pra_gosia
01.04.05, 13:28
Zapraszam Was do zabawy literackiej, która odpręża umysł i odciąga
od wszelkich tematów politycznych, społecznych, zawodowych, itd.
Znacie wszyscy "Gdybym to ja miała skrzydełka jak gąska, poleciałabym
ja za Jasiem do Śląska". W miejsce skrzydełek wpisujemy dowolną część
ciała zwierzątka i dopisujemy ciekawe dokończenie. W nagrodę będziecie
mogli przejść się po Starówce z naszym forumowym przewodnikiem, który
na pewno nie odmówi nikomu. :)))
Gdybym to ja miała złotej rybki łuski,
to bym zakupiła za łuski Załuski!
Gdybym to ja miała brzuch hipopotama,
to by na Dunajcu zbędna była tama.
Gdybym to ja miała futro Filemona,
to bym nigdy z zimna nie była skulona.
----------------------------------------------------
Moja zabawa literacka ma tytuł GDYBANIE NA ZAWOŁANIE