Przynieś komunizm do muzeum

IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 25.05.05, 07:33
Proponuję ustawić przy wejściu dużą planszę z niezrealizowanymi obietnicami
wyborczymi Lecha Kaczyńskiego i fragmentami co bardziej socjalistycznymi w
treści wystąpieniami jego i jego brata.
No i prosze nie zapomnieć o wyjeździe na urlop za granicą p. Dorna -
czołowego działacza PiS-u na koszt podatnika sejmowym samochodem (to w ramach
wysokich, moralnych standardów PiS-u).
No i coś na temat słabego zdrowia naszego prezydenta, który już trzy razy
chorował w dniach procesu z Wachowskim i nie stawiał sie na posiedzenia
sądu. PiS też "walczy" z ucieczką w chorobę - ale oczywiście innych osób.
    • Gość: Tomasz Dekret Bieruta żyje - Rzeczpospolita IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 25.05.05, 07:37
      DEKRET BIERUTA Bój o grunty trwa

      Urzędnicy bez rozporządzeń

      Pierwsza rozprawa eksmisyjna z terenów dekretowych odbędzie się 2 czerwca. -
      Poleciłem zawiesić postępowania egzekucyjne - twierdzi wiceprezydent Draba

      Państwu Baranowskim z Targówka Przemysłowego zaproponowano zamiast umowy
      dzierżawy trzyletnią, bezpłatną umowę użyczenia
      (c) ADAM JAGIELAK
      Jak się okazuje, urzędnicy nadal namawiają mieszkańców terenów dekretowych do
      podpisywania trzyletnich umów dzierżaw. Mimo że na ostatniej sesji Rady
      Warszawy radni zdecydowali, że umowy mają być trzydziestoletnie.

      - Urzędniczka na Targówku nakłaniała mnie, żebym podpisała trzyletnią umowę,
      zgodnie tym pismem, które dostałam ponad miesiąc temu - mówi zdenerwowana Hanna
      Nerć. - Kiedy powiedziałam jej, że przecież już są nowe ustalenia w tej sprawie
      imamy dostać umowy 30-letnie, to usłyszałam, że oni w urzędzie żadnych nowych
      rozporządzeń nie mają. To jakiś absurd. Sama słyszałam obietnice wiceprezydenta
      Draby.

      Ewa Witecka z biura gospodarowania na Targówku nie chciała z nami rozmawiać.

      - Proszę pytać w biurze nieruchomości - powiedziała.

      Zdziwiony naszymi informacjami jest wiceprezydent Robert Draba. - Jeśli jakiś
      urzędnik nie wie, że proponujemy ludziom umowy trzydziestoletnie, to należy go
      natychmiast zwolnić z pracy - mówizdenerwowany. - Rozesłaliśmy do dzielnic
      pismo w tej sprawie.

      Nadal więc trwa spór o to, na jakich zasadach spadkobiercy byłych właścicieli i
      właściciele gruntów odebranych tzw. dekretem Bieruta mają użytkować
      nieruchomości. Mieszkańcy, którzy nie podpisali trzyletnich umów dzierżawy z
      miastem (przeciwko nim protestowali), dostają sukcesywnie wezwania do sądu z
      nakazem wydania nieruchomości. Pierwsza rozprawa w tej sprawie odbędzie się już
      2 czerwca.

      - Tempo iście ekspresowe - ocenia Ryszard Bill z komitetu protestującego. -
      Tylko po co była ta uchwala o 30-letniej dzierżawie i mydlenie ludziom oczu.

      Wiceprezydent Robert Draba powiedział "Rz", że wydał polecenie zawieszenia
      wszelkich postępowań egzekucyjnych.

      -Jestem zdziwiony, że pierwsze sprawy mają odbyć się już wkrótce, ale obiecuję,
      że nikt z tych ludzi nie będzie wyrzucony z ziemi czy domu, który zajmuje.
      Wezwanie do sądu nie oznacza eksmisji - twierdzi.

      - Czy umowa jest na trzy lata, czy na trzydzieści, czy jest to dzierżawa, czy
      bezpłatne użyczenie, które też proponuje ostatnio miasto, to skutek prawny jest
      taki sam. Przede wszystkim przerywa bieg zasiedzenia - twierdzi tymczasem
      mecenas Anna Pszczołowska reprezentująca protestujących. - Radzę mieszkańcom,
      by żadnych umów nie podpisywali. Są sposoby, by w tej sprawie wygrać z miastem.

      Monika Górecka-Czuryłło
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_050525/warszawa_a_3.html
    • Gość: visitor Kaczor, most wybuduj, a nie muzeum! IP: *.centertel.pl 25.05.05, 09:08
      Kaczor, most wybuduj, a nie muzeum!
    • Gość: gosc Dobrze, bo to BARDZO potrzebne! IP: *.molgen.mpg.de 25.05.05, 12:28
      Jest taki rysunek Mleczki: na oko 40-letni tato mowi do synka "PRL, PRL... cos
      takiego chyba bylo, ale sobie nie przypominam"!

      Zdumiewa mnie, ze o zyciu codziennym w PRL sie milczy. A to ponad 40 lat
      historii spoleczenstwa polskiego. To trzeba zapamietac, chocby dla ostrzezenia.

      Dorasta cale pokolenie, ktore wie mniej o zyciu codziennym w komunizmie niz o
      zyciu codziennym w Starozytnym Rzymie. Jesli sie mowi o komunie, to glownie o
      kilku dramatycznych, oderwanych faktach typu Stocznia Gdanska, ktore
      bezposrednio nie dotknely wiekszosci ludzi. Cisza panuje nad brakiem paszportow,
      "rozmowy kontrolowane", mordega kolejek, kartek na mieso, brakiem cieplej wody w
      kranach itp. Mysle, ze to celowe wybielanie post-komunistow przez wyciszanie
      komunizmu.

      NB., taka egzotyka bylaby tez dobra dla turystow. Tylko tubylcom co chwila
      smiech by zamieral w gardle.
      • Gość: bec Re: Dobrze, bo to BARDZO potrzebne! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.05.05, 23:17
        tyle, ze to nie bedzie zadne muzeum komunizmu, bo mysmy w komunizmie nie
        zyli .. i cieszmy sie z tego, ze nie zylismy...
        Muzeum PRL - owszem.. to jest TO !
        Warto siegnac do kronik filmowych - np. ciekawa jestem jak komentowano wymiane
        pieniedzy w czasach Gomuliki, jak uzasadniano zmiane nazwy Rzeczpospolitej
        Polskiej na PRL i wyrownanie, na korzysc ZSRR, naszej wschodniej granicy ..
        tereny weglonosne zabrano wowczas..
        Proponuje tez sale kinowa, gdzie moznaby obejrzec Poznan'56. filmy Wajdy -
        fabyla - dot. Wybrzeza, dokumenty dot. Wybrzeza.. te filmy powinny byc
        wyswietlane codzinenie...
        no i jeszcze jakies smakowite kaski z naszej Kroniki filmowej.. mielismy tam
        bardzo zdolnych dokumentalistow, totez nawet komentarz nie jest w stanie do
        konca zepsuc obrazow tamtych czasow !!!
        Dodatkowo proponuje happening, ktory tworzylyby czytane na glos fragmenty
        uzasadnien wyrokow skazujach dzialaczy podziemia.. to sa dopiero smaczne kaski -
        sluze ew. swoim wyrokiem..
Pełna wersja