Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8"

12.05.05, 13:20
Właśnie przejeżdzałem przez Grota w stronę Zoliborza. Nad sama Wiselka doszlo
do powaznego wypadku z udzialem rowerzysty. nie wiem jak do niego doszlo ale
rower byl doslownie zrolowany a obok sporo czerwonki. Rowerzyste zabrala
karetka.
Przeciez tam jest zakaz jazdy dla rowerow! A 3m od roweru, za barierka jest
bezpieczny chodnik. Szkoda goscia....:(
    • olecky Re: Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8" 12.05.05, 13:25
      remislanc napisał:

      > Przeciez tam jest zakaz jazdy dla rowerow!

      jesli chodzi o znaki drogowe, to jestes analfabeta.

      nie ma tam zakazu ruchu rowerow. Jest natomiast ograniczenie predkosci do 80
      km/h. Niestety, nagminnie lamane.

      pozdrawiam, olek
      • warzaw_bike_killerz Re: Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8" 12.05.05, 13:29
        olecky napisał:
        >
        > nie ma tam zakazu ruchu rowerow. Jest natomiast ograniczenie predkosci do 80
        > km/h. Niestety, nagminnie lamane.
        >

        80-tka, nie da sie zrolowac roweru? Pomoze to w czyms ofierze promocji tego
        niebezpiecznego srodka komunikacji? Moze przyczyna przesiadki na rower byl
        bus-pas? Jesli karetka zabrala, to kierowca nie musial jechac szybciej niz
        80-siat. Samo 80 wystarczy do smierci na miejscu.
      • Gość: Wawek Re: Kmiocie... IP: 212.160.138.* 12.05.05, 13:39
        ...na calej Trasie Torunskiej obowiazuje zakaz poruszania sie rowerami!!!
        • olecky Re: Kmiocie... 12.05.05, 13:42
          Gość portalu: Wawek napisał(a):

          > ...na calej Trasie Torunskiej obowiazuje zakaz poruszania sie rowerami!!!

          o, kolejny z bazarowym prawem jazdy.

          pozdrawiam, olek
          • Gość: Rower Re: Kmiocie... IP: *.acn.waw.pl 12.05.05, 15:39
            Za to ty nie masz zadnego - dlatego nawet zamiast zony masz rower (z padałami)
        • paluszek11 Re: most 12.05.05, 15:35
          Faktem jest, że ta ścieżka obok mostu jest wyjątkowo nieprzychylna rowerzystom,
          ze słupami na środku, obok których nie sposób przejechać.
          • pam_pa_ram_pam Re: most 12.05.05, 17:09
            paluszek11 napisała:

            > Faktem jest, że ta ścieżka obok mostu jest wyjątkowo nieprzychylna
            rowerzystom, ze słupami na środku, obok których nie sposób przejechać.

            Sposób to jest, trzeba się tylko przeciskać. Ale wolę tak, a nie zostać
            rozjechanym przez jakiegoś warszawskiego (albo prowincjonalnego) bike killera.
            NB - jadąc samochodem bardzo nie lubię, gdy na tak zatłoczonej wielopasmówce ni
            z tego ni z owego pojawia mi się (często na środkowym pasie - taki układ ruchu)
            cyklista...
            • paluszek11 Re: most 13.05.05, 10:48
              Zgadzam się w pełni, ja też się przeciskam bokiem, zamiast się pchać na ulicę.
              Stwierdziłam tylko fakt.
              Identyczne odczucia co do auta również.
              Pozdrawiam,
      • remislanc Re: Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8" 13.05.05, 12:52
        olecky napisał:

        > remislanc napisał:
        >
        > > Przeciez tam jest zakaz jazdy dla rowerow!
        >
        > jesli chodzi o znaki drogowe, to jestes analfabeta.

        > nie ma tam zakazu ruchu rowerow. Jest natomiast ograniczenie predkosci do 80
        > km/h. Niestety, nagminnie lamane.
        >
        > pozdrawiam, olek

        Specjalnie zrobiłem sobie dzisiaj kursik po Grocie. Masz rację - NIE MA znaku
        zakazującego jazdę na rowerze. Jest znak o ciągnikach i ograniczeniu prędkości.

        pozdrawiam Sławek

        • tom_aszek Zakaz ruchu rowerów na Trasie AK? 13.05.05, 14:06
          remislanc napisał:

          > Specjalnie zrobiłem sobie dzisiaj kursik po Grocie. Masz rację - NIE MA znaku
          > zakazującego jazdę na rowerze. Jest znak o ciągnikach i ograniczeniu prędkości.

          Ale o ile mi wiadomo, jest na ulicach, z których sie wjeżdża na Trase AK, np. na
          Wisłostradzie (zarówno od strony Cytadeli jak i od strony Gwiaździstej), na
          zjeździe ze Słowackiego na Trasę AK. Nie wiem jak jest na wjazdach przy
          Broniewskiego i dalej. Pytanie do ekspertów od PORD: czy taka sytuacja jest
          jednoznaczna z zakazem ruchu dla rowerów na Trasie AK?

          Niezależnie od tego: nawet jeśli jazda rowerem po moście Grota jest dozwolona,
          to tylko desperat korzysta z tego prawa. Ja tam wolę się przepychać koło tych
          fatalnych latarni, zwłaszcza że pewien taksówkarz wiózł mnie kiedyś tamtędy 160
          km/godz (i jeszcze był wyprzedzany!). Jak go poprosiłem, żeby zwolnił, to się
          zdziwił.
          • remislanc Re: Zakaz ruchu rowerów na Trasie AK? 13.05.05, 14:12
            Sprawdzałem właśnie od strony Gwiaździstej. Uwierz mi na slowo - nie ma takiego
            znaku. Byłem przekonany na 100% że jest. Jest tylko o ciągnikach i zakaz
            prędkości. Na samym moście to samo.
            • tom_aszek Re: Zakaz ruchu rowerów na Trasie AK? 13.05.05, 15:30
              remislanc napisał:

              > Sprawdzałem właśnie od strony Gwiaździstej. Uwierz mi na slowo - nie ma takiego
              > znaku. Byłem przekonany na 100% że jest. Jest tylko o ciągnikach i zakaz
              > prędkości. Na samym moście to samo.

              Ale "od strony Gwiaździstej" oznacza "na samej Wisłostradzie za wjazdem z
              Gwiaździstej" czy "na Gwiaździstej na wjeździe na Wisłostradę"? Bo to różnica,
              choć pytanie brzmi idiotycznie. Jechałeś Wisłostradą od Pułkowej czy wjeżdżałeś
              na nią od Gwiaździstej?

              W_B_K, Olecky - wypowiedzcie się: czy zakaz wjazdu rowerem na wjazd na trasę
              szybkiego ruchu jest równoznaczny z zakazem ruchu dla rowerów na tej trasie?

              Notabene
              Z tymi znakami była kiedys niezła kiszka na wiadukcie Słowackiego nad Trasą AK:
              znak zakazu wjazdu rowerem na Trasę AK stał dopiero w miejscu, gdzie zjazd
              "ślimakiem" dochodził do samej Trasy. No i co miał zrobic rowerzysta, który
              trafiał na taki znak jadąc drogą odgrodzoną barierkami? Zatrzymac się
              sprowadzając zagrożenie na jadących za nim, wziąć rower na ramię i forsować
              barierki?? Teraz znak jest przy samym zjeździe ze Słowackiego (a przynajmniej
              był, kiedy ostatnio tamtedy jechałem)
              • warzaw_bike_killerz Re: Zakaz ruchu rowerów na Trasie AK? 13.05.05, 15:49
                tom_aszek napisał:

                > czy zakaz wjazdu rowerem na wjazd na trasę
                > szybkiego ruchu jest równoznaczny z zakazem ruchu dla rowerów na tej trasie?

                zakaz wjazdu oznacza zakaz ruchu. Nie ma osobnego znaku dla zakazu ruchu rowerow.
                • tom_aszek Re: Zakaz ruchu rowerów na Trasie AK? 16.05.05, 10:17
                  Przepraszam, źle sformułowałem pytanie. Chodziło mi o takie coś:
                  Skoro na Wisłostradzie jest zakaz dla rowerów, to chyba automatycznie nie wolno
                  im być na Trasie AK, skoro nie ma możliwości właściwego włączenia się do ruchu
                  na nią inaczej niż z Wisłostrady, na której ten zakaz obowiązuje?
                  Pytam dla podniesienia swej wiedzy o PORD, sam instynkt samozachowawczy nakazuje
                  mi trzymać się z rowerem daleko od jezdni Trasy AK, nawet jeśli przepisy by na
                  to pozwalały
              • remislanc Re: Zakaz ruchu rowerów na Trasie AK? 13.05.05, 18:15
                tom_aszek napisał:

                >
                > Ale "od strony Gwiaździstej" oznacza "na samej Wisłostradzie za wjazdem z
                > Gwiaździstej" czy "na Gwiaździstej na wjeździe na Wisłostradę"? Bo to różnica,
                > choć pytanie brzmi idiotycznie. Jechałeś Wisłostradą od Pułkowej czy
                wjeżdżałeś
                > na nią od Gwiaździstej?

                Chodzi mi o "na samej Wisłostradzie za wjazdem z
                Gwiaździstej"
          • warzaw_bike_killerz Re: Zakaz ruchu rowerów na Trasie AK? 13.05.05, 14:24
            Jesli rower jechal i nie mial zadnego znaku, to mial prawo tam sie znalezc.
            Znaki, szczegolnie te z rowerkami w dziwny sposob znikaja. Trasa Lazienkowska -
            od strony Pragi nie ma zadnego znaku, od strony Srodmiescia, czasami sie
            pojawiaja (ale w tym przypadku jest sciezka i cwokow, ktorych czasami widuje
            jezdzacych po moscie Lazienkowskim nic nie usprawiedliwia)

            Brak odpowiednich znakow "teren zabudowany" jest takze usprawiedliwieniem dla
            tych co jezdza 90 km/h po ulicach, wiec o czym my tu mowimy. Chaos, anarchia, a
            urzedasy tylko lapy po nagrody wyciagaja.

            Na moscie Lazienkowskim od 4 dni lezy rozjechany pies. Mozna zrobic autopsje.
            Czy to oznacza, ze od 4 dni mamy strajk sluzb oczyszczania miasta?
            Na tym samym moscie sa powyginane w trzech miejscach barierki (w jednym
            niebezpiecznie wygieta) chyba od 3 miesiecy . Czy to oznacza, ze trudno jest
            sciagnac z ubezpieczenia sprawcy kwote pokrywajaca straty miasta i dokonac
            szybko i sprawnie remontu? Od czego sie placi to ubezpieczenie OC??
            Czemu nikogo nie obchodzi co jest oznakowane, jak jest oznakowane i czemu ma
            sluzyc to oznakowanie. Potem wszyscy sie dziwia - wypadki? Brawura wstretnych
            kierowcow!
            • Gość: stefan Re: Zakaz ruchu rowerów na Trasie AK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 14:42
              Znaki zakazu jazdy dla rowerzystów usuwaja właśnie oni. Na jednym z forów
              rowerowych jeden taki chwalił się że ma ich już siedemnaście. Zgroza!!!
    • Gość: kixx Re: Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8" IP: *.acn.waw.pl 13.05.05, 12:00
      nie wiem,czy jest czy nie ma,ale jak w niedziele widzialem dwojke rowerzystow
      przy zjezdzie kolo Auchana i co oni robili zmieniajac pasy,to jestem pewien,ze
      taki wypadek musial sie predzej czy pozniej zdazyc.
      nb.to juz pytanie do fachowca od rowerow Oleckyego:
      nie wiem czy tam jest sciezka,ale chyba jest tez taki przepis,ze jesli na
      drodze jest dozwolona szybkosc wieksza niz 60km/h to rowerzysta ma prawo
      (oczywiscie nie musi) jechac po chodniku-wyprowadz mnie z bledu jesli sie myle
      • olecky Re: Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8" 13.05.05, 12:15
        > nb.to juz pytanie do fachowca od rowerow Oleckyego:
        > nie wiem czy tam jest sciezka,ale chyba jest tez taki przepis,ze jesli na
        > drodze jest dozwolona szybkosc wieksza niz 60km/h to rowerzysta ma prawo
        > (oczywiscie nie musi) jechac po chodniku-wyprowadz mnie z bledu jesli sie myle

        jako osoba, ktora zadala sobie trud przeczytania trudnej lektury pod tytulem
        "Ustawa Prawo o ruchu drogowym", wyprowadzam z bledu - ma prawo, ale tylko jesli
        szerokosc chodnika wynosi co najmniej 2 m.

        a zatem na moscie Grota, gdzie chodniczek jest ledwo metrowy (z miejscowymi
        zawezeniami do 60 cm), rowerzysci obowiazani sa jechac jezdnia.

        gwoli jasnosci - bynajmniej do tego nie namawiam. Dopoki przepisami oraz
        organizacja ruchu zajmowac sie beda osoby, ktore na rowerze nie jezdza, w
        dodatku niespecjalnie bystre, proby jazdy przepisowej moga sie dla rowerzysty
        skonczyc tragicznie.

        pozdrawiam, olek
        • Gość: mirosław7 Re: Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 15:35
          Olecki, stawiasz sprawę na głowie.W miejscach gdzie prędkość dozwolona wynosi
          więcej niż 60km. na godz. rower nie ma prawa pojawić się na jezdni.Jeśli wzdłóż
          takiej jezdni przebiega chodnik węższy niż 2m. to rowerzysta musi zsiąść ze
          swego pojazdu i go prowadzić.Tak to wygląda od strony prawnej.Brak ścieżek
          rowerowych w naszym mieście to już inna bajka, irytująca nie tylko Ciebie.
          • olecky Re: Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8" 16.05.05, 15:42
            Gość portalu: mirosław7 napisał(a):

            > W miejscach gdzie prędkość dozwolona wynosi
            > więcej niż 60km. na godz. rower nie ma prawa pojawić się na jezdni.

            ...a poza tym w domu wszyscy zdrowi?

            pozdrawiam, olek
            • Gość: kixx Re: Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8" IP: *.acn.waw.pl 16.05.05, 15:54
              sprawdzilem Olecky ma racje-brzmienie tego przepisu:
              5. 47) Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem
              jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:



              opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub


              szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z
              prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej
              drogi dla rowerów.
              • Gość: mirosław7 Re: Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 20:21
                Jeden z tych zakazów nie wyklucza drugiego.KRD o tym nie mówi więc jeśli przy
                jezdni o wymienionej przez Ciebie dopuszczalnej prędkości chodnik nie ma 2m
                szerokości to rowerem nie powinno się jechać ani po jezdni, ani po
                chodniku.Rowerzysta , który uległ wypadkowi jest sam sobie winien.
                • Gość: kixx Re: Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8" IP: *.acn.waw.pl 16.05.05, 20:26
                  aha
                  KRd o tym nie mowi,wiec postanowiles uzupelnic ta luke??
                  • Gość: Slawek.K Re: Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:50
                    najzabawniejsze, że w podobny sposób interpretują przepis policjanci z
                    drogówki. Rower "powinien być prowadzony chodnikiem" albo jazda na jezdnię.
                    Dlaczego? Bo art.33 ust. 1a. mówi: "
                    W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący
                    rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art.
                    16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni."
                    A poza tym przepis cytowanego przez Ciebie art.33 ust.5 mówi
                    wyraźnie "dozwolone wyjątkowo" a nie "obowiązkowe". MOim zdaniem oznacza to, że
                    rowerzysta może skorzystać wyjątkowo z chodnika, ale powinien korzystać z
                    jezdni.

                    Tak więc, kolega "mirosław7" nie ma racji pisząc:
                    > W miejscach gdzie prędkość dozwolona wynosi więcej niż 60km. na godz.
                    > rower nie ma prawa pojawić się na jezdni.
                    Pomijam już fakt błędnego podania przez Niego prędkości 60 km/h (zamiast
                    obowiązującej w PoD 50 km/h).
    • warszawianka_jedna Re: Rypadek na m.Grota. Rower w chińskie "8" 13.05.05, 12:38
      zawsze uważałam że, warszawscy rowerzyści jeżdżący ulicami, nie mają za grosz
      instynktu samozachowawczego. To poprostu samobójcy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja