy w roku. Mamy klimat deszczowy z zima. Przeciez nikt raczej nie
        zdecyduje sie na jazde skuterem w letnia ulewe, czy w zimowa gololedz. Do tego
        podczas zimowej aury trzeba gdzies przechowac taki skuter, a garaz ma malo kto.

        2. Po drugie panuje u nas plaga kradziezy. A taki skuter bardzo latwo ukrasc.
        Garazy i parkingow strzezonych brakuje a do tego sa niewspolmiernie drogie.

        3. Po trzecie nie od dawno waidomo, ze brak nam kultury na drodze. Nie wiem czy
        wiele osob odwazy sie wyjechac skuterem np. na Wislostrade czy Most Slaska
        Dabrowski.

        4. Po czwarte mamy bardzo dziurawe drogi a pobocza sa doslownie usiane
        studzienkami kanalizacyjnymi. Po takich drogach nie da sie bezpiecznie jechac
        poboczem. (ja nie wyobrazam sobie aby skuter wycinal lewym pasem)

        A tak na marginesie to skuter jest moze i fajna zabaweczka, ale posiadacze
        skuterow sa najwieksza grupa dawcow organow w Panstwach UE.

        Pozdrawiam!
        • Gość: Automobilista Re: To sie nie przyjmie IP: 193.0.117.* 12.03.05, 09:44
          W sumie masz rację, zwłaszcza z garażowaniem może być problem. Sam sie
          zastanawiałem kiedyś nad skuterkiem, ale najpierw musze miec dom z garażem, na
          razie nie go mam (jest tylko garaż podziemny pod domem regularnie nawiedzany
          przez amatorów cudzej własności), a w mieszkaniu przeciez trzymać nie będe.

          A szkoda, bo taki skuter to byłaby fajna sprawa.

          PS. Ulewę można przetrzymać w samochodzie :)
          • Gość: Mati Spytaj tych, co jeżdżą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 13:42
            Takie własnie argumenty słyszałem, kiedy sześć lat temu kupowałem skuter (a
            wtedy to był pełen ewenement, nawet pizzerie ich jeszcze nie używały).

            I tak jakoś wyszło, że zamiast się przez te sześć lat zniechęcić, w zeszłym
            roku zrobiłem A i kupiłem większy skuter.

            Dlatego śmieszy mnie troszkę, jak opinie o niepraktyczności skuterów wyrażają
            osoby, które takowego nigdy nie miały.
            • Gość: Automobilista Re: Spytaj tych, co jeżdżą IP: 62.233.175.* 14.03.05, 14:06
              Zamiast sadzić ogólniki napisz lepiej, gdzie trzymasz tą maszynę.
              • Gość: Mati Re: Spytaj tych, co jeżdżą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 17:24
                Proszę bardzo :)

                Na parkingu osiedlowym, zamykanym, choć nie strzeżonym.

                W okresach zimnych i wilgotnych (kiedy jeżdżę mało lub, tak jak teraz, wcale)
                przykrywam plandeką. Jak się robi cieplej i jeżdżę codziennie, nie mam
                cierpliwości jej zakładać (zresztą wtedy skuter często zostaje po prostu pod
                oknem).

                Jak masz jeszcze jakieś pytania, to chętnie odpowiem :)
        • visitor-ek Re: To sie nie przyjmie 12.03.05, 11:22

          "Skutery w Polsce nie przyjma sie i to jeszcze przez dlugi czas."

          MASZ RACJĘ! ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ W CAŁEJ ROZCIĄGŁOSCI !


        • Gość: gosc Re: To sie nie przyjmie IP: *.crowley.pl 12.03.05, 19:21
          peppers4. Po czwarte mamy bardzo dziurawe drogi a pobocza sa
          doslownie usiane
          studzienkami kanalizacyjnymi. Po takich drogach nie da sie bezpiecznie jechac
          poboczem. (ja nie wyobrazam sobie aby skuter wycinal lewym pasem)


          A ja sobie wyobrażam... Kiedyś leciałem lewy pasem samochodem 140 km/h mostem
          Siekierkowskim w Warszawie. Nagle podjechało do mnie coś bliżej nie określonego
          z dużą szybkością i migneło flashem+ lewym kierunkiem. Wyobraź sobie jak bardzo
          zdziwiłem się po zjechaniu na środek kiedy zobaczyłem jak mija mnie tak z
          prędkością 170 km/h "skuterek"... Aż później usiadłem w necie, żeby sprawdzić
          co to było??? Szczena mi opadła jak zobaczyłem na pewnej stronie ze sa skuterki
          co lataja blisko 200 km/ h !!! Warto pamietać, ze mimo iz sa to nadal skutery
          powinno sie je nazywac chyba jakos inaczej... moze nawet wymusle w wolnej
          chwili jakas nazwe :::)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja