Gość: Zgred
IP: 212.160.138.*
15.03.05, 15:19
...ale za to sa coraz wiekszymi burasami!!!!
Wielkopolanie mają najwięcej w Polsce samochodów osobowych. Własnymi "czterema
kółkami" cieszy się 57,2 procent tamtejszych rodzin, gdy tymczasem w bogatszym
województwie mazowieckim wskaźnik ten wynosi tylko 49,6 procent, a w skali
kraju to tylko 48,9 procent
Nie byłoby w tym może nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że Wielkopolanie
zarabiają znacznie mniej niż mieszkańcy Mazowsza, Pomorza, Śląska, czy Dolnego
Śląska. Jak wytłumaczyć tę sprzeczność? Czy jesteśmy - zgodnie ze stereotypem
- bardziej oszczędni i gospodarni od innych Polaków? A może żyjemy na kredyt?
- stawia pytania "Głos Wielkopolski".
W jednym i drugim przypuszczeniu jest sporo racji, ale prawda okazuje się
bardziej przykra niż można się spodziewać. Tak naprawdę Wielkopolanie zyskują
pieniądze na motoryzację bo - wbrew pozorom - rzadziej niż inni Polacy chodzą
do teatru czy opery, mniej pieniędzy wydają też na komputery, książki, naukę,
rekreację. Słowem - dominuje postawa "mieć", a nie "być".
Według "Głosu Wielkopolskiego", nie najlepszy wizerunek Wielkopolan wyłania
się z badań socjologicznych. Przeciętnie mają od innych Polaków więcej
samochodów, telewizorów i magnetowidów, ale zarazem więcej... dziur w zębach i
mniej łazienek w domach, a pod względem częstotliwości odwiedzania teatrów i
sal koncertowych zajmują dopiero 14 miejsce w kraju, wyprzedzając tylko
Lubelszczyznę i Podkarpacie.
motoryzacja.interia.pl/news?inf=602366