warka_strong
05.05.05, 01:23
Zwolnienie go zpracy, czy też inne sankcje wobec niego nie odbudują świata małego Patryka. Przez chwilę bezmyślności dziecko będzie musiało żyć z poczuciem potwornej straty, jak spotkała je na starcie życia.
Tego, czego pozbawił on dziecka nikt ani nic nie zrekompensuje. Życzę temu człowiekowi, by do końca życia żył ze świadomością tego, że zrujnował życie małego dziecka. Niech ta świadomość go dobija.