Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych mag...

30.05.05, 00:25
5 tyś brutto?? buahahahah...a to dobre...ja bym nie wziął nawet jakby mnie
pocałowali w stopy...
    • Gość: Tomek Nie widzisz gdzie się wpisujesz? IP: *.aster.pl 30.05.05, 02:28
      Spie..j stąd
    • Gość: Seba Komorowski o Kaczyńskim IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 30.05.05, 06:51
      Panuje opinia, że antykorupcyjna krucjata Lecha Kaczyńskiego zahamowała
      inwestycje w stolicy. O Was się z kolei mówi, że z prawidłowością inwestycji
      różnie bywało, ale przynajmniej postawiliście kilka mostów, tunel i trochę
      budynków.

      - Nie wiązałbym zahamowania inwestycji przez Lecha Kaczyńskiego z
      antykorupcyjną krucjatą, tylko ze strachem przed podjęciem jakiejkolwiek
      decyzji. Jak się nie podejmuje decyzji, to się nie popełnia błędu i nie
      ryzykuje politycznie.

      W polityce niepodejmowanie decyzji jest najgorszą z decyzji.

      - To właśnie postawa ekipy Lecha Kaczyńskiego. Sami nie uruchomili w Warszawie
      żadnej dużej inwestycji, a ich liczbę zmniejszyli o połowę. Skutek: bezrobocie
      na całym Mazowszu zmalało, ale w Warszawie skoczyło w górę. Ekipa Lecha
      Kaczyńskiego zajęła się kreacją własnego wizerunku, a nie rozwiązywaniem
      realnych problemów.

      Zastanawiam się, na ile jest Pan sprawiedliwy, zważywszy na to, że Kaczyński
      jest konkurentem Tuska.

      - Ja to mówię od dawna. Z dużą przykrością zresztą, bo cenię Lecha Kaczyńskiego
      za wiele innych cech. Ale fakty są nieubłagane. Nie przygotowuje się nowych
      inwestycji, następna ekipa będzie miała poważny kłopot. Co więcej, Warszawa ma
      najdroższą administrację samorządową. Na głowę mieszkańca stolicy wydaje się na
      nią 203 zł, a w innych wielkich miastach polskich 160 zł. I jest to
      administracja niesprawna; decyzje są odkładane na okres powyborczy.
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2733992.html?as=3&ias=4
    • Gość: zenek Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.ippt.gov.pl 30.05.05, 08:39
      Narobiło się gó..anych szkół typu: Wyższa Szkoła Ubezpieczeń i
      Przedsiębiorczości, Wyższa Szkoła Celna, Wyższa Szkoła Komunikowania i Mediów
      Społecznych, Wyższa Szkoła Hotelarstwa Gastronomii i Turystyki, itp.
      Ludzie "studiują", a na serio to nic nie robią i nie umieją. To co się dziwić.
    • Gość: gościu Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 11:49
      Te roxi
      niektórzy mają wykształcenie i doświadczenie i muszą zapie..ć za 500zł.
      Wypie..j z forum!
      • noshadow a moj maz wlasnie stracil prace 30.05.05, 13:10
        jestem w 9-tym miesiacu ciazy, a moj maż, ktoremu zostal ostatni semestr
        studiow do dokonczenia, wlasnie dostal wymowienie z pracy....
        Dziekuje Panu Kaczynskiemu za coroczna redukcje etatow w budzetowce!
        Dziekuje Panu Kaczynskiemu za becikowe.
        Trzeba nam wiecej pomnikow! Napewno nakarmia moja rodzine (spiżem)...
    • Gość: Pius_XII_Pacelli Francuzi to jednak świnie IP: *.cm.umk.pl 30.05.05, 13:43
    • Gość: szmulo Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.altkom.pl 30.05.05, 14:04
      No, może trochę łagodniej... 5000 brutto dla "głównego informatyka" to chyba
      zarobki w jakiejś hurtowni albo małej firemce. O "poważnej" informatyce raczej
      nie ma co w tym przypadku mówić.

      Z drugiej strony - ja się bardzo cieszę, że w porę rzuciłem studia i skupiłem
      się na pracy. Przeczekałem kryzys na rynku, utrzymałem się w branży, dzisiaj
      dobrze zarabiam i żyje mi się nieźle, a koledzy z roku z dyplomami pracują w
      biurach za kilka stów miesięcznie, albo ćwiczą angielski z telewizorem i
      zbierają na bilet do Irlandii... Niesamowite, jak szybko rynek zweryfikował
      owczy pęd po dyplomy.

      Niedawno widziałem taką scenę:

      czas i miejsce:
      wtorkowy wieczór, w autobusie komunikacji miejskiej

      osoby:
      dama: szeleszczący ortalion, marsjański makijarz, srebrne adidasy, srebrna torebka.
      kawaler numer jeden: krótkie majtki, białe podkolanówki, klapeczki, fryzura
      "regulaminowa".
      kawaler numer dwa: gacie od dresu, adidasy, biała koszulka reeboka.

      dialogi:
      (głosy podniesione, bo i czego się wstydzić)
      dama: a wy co studiujecie?
      kawaler 1: informatykie i tom, telekomunikacjem (smark)
      kawaler 2: ubezpieczenia i takie tam...
      dama: a ja bankowość.

      kurtyna.

      Nie, nie chcę nabijać się z tych ludzi. Dla mnie też dostanie się na UW było
      skokiem cywilizacyjnym i życiowym. Ale chyba zbyt wiele osób uwierzyło, że
      dyplom coś daje. Otóż nie daje nic... Na studiach poznałem świetnych ludzi, z
      niektórymi teraz współpracuję, i dobrze się bawiłem. Ale to, gdzie teraz jestem
      zawdzięczam własnemu uporowi i temu, że od drugiego roku musiałem sam zarobić na
      czesne, na mieszkanie i wszystko inne. Widziałem wielu kolegów, ze znacznie
      lepszymi ode mnie wynikami na studiach, którzy opuścili uczelnię kompletnie
      pasywni i niezaradni. Z desperacji poszli robić doktoraty, potem może zostaną na
      habilitację, skoro i tak nie ma co robić... I będą wychowywać kolejne pokolenia
      nikomu niepotrzebnych absolwentów, którzy nie potrafią sami PITu wypełnić...

      I jest mi naprawdę bardzo smutno z tego powodu.
      • Gość: skk Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:54
        Ale dlaczego o bezrobociu w Warszawie wypowiada się jakaś Pani Porfesor z Łodzi?
      • Gość: stefan Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:05
        Drogi Szmulo, rozumiem że w tym autobusie znalazłeś się nie jako pasażer - to
        uwłaczałoby twojemu statusowi - ale z wyższych pobudek. Jako kanar.
        • Gość: szmulo Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.altkom.pl 30.05.05, 16:08
          A dlaczego tak uważasz?
          • Gość: stefan Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:12
            Bo jakoś trudno mi sobie wyobrazić by dobrze zarabiający człowiek rozbijał się
            komunikacją miejską. Zwłaszcza że moze być przecież narażony w niej na kontakt
            z plebejuszami po studiach.
            • Gość: szmulo Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.altkom.pl 30.05.05, 16:43
              Nigdy nie potrzebowałem samochodu, więc go nie mam. Mieszkam w środku miasta i
              mam wszędzie po kilka przystanków, a na dalsze wyprawy mam rower. Kontakt z
              plebejuszami ujmy mi nie przynosi, a jak sam widzisz niejednej ciekawej rzeczy
              można się dowiedzieć. Naprawdę nie wiem, czego się przypieprzasz nie mając nic
              ciekawego do powiedzenia.
              • Gość: stefan Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 17:24
                To pewnie z zazdrości. O twój status i o fakt że ja ukończyłem - idiota! -
                studia. Co jakoś w moim przypadku nie kolidowało ze zdobyciem ciekawej i nieźle
                płatnej pracy. W związku z czym nie odczuwam potrzeby wyśmiewania się z
                absolwentów uczelni wyższych - bez względu na ich jakość. Ewentualnie jestem
                zazdrosny o to że ty masz coś ciekawego do powiedzenia (czy też napisania).
                Albo też o to że nie wpadłem na pomysł żeby krótkie trasy pokonywać autobusem a
                długie rowerem - choć jako absolwent uczelni mogę nie rozumieć takich niuansów
                podróżowania bez indeksu.
                • Gość: szmulo Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.altkom.pl 30.05.05, 17:44
                  Odniosłem niestety dokładnie takie samo wrażenie...
                  • Gość: stefan Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 17:51
                    Bingo! Wiedziałem że ukończenie uczelni wyższej robi z człowieka idiotę!
                    Nauczyli mnie tego na studiach.
                    • Gość: szmulo Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.altkom.pl 30.05.05, 18:07
                      Nie wiem, skąd w Tobie tyle goryczy i żalu do świata, ale mam nadzieję, że to
                      minie.
                      • Gość: stefan Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 18:09
                        Synu, nieładnie jest kłamać. Z twoich wpisów wynika że ukończyłeś jakąś
                        rekordową liczbe fakultetów.
                        • Gość: szmulo Re: Warszawski trend: coraz więcej bezrobotnych m IP: *.altkom.pl 30.05.05, 18:28
                          A z których? Bo poza depresją z literkami też masz problem...
    • chaladia Nieadekwatny tytuł... 30.05.05, 17:28
      To nie o magistrów studiów dziennych magisterskich (lub magistersko-
      inżynierskich) chodzi, a o licencjatów po prywatnych studiach wieczorowych,
      zaocznych i internetowych.
      Uparli się nasi spece od szkolnictwa, że co drugi Polak ma mieć "wyższe studia"
      i doprowadzili do mega-inflacji samego faktu unkończenia Szkoły Wyższej. Dziś,
      jak ktoś chce potwierdzić, że jest prawdziwym inteligentem (chyba wersalikami
      trzeba było to napisać?) to musi się sporo naklekotać w klawiaturę: mgr inż. po
      studiach dziennych na PW na ten przykład. Inaczej zaraz są wątpliwości.

      Podobną sytuację obserwowałem w Egipcie - żeby stępić ostrze bezrobocia, rząd
      Mubaraka nazakładał różnych "uniwersytetów" (z reguły mają tylko wydziały
      literatury arabskiej i religioznawstwa, czasami coś jeszcze. Paręset tysięcy
      młodych ludzi je ukończyło, może nawet milion albo dwa - i taki człowiek już do
      łopaty lub kielni nie pójdzie, bo to nie honor. A że miejsc pracy
      dla "inteligentów" nie ma tyle (pomimo obłędnie rozbudowanej biurokracji) - to
      zasilają rzeszę niezadowolonych bezrobotnych be grosza przy duszy. I takimi
      ludźmi łatwo może zaopiekować się jakieś Bractwo Muzułmański albo inna Al-
      Kaida. Obawiam się, że i w Polsce się tyakich frustratów dorobimy...
      • Gość: szmulo Re: Nieadekwatny tytuł... IP: *.altkom.pl 30.05.05, 18:29
        Ciekawe... W tym kontekście powstająca uczelnia Rydzyka nabiera nowego
        znaczenia, nieprawdaż? :-)
      • tam.tam.tu Ale po co to czytać? :) 30.05.05, 23:33
        Chaladia daj spokój. nie ma się czym denerwować. Oni i tak tego nie załapią.
        W zeszłym tygodniu w stołku "zrobili" modę na robienie dzieci, teraz piszą o
        zjawisku, którego nijak nie można "ugryźć" w kilku zdaniach.
        Takie pisanie, żeby pisać. Ktoś coś musi pisać, żeby potem na zebraniach mogli
        mówić jakie to fantastyczne sprawy poruszali. Jakie życiowe, jakie patrz
        trafione w gusta czytelników :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja