malwe
28.06.02, 17:19
Totalny bałagan, obciach ze strony MEN az mi niedobrze.
Mąż jeżdżacy z córką, był świadkiem rozmowy dwóch nastolatek:
-dostałaś się? Gdzie? - spytała jedna
-nie, trzecie liceum i nigdzie, nawet na rezerwowej nie ma, chyba skocze z
mostu do Wisły..- druga
Bez komentarza.
Jedni znależli swoje nazwisko w 10 szkołach, inni w żadnej, i co teraz?.
Co maja zrobic ci, co znależli swe nazwiska na liscie rezerwowej?
Niby jest szansa, ale kto wie jaka, że w szkole A dostanie się, a w szkole B
nie załapie się? Czarna rozpacz.
Chyba tylko nasze MEN mogło coś takiego wymyśleć? Istne wariatkowo.