Gość: Pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 15:01 mieszkam na ostatnim piętrze, mój balkon i daszek nad nim atakują codziennie gołębie chmary - od 5 rano nie da się spać! I tak codziennie - jak się ich pozbyć, błagam o pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ferfak Sposób jest prosty IP: *.chello.pl 21.03.05, 15:08 Ale po pierwsze nie gołębii a gołębi, bo to ten gołąb a nie ta gołębia. A po drugie - jak je nazywasz je..ymi, to masz. I bardzo dobrze. Jakbyś tu nie używał plugawego języka, to bym ci dał prosty i niezawodny sposób. Ale tak to nic nie dostaniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pomocy! Re: Sposób jest prosty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 15:10 Ferfak, nie znasz tego sposobu, tylko chcesz mnie "czegoś nauczyć" i ukarać - ja mam problem z gołębiami a nie z Ferfakiem, więc sobie daruj morały ojczulku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chyba proste rozsyp pinezki na dachu nad balkonem... IP: *.ien.com.pl / *.ien.com.pl 21.03.05, 15:41 oczywiście ostrymi końcówkami w górę... Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Proponuję. 21.03.05, 16:19 Prawdopodobnie ptaki są w jakiś sposób przyzwyczajone do Twojego balkonu. Sugerowałbym działanie ukierunkowane na eliminację tego przyzwyczajenia. Może to być [na przykład]: cienka siatka z częściowo przezroczystego tworzywa sztucznego, rozpięta na całej powierzchni prześwitu balkonu. Nie polecam przezroczystych, gdyż może stać się to dodatkowym problemem, związanym z koniecznością uwalniania z niej zaplątanych ptaków. Zastosowanie siatki uniemożliwia ptactwu wlot na balkon, co z biegiem czasu powinno wyrobić u nich swoisty schemat omijania tego właśnie balkonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gołąbek Re: Proponuję. IP: *.acn.waw.pl 21.03.05, 16:30 Co roku mam to samo! Sporo rzeczy na balkoinie i to przyciąga gołąbki. mają dużo zakamarków do bzykania się. Ale do rzeczy.Z każdego sylwestra zostawiam sobie trochą takich malutkich petardek( trochę grubsze od zapalki). cały czas mam lekko uchylony balkon, tak na 1 cm. Jak tylko uslyszę grochu - grochu to dlikatnie podkladam im male bum. Odnosi skutek po ok. 10 razach - i rok spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: Proponuję. 21.03.05, 17:27 Petardki powiadasz? Hmm... niby ciekawie, ale jednak efekt niemalże zerowy [poza efektami dźwiękowymi]. Niestety działanie huku pochodzącego z ładunków pirotechnicznych jest niemalże zerowe. Metody te były testowane na wielu lotniskach cywilnych [Londyn, JFK, San Diego] jak też i wojskowych. Sposób ten nie okazał się skuteczny z prostego powodu: ptaki miejskie są do huku przyzwyczajone. W przypadku lotnisk [na których ptactwo to prawdziwe zagrożenie] skuteczne okazały się jedynie ptaki drapieżne dzienne i nocne. Dla przykładu na lotniskach U.S.Airforce najczęściej zaangażowane są do tego sokoły wędrowne [w dzień] oraz puszczyki [w nocy]. W warunkach blokowych skuteczniejsze są nieagresywne metody utrudniania dostępu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gołąbek Re: Proponuję. IP: *.acn.waw.pl 21.03.05, 17:41 Nie czaruję! Jak widzę namolną parkę ( a może to parki) to strzelam. Po co mialbym zciemniać? Znajomy robi sobie spluwę ( nie pistolet) i strzela namoczonymi kulkami z papieru.....:) Odpowiedz Link Zgłoś
rudy102_t_34_85 Re: Jak się pozbyć je...ych gołębii... 21.03.05, 17:54 Jeśli chodziłoby o parapet za oknem czy malutki balkonik w stylu "krata za drzwiami" to sprawę załatwia pojedyńcza,gruba żyłka nylonowa rozpięta na wys.ok.10 cm. ponad parapetem czy barierką balkoniku.Żaden gołąb na czymś takim nie usiądzie.Ten sposób wyczytany u Adama Słodowego wypróbowałem na moim kuchennym parapecie (regularnie tapetowanym przez gołębie) i stwierdzam że jest skuteczny na jakieś 95%.Gorzej jeśli to duży balkon (szer.pow.30cm.) do tego z daszkiem.W takim wypadku należałoby porozpinać żyłki horyzontalnie lub wertykalnie (to drugie może być łatwiejsze) pomiędzy barierką balkonu a krawędzią daszku zachowując odstęp 10 cm. pomiędzy nimi.Nad daszek balkonu radziłbym wytknąć kilka dziecięcych wiatraczków,kiedy wieje wiatr powinny działać odstraszająco.Jeśli na ten daszek da się wleżć to możnaby porozpinać żyłki także nad nim.Dla lepszego efektu można nanizać na nie jakieś kolorowe wstążki czy koraliki ale nie jest to absolutnie konieczne. Pomysł z petardami odradzam.Gołębie są upierdliwe z natury i ciągle będą wracać. Widziałem w TV pałac jakiegoś radży w Indiach regularnie obsrywany przez gołębie.Radża zatrudnił faceta z pistoletem korkowym który łaził przez cały dzień po pałacowych balkonach i straszył gołębie. Gołębie tylko odlatywały na chwilę a potem znowu wracały.Facet z korkowcem miał zagwarantowaną posadę do końca życia... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Jak się pozbyć je...ych gołębii... 21.03.05, 19:37 Są specjalne farby przeciwko latającym szczurom. Właśnie takich użyto do pomalowania dachu BUW-u. Możesz uderzyć do p. Marka Zatorskiego, który był członkiem zarządu Budowy BUW. Podpowie Ci skąd sprowadzano farby. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Jak się pozbyć je...ych gołębii... 21.03.05, 19:40 www.stopptak.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś