Czy przed wyjazdem sprawdzacie krany, gaz etc ?

27.06.02, 13:09
Kiedyś wyłączyłem lodówkę i uchyliłem drzwiczki( stoi w przedpokoju koło
drzwi ), ale nie wyjąłem kurczaka spod zamrażalnika. Po 5 dniach ( rok 1995 -
lato totalnie upalne ) sąsiadka stwierdziła, że ktoś umarł i leży pod drzwiami.
Jako, że kwiatki u nas wynosi się przed wyjazdem na klatkę, więc klucze miała
krewna w drugim końcu miasta.
Po 1,5 tygodnia mnie zlokalizowali i wysyłałem klucze kurierem.
Smród trupa unosił się jeszcze długo, a lodówka nie nadawała się do użytku.
    • dorota62 Re: Czy przed wyjazdem sprawdzacie krany, gaz etc ? 27.06.02, 13:12
      ZAWSZE sprawdzam!
      W przeciwieństwie do rury...
      ( rura jest facetem :-))))
      • pacio Re: Czy przed wyjazdem sprawdzacie krany, gaz etc ? 27.06.02, 13:37
        dorota62 napisał(a):

        > ZAWSZE sprawdzam!
        > W przeciwieństwie do rury...
        > ( rura jest facetem :-))))

        Każdą rurę można odetkać :))
    • eela Re: Czy przed wyjazdem sprawdzacie krany, gaz etc ? 27.06.02, 13:16
      Zawsze zakręcam główne zawory do wody od czasu, gdy u znajomych rozleciał sie w
      czasie ich nieobecności wężyk doprowadzający wodę do spłuczki. Oczywiście u
      sąsiadów było zalane mieszkanie.
    • default Re: Czy przed wyjazdem sprawdzacie krany, gaz etc ? 27.06.02, 13:36
      Ja na szczęście nie ma tego problemu, bo gdy wyjeżdżam, w domu zostają koty.
      Nie chcę przez to powiedzieć, że zajmują się mieszkaniem :))) ale codziennie
      przychodzi mój ojciec je karmić i pogadać z nimi. Przy okazji dogląda
      mieszkania. I często po powrocie zastaję niespodzianki typu: wymienione
      uszczelki w kranach, zreperowana odpadająca klamka, baterie łazienkowe tak
      odszorowane z kamienia, jak mnie by się nigdy nie chciało....Kochany jest mój
      staruszek.....
    • jhbsk Re: Czy przed wyjazdem sprawdzacie krany, gaz etc ? 27.06.02, 15:43
      Zawsze sprawdzam, odcinam dopływ wody i gazu.
Pełna wersja