Bilety w podmiejskich autobusach

09.07.02, 13:02
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=922570&dzial=waw0033
Nic nie rozumiem...

    • Gość: ann.k Re: Bilety w podmiejskich autobusach IP: *.tsmail.pl / 192.168.0.* 09.07.02, 14:23
      a mozesz wyjasnic czego nie rozumiesz?
    • eela Re: Bilety w podmiejskich autobusach 09.07.02, 20:14

      Problem podwójnego płacenia istnieje od zawsze. Jasne, ze to nieuczciwe. Jesli
      ktos ma miesięczny miejski powinien tylko dopłacac za jazde poza miastem, czyli
      2.40. A czego nie rozumiesz? Pani rzecznik radzi: jeśli nie chcesz płacic
      dodatkowo wysiądź na ostatnim przystanku miejskim, przejdź sie pieszkom do
      nastepnego przystanku i wtedy skasujesz na 2.40 :-)
      • szaser Re: Bilety w podmiejskich autobusach 10.07.02, 07:52
        Jasno z treści wynika, że można jednak łączyć miesięczny z biletem za 2,40, jak
        przejeżdżamy granice Warszawy, a p. rzecznik przyznaje się do pomyłki. Z tej
        pomyłki jednak bezprawnie korzystają często kanary.
        • rutboj Re: Bilety w podmiejskich autobusach 10.07.02, 09:08

          a ja tego nie rozumiem. niby z jakiej paki mozna doplacac tylko 2,40. przeciez
          bilet miejski wazny jest tylko w granicach Warszawy i poza nia juz nie dziala,
          wiec dlaczego niby doplata ma wynosic tylko 2,40? za bilety pkp tez mmoge placic
          mniej o 2,40?
          • eela Re: Bilety w podmiejskich autobusach 10.07.02, 09:14

            W jednej strefie bilet kosztuje 2.40. Jesli ktoś jedzie przez dwie strefy, płaci
            4.80. Jesli ten ktos ma miejski to za jedną strefe już zapłacił, więc powinien
            placić tylko za druga, czyli tylko 2.40. Tak mi się wydaje.
            • rutboj Re: Bilety w podmiejskich autobusach 10.07.02, 09:21

              aha, niedoczytalem eRegulaminu. wydawalo mi sie, ze jezdzenie po strefie
              podmiejskiej kosztuje 4,80. jezeli kosztuje 2,40 a tylko podroz przez 2 strefy
              kosztuje 4,80 to moim zdaniem wszystko jest ok. 2,40 powinno wystarczyc.
              zreszta ja i tak jezdze na gape:-o
              • eela Re: Bilety w podmiejskich autobusach 10.07.02, 09:26

                To uważaj, kara za jazdę na gapę wynosi 120 zł ! :-), a kanarów na odległość nie
                można odróżnić od "porządnych" ludzi :-)
                • rutboj Re: Bilety w podmiejskich autobusach 10.07.02, 09:34

                  no popatrz. znowu mi sie wydawalo, ze oplata manipulacyjna jest oplata umowna;)w
                  takim razie te gamonie, ktore mnie lapia nie znaja cennika.
        • eela Re: Bilety w podmiejskich autobusach 10.07.02, 09:09

          Nie można łączyc, trzeba przejść jeden przystanek na piechotę


          Zdaniem ZTM, jadąc autobusem podmiejskim z Warszawy do przystanku w strefie
          podmiejskiej, nie można łączyć okresowego biletu miejskiego z jednorazowym. Bilet
          miejski jest ważny w granicach Warszawy, to znaczy do ostatniego przystanku
          znajdującego się w strefie miejskiej. Przy przekraczaniu stref trzeba mieć bilet
          okresowy sieciowy albo dokasować bilet za 4,80 (bilet normalny).

          - Jeżeli ktoś nie chce płacić dodatkowo 4,80 zł, może wysiąść na ostatnim
          przystanku w strefie miejskiej i przejść się na przystanek w strefie
          podmiejskiej. Wtedy może skasować bilet za 2,40 - mówi rzecznik Bielawska.

          W przepisach taryfy przewozowej nie ma jednak ani słowa na ten temat. - Ale jest
          punkt mówiący, jakie rodzaje biletów można łączyć - mówi rzecznik Bielawska.

          Z niejasnych przepisów korzystają kontrolerzy, którzy na trasie 709 wsiadają
          najczęściej właśnie na przystankach granicznych. - Wątpię, żeby wsiadali na tych
          przystankach specjalnie. Mają grafiki, ustalone trasy, którymi powinni jeździć.
          Nie mogą ciągle sprawdzać tego samego odcinka - broni kontrolerów rzecznik ZTM.

          Pani rzecznik nie potrafiła wyjaśnić, dlaczego przepisy zmuszają pasażerów z
          ważnym biletem miejskim, by za podróż w strefie miejskiej płacili podwójnie. -
          Przepisy taryfowe ustala Rada Warszawy i tylko ona może je zmienić. Ale
          rzeczywiście w autobusach podmiejskich trzeba umieścić czytelną informację, jakie
          bilety i kiedy trzeba skasować - przyznaje pani rzecznik.
          • Gość: Wojtas Re: Bilety w podmiejskich autobusach IP: 2.1.* / *.pnu.com 10.07.02, 16:16
            Z tego co napisałaś wynika, że skoro kanary wsiadają na przystanku granicznym
            to każą słusznie. Bowiem bilet miejski obowiązuje jak nazwa wskazuje w mieście.
            A poza strefą miejską trzeba skasować bilety wg taryfy. A skoro bilet miejski
            już jest nieważny, to trzeba skasować więcej biletów, a nie tylko dokasowywać.
            • ann.k Re: Bilety w podmiejskich autobusach 10.07.02, 17:32
              a w ogole w czym problem?!!? jesli ktos zamierza jezdzic poza miasto czesto,
              nie sobie kupi sieciowy, a jesli tylko okazjonalnie niech skasuje pelna oplate
              podmiejska;
              i w ogole co to za kombinatorstwo? takie typowe polaczkowate; kurka wodna,
              pierwszy raz o czyms takim slysze, zeby laczyc miejski do strefy, pozniej
              dokasowac...
              • szaser Re: Bilety w podmiejskich autobusach 11.07.02, 07:51

                Co ty za głupoty wypisujesz! Nie rozumiesz, że nie ma żadnych podstaw do
                płacenia dwa razy za ten sam przejazd. Błagam o minimum logiki. Przecież mając
                miesięczny miejski zapłaciłaś już raz za strefę miejska i to awansem. Przejazd w
                strefie podmiejskiej kosztuje 2,40, a wiec dopłacasz tylko 2,40 i ani grosza
                więcej. Inaczej wychodziłoby na to, że miesięczne bilety miejskie nie są ważne w
                autobusach podmiejskich o numerach 7** w granicach Warszawy, a to nieprawda.
                • Gość: Wojtas Ważność biletów IP: 2.1.* / *.pnu.com 11.07.02, 13:22
                  Bilet miejski ważny jest w jednej strefie - miejskiej. Poza ta strefą jest
                  nieważny więc trzeba kasować opłatę za strefę podmiejską (taka sama jak opłata
                  za strefę miejską). Tylko, że jeśli jedziemy przez dwie strefy: miejską i
                  podmiejską (w praktyce pokonujemy odległość między dwoma przystankami: jednym w
                  strefie miejskiej, a drugim w strefie podmiejskiej) to ten kosztuje dwa razy
                  więcej. To jest wypisane w cenniku opłat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja