esss
14.05.05, 08:19
Podczas szczytu Rady Europy telefony komórkowe w stolicy mogą przestać działać. Ma to związek z przepisami bezpieczeństwa, znowelizowanymi po zamachu w Madrycie - pisze Życie Warszawy.
Dziennik pisze, że na prośbę policji i służb specjalnych operatorzy telefonii komórkowej, Idea, Plus GSM oraz Era, mogą zostać zmuszeni do wyłączenia sieci na terenie Warszawy. Miałoby to zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom szczytu Rady Europy i Warszawiakom. Gazeta wyjaśnia, że zdaniem tajnych służb, w ten sposób można zapobiec na przykład detonacji ładunku wybuchowego, odpalanego za pomocą komórki.
Jacek Strzałkowski Rzecznik Prasowy Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty powiedział "Życiu Warszawy", że taki scenariusz dotyczy jedynie sytuacji szczególnego zagrożenia. Przyznał jednak, że możliwość wyłączenia telefonów istnieje już od kilku miesięcy. Strzałkowski tłumaczy, że prawo telekomunikacyjne zmieniło się po zamachu w Madrycie, kiedy zdetonowano ładunek wybuchowy za pomocą komórki.
źródło: www.telix.pl
Super!!! Błagam - wyłączcie telefonię, choć na parę dni! Tak chętnie wróciłbym pamięcią do roku 1981 - wszak to czasy mej młodości! Mam też nadzieję, że w telewizji zobaczymy znów prezenterów w mundurach, no i choiaż symbolicznie parę czołgów na ulicach! Problem może być tylko, cholera, ze śniegiem, ale można by symbolicznie wysypać na rondzie Marszałkowskiej z Alejami trochę lodu z kubełków po szampanie, którym będą się raczyć obradujący Państwo. Idąc dalej: antyglobalistom można urządzić takie atrakcje, jak wtedy górnikom z Wujka, itp...