Mam problem ze spoldzielnia

01.06.05, 10:14
Spoldzielnia stwierdzila, ze w mieszkaniu, w ktorym od poltora roku NIKT nie
mieszka, a jest moja wlasnoscia trzeba zaplacic czynsz za TRZY osoby mimo, ze
zawsze mieszkala tam jedna osoba.
Teraz kaza sobie doplacic za wirtualne qfa dwie osoby czynsz za poltora roku.
Czniam pjepszone pieniadze - ale darmozjadom nie dam ani grosza wiecej niz im
sie nalezy.
Stwierdzili, ze tzw. "GOSPODYNI DOMOWA" podala im informacje, ze mieszkaja tam
3 osoby.
Jak qrna to ugryzc, zeby prezes musial sam sobie doplacic za "wirtualne dusze"?

PS. Nie ma tam tez juz meldunku na nikogo.
    • mrrrfrrr Re: Mam problem ze spoldzielnia 01.06.05, 10:22
      a "gospodyni domowa" to aby zdrowa?
      może pociąga dzięgielówke i ma haluny.
    • jhbsk Re: Mam problem ze spoldzielnia 01.06.05, 10:58
      Co to znaczy gospodyni? Cieciurka? A tak poza tym to niech Cię do sądu podadzą.
      Niech udowodnią, że tam mieszkają trzy osoby.
      • warzaw_bike_killerz Re: Mam problem ze spoldzielnia 01.06.05, 11:14
        jhbsk napisała:

        > Co to znaczy gospodyni? Cieciurka?

        No wlasnie chodzi o tzw. dozorczynie, ciciurke, "whatever". Na podstawie swoich
        omamow wzrokowych mogla podac informacje, ze mieszka tam 15 osob - czemu nie?
        Okazuje sie, ze jest to stary numer spoldzielni. Znajoma na tydzien oddala parze
        mieszkanie i jej tez "przekwalifikowali" czynsz na dwie osoby.
        To juz qfa na kawe rodziny nie mozna zaprosic, bo ciec bedzie kwalifikowal czynsze??
        • jhbsk Re: Mam problem ze spoldzielnia 01.06.05, 12:45
          Od kiedy omamy jakiejś baby mogą decydować o wielkości czynszu? Jak jeszcze
          mieszkałam w mieszkaniu spółdzielczym to decydowała ilość zameldowanych osób. I
          wydaje mi się, że mogą Ci "skoczyć" na puklerz.
    • Gość: :-) Re: Mam problem ze spoldzielnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:33
      rozumiem, ze walisz w pręta fiskusa, uważając słusznie, ze ONI i tak zmarnują
      pieniadze, które powinieneś odprowadzić od dochodów z najmu - ok
      domyslam się, ze niektóre składniki czynszu płacone są "od łba" np. ryczałt za
      wodę, wywóz smieci i takie tam dupersznyty
      współczuję, ze zawiodłeś sie na tych baranach w spóldzielni, którzy uwazaja, ze
      to ty powinieneś płacic za swoich lokatorów a nie reszta mieszkańców domu
      :-)
      • warzaw_bike_killerz Re: Mam problem ze spoldzielnia 01.06.05, 13:40
        Nie rozumiesz wyrazu PUSTY? Nie, nie rozumiesz, bo jak cos puste moze rozumiec.
        Anyway - dzieki!

        PS. Nie wynajmuje, bo jestem egoista. Wole zeby stalo puste, niz mam komus
        pomoc, nawet za cene czerpania korzysci finansowych. Czekam, az ceny na rynku
        nieruchomosci zrownaja sie z londynskimi.
    • Gość: kixx Re: Mam problem ze spoldzielnia IP: *.acn.waw.pl 01.06.05, 13:44
      wiesz...
      powiedzialbym,ze sa dwa podejscia do tego problemu
      jesli faktycznie w Twoim mieszkaniu mieszka 1 osoba to walcz,na poczatek wez
      sasiadow na swiadkow,dozorczyni wytlumacz jej blad ,itp.az do podania sprawy do
      sadu
      sadze ze niewlasciwym w Twoim przypadku bedzie napisanie,ze gdyby faktycznie
      mieszkalo 3 przy zameldowanej jednej osobie to wtedy w jakis tam sposob
      niestety okrada sie sasiadow
      w sumie to ciekaw jestem jaka oplata zalezna jest u Ciebie od liczby
      zameldowanych,gdyz zarowno w moim obecnym mieszkaniu,jak i w starym w chwili
      obecnej wszystkie oplaty sa licznikowe-tu ewentualnie zaliczki sa zalezne od
      liczby osob,albo w ogole niezalezne od tej liczby
      • Gość: kixx Re: Mam problem ze spoldzielnia IP: *.acn.waw.pl 01.06.05, 13:50
        ups
        nie doczytalem,napisales ze nikt nie mieszka
        w takim razie ja poszedlbym z stanami odczytu licznika en.elektr i udowodnilbym
        w ten sposob ze faktycznie mieszkanie stoi puste
        • warzaw_bike_killerz Re: Mam problem ze spoldzielnia 01.06.05, 14:10
          > w takim razie ja poszedlbym z stanami odczytu licznika en.elektr

