Gość: rozbawiony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.05.05, 07:38
Wyraznie autor upadl na takim podworku na glowe i teraz bzdury wygaduje, ale to teraz modne i pewnie nawet w redakcji obowiazkowe. Wiele rzeczy, za ktore obwinia sie PRL bylo wynikiem wojny, a jeszcze wiecej czasow, a pozniej solidarniosci. Ale w kraju gdzie 95% tzw katolikow wierzy, ze ukrzyzowanie i zamordowanie wlasnego syna jest aktem milosierdzia i wspanialym czynem, a okrwawione i zmaltretowane zwloki na krzyzu obnosi sie i pokazuje dzieciom (bez ograniczen wiekowych), w zasadzie nic nie powinno dziwic.