Plotka o wybuchu elektrowni na Białorusi

IP: 80.55.5.* 25.04.05, 00:20
szczerzonego pan bug szczerze ... je zem pojechala do kierfura i kupila
cukra, kartoflow, oleja, cebuli, mie tam zycie ponauczalo robic zapasy ....
    • jorn Re: Plotka o wybuchu elektrowni na Białorusi 25.04.05, 09:58
      Droga Redakcjo,

      Przy tym artykule zapomnieliście umieścić baneru pewnej TV kablowej
      zasłaniającego połowę tekstu!
      • Gość: ryx Re: Plotka o wybuchu elektrowni na Białorusi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 16:33
        Gejzer straszliwy nad agorą się ukazał i głosem wielkim coś krzyknęło: ojciec
        narodów wszelakich łukaszenko nasz kochany , to jest to, a nie wredna
        hamerykańska kokakola!
    • Gość: Pan Józef Re: Plotka o wybuchu elektrowni na Białorusi IP: *.idea.pl 25.04.05, 11:07
      A mnie wczora, jakżem do doma z lokalu wracał, zakonnica do czarnej wołgi wciągnąć chciała, a za kierownicom to normalnie diabeł siedział! Ledwożem się wybronił...
    • Gość: zzzzz eksplozja to chyba nie najlepsze słowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 18:49
      "...rocznica eksplozji elektrowni atomowej w Czarnobylu"
      W zasadzie to cała elektrownia nie eksplodowała, wybuchł tylko kawałek, ale
      większa część budynku nadal stoi :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja