Czy EXPO we Wrocławiu to dobry pomysł?

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 20:39
Skorzysta na tym przede wszystkim Wrocław. Reszta Polski prawdopodobnie nie
odniesie korzyści, co stawia pod znakiem zapytania tę kosztowną imprezę.
Wystawa ta, jeśli dojdzie do skutku, pochłonie z budżetu (czyli z naszych
pieniędzy) niebagatelną sumę około 3 mld zł, co daje na przeciętnego Polaka 75
(!!!) zł.
Dla mnie i dla wielu osób są to zmarnowane pieniądze, które możnaby przeznaczyć
na wiele pożytecznych celów.
Jeśli jesteś przeciwko oraganizacji EXPO we Wrocławiu, to wpisz się do tego
wątku.
    • Gość: Pafik Re: Czy EXPO we Wrocławiu to dobry pomysł? IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 04.07.02, 22:09
      Gość portalu: AntyEXPO napisał(a):

      > Skorzysta na tym przede wszystkim Wrocław.

      Prawda, ciezko sobie wyobrazic, zeby miasto-organizator nie odnioslo
      najwiekszych korzysci.


      > Reszta Polski prawdopodobnie nie
      > odniesie korzyści, co stawia pod znakiem zapytania tę kosztowną imprezę.

      Nieprawda, cala Polska bedzie miala unikalna mozliwosc zaprezentowania swojego
      dorobku. Kazde wojewodztwo bedzie mialo swoj pawilon. Inwestorzy z calego swiata
      beda mieli okazje poznac na miejscu mozliwosci prowadzenia biznesu w Polsce.
      Turysci odwiedzajacy Wroclaw byc moze zdecyduja sie zobaczyc inne miejsca w
      kraju. Czy tak zrobia, zalezy juz tylko od naszych zdolnosci promocji i reklamy,
      bo pokazywac mamy co.


      > Wystawa ta, jeśli dojdzie do skutku, pochłonie z budżetu (czyli z naszych
      > pieniędzy) niebagatelną sumę około 3 mld zł, co daje na przeciętnego Polaka 75
      > (!!!) zł.
      > Dla mnie i dla wielu osób są to zmarnowane pieniądze, które możnaby przeznaczyć
      > na wiele pożytecznych celów.

      Znakomita czesc tych pieniedzy to inwestycje infrastrukturalne, nie tylko w
      samym Wroclawiu, choc tu rzeczywiscie najwiecej (organizator - jak wyzej).
      Inwestycje, ktorych Polska potrzebuje jak kania dzdzu, bo bez dobrych drog,
      lotnisk i linii kolejowych daleko nie zajedziemy, doslownie i w przenosni.
      Wedlug OECD jedna z glownych barier dla szybkiego rozwoju staje sie w Polsce
      zapoznienie infrastrukturalne. Czesi i Wegrzy bija nas pod tym wzgledem na
      glowe. Nie bez przyczyny obecny rzad wzial sie wreszcie powaznie za autostrady.
      A zatem inwestowanie w infrastrukture to jest wlasnie pozyteczny cel! Autor
      watku jest z Krakowa, wiec najlepiej powinien wiedziec, jakim zbawieniem dla
      miasta jest konczona tam niedlugo budowa obwodnicy autostradowej.

      A teraz liczby. Expo w Hanowerze - wiekszosc przeciwnikow wola: "straty,
      straty!" Owszem, spolka zarzadzajaca poniosla strate w wysokosci 2,3 mld DM,
      znacznie wyzsza niz zakladano. Przyczyna podstawowa bylo przeszacowanie liczby
      zwiedzajacych - zakladano 40 milionow, bylo 18. Wroclaw zaklada 9 milionow.
      Wspomniana wyzej strate pokryly budzety federalny i landu Dolna Saksonia. Ale
      wyliczono, ze te same budzety zyskaly na podatkach zwiazanych z Expo 2,8 mld DM,
      czyli juz w tym momencie sa na plusie!
      Expo, jak juz wspomnialem, to inwestycje. W Hanowerze siegnely 10 mld DM.
      Inwestycje oznaczaja pobudzenie koniunktury, daja zlecenia firmom, daja miejsca
      pracy. Znowu Hanower: 100 tys. miejsc pracy, z czego na stale po Expo zostalo 12
      tys. Te miejsca pracy to z jednej strony ulga dla wydatkow budzetu centralnego
      (nie wyplaca skladek, zasilkow), z drugiej - zbawienie dla dochodow (podatki).
      To wszystko w zwiazku z jedna impreza.

      Aha, wcale nie jest tak, ze Wroclaw sam nic nie robi. Do 2010 roku zainwestujemy
      m.in. w infrastrukture miejska (np. uzbrojenie terenu, obwodnica) 2,5 mld PLN.
      Pozostala czesc kosztow Expo to pawilony panstw i organizacji miedzynarodowych -
      ale one same placa za ich budowe. Na zrodle finansowania obiektow polega
      zasadnicza roznica miedzy Expo a Olimpiada. Tylko nasz pawilon krajowy i
      pawilony regionalne zbudujemy za wlasne pieniadze. Nie trzeba tez niszczyc
      przyrody, by wystawe zorganizowac. Nie zostanie po niej niepotrzebny prawie
      nikomu tor bobslejowy. Zostana za to drogi, linie kolejowe, osiedle
      mieszkaniowe, uzbrojony teren. I do tego beda tak niewymierne korzysci, jak
      darmowa reklama na calym swiecie.

      Delegacja BIE odwiedzila Wroclaw w kwietniu. Po zapoznaniu sie z dokumentami
      przygotowanymi przez miasto, wizji lokalnej jego samego (w tym terenow przyszlej
      wystawy) stwierdzila w swoim raporcie, ze "Wrocław jest dobrym kandydatem do
      zorganizowania wystawy w 2010 roku". W raporcie tym, bedacym kluczowym
      wyznacznikiem wyboru miasta-organizatora, czytamy takze: "na pozytywną ocenę dla
      miasta złożyło się wsparcie rządu i władz miasta, znakomicie opracowany
      biznesplan i perspektywa wstąpienia Polski do Unii Europejskiej (...) Biznesplan
      Expo jest oparty na ostrożnych kalkulacjach, co gwarantuje finansowe powodzenie
      imprezy." A zatem jestesmy przygotowani pod kazdym wzgledem, a finansowym w
      szczegolnosci!


      Pozdrawiam!
      • Gość: AntyEXPO Re: Czy EXPO we Wrocławiu to dobry pomysł? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 22:47
        Gość portalu: Pafik napisał(a):

