Nie ma rady na uliczny handel?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 00:07
"Tego wymagają od nas mieszkańcy" Tak no przeciez wielce szanowny pan wie lepiej od mieszkancow czego oni chca. Przeciez straz miejska jest bardzo zajeta wypisywaniem mandatow za zle zaparkowane samochody, itd a my chcemy jeszcze dolozyc im nowych obowiazkow.
Proponuje wiec, aby pan K. powolal nowy urzad do zwalczania handlu ulicznego (przy okazji beda posadki dla kolegow partujnych - same plusy).
    • gurak Re: blablabla 27.05.05, 00:40
      niech to napisza w wydaniu ogolnopolskim a nie tylko w jakims dodatku typu
      stalica czy cos! wiecej rozumu dziennikarzyny!
    • otawszczyk Re: Nie ma rady na uliczny handel? 27.05.05, 05:30
      Bylem niedawno w Polscez przyjaciolmi z Canady. Byli zachwyceni (ja takze)
      handlem ulicznym, ktory czyni z miasta zywy organizm. Uwazam ze ratusz nie
      tylko powinien zabraniac handlu ulicznego ale go mocno popierac. Ci co handluja
      nikomu krzywdy nie czynia i ciezko pracuja na zycie. Zostawcie ich w spokoju.
      • Gość: Maciek Re: Nie ma rady na uliczny handel? IP: *.aster.pl 27.05.05, 08:36
        Tam gdzie nikomu nie przeszkadzają, jak na starówce, faktycznie bym się ich nie
        czepiał, jednak kiedy faktycznie blokują cały pas ruchu powinni być natychmiast
        usuwani. Czy gdyby piękny kram ze sznurówkami zmuszał cię do chodzenia jezdnią
        też byś stał po ich stronie?
        • l.a.w Re: Nie ma rady na uliczny handel? 27.05.05, 14:13
          Dodatkowo niszcza chodniki samochodami dostawczymi...
        • otawszczyk Re: Nie ma rady na uliczny handel? 27.05.05, 19:15
          Mowimy o dwoch roznych rzeczach. Nie pochwalam utrudnien powodowanych handlem
          ulicznym, ale goraco popieram idee wolnego i nieskrepowanego handlu ulicznego w
          ramach akceptowania zasad wspolzycia spolecznego.

          Pozdrowienia.
    • Gość: Arek Re: Nie ma rady na uliczny handel? IP: *.chello.pl 27.05.05, 08:20
      Rada jest - odczepić się od Polaków co ciężko wiążą koniec z końcem i nie
      reprezentować interesów wielkiego handlu co do Polaków nie należy!
    • Gość: Maciek Mieszkańcy chcą czynów! IP: *.aster.pl 27.05.05, 08:34
      Duże ilości spacerujących po ulicach strażników miejskich przeciskających się z
      uśmiechem obok samochodów blokujących chodnik czy kramarzy zmuszających do
      chodzenia po ścieżce rowerowej zdecydowanie _nie_ jest tym czego chcę od władz.

      Ostatnio byłem świadkiem jak niecierpliwy kierowca wjeżdzał na chodnik by
      skrócić sobie drogę jadąc nim ok. kilometra po prąd, po drodze bluzgając
      rowerzyście, że nie daje mu wjechać. Wóz straży miejskiej stał na światłach w
      odległości 10 metrów i - oczywiście - nie zareagował, bo przecież mają
      ważniejsze rzeczy do roboty.

      Żałosne.
      • Gość: ernie Re: Mieszkańcy chcą czynów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 10:25
        Czym w Warszawie zajmuje się Straż Miejska?
        Handlarze nie płacą podatków, sprzedają towar, który pochodzi powstaje w szarej
        strefie. Jeśli tak mają wyglądać rządy Prawa i Sprawiedliwości w całym kraju, to
        należy stąd uciekać jak najdalej.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Znowu SM przyznaje się... 27.05.05, 11:12
      ...do swojej bezradności. Odnoszę wrażenie, że ta formacja, ustami swoich
      rzeczników, czyni wszyzstko, aby udowodnić wysuwaną przez niektórych tezę, że
      jest formacją całkowicie nieprzydatną. Tymczasem powstała w dużej mierze po to,
      aby odciążyć policję od zadań o charakterze ściśle porządkowym, własnie w
      rodzaju usuwania nielegalnego handlu, walki ze źle zaparkowanymi samochodami itp
      itd, po to, aby policja mogła więcej czasu i sił poświęcać walce z przestępczością.
      A oni, zamiast policję odciążać, zajmują się robieniem tego samego - i w efekcie
      mamy dwie policje (a trzeba pamiętać, że SM nie ma wszystkich uprawnień policji)
      a porządkiem publicznym nie zajmuje się nikt - czego efekty widać na każdym
      kroku. Takiego brudu, syfu, dziadostwa nie ma chyba w żadnym innym wielkim
      mieście w Polsce.
    • Gość: ola9913@gazeta.pl Re: Nie ma rady na uliczny handel? IP: *.mofnet.gov.pl 27.05.05, 11:14
      Pan rzecznik opowiada głupoty. Od bezpieczństwa jest Policja, a nike Straż
      Miejska. Poczytajcie ustawę o SM. A ty chłopie Ziemiński zamiast opowiadać
      bzdury weź sie sam za robotę. Z drugiej zaś strony faceci jak Marczuk, Wąsik i
      wielu innych, którzy nie mają podstawowego przeszkolenia i uprawnień do
      noszenia munduru, podejmowania interwencji stosują wypróbowaną metodę mleć
      jęzorem o problemach obiektywnych. Jest was o 500 więcej. Poprzednia Straz
      swietnie sobie radziła z problemem nielegalnego handlu, przy czym też nie
      zaniedbywano kwestii bezpieczeństwa ale we współpracy z Policją.
      Tak to jest gdy na komendanta SM, Kaczyński wziął swojego szwagra. Nie ma tu
      aby nepotyzmu?
    • Gość: warszawianka Re: Nie ma rady na uliczny handel? IP: *.35.63.81.cust.bluewin.ch 27.05.05, 11:18
      Nie moge juz sluchac tego zalosnego jeczenia, ze handlarze, czesto zwani
      kupcami (sic!) to ludzie ciezkiej pracy i nalezy dac im spokoj. Ludzie!
      Wszystko tu jest postawione na glowie! Przeciez to nielegalna dzialalnosc,
      ktora nalezy karac! Czy przez ten `liberalizm` w ogole Wam rozum odebralo i nie
      jestescie w stanie juz rozroznic co dobre od tego co zle? Zastanowcie sie
      chociaz przez chwile!
      • Gość: wawiak Re: Nie ma rady na uliczny handel? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.05, 11:58
        Fragment artykułu o zakazie rozdawania sex-ulotek w czeskiej Pradze:

        „Rada Miejska Pragi zamierza już od 1 czerwca poważnie ograniczyć ten proceder.
        Wyznaczono już miejsce, gdzie ulotki te będą mogły być rozdawane bezkarnie.
        Jest to odcinek ulicy prowadzącej do wysypiska śmieci, które znajduje się na
        obrzeżach miasta. Osoby lub firmy propagujące salony erotyczne poza tym
        wyznaczonym miejscem będą mogły być ukarane grzywnami od tysiąca do prawie 7
        tysięcy euro”

        Za ulotkę tysiąc euro! A u nas za nielegalny kram w centrum miasta każe się
        mandatem 50zł??
        • bydlakzchlewa Re: Nie ma rady na uliczny handel? 27.05.05, 12:26
          kaczynski to wrog tego miasta wiec się nie dziwcie że niechce z tym nic zrobić
    • Gość: buba Re: Nie ma rady na uliczny handel? IP: *.wa.bigpond.net.au 27.05.05, 13:30
      Skoro jest uliczny handel - znaczy jest zapotrzebowanie. Wiec dlaczego
      likwidowac? Raczej nalozyc podatki na handlarzy.
      • Gość: karol Re: Nie ma rady na uliczny handel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 13:56
        Likwidować, ponieważ handlarze szpecą miasto swoimi straganami i łóżkami
        polowymi, poza tym utrudniają ruch pieszym. W godzinach szczytu nie można się
        przecisnąć przez dzikie targowisko przy stacji metra Wilanowska.
        Kaczyński ma w nosie Warszawę. Na weekendy i tak jedzie sobie do ukochanego
        Sopotu, więc dlaczego nie został prezydentem tamtego miasta?
    • Gość: Edek Piskorski potrafił - Kaczyński nie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 08:22
      Piskorski potrafił - Kaczyński nie,
      Kaczyński ze swoimi urzędasami jest totalnym nieudacznikiem i dopiero to będzie
      jak zostanie prezydentem RP.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja