W Warszawie moda na macierzyństwo

IP: *.acn.waw.pl 24.05.05, 23:29
No i dobrze- niech rodzą, żeby nam się społeczeństwo przestało starzeć !
    • Gość: noshadow Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.aster.pl 25.05.05, 00:42
      tak - poprawilo sie w Warszawie znacznie... Ja jestem w 9-tym miesiacu a moj
      maz wlasnie dostal wymowienie z pracy (redukcja etatow, ktora co roku szykuje
      Kaczynski w budzetowce!). Brawo! O tym, ze nie bedziemy mieli co jesc nie musze
      chyba wspominac. Dziecko bede zawijac w liscie z drzewa zamiast pieluchy. Po
      macierzynskim, ktore trwa 4 m-ce bede musiala wrocic do pracy i naprawde nie
      mam pojecia, co zrobie z dzieckiem, bo o platnej opiece juz teraz nie mam co
      marzyc!
      • Gość: Mar [...] IP: *.skorosze.2a.pl 25.05.05, 07:53
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: chrongen wyborcza idzie za ciosem, teraz wymyśla mody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 17:49
          zaczeło się od klimatyzatorow w komendzie. teraz przyszla pora na modę na mlode
          matki. panowie redaktorzy. posiadanie dziecka to nie jest, jak wam sie w
          waszych malych mozgach wydaje, sprawa mody, trendu czy innego pedu. modne to
          mogą być różowe skarpety, ale nie posiadanie dziecka. wiec lepiej myślcie,
          zanim wygenerujecie kolejny tekst pod tezę - rozumiem że do napisania tego
          tekstu zmusił was dzień matki. z obawą czekam na boże ciało. PROCESJE SĄ NA
          TOPIE - donosi GW.
          • Gość: tatuś Re: wyborcza idzie za ciosem, teraz wymyśla mody IP: *.aster.pl 19.06.05, 22:23
            Podpisuje się pod tą opinią obiema rękoma. Tak mi się też skojarzyła taka
            naklejka, którą gdzieś widziałem: "Pies jest na życie, a nie tylko na Święta" -
            no, a jak się psa na dziecko zamieni, to jest jeszcze lepsze :) A pieski też są
            trendy ;) do tego jeszcze jakiś trendy samochód, trendy praca po 15 godzin na
            dobę i trendy rozwód... tja
      • Gość: hipopotam Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 08:23
        Wyluzuj, zato zanim zaszłaś żyło wam się w miarę spoko... jak my byliśmy w
        ciąży to robiliśmy sobie oszczędności i przydały sie, ja mam taki problem że
        jak byłem u matki w brzuchu to było mi fajnie a jak mnie urodziła to się
        okazało że jestem w Polsce i kto mi teraz to zrekompensuje ???

        > Dziecko bede zawijac w liscie z drzewa zamiast pieluchy. Po
        > macierzynskim, ktore trwa 4 m-ce bede musiala wrocic do pracy i naprawde nie
        > mam pojecia, co zrobie z dzieckiem, bo o platnej opiece juz teraz nie mam co
        > marzyc!

        jak wrócisz do roboty to tata będzie siedział z dzieckiem , no chyba ze będzie
        miał robotę to po co ten lament ?

        a jeśli będzie miał robotę to do żłobka .. widzę że ponoszą cie emocje
      • warzaw_bike_killerz Re: W Warszawie moda na macierzyństwo 25.05.05, 09:57
        Gość portalu: noshadow napisał(a):

        Po
        > macierzynskim, ktore trwa 4 m-ce bede musiala wrocic do pracy i naprawde nie
        > mam pojecia, co zrobie z dzieckiem,

        Teraz jest trendy zostawiac 4-ro miesieczniaki i dylac do pracy, jakby nigdy nic.
        Twoj bezrobotny maz z pewnoscia spelni sie w ojcowskiej roli. Butelki z lodowki
        z mlekiem bedzie podgrzewal. Pieluszki zmienial (tetrowe) i je pral
        (ekologicznie tak jest).
        Cos takiego jak instynkt maciezynski NIE ISTNIEJE! To tylko jakies durne wywody
        pseudonaukowcow. Nie martw sie - 4-ro miesieczne dziecko juz bardzo dobrze
        wyglada. Da sobie rade z ojcem.
        To nic, ze nie zobaczysz jak stawia pierwsze kroczki, jak zaczyna po raz
        pierwszy skladac zgloski, jak podnosi glowe i probuje siadac. Idz zarabiaj
        kobieto. Ojciec Ci opowie jak to wygladalo!
        • tow.stalin Re: W Warszawie moda na macierzyństwo 25.05.05, 14:28
          moda na dziecko. moda na dziecko... moda na dziecko, hmmmm... moda na
          dziecko??!! ło madfaka, co to za bezmózga kiła? a jak dzieci wyjdą z mody
          powiedzmy za 5 lat, to co wtedy? sprzeda się uzywane dziecko do lombardu?
        • Gość: noshadow Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.aster.pl 25.05.05, 16:35
          wasza wrednosc siega zenitu. Nie bierzecie np. pod uwage, ze w tej wspaniałej
          stolicy zarabiam niewiele ponad tysiac zlotych (od 5 lat Kaczynski zamrozil w
          moim urzedzie podwyzki), place bardzo wysoki czynsz i kredyt za mieszkanie, moj
          maz konczy studia (platne) i najzwyczajniej w swiecie nawet moj powrot do pracy
          nie zagwarantuje w minimalnym stopniu WYZYWIENIA rodziny! Na zycie dla naszej
          trojki zostanie nam 100 zl!
          Dziekuje polacy za wsparcie psychiczne. Jacy ludzie taki narod...
          • Gość: adam urzędników trzeba zwalniać IP: 83.238.200.* 25.05.05, 18:14
            po to amerykanie wymyślili komputery żeby administracyjne formalności mogła
            wykonywać jedna osoba a nie 10

            czas komunizmu się kończy moja droga!

            ps
            wyprowadź się z WAWy
            • Gość: Rysiek Tępaku jeden IP: *.aster.pl 25.05.05, 19:01
              Widać że jesteś świetnie zorientowany w problematyce administracji publicznej.
              Powiedz mi tylko specu od wszystkiego, jak wyjaśnisz gwałtowny wzrost
              zatrudnienia w urzędach rządowych i samorządowych? Nie chodzi mi o Polskę tylko
              te twoje Stany i Europę Zachodnią? Tam też dotarli komuniści?

              Masz kompleksy i chcesz odreagować? Idź lepiej do psychoanalityka albo jedź na
              Pragę i rzuć się niedźwiadkom na śniadanie. Przynajmniej będziesz pożyteczny
            • Gość: Cell Re: urzędników trzeba zwalniać IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.05, 22:50
              szkoda słów. Takie posty mogą pisać gnojki a nie ludzie.
          • Gość: rej Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: 83.238.11.* 22.06.05, 11:34
            To może
            1) Mąż przerwie drogie, płatne studia
            2) Zamienisz mieszkanie na kupisz tańsze
            3) Ew wyprowadzisz się ze "wspaniałej stolicy" tam, gdzie wychowanie dziecka
            będzie tańsze.
            A słyszałaś kiedyś o oszczędzaniu na ciężkie czasy i planowaniu ciąży?
        • Gość: doris Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.chello.pl 25.05.05, 19:18
          a co ojciec nie moze siedziec z dzieckiem? nie nadaje sie czy co? wazne jest
          zeby dziecko spedzalo duzo czasu z rodzicami no ale tutaj nie widze problemu.
          tata zajmje sie dzieckiem gdy mama jest w pracy, a mama po pracy.
          nalepiej kazac kobiecie rodzic dzieci i siedziec z nimi, az nie skoncza 18 lat.
      • Gość: kasia Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: 195.136.184.* 25.05.05, 13:19
        Ty wrocisz do pracy, maz jesli nie znajdzie nic nowego zaopiekuje sie dzieckiem,
        nie martw sie do przodu, glowa do gory, bedzie dobrze
      • Gość: puba aco jak macierzyństwo przestanie być dżezi?trendi? IP: 195.94.207.* 25.05.05, 14:24
        warszawianki wykopią bachory z wózkami na ulice???
        co za głupie porownanie do zakupów...
        jak to modne czy niemodne:)
        ja tam sie ciesze ze dzieci sie rodza.. a co z matkami?
        tez ale...

        jak przeczytałem noshadow zrozumiałem kogo NIE chce jako prezydenta Polski:

        Gość portalu: noshadow napisał(a):

        > tak - poprawilo sie w Warszawie znacznie... Ja jestem w 9-tym miesiacu a moj
        > maz wlasnie dostal wymowienie z pracy (redukcja etatow, ktora co roku szykuje
        > Kaczynski w budzetowce!). Brawo! O tym, ze nie bedziemy mieli co jesc nie
        musze
        >
        > chyba wspominac. Dziecko bede zawijac w liscie z drzewa zamiast pieluchy. Po
        > macierzynskim, ktore trwa 4 m-ce bede musiala wrocic do pracy i naprawde nie
        > mam pojecia, co zrobie z dzieckiem, bo o platnej opiece juz teraz nie mam co
        > marzyc!
        • Gość: Tomek Re: aco jak macierzyństwo przestanie być dżezi? IP: *.aster.pl 25.05.05, 19:03
          Jak to co się stanie? Dziecko przywiążemy do drzewa i długa
      • Gość: Darek Co za chamski tytuł !!! ŻENADA !!! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 25.05.05, 15:12
        Dziennikarzyny z GW do szkoły !
      • Gość: Ewa Maz opiekuje sie dzieckiem IP: *.swipnet.se 25.05.05, 20:23
        Jak maz starcil prace, to chyba odpowiedz jest prosta/ On sie moze zaopiekowac
        maluchem. Pozdrawiam Ewa
      • Gość: M Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.toya.net.pl 25.05.05, 20:32
        tylko tego nie rozumiem, po co opiekunka skoro mąż na bezrobociu ?
    • Gość: regulgator niedługo ogłoszą modę na oddychanie powietrzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 01:14
      i co wtedy będzie?!
      ale spokojnie czeka nas jeszcze moda na aborcję w przszłym roku dla tych które
      nie trafiły w modny trend i zaszły w ciąże ale będą się chciały z niej wycofać
      bo przestanie być modna.
    • burek_polny A moda dla kobiet w ciazy tez juz jest !!! 25.05.05, 03:42
      W butiku Formes w Arkadii, cuuuuuuuuuuuudo !!!!!!!
    • Gość: gość Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.05, 08:34
      ale, czy to są prawdziwe warszawianki, czy kobiety mieszkające w Warszawie?
    • Gość: pp Re: No i dobrze - niech rodzą... IP: *.ippt.gov.pl 25.05.05, 09:42
      Sam byś kogoś urodził, leniu, zamiast sie mądrzyć ... :]
    • warzaw_bike_killerz Trzeba odebrac prawo pracy kobietom. 25.05.05, 09:51
      Z nudow beda jeszcze wiecej rodzic. Becikowe dostana, i obiad zawsze gotowy.
    • Gość: koko Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.crowley.pl 25.05.05, 10:04
      "Posiadanie dziecka jest modne"

      To zdanie mówi wszystko o stanie umysłów Polaków. Modne...
      Za lat powiedzmy 30 ze zdziwieniem skonstatujemy, że na naszym stadionie
      narodowym (no do tej pory chyba zdążymy wybudować) większość kibucuje Arabom
      albo Chińczykom.
      Modne to mogą być spodnie, a nie podstawowa potrzeba wynikająca z natury
      człowieka. Moda jest kapryśna.
      Jeśli się dwoje ludzi naprawdę kocha, to mają gdzieś to całe planowanie i
      wyliczanie, z którego zawsze wyjdzie, że dziecka im się mieć nie opłaca albo
      nie teraz, potem, nie wiadomo kiedy, najlepiej wcale. Miłość ma gdzieś takie
      dywagacje i jej na szczęście nie da się zaplanować, stłamsić, powiedzieć, że
      jest modna.
      Mniej egoizmu, więcej miłości...
      • p.s.j Re: W Warszawie moda na macierzyństwo 25.05.05, 10:58
        Gość portalu: koko napisał(a):


        >
        > większość kibucuje Arabom
        > albo Chińczykom.


        KIBUCUJE Arabom? Haha!! Cóż za freudowska potyłka... eee... pomyłka. :D od razu
        mi się humor poprawił.
        • Gość: koko Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.crowley.pl 25.05.05, 11:25
          No fakt... Dwuznacznie się zrobiło przez tę literówkę.
      • Gość: marc Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.crowley.pl 25.05.05, 12:26
        Co racja, to racja. "Moda na macierzyństwo" brzmi obrzydliwie i prostacko.
        Ale to taki gazetowo-statystyczny sposób myślenia. Jeśli w którymś roku jakieś
        zjawisko występuje częściej, to się pisze o modzie. I zawsze można znaleźć
        rozmówców, którzy potwierdzą tę z góry przyjętą tezę.
        Analogicznie do "mody" stosuje się określenia "fala" lub - kolejny w
        stopniowaniu grozy - epitet z przymiotnikiem "czarny". Jeśli kieszonkowcy w
        tramwajach obrobią pięć torebek więcej, niż to wynika ze statystyk, to się
        pisze o "fali kradzieży kieszonkowych". A jeżeli na drzewach rozmaże się kilku
        naprutych kierowców więcej, to mamy "czarny weekend na drogach".
        I mamy ślicznie wykreowany fakt prasowy. Prymitywne, ale skuteczne.
      • Gość: e. Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.derbynet.waw.pl 25.05.05, 14:43
        "Jeśli się dwoje ludzi naprawdę kocha, to mają gdzieś to całe planowanie i
        > wyliczanie, z którego zawsze wyjdzie, że dziecka im się mieć nie opłaca albo
        > nie teraz, potem, nie wiadomo kiedy, najlepiej wcale"
        E, nieprawda, albo nie zawsze prawda. Bardzo się kochamy, decyzję o dziecku
        odłożyliśmy po ślubie na kilka lat -kupiliśmy mieszkanie, duży kredyt, ja wtedy
        jeszcze nie miałam umowy na stałe zatrudnienie. Teraz już mam umowę na stałe,
        mam 27 lat i jestem w 3 miesiącu zdrowej i niekłopotliwej ciąży:)))Warto było
        trochę poczekać i zaplanować wszystko na spokojnie. Póki co- jest super:))
        pozdrawiam
      • zewszad_i_znikad Re: W Warszawie moda na macierzyństwo 26.06.05, 15:24
        > Jeśli się dwoje ludzi naprawdę kocha, to mają gdzieś to całe planowanie i
        > wyliczanie

        A jeśli ktoś dziecka po prostu nie chce mieć, to ma gdzieś jakąkolwiek modę.
        Osobiście mam też mało pozytywny stosunek do mody, ale pal sześć.

        Propaganda... Jak można takim sposobem zachęcać do posiadania dzieci? Pomijając
        już, że naprawdę wolę społeczeństwo starców, niż kobiety rodzące masę dzieci
        wbrew sobie.
    • Gość: habib Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.bphpbk.pl 25.05.05, 12:20
      Współczuję tym dzieciom, ofiarom mody. A jak przestaną być modne o co ? do
      schroniska je oddadzą (na Paluchu ;-)?
    • Gość: camel SUPER!!! IP: 81.19.200.* 25.05.05, 12:29
      tak trzymac!!!
    • nauma Re: W Warszawie moda na macierzyństwo 25.05.05, 12:42
      Heh, i w związku z tym, że ciąża jest trendy, wszystkie babki ulegające modzie
      zajdą w ciążę. Ja na szczęście ulegam póki co innej "modzie". Takiej, że jeśli
      dwie osoby na styk żyją z dwóch pensji i chcą wychowywać dziecko, zamiast w
      wieku kilku miesięcy zacząć na kilkanaście godzin dziennie trzymać dziecko z
      babcią (inna rzecz, że to teoria, bo babcie pracują) lub w obrzydliwych
      polskich żłobkach pełnej niewykwalifikowanej kadry, gdzie maluch prędzej dorobi
      się jakiejś choroby albo nerwicy (też teoria, bo wg mnie krzywdą jest TAK
      wychowywać dziecko), wiedząc, że z JEDNEJ pensji teraz będzie trzeba utrzymać
      TRZY osoby - to z dziecka na razie trzeba zrezygnować. Chyba, że nagle
      dostaniemy 300% podwyżki albo wygramy w totka.
      • cza_ha Re: moda na macierzyństwo 25.05.05, 12:58
        Kochanie, jesteś tu ? może i my byśmy spróbowali ?
        Kto nie zJózią tego rózią
      • Gość: aga Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.192.59.murka.net 25.05.05, 13:39
        masz racje. ja juz jestem mezatka 3 rok i tez z rozsadku nie decydujemy sie na
        dziecko, bo gdzie tu mowic o przyzwoitym wychowaniu dziecka gdzie z dwoch
        marnych wyplat czlowieka nie stac na oplacenie podstawowych oplat i wyzywienie
        siebie. Moda moda a zdrowy rozsadek gora! pozdrawiam i popieram
        • Gość: doris Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.chello.pl 25.05.05, 19:23
          ja tez jestem mezatka, ale chce jeszcze poczekac. chce najpierw cos osiagnac ale
          niekonieznie tylko dla siebie. chce zeby moje dziecko mialo stabilna sytuacje,
          zebym mogla je zapisywac na jakies krsy, chcialabym zeby poszlo do dobrej szkoly
          i zeby moglo jezdzic na wakacje. do tego niestey potrzebna jest kasa, wiec musze
          umocnic swoa sytuacje zawodowa, moj maz takze, musimy zmienic mieszkanie (w
          kawalerce byloby raczej ciasno we trojke)i wtedy pomyslec o dziecku. poza tym
          jestem jeszcze mloda, wiec biologia mnie nie pogania :-)
      • Gość: hipopotam Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.devs.futuro.pl 25.05.05, 16:46
        Taa na emeryturze będzie was stać na macierzyństwo tyle że wtedy sobie misia
        kupicie, bo nawet wnuków nie będzie - bo skąd... no chyba że małżonek, który
        jednak chciałby mieć dziecko, zafunduje ci "przyszywane" potomstwo ...

        skoro macie dostęp do internetu to nie jest tak żle żeby nie stać was było na
        dzieciaka, fakt trzeba się ograniczyć - zamienić impre w klubie i żłopanie
        browca na paczkę pieluch i zabawy z maluchem a w perspektywie - do końca życia
        niepokój o potomstwo

        no ale skoro ktoś chce, to znajdzie radość nawet z tego że nie trzeba nastawiać
        budzika z rańca bo i tak dziecię będzie szybsze...
    • Gość: x Modne ? pracy nie ma to chociaż mamą można zostać IP: *.apmoller.net / 81.80.253.* 25.05.05, 13:15
      Modne ? pracy nie ma to chociaż mamą można zostać
    • yavorius Moda? 25.05.05, 13:19
      Gratuluję określenia ;///

      A tak na serio, to myślę że pismacy, którzy takie rzeczy wymyślają, chcą
      wywołać u nas przekonanie, że bycie mamą jest fajne i wpłynąć na przyrost
      naturalny
    • Gość: Welcome to Poland Facet potrzebny tylko do rozpłodu... super IP: *.eranet.pl 25.05.05, 13:22
      "dzieci są dla nich najważniejszym celem - uważa tak 70 proc. warszawianek.
      Miłość i przyjaźń za wazne uważa 49 proc. z nich"

      W sumie prawo i tak nadaje "własność dziecka" matce więc co się dziwić. Po
      dziecku i przy najmniejszych problemach związek zwykle zamiera bo nasza laska
      zaczyna się skupiać tylko na nowym cżłowieku...
      • kohol Re: Facet potrzebny tylko do rozpłodu... super 25.05.05, 14:09
        Gość portalu: Welcome to Poland napisał(a):

        > "dzieci są dla nich najważniejszym celem - uważa tak 70 proc. warszawianek.
        > Miłość i przyjaźń za wazne uważa 49 proc. z nich"

        "ŻYCIE RODZINNE i dzieci" - tak jest w tekście.
    • Gość: e ale pranie mózgu (ntxt) IP: *.icpnet.pl 25.05.05, 13:22
    • Gość: gosia Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.05, 13:28
      Moda na rodzenie? Co ma znaczyć taki tekst? Że kobietom zachciewa się
      dzidziusia, bo sie w prasie naoglądały ładnych zdjęć uśmiechniętych i sławnych
      mamuś? Jak przestają nad głową kobiety bredzić, że jak się wkopie w pieluchy,
      to już z nich nie wyjdzie i nikt jej nie zatrudni, a jeszcze do tego
      macierzynstwo zabierze jej mózg, to sama się na dziecko decyduje. Odpowiedni
      partner+wiek+możliwość powrotu na rynek pracy=dziecko. I większość pań tak
      mysli, nie zależnie od poglądów ideologiczno-politycznych.
    • Gość: kossace Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.05, 13:35
      wszystko bardzo pieknie, tylko żeby jeszcze państwo było prorodzinne...
    • Gość: lena Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.e-net.pl 25.05.05, 13:37
      I cóż z tego,że jest moda? Dzieci tych pań za pare mieśięcy i tak trafią do
      żłobka lub opiekunki, bo mamy bedą dalej robic karierę. Czy to ma sens? Uważam,
      że nie. Zresztą samo określenie "moda na macierzyństwo" jest idiotyczne.
      Kompletnie rozmija się z sensem posiadania dzieci.
      • antidotumm Re: W Warszawie moda na macierzyństwo 25.05.05, 13:45
        Tak naprawde, to w 'okres reprodukcyjny' wchodzi wyz z lat 80-tych, stad
        wiekszy przyrost demograficzny (wyz mial szczyt w latach 80-85, wiec te
        dwudziestoparolatki zaczynaja teraz zachodzic w ciaze).
        • pam_pa_ram_pam Re: W Warszawie moda na macierzyństwo 25.05.05, 14:11
          antidotumm napisała:

          > Tak naprawde, to w 'okres reprodukcyjny' wchodzi wyz z lat 80-tych, stad
          > wiekszy przyrost demograficzny (wyz mial szczyt w latach 80-85, wiec te
          > dwudziestoparolatki zaczynaja teraz zachodzic w ciaze).

          Exactly.
          Za 10 lat w wiek reprodukcyjny zaczną wchodzić dwudziestoparolatki z niżu
          demograficznego po roku 1989 (z których sporo wyjedzie do Unii i się tam
          urządzi) - i wtedy się zacznie prawdziwy niż...
    • Gość: Warszawianka Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: 62.148.92.* 25.05.05, 14:05
      moda modą.. a pieniedzy na wychowanie dzieci i tak nie ma.. a z pracy zwalniają
      jak tylko powrócisz z macierzyńskiego ;(
    • Gość: mamawiki DZIECI SIE NIE ROBI !!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 14:08
      • Gość: michal2708 Re: DZIECI SIE NIE ROBI !!!!!!!!!!!! IP: *.cofund.org.pl 25.05.05, 14:41
        No pewnie! Same się robią! hahahaha co za głupota.
    • at_work Warto coświedzieć o dziecku 25.05.05, 14:21
      zanim się urodzi
      natalia.szkola.pl
      Polecam, sam wypróbowałem kilka razy :)
    • Gość: cynik z 3city Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: *.interecho.com / *.interecho.com 25.05.05, 14:24
      'Posiadanie dziecka jest modne', czy tylko moda ma decydowac o zyciu, 'modne
      jest to co wychodzi z mody'
    • Gość: faRal bez komentarza IP: *.milc.com.pl / 213.17.131.* 25.05.05, 14:38
      jezeli podejsciem do macierzynstwa jest moda to znaczy ze juz z nami całkiem nie tak
    • Gość: Al Re: W Warszawie moda na macierzyństwo IP: 193.110.99.* 25.05.05, 14:40
      Smutne fakty szczęśliwego macierzyństwa:
      1. Bezpłatna opieka medyczna to mit
      2. Nie ma żadnego wsparcia dla młodych rodziców
      3. Ubranka i inne niezbędne akcesoria dla dzieci są bardzo drogie w porównaniu
      do średnich zarobków
      4. Rodzice długo pracują i dużo czasu w Warszawie tracą na dojazdy z i do pracy
      5. Brak wystarczającej ilości bezpiecznych miejsc zabaw dla dzieci
      Ja słono płacę za załatwienie powyższych tematów, które musiałem na własną rękę
      zorganizować mojemu synkowi. Mam przyzwoitą pracę i stać mnie na to. Czasem
      zastanawiam się tylko jak sobie radzą ludzie zarabiający 1500 PLN na rękę
      wychowujący dzieci (o samotnych matkach już nie wspominam).
      • j0722 Re: W Warszawie moda na macierzyństwo 25.05.05, 15:13
        1) poród na Żelaznej 2500 (dostaniesz cię tam TYLKO pod warunkiem, że ciąża
        prowadzona jest u lekarza pracującego w tym szpitalu. Ciąża bezproblemowa to
        około 9 wizyt 120 PLN każda. Do tego badania typu morfologia i różne takie)
        2) jeśli jedno z rodziców nie pracuje dziecko nie ma szans dostać się do
        państwowego przedszkola.
        3) Horror.
        4) niezbędna opiekunka. Przybliżony koszt 1500 PLN
        5) Zardzewiałe, wysokie ślizgawki, połamane drabinki a i to na nic bo okupowane
        przez zapitą młodzież, która w d... ma straż miejską. NAwet trawnika nie
        uświadczysz, żeby bobas pobiegał bo wszystko obsrane przez psy.
        Ja coraz częściej żałuję, że mieszkam w Polsce. Nie tylko z powodów powyższych.
        I wiecie co, myślę sobie, ze skoro dziecko to moda i jak by na to nie patrzeć
        luksjus, czekać tylko kiegy posiadanie dzieci zostanie podatkowane. Bo chyba
        tylko to jeszcze nie jest...
      • Gość: adam nie powinno być żadnych pomocy dla małżeństw IP: 83.238.200.* 25.05.05, 16:17
        mających małe dzieci!

        po prostu to bandyckie państwo nie powinno w każdy możliwy sposób kraść nam
        pieniędzy

        wtedy twój mąż albo ty zarabiałabys o 1500zł więcej i nie byłoby potrzebne
        żadne "becikowe" czy inne psiciakowe
    • Gość: Roy ŹLE ŹLE ŹLE droga GW IP: 213.199.254.* 25.05.05, 14:44
      dzieci się nie rodzą dlatego, że jest taka moda, tylko dlatego, że do wieku w
      kturym najczęściej rodzisię dzieci dochodzi pokolenie wyżu demograficznego 1978-
      1986. I teraz przez jakieś 8 lat będzie się dużo rodziło, a potem znowu przez
      pewien czas mniej. ale o lepiej przecież napisać coś sesnacyjnego niż fakty :/
      ech "Gazeta" schodzi na psy
Pełna wersja