        > Gość portalu: AntyEXPO napisał(a):
        >
        > > Skorzysta na tym przede wszystkim Wrocław.
        >
        > Prawda, ciezko sobie wyobrazic, zeby miasto-organizator nie odnioslo
        > najwiekszych korzysci.
        >
        >
        > > Reszta Polski prawdopodobnie nie
        > > odniesie korzyści, co stawia pod znakiem zapytania tę kosztowną imprezę.
        >
        > Nieprawda, cala Polska bedzie miala unikalna mozliwosc zaprezentowania swojego
        > dorobku. Kazde wojewodztwo bedzie mialo swoj pawilon. Inwestorzy z calego swiat
        > a
        > beda mieli okazje poznac na miejscu mozliwosci prowadzenia biznesu w Polsce.
        > Turysci odwiedzajacy Wroclaw byc moze zdecyduja sie zobaczyc inne miejsca w
        > kraju. Czy tak zrobia, zalezy juz tylko od naszych zdolnosci promocji i reklamy
        > ,
        > bo pokazywac mamy co.
        >
        >
        > > Wystawa ta, jeśli dojdzie do skutku, pochłonie z budżetu (czyli z naszych
        > > pieniędzy) niebagatelną sumę około 3 mld zł, co daje na przeciętnego Polak
        > a 75
        > > (!!!) zł.
        > > Dla mnie i dla wielu osób są to zmarnowane pieniądze, które możnaby przezn
        > aczyć
        > > na wiele pożytecznych celów.
        >
        > Znakomita czesc tych pieniedzy to inwestycje infrastrukturalne, nie tylko w
        > samym Wroclawiu, choc tu rzeczywiscie najwiecej (organizator - jak wyzej).
        > Inwestycje, ktorych Polska potrzebuje jak kania dzdzu, bo bez dobrych drog,
        > lotnisk i linii kolejowych daleko nie zajedziemy, doslownie i w przenosni.
        > Wedlug OECD jedna z glownych barier dla szybkiego rozwoju staje sie w Polsce
        > zapoznienie infrastrukturalne. Czesi i Wegrzy bija nas pod tym wzgledem na
        > glowe. Nie bez przyczyny obecny rzad wzial sie wreszcie powaznie za autostrady.
        >
        > A zatem inwestowanie w infrastrukture to jest wlasnie pozyteczny cel! Autor
        > watku jest z Krakowa, wiec najlepiej powinien wiedziec, jakim zbawieniem dla
        > miasta jest konczona tam niedlugo budowa obwodnicy autostradowej.
        >
        > A teraz liczby. Expo w Hanowerze - wiekszosc przeciwnikow wola: "straty,
        > straty!" Owszem, spolka zarzadzajaca poniosla strate w wysokosci 2,3 mld DM,
        > znacznie wyzsza niz zakladano. Przyczyna podstawowa bylo przeszacowanie liczby
        > zwiedzajacych - zakladano 40 milionow, bylo 18. Wroclaw zaklada 9 milionow.
        > Wspomniana wyzej strate pokryly budzety federalny i landu Dolna Saksonia. Ale
        > wyliczono, ze te same budzety zyskaly na podatkach zwiazanych z Expo 2,8 mld DM
        > ,
        > czyli juz w tym momencie sa na plusie!
        > Expo, jak juz wspomnialem, to inwestycje. W Hanowerze siegnely 10 mld DM.
        > Inwestycje oznaczaja pobudzenie koniunktury, daja zlecenia firmom, daja miejsca
        >
        > pracy. Znowu Hanower: 100 tys. miejsc pracy, z czego na stale po Expo zostalo 1
        > 2
        > tys. Te miejsca pracy to z jednej strony ulga dla wydatkow budzetu centralnego
        > (nie wyplaca skladek, zasilkow), z drugiej - zbawienie dla dochodow (podatki).
        > To wszystko w zwiazku z jedna impreza.
        >
        > Aha, wcale nie jest tak, ze Wroclaw sam nic nie robi. Do 2010 roku zainwestujem
        > y
        > m.in. w infrastrukture miejska (np. uzbrojenie terenu, obwodnica) 2,5 mld PLN.
        > Pozostala czesc kosztow Expo to pawilony panstw i organizacji miedzynarodowych
        > -
        > ale one same placa za ich budowe. Na zrodle finansowania obiektow polega
        > zasadnicza roznica miedzy Expo a Olimpiada. Tylko nasz pawilon krajowy i
        > pawilony regionalne zbudujemy za wlasne pieniadze. Nie trzeba tez niszczyc
        > przyrody, by wystawe zorganizowac. Nie zostanie po niej niepotrzebny prawie
        > nikomu tor bobslejowy. Zostana za to drogi, linie kolejowe, osiedle
        > mieszkaniowe, uzbrojony teren. I do tego beda tak niewymierne korzysci, jak
        > darmowa reklama na calym swiecie.
        >
        > Delegacja BIE odwiedzila Wroclaw w kwietniu. Po zapoznaniu sie z dokumentami
        > przygotowanymi przez miasto, wizji lokalnej jego samego (w tym terenow przyszle
        > j
        > wystawy) stwierdzila w swoim raporcie, ze "Wrocław jest dobrym kandydatem do
        > zorganizowania wystawy w 2010 roku". W raporcie tym, bedacym kluczowym
        > wyznacznikiem wyboru miasta-organizatora, czytamy takze: "na pozytywną ocenę dl
        > a
        > miasta złożyło się wsparcie rządu i władz miasta, znakomicie opracowany
        > biznesplan i perspektywa wstąpienia Polski do Unii Europejskiej (...) Biznespla
        > n
        > Expo jest oparty na ostrożnych kalkulacjach, co gwarantuje finansowe powodzenie
        >
        > imprezy." A zatem jestesmy przygotowani pod kazdym wzgledem, a finansowym w
        > szczegolnosci!
        >
        >
        > Pozdrawiam!

        Tak, tylko Polska to nie Niemcy, a Wrocław to nie Hannower.
        A poza tym do inwestycji infrastrukturalnych nie jest potrzebne żadne EXPO.
        • Gość: Pafik Re: Czy EXPO we Wrocławiu to dobry pomysł? IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 04.07.02, 23:53
          Gość portalu: AntyEXPO napisał(a):

          > Tak, tylko Polska to nie Niemcy, a Wrocław to nie Hannower.

          I dlatego mamy wlasny biznesplan, dopasowany do naszych realiow. Hanower byl
          przykladem i wyjasnieniem watpliwosci co poniektorych wzgledem oplacalnosci Expo.


          > A poza tym do inwestycji infrastrukturalnych nie jest potrzebne żadne EXPO.

          Jest o tyle potrzebne, ze pieniadze na to zostana zagwarantowane. Takie
          autostrady probujemy budowac od 10 lat i efekt jest mizerny. W razie otrzymania
          Expo bedzie to priorytet nad wydaniem publicznych pieniedzy na zapokojenie
          roszczen kolejnej grupy nacisku (czyli przejedzeniem ich).


          Pozdrawiam!

          ps. Pozdrowienia byly i sa dla Ciebie oraz warszawiakow :)
      • Gość: AntyEXPO Re: Czy EXPO we Wrocławiu to dobry pomysł? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 22:50
        Również pozdrawiam! (jeśli to było oczywiście do mnie, jeśli nie to też
        pozdrawiam, ale zdania na temat EXPO nie zmieniam).
      • eela Re: Czy EXPO we Wrocławiu to ?/do Pafika 05.07.02, 09:03
        Mam podobne zdanie do Twojego. Uwazam, ze cała Polska by zyskała, gdyby we
        Wrocławiu było EXPO. Bo choc jest tak, jak pisze Antyexpo, ze wszyscy wiedzą,
        gdzie leży nasz kraj, to jednak wiedza a wizja lokalna, to dwie odległe sprawy.
        I byłby zysk dla Warszawy - choc raz inne miasta nie krzyczałyby, ze Warszawa
        wszystko zgarnia i inwestuje kosztem całego kraju :-))))
        Pozdrowienia dla Ciebie i Wrocławia!
    • Gość: wikul Re: Czy EXPO we Wrocławiu to dobry pomysł? IP: *.acn.waw.pl 05.07.02, 00:54
      Gość portalu: AntyEXPO napisał(a):

      > Skorzysta na tym przede wszystkim Wrocław. Reszta Polski prawdopodobnie nie
      > odniesie korzyści, co stawia pod znakiem zapytania tę kosztowną imprezę.
      > Wystawa ta, jeśli dojdzie do skutku, pochłonie z budżetu (czyli z naszych
      > pieniędzy) niebagatelną sumę około 3 mld zł, co daje na przeciętnego Polaka 75
      > (!!!) zł.
      > Dla mnie i dla wielu osób są to zmarnowane pieniądze, które możnaby przeznaczyć
      > na wiele pożytecznych celów.
      > Jeśli jesteś przeciwko oraganizacji EXPO we Wrocławiu, to wpisz się do tego
      > wątku.


      Zawędrowałeś do Warszawy ze swoja obsesją . To zgłoś się na leczenie do
      psychiatry .

      • Gość: AntyEXPO Re: Czy EXPO we Wrocławiu to dobry pomysł? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.02, 01:01
        Gość portalu: wikul napisał(a):

        > Zawędrowałeś do Warszawy ze swoja obsesją . To zgłoś się na leczenie do
        > psychiatry .

        Wikul, czy Ty masz jakieś profity z EXPO, że tak się denerwujesz?
        Zalecałbym Ci więcej spokoju.

        • Gość: sceptyk Re: Czy EXPO we Wrocławiu to dobry pomysł? IP: *.vulcan.pl 05.07.02, 10:58
          To wszystko pikuś - zajrzyjcie na forum Poznań - niejaki Lechita wylewa żółć w
          jedyny, niepowtarzalny sposób...
Pełna wersja