          Dzieki! To jest swietny pomysl.
          Po przejsciu nerwow najpierw chce w sposob najmniej inwazyjny, chociaz juz sie
          chcialem umawiac na spotkanie w obecnosci adwokatow :)
      • Gość: ja Re: Mam problem ze spoldzielnia IP: *.pgi.waw.pl 01.06.05, 13:51
        Od ilości osób zależy opłata za wywóz śmieci i za windę.
        • Gość: kixx Re: Mam problem ze spoldzielnia IP: *.acn.waw.pl 01.06.05, 14:05
          aha
          u mnie winda oplata stala dla lokalu ,a za nieczystosci placi sie od powierzchni
      • warzaw_bike_killerz Re: Mam problem ze spoldzielnia 01.06.05, 14:03
        Tam nikt nie mieszka od poltora roku, i zarowno prezes jak i wnikliwa gospodyni
        wie o tym. Wczesniej zawsze mieszkala jedna osoba. Wnikliwosc gospodyni polegala
        na tym, ze przez ostatnie 2 miesiace (przed calkowita pustka) byli goscie ale
        nie mieszkali tam w sensie "mieszkania". Moze okres goscinnosci jest w jakims
        stopniu ustawowo okreslony? Nie czerpalem korzysci finansowych z gosci.

        W tej spoldzielni (srodmiejskiej zreszta) przez gardlo nie przechodzi "licznik".
        Placi sie wszystko za liczbe osob z donosu "gospodyni domu" czyli wode, scieki,
        smieci , wspolne cos tam itp. Elektryka i ogrzewanie sa jedynie licznikowane.
        Czy pod pojeciem gosci nalezy natychmiast zglaszac w spoldzielni 4 dniowa
        impreze z 15 osobami? Wszak jest to okradanie sasiadow - zuzyja wiecej wody,
        sciekow czasami tyle, ze starczyloby na cala wioske, a potem trzeba jeszcze
        posprzatac.

        Czemu od razu nie powiedziala, ze mieszka tam 100 osob. Zawsze jakis jelen sie
        znajdzie.
        • Gość: kixx Re: Mam problem ze spoldzielnia IP: *.acn.waw.pl 01.06.05, 14:08
          hm,walcz w takim razie
          moze jak wpadnie Pndzel to sie wypowie-ma te sprawy w malym palcu
    • Gość: MZ Re: Mam problem ze spoldzielnia IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 01.06.05, 14:09
      A maja jakies dowody? Zdjecia, nagrania? Jak nie to nich sobie draga pociosaja.
      • Gość: Dyzio W sytuacji gdy wszystko rozlicza się z "metra" ... IP: *.starnettelecom.pl 01.06.05, 14:53
        podstawą roszczeń s-pni jest zawsze tzw. rozliczenie czynszu gdzie (co roku
        aktualizowana) podana jest stawka czynszowa dla konkretnego lokalu. Zawsze sa
        tam elementy liczone od powierzchni oraz od liczby zameldowanych osób. Jeśli
        lokal stał pusty i brak w nim liczników wody to faktycznie tylko
        rozliczenia "prądowe" sa w stanie przewalczyć coś w s-pni. Nie mniej cały czas
        obowiązują przepisy (których faktycznie nikt nie przestrzega - poza hotelami i
        pensjonatami, ale które zawsze mogą być "wyciągnięte"), że pobyt powyżej 24
        godzin musi byc sankcjonowany meldunkiem. Taka prawda. Howgh !!!
    • Gość: Lelelk Napisz na ten adres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 15:05
      Centrum Dozorców Budynków
      p.p. Kwasniewski i Michnik
      ulica Alternatywy 4
    • Gość: eMeL Re: Mam problem ze spoldzielnia IP: *.nlb.si 01.06.05, 15:43
      Spoldzielnia moze sobie twierdzic, ze w mieszkaniu mieszka sobie nawet 1000
      osob (zakladajac, ze w ogole sie tyle zmiesci). Nie maja absolutnie zadnej
      podstawy prawnej do naliczania czynszu za wirtualne osoby. Placisz za jedna i
      koniec. Jak maja z tym problem, niech ida do sadu. A kazdy sad Cie uniewinni.
    • Gość: nn Re: Mam problem ze spoldzielnia IP: *.krugerstrasse.xdsl-line.inode.at 01.06.05, 19:44
      Na szczescie nie mam mieszkania spoldzielczego ale mialam komunalne i mimo ze
      byly zameldowane trzy osoby, placilam czynsz za jedna, bo napisalam
      oswiadczenie, ze dwie pracuja i przebywaja w innym miescie. Udokumentowalam to
      zaswiadczeniem z firmy ze sa zatrudnione na stale na pelny etat w miescie
      oddalonym o kilkaset km. Nie bylo problemu z obnizka czynszu.
      Teraz po wykupie tego mieszkania od miasta rowniez wystarczylo oswiadczenie ze
      mimo stalego zameldowania trzech osob, na stale przebywa tam jedna i place za
      jedna.
      Mysle ze napisanie takiego jednozdaniowego oswiadczenia do spoldzielni powinno
      zalatwic sprawe. Jesli beda żądać czegos innego to poproś o podstawę prawną na
      jakiej bazuje spoldzielnia- nie daj sie !
      • Gość: eMeL Re: Mam problem ze spoldzielnia IP: *.nlb.si 02.06.05, 10:41
        Nie musi nic pisac, bo nie ma tam zameldowanych 3 osob. To spoldzielnia musi
        udowodnic, ze jest inaczej i ze mieszkanie jest uzywane przez 3 osoby, za ktore
        nalezy zaplacic czynsz i bynajmniej nie moga to byc przywidzenia niezbyt
        zyczliwego sasiada czy dozorcy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja