Gość: anka Re: jesteśmy wielcy IP: 62.148.95.* 30.09.02, 14:33 Pub Lolek uwierzył tak w swoją doskonałość ,że postanowił wybierać klientów. Chcieliśmy ze znajomymi po pracy trochę poświętować. Niestety, mimo,że płacimy tak jak wszyscy, firma nie jest znana. Powiedziano nam ,że nie możemy dokonać rezerwacji z powodu braku miejsc.Postanowiliśmy spróbować jeszcze raz podając się za pracowników bardzo znanego koncernu. Podziałało. Miejscza znalazły się, a my prosiliśmy koleżankę ze znanego koncernu o potwierdzenie faksem rezerwacji. Co to znaczy dbanie o jakość klienteli. ZYCZĘ WIELE TAK TRAFNYCH POMYSŁÓW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BARCA Grunt kultura IP: *.uab.es / *.uab.es 30.09.02, 18:55 Raz w zyciu bylem w Bolku (albo Lolku, bo tych dwoch "fajnych lokali nie odrozniam")- przez 5 minut. Umowilem sie tam ze znajomymi, ale ze wczesniej mialem inna imprezke bylem deczko spozniony. Gdy podszedlem do drzwi kilku panow dyskutowalo z ochrona, bo nie chciala ich wpuscic. JA grzecznie powiedzialem DZien Dobry i nie bylo problemow. Panowie nie dosc ze byli lepiej ubrani to jeszcze byli w przeciwienstwie do mnie trzezwi. Tak wiec grunt to kultura. Po 5 minutach powiedzialem ochronie Do Widzenia, bo nie bylo tam moich znajomych. Ochrona tego dnia wpuszczala od 25 lat (przynajmniej dziewczyny z mojego towarzystwa). Tak na serio proponuje to proponuje wyniesc sie wszystkim lubiacym zabawe do Barcelony, gdzie przy wejsciu do dyskoteki stoi 1 ochroniarz + cos co wyglada na policjanta (obaj wygladaja jak ludzie a nie cyborgi), a w knajpach nie ma ochrony. Poza tym mozna byc kompletnie pijanym, ale jesli czlowiek jest w stanie utrzymac sie na nogach to moze spokojnie wejsc. Poza tym trzeba w BArcelonie ostro postarac sie zeby ktos chcial Ci wpierd... Ponadto Hiszpania to jedna wielka balanga. Litr porzadnego browaru w cenie ok.3.5 PLN, a Wyborowa w pakistanskim sklepie ok 30 PLN za 0,75. Normalnie luksus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lfnt Re: Pub Lolek IP: *.natned.com.pl 07.10.02, 10:46 wszystkie te opinie potwierdzają słuszność mojego wyboru po zbiorze przypadków których doświadczyłem opisanych i nieopisanych powyżej czyli wyselekcjonowanej starannie kombinacji prostactwa agresji i zbydlęcenia, od ponad 2 lat olewam ciepłym moczem ten lokal a z najwieksza przyjemnością zakompleksione intelektualnie cioty stojace na bramce wraz z ich właścicielem, miejmy nadzieję że knkurencja wykosi tę szemrana budę, i bądźcie konsekwentni w swoim postanowieniu, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Pub Lolek IP: 193.108.206.* 08.10.02, 10:08 ...ja w srode oddałem do depozytu, poł butelki pepsi, bowiem to mogło być narzedzie niebezpieczne. Po totalny sponiewieraniu sie tequila odenrałem pepsi i powedrowałem do domu. Kiedy indziej nie wpuszczono mojego znajomego - gdyż nie wzbudzał zaufania ( wiekszy był od goryli )...wyszlismy cała dziesiecioosobowa ekipa (pertraktacje z kierownikiem nie dały rezultatu)...aleprzyznac trzeba ze człek w srodku czuje sie bezpiecznie - czego nie mozna powiedziec o Bolku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Pub Lolek IP: *.crossair.ch / 146.216.4.* 10.10.02, 09:48 znajduje się na Polu Mokotowskim. Dojazd od ul. Źwirki i Wigury. Pub jest czynny codziennie od 11:00, aż do ostatniego gościa. Wewnątrz do dyspozycji jest ok. 150 miejsc siedzących, w tym wydzielona sala dla czterdziestu osób. Na zewnątrz znajdują się trzy ogródki z czterystoma miejscami siedzącymi (część pod dachem). Na jednym z nich znajduje się plac zabaw dla dzieci. Atrakcja pubu jest całoroczny grill węglowy. Każdego wieczoru odbywają się koncerty muzyczne, poniedziałek - czwartek od 20:30, piątek - sobota od 21:00, a w każdą niedzielę od 14:00 organizujemy występy i kabarety dla dzieci. Dużą popularnością cieszy się w lokalu wspólne oglądanie imprez na dużym ekranie. Przyjmujemy rezerwację dla zorganizowanych grup. Do pubu wpuszczamy zwierzęta. Akceptujemy karty kredytowe. Rowerzystom udostępniamy stojak. W pobliżu Lolka jest parking dla ok. stu samochodów, dozorowany przez nasz personel. Przy parkingu znajduje się znajduje się postój taxi. Nad bezpieczeństwem czuwa dyskretna ochrona. Gorąco zapraszamy. tak sie wlasnie reklamuja:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoska Lista miejsc, ktore trzeba omijac??? IP: *.kolonianet.gda.pl 15.10.02, 12:10 Czytajac wasze posty jestem przerazona, jestem z 3miasta i mam zamiar odwiedzic stolice. Widze ze trzeba byc nie zle poiformowanym....Moze ktos bylby tak mily i stworzyl liste miejsc, ktore trzeba omijac wielkim lukiem, z gory wielkie dzieki-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borys Re: Pub Lolek IP: 212.160.154.* 15.10.02, 14:18 W Lolku ostatni raz bylem bodajze w 2000 roku na wiosne i kiedys stali tam ci sami ochroniarze co pilnowali weekendowych imprez na SGH a ochrona w Hadesie do chamskich nie nalezala. Stalym klientem Lolka jakos nigdy nie bylem ale nie mialem zadnych problemow z zakotwiczeniem sie tam bez wzgledu na to czy przyszedlem z prawej czy z lewej strony, czy bylem pod krawatem czy w ramonesce, czy bylem ze znajoma, czy z goscmi z zagranicy i jakos mnie nikt, nigdy o zadne dokumenty nie pytal. Mamy wyz demograficzny, wiec pub Lolek przez najblizsze kilka lat byt ma zapewniony bo kolejne roczniki po 22 roku zycia, z pierniczkami w plecakach czy tez bez, beda szukaly miejsca na wypicie paru browarkow a Pola Mokotowskie w weekendy wygladaja jak Marszalkowska w godzinach szczytu... Gorsze wypiera lepsze. Tak bylo zawsze, jest i bedzie. Ponad polowa knajp w tym miescie po paru latach nie trzyma tego klimatu i tego poziomu jaki tam byl przez pierwsze 2 lata po otwarciu. Poza tym nie ma przymusu chodzenia do Lolka. Lepszy klimat panowal w smazalni Watra kolo d.Dworca Poludniowego gdzie jeszcze 3 lata temu mozna bylo wypic niechrzczone piwo, zagryzajac kielbaska i placac cale 3.50 PLN za taki zestaw;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: Pub Lolek IP: proxy / 10.100.0.* 16.10.02, 12:01 !!!!!!!!!!!!!!1To zwykły gówniany lokal.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11 Ochrona napakowani sterydami debile, którym wydaje się, że są ważni. i oczywiście są - tylko, że dla tych co chcą tam wejść, bo cała reszta ma ich serdecznie w dupie bo każdy wie jakie jest miejsce ciecia. klijenci, tacy sami debile tylko, że napakowani szmalem i trocinami w głowie. Jednym slowem syf i to taki, co go czuć na całych polach Zresztą nie zapominajmy również o Bolku - ten lokal tez ma styl??? Czyżby Bolek i Lolek to pubowe pedały? Jak patrzę na ochroniarzy z obu tych lokali to mam wrażenie że po pracy nadstawiają dupy jedni drugim w okolicznych krzakach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyzol Pub Lolek = Pralnia Brudnych Pieniędzy IP: *.softomasz.pl 16.10.02, 13:32 Klasyczny przykład pralni: - zaporowe ceny - zaporowa ochrona - zaporowa jakość Na utrzymywanie takiego "interesu" stać tylko mafię, a jedynym celem jest legalizowanie pieniędzy uzyskanych z narkotyków, agencji towarzyskich (burdeli), haraczy i innej przestępczej działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IrMaZ calej Re: Pub Lolek = Pralnia Brudnych Pieniędzy IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 16.10.02, 16:53 Z calej listy wypowiedzi ta jest jedyna ktora ma racje bytu. Proba bywania w tzw. modnych w swiecie japiszonow miejscach, przecietnych szarakow musi kosztowac inaczej, tzn. upokarzanie przez goryli, (bez "-"), rewizje osobiste itp. chamskie zagrywy tego - pozal sie Boze- "swiata". Wspolczuje tym, ktorzy dobrowolnie sie na to narazaja. Widocznie poczucie godnosci stanialo. Zostawcie tym cwaniaczkom ich agencje rozrywki, niech sie kwasza we wlasnym sosie, chyba ze lubicie byc ich frajerami. Zbierajcie sie tak jak kiedys u siebie, ale bez ich towaru. Bo to WY nabijacie kieszenie tej Lolkoswoloczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zamożny Irmaz goła dupa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 17:15 Irmaz goła dupa, niezamożna, nieudana kretynka ktora nam zazdrosci. Spadaj gołodupcu stąd! idź spać pod most idiotko bez kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IrMa Re: Irmaz goła dupa IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 16.10.02, 20:05 Nie masz racji sterydowcu, moje pieniadze maja inne zrodlo niz Twoje, ale dorabiac s-synow, nie mam zamiaru. Jezeli chodzi o most, to twoje truchlo pewnie w rezultacie pod ktoryms wyplynie. Chwalenie sie dzisiaj kapusta zarobiona w twoj sposob, wystarczy za wizytowke. Do getta dla parweniuszy wchodzi sie dosc trudno, ale wylatuje z niego motylkiem, pajacu. Odpowiedz Link Zgłoś