Gość: Aliquis
IP: *.acn.pl / 10.128.131.*
10.07.02, 18:00
Ja mam wolne, z przykrością stwierdzam, że po prostu nie stać mnie na żaden
wyjazd, więc zmuszona jestem spędzić ten czas w stolicy.
A co Wy robicie, gdy znajomi bawią się gdzieś tam w świecie, a pogoda wypala
resztki rozsądku? ;)
A może wszystkie te porzucone dusze powinny coś zorganizować razem?
PZDR,
A.